PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Tajski boks - Chiang Mai, Tajlandia



Amadablam
24-11-2008, 01:19
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1698476.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1699455.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1699456.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1699460.jpg)

Gwoli wyjasnienia (dla forumowych maruderow technicznych): oswietlenie ringu stanowilo 10 swietlowek (migoczacych jak cholera) oraz dwa swiatla typu disco (czerwone i zolte). Nikon sobie poradzil. No, ale znajac zycie i tak sie okaze, ze zawodnicy maja nieodpowiedni kolor skory (wiadomo, Canon robi to idealnie). :twisted:

BTW: rozmycie na 2 zdjeciu zamierzone

Megazordon
24-11-2008, 03:44
Jak dla mnie, jedynka i czwórka. Takich "śpiących" kolesi rzadko można uświadczyć na fotkach tego typu zamieszczanych na forum (przynajmniej tak mi się wydaje, ale ja nieczęsto do kategorii sport zaglądam). Generalnie, zdjęcia niezłe, ale jak na reportaż jeszcze kilku ujęć mi brakuje.

Piotrek Charchuła
24-11-2008, 17:45
a mnie sie podoba bardzo 2, jest dla mnie taka dynamiczna.

downunder
29-11-2008, 23:20
:shock: Dla mnie bomba!
Jest ten brudny, azjatycki klimat na wpół legalnych, walko bokserskich. :D

loki_p
29-11-2008, 23:29
Dobre foty.
Komentarz techniczny zbędny. Zamiast niego chętnie dowiedziałbym sie czegoś więcej o tym miejscu.

fIlek
29-11-2008, 23:31
Nie komentowałem wcześniej, bo musiałem nabrać dystansu. Nabrałem i .... nadal mi się bardzo podobają. Świetnie złapany klimat. Chrzanić szumy i słabe światło. Tak tam było i takie są zdjęcia. Dla mnie *****

Amadablam
30-11-2008, 00:43
Zamiast niego chętnie dowiedziałbym sie czegoś więcej o tym miejscu.
Miejsce: Chiang Mai na polnocy Tajlandii, blisko granicy z Laosem.
Walki odbywaja sie w paskudnej hali, przygotowanej napredce.
Sa na wpol legalne, wstep kosztuje okolo 300 batow (10$). Turystow mozna policzyc na palcach jednaj reki, na sali glownie miejscowi.
Zrobilem tam okolo 400 zdjec. Czesc to walki kobiet - masakra.
Lezacy gosc to zawodnik, ktoremu zlamano kosc piszczelowa. Chlopcy sie nie oszczedzaja.
Walczyl tez pewien Holender. Oj, dostal, ze az milo.
Slowem - klimat jak z lat 30, tajska muzyka disco, zaklady pieniezne, etc. CZAD!

moonrage
30-11-2008, 02:00
dla mnie bomba! extra fotki, proszę o więcej....

Amadablam
30-11-2008, 02:05
bedzie wiecej :-)

loki_p
30-11-2008, 13:33
No i elegancko :)

Lukas7
30-11-2008, 19:10
dla mnie czwarte ma coś w sobie.

AaadammM7
01-12-2008, 16:59
Zdjecia spoko , zwlaszcza nokaut fajnie wyszedl.
Masz wiecej zdjec?
Ile musze miec $ zeby tam pojechac ? :D