PDA

Zobacz pełną wersję : D60+18-105 czy D90+18-55



endryu
25-11-2008, 17:35
Witam pytanie bardzo proste co bedzie lepsze dla początkującego amatora(bedzie to pierwsza moja lustrzanka)
Czy jak zkupie D90 to nie rzuce sie na głęboką wode i poprostu sobie nie poradze (nie chodzi mi o tryb AUTO)
czy jednak kupic D60+18-105 i na nim sie uczyć, a za jakis roczek zmienic puszke na lepsza.pozdrawiam. cena też gra role bo D60+18-105 to około 2000zł a D90 18-55 to około 3200 myślałem też o D80 ale jak juz D80 to lepiej chyba D90 także w gre w chodzi tylko D60+18-105 albo D90 18-55

mateo912
25-11-2008, 17:41
Jeśli widzisz taką możliwość zmiany body za rok to bierz pierwsza opcje, aparat zmienisz a dość dobre szkło Ci zostanie :)

Ozborn
25-11-2008, 17:59
miałem d60 i po 4 miechach na d80 się przesiadłem nie dlategpo że lipa czy cos poprostu nie wystarczało mi już, a nie brałem d90 bo stac by mnie nie było na sigme10-20 a tak mam dobre body i sigme:D mi się zdaje że z d80 bedziesz zadowolony i szkło jakies odpowiednei dobierzesz

Maciex
25-11-2008, 18:00
myślałem też o D80 ale jak juz D80 to lepiej chyba D90 także w gre w chodzi tylko D60+18-105 albo D90 18-55
a tego fragmentu nie rozumiem za bardzo -dlaczego D80 nie? jest lepsze od D60, a przecież nie ma obowiązku kupowania D90 bo jest nowszy.
Imho najrozsądniej byłoby kupić D80 z dobrym szkłem, choćby nawet z używanynm 18-70, a jak myślisz o D90 nawet za 3200 to można się pokusić nawet o D80 z Tamronem 17-50/2.8. Rożnica w jakości będzie na korzyść tego ostatniego zestawu, D90 będzie miał przewagę na wysokich ISO, ale będziesz miał szkło ciemne i słabe optyczne więc skrzydeł i tak nie rozwinie.

Lepsze efekty będą z D80 z dobrą optyką niż na odwrót, będziesz mógł też podpiąć niedrogie stałki bez silniczka. Body kiedyś zmienisz (np jak D90 potanieje) a obiektywy zostaną.

No a z tych 2 przy których się opierasz to trudny wybór, bo zawsze coś będzie "najsłabszym ogniwem" .
Obiektyw też można potem zmienić (i dokupisz np do D90 Tamrona) ale tak rozsądnie podchodząc to chyba D60 z lepszym szkłem będzie i tak sensowniejszym rozwiązaniem.

VanRay
25-11-2008, 18:15
ja bym się zastanowił tak jak poprzednicy radzą nad d80, według mnie ma on wszystko co jest potrzebne dla amatora, kupując teraz d60 i zmieniać go za rok na d90 też moim zdaniem jest trochę bez sensu.

blackside
25-11-2008, 18:59
Nie chce wczynać kłutni ale co takiego jest w tym "dobrym szkle " 18-70?
Generalnie rozdzielczości notuje niższe niż 18-55VR. Ale ok... żeby chociaż VR miał i kurzu nie ssał...
Z tych opcji rozważyłbym zakup D60+18-105VR. Zobaczysz co i jak, pouczysz się, zobaczysz co Cie kręci- i z jakiś czas kupisz coś lepszego i pewnie za mniejsze pieniądze niż dziś.
A jeżeli chcesz koniecznie używać szkła bez silnika to kup D80. Choć sądze że D60 spełni w spełni Twoje oczekiwania.

ejsi
25-11-2008, 20:29
Bierz D90, lepsze body. Jesli zaczynasz zabawe to na poczatku nie docenisz roznic miedzy obiektywami, a te w body zobaczysz od razu.

amirez
25-11-2008, 20:41
Bierz D90, lepsze body. Jesli zaczynasz zabawe to na poczatku nie docenisz roznic miedzy obiektywami, a te w body zobaczysz od razu.
No, i to "je" racja!

Piotrek Charchuła
25-11-2008, 22:15
D60 to slaba opcja, mam go pol roku a juz po 1 miechu przeszkadzaly mi 3 pola AF i brak silniczka. Moja propozycja dla Ciebie to D80 - Dobre body, jak przeczytasz instrukcje to napewno nie bedzie to dla Ciebie głęboka woda a jako amator napewno nie odczujesz różnicy miedzy D90. Do tego polecil bym Ci Tamrona 17-50. Na początek myślę ze to bedzie w sam raz dla Ciebie, potem ewentualnie zobaczysz czego Ci brakuje, np Ogniskowej czy lampy i ewentualnie bedziesz kupował wedle potrzeb.

blackside
25-11-2008, 22:33
A w czym przeszkadzają Ci 3 pkt AF? W jakich zdjęciach...?

Ozborn
25-11-2008, 22:46
Może co nie przreszkadzały a brakowało więcej pól, miałem d60 5 miechów i sprzedałem bo mi nie wystarczała a jednym powodem była zbyt mała ilość pól AF a u mnie to pzrypadek zdjęcia motocross, enduro

pil74
25-11-2008, 23:05
D90 +18-55. Dlaczego? Ano dlatego, że puszka ma wszystkie zalety D80 oraz kilka istotnych rzeczy których D80 nie ma (CMOS). Posłuży Ci trochę latek z pewnością. A szkła? Jedno i drugie są siebie warte. Niewielkie różnice nie zagłębiając się w szczegóły. Na początek wystarczą. Potem kupisz coś sensowniejszego. Jak Cię to wciągnie, to uwierz wyskrobiesz kasę na jasne szkło. A jak nie to znacznie łatwiej sprzedaż D90 niż D60.

PS.
A na szybkiego może coś takiego http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=79125. ? Zostanie Ci sporo kasy. Może nawet kupisz N16-85VR.

skuba
25-11-2008, 23:51
@ blackside
Śledz zawodnika przy 3 polach af'u, powodzenia. Chyba że masz świetne oko i potrafisz jednocześnie zmieniać ogniskową, podążać za obiektem i kręcic pierścieniem ostrości.

mateo912
26-11-2008, 00:00
@ blackside
Śledz zawodnika przy 3 polach af'u, powodzenia. Chyba że masz świetne oko i potrafisz jednocześnie zmieniać ogniskową, podążać za obiektem i kręcic pierścieniem ostrości.

i miec do tego przynajmniej 3 ręce :D bo inaczej sie chyba nie da :)

skuba
26-11-2008, 00:13
Ze stałką znika problem 1 nadprogramowej ręki ;)
Na miejscu autora watku poszedłbym na kompromis wybierając d80 +18-105 vr

wilk325
26-11-2008, 00:25
Witam pytanie bardzo proste co bedzie lepsze dla początkującego amatora(bedzie to pierwsza moja lustrzanka)
Czy jak zkupie D90 to nie rzuce sie na głęboką wode i poprostu sobie nie poradze (nie chodzi mi o tryb AUTO)
czy jednak kupic D60+18-105 i na nim sie uczyć, a za jakis roczek zmienic puszke na lepsza.pozdrawiam. cena też gra role bo D60+18-105 to około 2000zł a D90 18-55 to około 3200 myślałem też o D80 ale jak juz D80 to lepiej chyba D90 także w gre w chodzi tylko D60+18-105 albo D90 18-55

Niestety, albo stety, lustrzanka to nie kompakt. Ja na początek dla kogoś, kto kupuje lustrzankę polecam zdecydowanie stałkę. Jeżeli ktoś chce "lustro" i uniwersalny zoom to lepiej i zdecydowanie taniej jest kupić kompakt-poręczny, brak dodatkowych bagaży, mobilny,bardzo dobra cena, dla średnio wymagającego-bardzo dobra jakość zdjęć, i bardzo często zakres zooma, którego zakres aby pokryć obiektywami do lustrzanki trzeba wydać majątek.
Dlatego moja rada, jeżeli faktycznie potrzebujesz lustrzanki ( widzisz różnicę zdjęć z lustra i kompakta, chcesz się dalej rozwijać ) to na Twoim miejscu bym kupił D90 + 35/20 lub S30/1.4, później zobaczysz faktycznie czego Ci brakuje-dołu czy góry i wtedy będziesz mógł świadomie wybrać dalsze szkła.

blackside
26-11-2008, 20:17
Aha czyli zdjęcia robicie na manual AF... a jeśli nie to po co tyle krzyku o brak śrubokręta w D60? -
Skuba czegoś nie rozumiem... Jeżeli ,masz tych 11/52 pól AF to po co śledzisz....? A jeżeli już to śledzić możesz jednym...? Jeżeli masz AF-S to dajesz ciągłe i po co kręcić pierścieniem-?
Popraw jeśli się myle.
Aha żeby nie było rozumiem że lepiej mieć więcej...

mak888
26-11-2008, 20:43
A ja skłaniam sie własnie ku pierwszej opcji. Mam teraz D60 + 18-55 i pewnie pierwsze co zrobie to zaopatrze sie w obiektyw 18-105 VR. Bo korpus to nie problem zmienić ,a jedno szkło już zostanie . Poza tym , początkującemu D60 wystarczy żeby sie nauczyć robić piękne fotki. Co z tego że D60 ma tylko 3 pola AF , można sobie z tym poradzić. I nie zawsze wiecej znaczy lepiej . Jeśli by tak było to D3 musiał by mieć chyba z 200 pól AF a z tego co się orientuje ma 51. Nie popadajmy w paranoje że D60 to gówno , a D90 najlepszy sprzęt. Nie odrazu można miec wszystko ;).

Piotrek Charchuła
27-11-2008, 09:32
O ile 3 pola AF jeszcze nie są takim ograniczeniem to brak silniczka juz chyba jest...
Jak 50 1.8 podepniesz pod D60 to trzeba ostrzyć ręcznie i to juz jest kłopotliwe.

mak888
27-11-2008, 10:11
O ile 3 pola AF jeszcze nie są takim ograniczeniem to brak silniczka juz chyba jest...
Jak 50 1.8 podepniesz pod D60 to trzeba ostrzyć ręcznie i to juz jest kłopotliwe.

No tak zgadzam się, ale to kwestia dołączonego obiektywu , bo przecież takim D60 można zrobić tak samo ładne zdjęcie jak w D90 z tym samym szkłem . Dlatego jak na nauke to wolałem wydać mniej na początek , i ewentualnie zaopatrzyć sie w lepsze szkło , niż pakować sie odrazu w lepsze body niewiedząc czy go wykorzystem. A tak poznałem już prawie D60 dobrze i mam świadomość jego niewielkich ograniczeń. I myśle że to dobrze bo z lepszym szkłem i body te ograniczenia mi znikną. Ale bede już obeznany dlaczego tak ,a nie inaczej robić to , albo tamto.
Bynajmniej takie jest moje zdanie :)

wesu
27-11-2008, 12:38
O ile 3 pola AF jeszcze nie są takim ograniczeniem to brak silniczka juz chyba jest...
Jak 50 1.8 podepniesz pod D60 to trzeba ostrzyć ręcznie i to juz jest kłopotliwe.

Skad wiesz ze kolega bedzie potrzebowal tego obiektywu? Moze nie chce kupowac tanich stalek a wystarczy mu dobry zoom. Jesli chce miec obiektywy zmiennoogniskowe to brak silnika nie bedzie mu przeszkadzal.
Dlaczego zakladacie ze kolega chce robic zdjecia sportowe i odradzacie mu 3 polowy AF w d60(z tego co widze, niektorzy z was robia zdjecia sportowe ustawiajac manualnie ostrosc :O ) ?

alfabravo
27-11-2008, 13:14
Dlaczego nie D60? Jak dla mnie D60/40x/40 są trochę zbyt plastikowe i niewygodne (małe body, przy większych dłoniach). Dodatkowo kiepska ergonomia: brak jednego z pokręteł sterujących, górnego wyświetlacza i silnika w body, mniejsza ilość pól AF. Dlaczego nie N18-55 (nawet z VR)? Również zbyt plastikowy, delikatny i jednak obraz daje trochę gorszej jakości. IMHO minimum D80 + N18-70/3,5-4,5 (lub jeszcze lepiej T17-50/2,8). Całkiem przyzwoity sprzęt jak na początek i N50 też można przyczepić jak ktoś ma ochotę. Jak drożej to D90 z tymi szkłami (szkła najlepiej używki, wtedy koszt bardzo przyzwoity). Można się zapoznać z fotografią, a później dokupić co tam będzie brakowało.

pil74
27-11-2008, 13:26
Widzę że bicie piany jest w dalszym ciągu. Może zamiast wdawać sie w dyskusje nie wiadomo o czym niech endryu doprecyzuje co by chciał fotografować i ile kasy ma na sprzęt, czy preferuje nowy czy używki też mogą być.
Bo póki co to co by było gdyby było jest bez sensu

thor88
27-11-2008, 13:35
nic nie kupuj:) za zebrane pieniążki kup sobie wiele skrzynek piwa :):) bo tutaj to raczej odpowiedzi nie usłyszysz...:)

pil74
27-11-2008, 16:05
nic nie kupuj:) za zebrane pieniążki kup sobie wiele skrzynek piwa :):)

O to to. :) A jak je już kupisz to daj nam znać i wtedy napewno Ci pomożemy "coś" z tym zrobić :)

blackside
27-11-2008, 19:14
Dlaczego bicie piany... ja swoje zdanie napisałem w pierwszym poscie
A mała ergonomia D60 to chyba kpina. Mam duże dłonie i bez problemu robię zdjęcia jedną ręką. Body jest dla mnie bardzo dobre gabarytowe. A menu w nim jest tak przejżyste że zmiana jakiegokolwiek parametru jest kwestią chwilki i nie nastręcza problemu. Fakt zmiana WB jest może troszkę kłopotliwa- a dokładnie pobranie wzoru- ale i to zrobi się w ok 5 s. .

alfabravo
28-11-2008, 12:10
A mała ergonomia D60 to chyba kpina. Mam duże dłonie i bez problemu robię zdjęcia jedną ręką. Body jest dla mnie bardzo dobre gabarytowe. A menu w nim jest tak przejżyste że zmiana jakiegokolwiek parametru jest kwestią chwilki i nie nastręcza problemu. Fakt zmiana WB jest może troszkę kłopotliwa- a dokładnie pobranie wzoru- ale i to zrobi się w ok 5 s. .

Ja jednak wolę ergonomię i gabaryty D300. Jeżeli wszystko w D60 jest tak wygodne i funkcjonalne, to dlaczego w D300 jest inaczej? Dlaczego zmieniali ideał? :)

mpwt
28-11-2008, 12:44
Ja się podpiszę pod tym co napisali koledzy Maciex i wilk325.
Choć skłaniałbym się do wariantu D90 + stałka.

wesu
28-11-2008, 13:34
Ja jednak wolę ergonomię i gabaryty D300. Jeżeli wszystko w D60 jest tak wygodne i funkcjonalne, to dlaczego w D300 jest inaczej? Dlaczego zmieniali ideał? :)

Co kto lubi, robienie np streetphoto z taka kobyla jak d300 jest mniej wygodne niz d60/d40.

blackside
29-11-2008, 14:37
Nie napisałem że D60 to ideał.... jest wystarczający dla mnie i doskonale leży w ręce, więc jeżeli D300 leży lepiej to super co nie zmienia że mam pisać że D60 leży źle ? tak?
A skoro D300 jest taki super to czemu jest D700?
Oczywiste jest że D300 jest lepsze ... ale i słono droższe.