PDA

Zobacz pełną wersję : Poprawka debiutu :)



franz55
24-11-2008, 10:17
Witajcie ponownie.
Po przeczytaniu waszych uwag (za które naprawdę wielkie dzięki) (nie powiem tego o komentach ;p) przedstawiam dwie fotki - córki i żony. Dużo do poprawienia teraz ??
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/DSC_3626JPG-1.jpg
źródło (http://www.emi-com.pl/images/forum/DSC_3626.JPG)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/DSC_3647JPG-1.jpg
źródło (http://www.emi-com.pl/images/forum/DSC_3647.JPG)

Pozdrawiam

malibu
24-11-2008, 10:53
a może spróbuj zrobić portret przy świetle zastanym ... jedynka to raczej do albumu , na dwójce co do kadru nie rozumiem tego przechyłu ... ogólnie jest dużo do poprawy

lechupe
24-11-2008, 11:09
Myśle, ze samych zdjec nie ma co poprawiać. Poprawić trzeba twoje podejscie do fotografowania osob, jezeli na serio myslisz o tego rodzaju zdjeciach.

Portret nie polega na ustawieniu modela en face i klapnięciu migawką (z lampą czy bez). Portret to nie jest zdjecie twarzy. Portret to jest zdjęcie duszy.

Uważam, ze powinienes przestudiowac wiele zdjec portretowych i postarac sie zrozumiec, gdzie jest na nich to "coś", co przyciaga. A potem sprobowac to kopiowac.
Portret jest bardzo trudną sztuką.

franz55
24-11-2008, 11:16
I to jest cenna uwaga lechupe. Dzięki wielkie - naprawdę. :)
Tak dodam od siebie - kopiowanie to wg mnie nie jest dobra metoda, wolę to w ten sposób, że zdjęcia robione przeze mnie są podobne do tych robionych przez innych ale i zarazem są inne od nich.

Ps. Wg mnie bez sensu jest mówienie: to zdjęcie jest be, nie podoba mi się itp. Nie od tego jest to forum raczej. Ale to może tylko moje mylne spojrzenie :/.

lechupe
24-11-2008, 11:43
Kopiuj, franz55, kopuj na potęge. Tu na razie nie chodzi o kreatywnośc, chodzi o warsztat. Zapewniam cie, ze bedziesz mial ogromne kłopoty z uzyskaniem efektów jak na oryginałach.

Dopiero, kiedy uznasz, ze w technicznych arkanach czujesz sie swobodnie, zacznij przygodę z własnymi wizjami.

Sculptoris
24-11-2008, 14:05
Dokładnie. Chodzi o to aby zrozumieć jak światło kreuje obraz. Jak je ustawić aby uzyskać określony efekt. Jak już nie będziesz miał problemów o których wspomniał "lechupe" zaczniesz tworzyć własne wizje - świadomie, a nie przypadkowo.

Dla przykładu - po co Ci tyle tej góry w zdjęciach? W obu, ale w 1 to już kompletnie przegiąłeś z "sufitem" :-)

streetfighter69
24-11-2008, 14:37
Popieram to co napisal lechupe. Kopiowanie zdjec to doskonala metoda na opanowanie warsztatu, a warsztat ten jest niezbedny do tworzenia zdjec na wysokim poziomie artystycznym.

AlieN_dwa
24-11-2008, 14:57
Aby pomóc, tradycyjnie zapraszam na stronę techniki fotografowania z lampą błyskową (http://www.foto.jasiu.pl/). Tam dobrze poczytaj i już nikogo nie oślepiaj lampą :)

Nikodemo
12-09-2020, 13:07
Dużym problemem jest tu ustawienie lampy, którą wycelowałeś prosto w twarz co widać po punkcikach w oczach. Jak się domyślam użyłeś lampy wbudowanej i bez dyfuzora. W takim przypadku lepiej skierować błysk w sufit za pomocą choćby przyczepionego kawałka białego kartonu gumką do lampy.

madebyzosiek
12-09-2020, 13:49
Dużym problemem jest tu ustawienie lampy, którą wycelowałeś prosto w twarz co widać po punkcikach w oczach. Jak się domyślam użyłeś lampy wbudowanej i bez dyfuzora. W takim przypadku lepiej skierować błysk w sufit za pomocą choćby przyczepionego kawałka białego kartonu gumką do lampy.Trzeba przyznać, że przez te 12 lat kolega franz55 zrobił sporo postępów ;)

Nikodemo
12-09-2020, 14:11
Astrofoto w wykonaniu kolegi franz55 jest mega.https://forum.nikoniarze.pl/threads/303467-Astrofoto-by-Franz55/page5