PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z odkręceniem filtra CPL



Mont
23-11-2008, 12:26
Witajcie!
Znacie jakiś sprawdzony sposób na odkręcenie flitra CPL ?? JUż mnie palce bolą a filtr ani drgnął.
I najdziwniejsze, że zazwyczaj spotyka to N70-200/2,8 AF-S :(

Pimps
23-11-2008, 12:41
Nie wiem czy będe bardzo pomocny ale jak ja mam taki problem to korzystam z gumowej rękawiczki takiej chirurgicznej cieniutkiej i jak narazie to się udawało. Przy pomocy szmatek i innych materiałów nigdy nie mogłem tego zrobić rękawiczka jest dość dobrze przyczepna więc jakoś szło.

Mont
23-11-2008, 17:31
Spróbowałem, niestety nie pomogło :(
To przez ten gumowy ring zamontowany na końcu obiketywu.

carl00s
23-11-2008, 17:36
sprobuj przylozyc do metalowego pierscienia filtru troche lodu (z umiarem!). Jezeli wszystko pojdzie dobrze, metal sie skurczy i powinienes dac rade odkrecic filterek.

pawel.szczerba
23-11-2008, 17:57
Mi zawsze sprawdza się patent z gumką recepturką. Wystarczy naprawdę cienka gumka, układasz ją równo na tym, co chcesz odkręcić (tak jakbyś owijał), wcale nie trzeba mocno ciągnąć. Czasami przydaje się druga osoba do przytrzymania obiektywu. To jest lepsze niż rękawiczka, bo nie powoduje ściskania filtra.

BTW - gdzieś o tym jest już na forum.

Mont
23-11-2008, 18:04
Jak z tą recepturką bo nie rozumiem.

pawel.szczerba
23-11-2008, 18:16
Bierzesz recepturkę.
Rozrywasz - w efekcie masz gumkę w postaci "gumowego sznurka", a nie "gumowego pierścienia".
Nawijasz ten "gumowy sznurek" na to, co chcesz odkręcić (nawijasz, to przesada, wystarczy połowa obwodu).
Ciągniesz za jeden koniec, tak żeby "gumowy sznurek" odkręcał to, co chcesz odkręcić.


Uzyskujesz wtedy taki efekt, że siła jest przyłożona stycznie do filtra (wzdłuż gumki), a nie powodujesz jego ściskania i odkształcenia (co się dzieje przy odkręcaniu ręką).

Mam nadzieję, że udało mi się to zrozumiale opisać ;-). To trochę tak jak z próbą opisania korby bez machania rękami. Albo definiowania strony lewej i prawej bez schodzenia do poziomu spinu ;-).


A, i nie przejmuj się, jak za pierwszym razem nie pójdzie. Jeżeli nie jest to przypadek beznadziejny, to się odkręci. Ja kiedyś walczyłem tak z filtrem przez kilka minut, pewnie ze 20 razy owijałem i próbowałem odkręcić. Ale działa.

pawel.szczerba
23-11-2008, 18:34
Dobrze pamiętałem, było o tym tutaj: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=23685&postcount=7

Mont
23-11-2008, 19:53
Dzięki, pomogła chirurgiczna rękawiczka... ale nie w zastosowaniu jak podaje Pimps.
Zrobiłem jak Pawle napisałeś :) naciągnąłem rękaiwczkę i owinąłem wokół filtra.
Nie pomogło za pierwszym razem ale w końcu udałosię. Odetchnąłem :)

autograf
23-11-2008, 19:55
Mówią, by do lodówy zapakować na kwadrans, dwa.

Mont
23-11-2008, 20:13
Też trzymałem :)