PDA

Zobacz pełną wersję : Problemy z Nikkor 18-55



szarak
17-11-2008, 23:19
Witam,

kilka miesięcy temu kupiłem deczterdziestkę. Od początku wkurzałem się na manualne ustawianie ostrości w kitowym AF-S 18-55 - muszę bardzo delikatnie ukręcać, żeby trafić z ostrością gdzie chcę. Mam też Nikkor 55-200 vr i w nim manual to przyjemność.

Ostatnio przyjrzałem się bliżej obiektywowi - jego przednia część, ta która się wysuwa, sprawia wrażenie, że jest strasznie licha, rusza się na boki. Ba, zauważyłem, że gdy obiektyw ma ostrość ustawioną na dość bliski plan, to już samo odwórcenie obiektywu do pionu powoduje, że sam skręca się do końca (pod właśnym ciężarem). Irytujące, bo napstrykałem dużo nieostrych zdjęć, nim doszedłem co jest grane :P
Zastanawiam się, czy to normalne i mam przyjąć, że obiektyw jest lichy i tak po prostu ma, czy reklamować go?

P.S.: Kupiłem go zagranicą i nawet jeszcze nie wiem gdzie uderzyć z naprawą :)

moonrage
17-11-2008, 23:26
gwarancję masz europejską więc nie ma problemu z naprawą, lecz choć nie miałem tego modelu to wydaje mi się z racji, że to najtańszy kit, że ten typ po prostu tak ma

carl00s
18-11-2008, 12:45
To, ze obiektyw "sklada" sie, nie powinno dziwic - robi to pod ciezarem soczewek. I jest to bolaczka nie tylko 18-55 (niektore sigmy tez to maja - istnieja nawet specjalne "zoom-lock" mechanizmy majace to ograniczyc).
Co do ruszania sie na boki - nie mam juz 18-55, ale pamietam, ze w moim tez dalo sie wyczuc delikatne luzy. Wiec chyba to norma.

Co do manualnego ostrzenia - wez pod uwage glebie ostrosci. Co prawda przy f/3.5 (czyli najnizszej mozliwej dla 18-55) masz pewien jej zapas, ale wystarczy delikatnie przeostrzyc lub niedoostrzyc i jednoczesnie sie poruszyc w tyl lub przod - masz gotowe nieostre zdjecie.

A juz z czystej ciekawosci - czemu ostrzysz recznie?

sote
18-11-2008, 13:04
mialem 18-55 w wersji I i II i w obu ryjek sie lekko ruszal,
niestety jest to budzetowa konstrukcja Nikona :(
musisz wedlug mnie przyjac ze TTTM (Ten Typ Tak Ma;) )

Optycznie jednak uwazam ze nie byl najgorszy:)

sokrates
18-11-2008, 13:10
miałem i używałem 18-55 zarówno z d40 jak i D80, ale samoczynnego przeostrzania nie zauważyłem! Poza tym jak już ktoś wspomniał czemu ostrzysz manualnie? rozumiał bym że szkłem makro ostrzysz ręcznie, ale ostrzenie 18-55 ręcznie mija się z celem - o ile wógóle możliwe jest prawidłowe ostrzenie ręczne tym szkłem????

szarak
18-11-2008, 13:25
A juz z czystej ciekawosci - czemu ostrzysz recznie?

Dla jasności - nie mówie, że cały czas ostrze ręcznie :) Ostatnio często robiłem fotki, w których światełko było słabiutkie (noc), a ja byłem po drugiej stronie obiektywu ;) Do tego nie mam statywu, aparat ustawiałem na jakichś trudno dostępnych murkach, a scena miała kilka wyraźnych planów - nie chce mi się powtarzać 4x zdjęcia ze znajomymi, bo obiektyw wziął ostrość na inny plan niż się spodziewałem.

sokrates - manualne ostrzenie jest możliwe, acz niezbyt przyjemne. Czasami po prostu nie potrafiłem od niego ucieć.

Dzięki za odpowiedzi. Z lustrzanką walczę krótko i nie mam wiele doświadczenia ze sprzętem, a znajomych którzy w tym pomogą (posiadają taki sprzęt) niestety nie mam. Jak sobie pomyśle o testowaniu obiektywu w sklepie i pytaniu tam o porady to mnie odrzuca ;p