Zobacz pełną wersję : Zabezpieczenie przed skasowaniem
Jak zabezpieczyć folder przed skasowaniem w nim plików przez osoby niepożadane w systemie Windows Serwer ?
Bez komentarza pozostawię tą podpowiedź. Dodam tylko dla jasności ,ze chodzi mi o pliki-zdjecia . To tak żeby ktos mnie nie odsyłal na inne forum.
Jak zabezpieczyć folder przed skasowaniem w nim plików przez osoby niepożadane w systemie Windows Serwer ?
Odebrać prawa zapisu innym użyszkodnikom, zostawić tylko sobie.
słyszałem ,ze jest taka mozliwość i przez to zapytałem. Kwestia jak to zrobić. Czy z poziomu już zainstalowanego systemu czy tylko przy instalacji mozna takie prawa ustanowić.
Mariusz888
23-11-2008, 20:57
W każdej chwili możesz ustalać konta użytkowników systemu - po za tym jest np jedno konto administratora (Ty) + możesz sobie zrobić konto robocze (coś jak kopia admina) + założyć profil(e) dla innych userów z mniejszymi uprawnieniami i np obszarami dysku bądź dokumentami im udostępnionymi :)
truman20
24-11-2008, 10:01
Zamknąć pokój na klucz.
Bez komentarza pozostawię tą podpowiedź.
A ja skomentuję i stwierdzę, że bombel na rację i, że Twoje pytanie jest bynajmniej nie na miejscu. Masz w domu postawiony "serwer" (w końcu ten system do tego służy) i nie wiesz o tym, że można w systemie ustalać prawa dostępu? Bez takiej wiedzy Windows Server będzie dla Ciebie i Twoich danych bardziej niebezpieczny niż zwykły XP.
musisz innym uzytkownikom ( zonie , dzieciom , calej reszcie , ktora kozysta z komputera) zalozyc konta uzytkownikow.
nastepnie ustalasz dostep do twojego katalogu zdjec , rodzince mozesz ustawic na read , czyli beda mogli ogladac ale nie beda mogli psuc:) a sobie r/w czyli zapis+ odczyt.
Widzę ,że tu nie wolno zapytac o zwykłe rzeczy.Nie kazdy ma taką wiedzę jak wielu z Was. Proszę admina o zamkniecie tego tematu.
Po pierwsze - nie róbmy awantur i wideł z igły.
Po drugie - Leszku, przykro mi, jeśli po moim najwyraźniejszym dowcipie nie uśmiechnąłeś się raczej, tylko zirytowałeś. Może i dowcip nie był najwyższych lotów, ale za to wystarczająco wyraźny, żeby zareagować jak na dowcip, a nie na poważną radę.
Po trzecie, i tu Truman ma trochę racji, wydało mi się śmieszne, że masz postawiony serwer, a nie wiesz najprostszych spraw o kontach. To trochę tak, jakby ktoś napisał: jestem administratorem sieci i pisze mi tu coś o jakimś logowaniu się. Nie wiecie o co chodzi? Nawet ja o tym wiem, a mówię wszem i wobec, że nie znam się kompletnie na systemach operacyjnych, nawet na tych, na których pracuję.Oczywiście pytać zawsze można, ale musisz też wziąć pod uwagę, że ludzie reagują różnie na różne pytania. Czasem padają dowcipy, lub dowcipasy, i to nawet jeszcze gorsze niż ten mój z początku, wierz mi. :)
No i po czwarte - przepraszam Cię gorąco za urażenie i niewczesne dowcipy w Twoim wątku. Postaram się unikać tego w przyszłości mając na uwadze Twoją powagą, którą jak widzę bardzo sobie cenisz.
Mam ten system na kompie z demobilu i na nim wisi tylko moja stronka. Podpiete do niego sa moje dwa domowe kompy.Od czasu do czasu na tym serwerku cos sie dzieje typu aktualizacja strony czy jakies gg. Zauważyłem ,że kilka zdjec ktos z uzytkowników mi skasował przypadkowo chyba. Nie znam sie na systemach ,a juz wogole boje sie grzebac w tym systemie. O kontach na XP cos tam wiem,tu sie boje grzebac by nie odciać sobie strony od internetu. System stawiał mi kolega ktoremu nie chce zawracac juz głowy.Rozumiem ,że to żart i sory ale nie chce awantur bo i nie ma o co. Juz troszkę wiem.Bede walczył dalej sam. pozdrawiam i dzieki za powazne i zartobliwe wsparcie.
No a teraz to juz możecie mnie "zjesc" ;P coś zamiączałem nawet nie z kontami tylko własciwościach dysku (partycji) i na partycji na ktorej mam własnie katalog ze stroną , i kilka innych ,mój szanowny system pokazał mi figę. Moge sobie oglądać tylko ale co ciekawe nie dotyczy to całej partycji tylko kilka folderów. Jeszcze ciekawsza sprawa ,że zdalnie (przez FTP) moge strone modyfikować. Niby mam wszedzie pozaznaczane ptaszki w kwadracikach na odczyt ,zapis, modyfikacje itd. gdybym to ja pamietał co ja robiłem ........... Teraz to już leżę i kwiczę :(.
Krzysiek82
25-11-2008, 10:07
Prawa ustawione bezpośrednio na partycji mają nadrzędne prawo wobec praw nałożonych na katalogi znajdujące się na partycji. Do tego dochodzi jeszcze dziedziczenie praw po obiekcie nadrzędnym i takie tam różne kwestie. Można tam ładnie zamieszać i w efekcie nikt nic nie zobaczy. Dlatego ja proponuję założyć konta użytkownikom, a następnie zmienić prawa do katalogów z tymi zdjęciami tym użytkownikom nie ruszając praw partycji. Też wszystko będzie działać. Domyślne prawa partycji pozwalają każdemu na nią wejść, ale już co można a co nie z katalogami, to tego będą pilnowały prawa tych katalogów.
leszeg, zaznacz wszysko zrob na calosc pelny dostep a potem utworz konta uzytkownikom:)
Krzysku tak sobie czytam początek twojej podpowiedź i (tu żart) wasnie jest u mnie w pracy notariusz. Miałem go zapytac o te prwa :). Tak poważnie to mam dwa wyjscia. Walnać system od nowa albo jak mowisz pomieszać z kontami. Szczerze mówiac przez przypadek udało mi sie zablokowac kasowanie tylko ,ze nie przewidziałem blokady dla samego siebie :). Bede walczył z kontami. Dzieki :)
Zastanawiam sie tez czy jesli zrobie format tej partycji to system zgłupieje i zapomni o tym co jej zrobiłem? potem moge na nia wrzucic dokładnie wszytko co miałem.
Krzysiek82
25-11-2008, 10:43
Krzysku tak sobie czytam początek twojej podpowiedź i (tu żart) wasnie jest u mnie w pracy notariusz. Miałem go zapytac o te prwa :). Tak poważnie to mam dwa wyjscia. Walnać system od nowa albo jak mowisz pomieszać z kontami. Szczerze mówiac przez przypadek udało mi sie zablokowac kasowanie tylko ,ze nie przewidziałem blokady dla samego siebie :). Bede walczył z kontami. Dzieki :)
:)
Tak się mówi w języku informatyków. Prawa, inaczej uprawnienia. Czyli co kto może z katalogiem / plikiem. Jak już pisałem można to wykonać na dwa sposoby: 1. modyfikując globalnie uprawnienia partycji, 2. modyfikując uprawnienia tylko katalogów zostawiając uprawnienia partycji w spokoju. Druga metoda jest najbezpieczniejsza dla osób nie zaznajomionych w temacie. Pozwala wszystkim wejść na partycję, ale wchodzenie do poszczególnych katalogów, usuwanie ich, itp. jest ograniczone przez prawa tych katalogów.
Co do reinstalki. Jeśli te zmienione prawa są na innej partycji niż systemowa, to zmiana systemu nic nie da. Uprawnienia tamtej partycji będą pamiętane i nowy windows będzie je widział (reinstal nie wpływa na uprawnienia i zawartość pozostałych partycji, chyba że zostaną sformatowane). Innymi słowy, jeśli teraz błędnie zmienione uprawnienia są na partycji np. D, a my sformatujemy partycję C i zainstalujemy od nowa windowsa, to on także będzie widział te błędne ustawienia na D (choć nie do końca tak jest i nie zawsze, ale nie będę mieszał nie potrzebnie :) ).
Zastanawiam sie tez czy jesli zrobie format tej partycji to system zgłupieje i zapomni o tym co jej zrobiłem? potem moge na nia wrzucic dokładnie wszytko co miałem.
Format tej partycji usunie wszelkie katalogi i ich uprawnienia. Czyli jeśli istnieje taka możliwość, to należy z niej skorzystać. Istotna kwestia, to nadać potem takie same uprawnienia jakie były (może osoba stawiająca serwer coś ustawiała).
Krzyśku dokładnie myslałem o sformatowaniu partycji na ktorej pomieszałem. Katalogi skopuje na inna wolna od "mojej ingerencji". na C mam system, na D mam własnie te poblokowane katalogi a F jest bez ograniczeń. Dane z D skopiuje na F. D sformatuje i potem przerzuce dane z F na D. Czy wtedy bedzie działalo jak przed moim grzebaniem? Dobrze to rozumiem?
Krzysiek82
25-11-2008, 12:35
Tak, wszystko powinno być ok. Uprawnienia nie kopiują się przy zwykłym kopiowaniu, więc te złe, "namieszane" nie skopiują się razem z katalogami. Problemem mogą być tylko dodatkowe uprawnienia nałożone przez osobę stawiającą serwer do np. poprawnego działania serwera ftp, jeśli oczywiście takie były. One się także nie przeniosą, a zatem może ich potem brakować. Też tak może być, więc informuję o takiej możliwości. Można sobie popatrzeć na ustawienia i ewentualnie spisać, aby potem przywrócić.
Ustawienia FTP robiłem sam i tak samo udostepnienie strony wiec mysle ze dam rade przywrócic tak jak było. Porobie sobie zrzutki z okienek dla pewności zeby wiedziec jak co było ustawione:)
Krzysiek82
25-11-2008, 12:43
W takim razie nie powinno być problemów :)
kolega mi tu podpowiada ze istnieje mozliwość ze przestawiłem cos tam z podstawowego na dynamiczne lub zrobiłem to czesciowo dlatego czesc partycji mnie słucha a czesc nie. Cos mówił o dysku podstawowym i dynamicznym. Tylko czy mogłem to zmienic dla jednej partycji? gdziś tam pamietam ,że wsadziłem łapy w menadzera dysków. :/
Koniec tematu. Formatowanie partycji przywróciło dawne uprawnienia.Wszystko działa jak przed moją ingerencją. Dziekuje za pomoc i przepraszam komu podniosłem ciśnienie.
Wszystko działa jak przed moją ingerencją.
Mhm. Czyli po wszystkich pierepałach masz tak, jak u zarania - przy zadawaniu pytania.
No i czy nie lepszym pomysłem było zamykanie drzwi na klucz?
:mrgreen:
prawy guzik mychy na katalogu -> properties -> zakładka security
klikajsz na userach lub grupach i w ramce poniżej ustawiasz uprawnienia.
Jak kogoś nie ma wprost na tej liście ani nie ma go w jednej z grup z tej listy to nie ma prawa zrobić nic, nawet zajrzeć.
Jeśli logujesz się na FTP korzystając kont użytkowników z tego serwera ustawisz uprawnienia bez problemu.
Wyłącz dostęp anonymouse w konfiguracji FTP bo wtedy każdy ma takie same prawa uniwersalnego anonimowego usera.
Zamknięcie na klucz nie pomoże, po odpowiednio długim czasie i tak samo się wszystko usunie. Czasem trwa to kilka dni, czasem wiele wiele lat. Mięczaki robią backupy.
bombel teraz mam tak jak po nowej instalacji. Ja już sie nie dotykam.
nim ja to jeszcze przemysle ,narazie musze pooddychać :) dzieki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.