PDA

Zobacz pełną wersję : Mój Nikon D70 nie włącza się - za gorąco?



tigre
09-07-2006, 17:50
Witam,

Własnie wróciłem z wakacji, mój nikon D70 zepsuł się - było dość gorąco w samochodzie, pomimo ze przechowywalem aparat zakryty w cieniu.

Aparat nie włącza się po włożeniu karty i baterii - miga dioda odczytu karty pamieci raz na sekunde ale nic wogole nie widac nic na górnym wyswietlaczu jak wlaczam aparat.
AF nie dziala, lampa nie otwiera sie, gorny wyswietlacz nie dziala nie widac napisu ERR jak nie ma karty. Jak wloze karte to nic nie ma na wyswietlaczu.Oczywiscie zdjecia zrobic nie moge.

Natomiast Kiedy nacisne play albo menu to na chwile pojawia sie zawartosc menu po ktorym jednak nie moge sie poruszac.
Kiedy po raz pierwszy to się zdarzyło pare dni temu to po prostu zostawilem aparat w chlodnym pomieszczeniu i sie naprawil po 1 dniu.
Teraz znowu siadl i po 3 dniach nie dziala.. Czy musze wysylac aparat to nikon polska?
Z gory dzieki jak ktos mial podobny problem.

powerfactorx
09-07-2006, 20:42
Serwis, to typowy objaw GreenBlinkingLedOfDead, naprawa darmowa nawet po gwarancji

tigre
09-07-2006, 23:22
Dzieki, faktycznie na to wygląda ze złapałem BGLODA

life
09-07-2006, 23:22
dolaczajac sie do tematu :) wiadomo cos na temat temperatur w jkiach mozna pracowac??

pytam bo ostatnio mialem impreze plenerowa 12 godzin na nogach w sloncu caly aparat lacznie z obiektywem byl niezle nagrzany (w sobote temp. przekraczaly 30 stopni) a ja musialem biegac na sloncu w ten skwar :( (nikomu tego nie zycze) jak tylko moglem to chowalem sie w cieniu albo jak byla dluzsza chwila bez zdjec to sprzet wedrowal do zaciemnionej torby

ale tak sie zastanawiem czy przez takie "igraszki" mozna jakos trwale uszkodzic sprzet?? ze cos sie przegrzeje etc.

tigre
09-07-2006, 23:28
W 2004 roku pracowalem przez cały lipiec i cały sierpień w gorącym slońcu z nikonem D70, przewozilem go w gorącym czarnym samochodzie i zarówno aparat jak i bateria sprawowały się bezblędnie (aparat przechowywany był w pokrowcu).
Natomiast własnie wrócilem z 15 dni eksploatowania nikona w gorącym słońcu i ostatecznie złapałem BGLODa 13 dnia ale przypuszczam że to przypadek.

madmips
09-07-2006, 23:43
też dosyć dużo w wyokich temperaturach pracowałem i zero awarii, w niskich to jedynie przy -15 i tu też nie zawiódł, tylko moje łapska ;)