PDA

Zobacz pełną wersję : Wymiana matówki w D300



saturnus1981
26-11-2008, 21:17
Witam
Czy ktoś się orientuje czy można wymienić w D300 matówkę na matówkę z klinem bądż lepiej z mikrorastrem? Interesuje mnie czy w ogole mozna cos takiego kupic i czy mozna ja wymienic w D300.

sq5awr
26-11-2008, 21:29
wymienić jasne że można, na aleedrogo widziałem takie cuda do d70,d200,d300 itp :), szkoda, że nie można ich zakładać jak filtrów :D

maki
26-11-2008, 22:10
Spoko można wymienić, kupić można np. tu:
http://www.katzeyeoptics.com/cat--Nikon-DSLRs--cat_nikon.html

Ma to jednak swoje zalety jak i wady. Miałem założoną, teraz wróciłem do fabrycznej, ale może kiedyś znów przełożę.

lesheck
26-11-2008, 22:11
Poczytaj sobie ten watek:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=78370

kichu
27-11-2008, 01:47
ew. jesli tam nie bylo, tu sa instrukcje wymiany matowek

http://www.focusingscreen.com/shipping.php?osCsid=471d090aeecbdffe16436a5e7eb0ce 3f

maki
27-11-2008, 12:50
No ja nie wiem, w tej instrukcji do d300 jest śrubokręt, odkręcanie śrubek jakichś... To wszystko robi się BEZ ŚRUBOKRĘTA!!! Jak na to patrzę, to ja NIE polecam tych instrukcji.

saturnus1981
27-11-2008, 22:28
Spoko można wymienić, kupić można np. tu:
http://www.katzeyeoptics.com/cat--Nikon-DSLRs--cat_nikon.html

Ma to jednak swoje zalety jak i wady. Miałem założoną, teraz wróciłem do fabrycznej, ale może kiedyś znów przełożę.

Dlaczego wróciłeś do fabrycznej?
Sam przekładałeś?

maki
27-11-2008, 23:01
Przekładałem sam. Nic trudnego, ale trzeba ostrożnie bo małe to wszystko. Przećwiczyłem na d50.
Wróciłem, bo:
1. oryginalna jest jaśniejsza, trochę ale jednak, zawsze to milej.
2. w moim przypadku zaburzało pomiar światła w spocie (mocno prześwietlał), a czasem tego spota używam. Jednak producent lojalnie ostrzegał o tym, więc tu jest kwestia z czego rezygnujemy: ze spota czy z komfortu ostrzenia manualnego.
A komfort jest ZNACZĄCO wyższy z Katzeyem. W szczególności w ciemniejszych lokacjach. Doszła do całej operacji jeszcze regulacja matówki - częste są sytuacje, że na matówce klin wyostrzony, a plik nieostry. Tak miałem w d50 i tak miałem po wymianie w d300 - imbus i ręczna regulacja załatwia sprawę ( w ogóle nie przejmuję się ostrzeżeniami typu: zmienia się cały układ, pochylenie lustra, błędy jakieś itd itd, - po to jest ta śrubka moim zdaniem, więc jej używam, tak samo jak AF fine tuning - mam potrzebę to tuninguję).
Czyli głównym powodem powrotu były błędy pomiaru w spocie.
Mam tylko jedno manualne szkło którego używam głównie w plenerze, więc doszedłem do niejakiej wprawy w ostrzeniu na fabrycznej matówce. Najgorzej jest przy odległościach takich "niby nieskończoność ale jednak nie" Wtedy ten klin załatwia sprawę/ratuje dupę, a bez niego troche na czuja trzeba na 25 milimetrach. Nie wierzę w teorie"hiperfokalne" - dla mnie ostrość jest jedna i tylko kwestia powiększenia kiedy wylezie że jednak nie jest w punkt wyostrzone.
Miałem okazję ostrzyć moim zeissem na d700 - to jest inna bajka. Matówka o wiele lepsza, a i potwierdzenie ostrości o wiele pewniejsze, w d300 zielony kropek potrafi świrować. Gdybym miał d3/700, chyba bym nie myślał o wymianie matówki, przy d300 sprawa jest jak najbardziej warta zachodu ( z zastrzeżeniami w/w). Z tego co czytałem na NIKONCAFE, przy dłuższych ogniskowych i jaśniejszych szkłach (ja mam tylko 2.8 ) jest dużo łatwiej, a na d700/3 a nawet d2x w ogóle nie problem
Pzdr

szymony
27-11-2008, 23:50
Przekładałem sam. Nic trudnego, ale trzeba ostrożnie bo małe to wszystko. Przećwiczyłem na d50.
Wróciłem, bo:
1. oryginalna jest jaśniejsza, trochę ale jednak, zawsze to milej.

A którego Katzeye miałeś? Choroba sądziłem że powinno być odwrotnie. Zresztą patrz swój punkt 2


2. w moim przypadku zaburzało pomiar światła w spocie (mocno prześwietlał), a czasem tego spota używam. Jednak producent lojalnie ostrzegał o tym, więc tu jest kwestia z czego rezygnujemy: ze spota czy z komfortu ostrzenia manualnego.

Jakiego rodzaju ten błąd. Stała korekta in minus/plus na spoocie nie załatwiła sprawy?


Miałem okazję ostrzyć moim zeissem na d700 - to jest inna bajka. Matówka o wiele lepsza, a i potwierdzenie ostrości o wiele pewniejsze, w d300 zielony kropek potrafi świrować.

I to jest powód dla którego zawsze śnił mi się FF w cyfraku. Obrazownie, szumy itp. tak mnie nie rajcują co duża wygodna matówka. Tam po prostu coś widać. Co prawda w D200/300 jest duży postęp w stosunku do dziurki od klucza w D70, ale to jeszcze nie to.

maki
28-11-2008, 00:18
Nie wiem jaki to był Katzeye, normalny był, bez dodatkowych gridów, bez opti bright`a (czy jak mu tam)- z tą opcją podobno jest dużo jaśniej, tylko ja nie kumam jak niby to miałoby działać.

Błąd w spocie wynika moim zdaniem z tego że: centrum matówki ze splitem i rastrem jest ciemniejsze (gęstsze, pochłania więcej światła itd) od reszty matówki, która i tak nie jest najjaśniejsza BTW. Czujnik światła nad matówką tego nie wie, bo niby skąd (jest skalibrowany pod konkretną fabryczną matówkę), i interpretuje to jako słabe warunki świetlne, więc odpowiednio solidnie zwiększa ekspozycję (manualne Zeissy są na maxa manualne, więc spot działa tylko w centralnym polu o ile nic nie pomieszałem). Efekt: mocno prześwietlona fotka. W matrixie jest jak najbardziej OK. Stała korekcja tylko dla spota na minus poprawia sytuację, owszem, tylko że nie zawsze w tym spocie prześwietlało (!) więc raczej liczyć na to nie można.
Fakt, d300 ma niezły wizjer/matówkę, ale wiadomo że może być lepiej.
Niemniej poza tym nieszczęsnym spotem, wymiana matówki to znaczące podniesienie komfortu MFa. Jeżeli ktoś korzysta tylko z AFa - szkoda czasu i kasy.
pzdr

szymony
28-11-2008, 00:23
Niemniej poza tym nieszczęsnym spotem, wymiana matówki to znaczące podniesienie komfortu MFa. jeżeli ktoś korzysta tylko z AFa - szkoda czasu i kasy.

A tu to pełna zgoda. Chyba nikt kto kiedyś miał do czynienia z manualnym ostrzeniem na klinach/mikrorastrze, nie ma wątpliwości, że ostrzenie na kropka, to tylko namiastka.

saturnus1981
28-11-2008, 22:03
A tu to pełna zgoda. Chyba nikt kto kiedyś miał do czynienia z manualnym ostrzeniem na klinach/mikrorastrze, nie ma wątpliwości, że ostrzenie na kropka, to tylko namiastka.

No i właśnie dlatego pytałem. Szkoda tylko spota bo ja mimo że często używam matrixa to jednak spota lubię także. Ciężki wybór;(

maki
28-11-2008, 23:02
jaki wybór, inwestujesz w sumie niewielkie pieniądze (nie wiem ile teraz, 200zyla?), jak nie pasi, wyjmujesz. Uważam że to koszt niewielki, w porównaniu do wyborów typu: 17-35 or 14-24???