Zobacz pełną wersję : S24-70 vs T28-80 vs T28-75
Sigma 24-70 vs Tamron 28-75 vs Tokina 28-80
Do tego jeszcze dochodzą opcje które właśnie wynorałem na Alledrogo:
Sigma 28-70 (są różne wersje, nie wiem na które patrzeć), Tokina 28-70 f/2.6-2.8 też dobrze wypada w testach.
W zasadzie zdecydowałem się już na Tokinę po obejrzeniu tego testu:
http://www.tawbaware.com/sigma_tokina_test1.htm
Jedna sztuka mi uciekła na Allegro i czekam na jakąś aukcję ale w międzyczasie zapytam co wy byście wybrali. Może jakieś uwagi użytkowników?
Pozdrawiam!
a moze po prostu tamrona 28-75/2.8? bardzo fajne szkielko
Piotr_ek
26-11-2008, 23:40
Sigma 24-70
Posiadam takową. Bardzo wygodny zakres lecz o tym f2,8 to można zapomnieć... tak na f3,5 robi się ostro...
No właśnie stąd pomysł Tokiny 28-80. W linku który podałem wyżej pokazano możliwości.
Piotr_ek
27-11-2008, 00:25
Ej. A Ty to się przypadkiem nie pomyliłeś
Tamron jest 28-75 a Tokina 28-80 :)
Tamrona polecam - miałem i żałuje, że się pozbyłem...
Przepraszam, pomyłka przy pisaniu. Tyle jest dostepnych tych szkieł że aż się plącze wszystko. Najgorzej z Sigmami. 24-70/28-70 i oba w kilku wersjach. Jak się połapać która lepsza :(...
Na razie popisałem maile do sprzedawców z Alledrogo o sample. To chyba jedyna metoda znalezienia dobrego szkła.
Ja jestem bardzo zadowolony z Tamrona 28-75. Jest ostry od f2,8. Gdybym miał kupić jeszcze raz, nie zastanawiałbym się.
Przepraszam, pomyłka przy pisaniu. Tyle jest dostepnych tych szkieł że aż się plącze wszystko. Najgorzej z Sigmami. 24-70/28-70 i oba w kilku wersjach. Jak się połapać która lepsza :(...
Tej Tokiny też są chyba ze trzy wersje ;-) Pod światło chyba nie najlepiej to szkiełko pracuje.
Tamron chyba najlepszy optycznie i najbardziej "plastikowy". Najsłabszy jest otwarty na długim końcu.
Tej Tokiny też są chyba ze trzy wersje ;-) Pod światło chyba nie najlepiej to szkiełko pracuje.
Tamron chyba najlepszy optycznie i najbardziej "plastikowy". Najsłabszy jest otwarty na długim końcu.
Tokina ATX-pro 28-80/2,8 była tylko w jednej wersji.
Articool
30-11-2008, 00:32
Przepraszam że się podepnę pod temat, ale mam takie pytanko
Co lepiej wybrać Tamrona 17-50/2,8 czy 28-75/2,8? Według testów ten drugi chyba lepszy prawda? Zamierzam w przyszłości dokupić jakiś szeroki kąt to by się ładnie zgrało... Tylko jak optycznie wypadają te dwa? Chodzi mi głównie o pracę AF (szybkość bo celność trza sobie dopasować pewnie) no i ostrość, jakoś wykonania?
Zależy na czym bardziej Ci zależy. Na szerszym czy na dłuższym końcu. Co chcesz fotografować?
Jeśli zamierzasz dokupić szeroki kąt to 28-75 jest dobrym pomysłem. Te szkło wykorzystasz również do portretu.
Posiadałem T28-75 byłem bardzo zadowolony wymieniłem na N17-55. Polecał bym Tamron'a po przewglądnięciu moich fotek uważam że to było super szkiełko.
Articool
30-11-2008, 11:18
Zależy na czym bardziej Ci zależy. Na szerszym czy na dłuższym końcu. Co chcesz fotografować?
Właśnie początkowo to do wszystkiego, powiedzmy taki spacerzoom i chyba wole mieć te 25 więcej z tyłu niż 10 szerzej... Myślałem o N18-70 więc tak sobie teraz myślę, że lepszy będzie ten T28-75 jako zamiennik
Jeśli zamierzasz dokupić szeroki kąt to 28-75 jest dobrym pomysłem. Te szkło wykorzystasz również do portretu.
To dobrze, bo spory procent to właśnie portrety, a szeroki kąt z pewnością dokupię...
gregoire7
30-11-2008, 14:03
Posiadam takową. Bardzo wygodny zakres lecz o tym f2,8 to można zapomnieć... tak na f3,5 robi się ostro...
A mnie ta cholerna Sigma zaskakuje swoim obrazkiem, kolorami, ostrością, bokehem, za każdym razem jak podepnę do korpusu, czy to D100 czy D3, ale ważne jest żeby nie było BF/FF bo inaczej można pomysleć że mydło na 2,8
Luźna gumka
30-11-2008, 14:35
Pozwolę się wypowiedzieć w kwestii Tokin, bo takowe miałem i to w sumie aż 3 modele (28-70/2.6-2.8 ATX PRO II; 28-70/2.8 ProSV; 28-80/2.8 ATX PRO).
Myślę, że o modelu PRO SV napisano dużo złego i słusznie, bo to był straszny model. Problem z BF/FF, AF i inne. Myślę, że nie warto brać tego modelu pod uwagę (tzn. trzymać się z daleka).
Wersja 28-80/2.8. mój model miał problem BF/FF, ale zakres był bardzo fajny. O pancerności nie muszę wspominać. Przymknięty dawał świetny obraz, ale przymknięty to nawet "kit" daje dobry obraz. Śliczny bokeh (zasługa 9 listków). No, ale trzeba trafić na dobry egzemlarz.
Najdłużej na korpusie podpięta była Tokina 28-70/2.6-2.8 ATX PRO II. Najgorsze jest to, że na obudowie obiekywu nigdzie nie widać, czy jest to wersja I czy II. Informacja jest dopiero na pudełku (niestety). Ja swoją trafiłem za 4 razem (molestowałem sprzedawców o tony sampli, do tego nefy, itp, a na koniec zarządałem możliwości zwrotu, jeżeli nie przypasi z moim body). Ale jak już trafiłem tą sztukę, to było to! Na 2.8 nie przeceniałbym jej możliwości, ale było akceptowalnie. O pracy pod światło można zapomnieć. Na koncertach wariowała jak głupia. Pod słońce leciał kontrast i jakość obrazu (szkoda, że nie było osłony przeciwsłonecznej z modelu 28-80, albo PRO SV). Bokeh jak u poprzedniczki. Świetnie oddawała barwy.
Oczywiście oprócz robienia dobrych zdjęć, obiektyw mógł pełnić funkcje samoobronne :D.
Obiektyw wymieniłem dopiero na N 17-55.
Wersję ze zmiennym światłem mogę spokojnie polecić. Miałem w ręku Sigmę 24-70, 28-70 (nie wiem, którą wersję), 18-50 i powiem szczerze, to sigma może i jest dobra, ale po wysłaniu do serwisu i kalibracji. Poza tym na moim body S 24-70 w narożnikach notowała totalną porażkę. Z resztą w archiwum powinien być mój post z samplami z tej sigmy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.