szarak
17-11-2008, 23:19
Witam,
kilka miesięcy temu kupiłem deczterdziestkę. Od początku wkurzałem się na manualne ustawianie ostrości w kitowym AF-S 18-55 - muszę bardzo delikatnie ukręcać, żeby trafić z ostrością gdzie chcę. Mam też Nikkor 55-200 vr i w nim manual to przyjemność.
Ostatnio przyjrzałem się bliżej obiektywowi - jego przednia część, ta która się wysuwa, sprawia wrażenie, że jest strasznie licha, rusza się na boki. Ba, zauważyłem, że gdy obiektyw ma ostrość ustawioną na dość bliski plan, to już samo odwórcenie obiektywu do pionu powoduje, że sam skręca się do końca (pod właśnym ciężarem). Irytujące, bo napstrykałem dużo nieostrych zdjęć, nim doszedłem co jest grane :P
Zastanawiam się, czy to normalne i mam przyjąć, że obiektyw jest lichy i tak po prostu ma, czy reklamować go?
P.S.: Kupiłem go zagranicą i nawet jeszcze nie wiem gdzie uderzyć z naprawą :)
kilka miesięcy temu kupiłem deczterdziestkę. Od początku wkurzałem się na manualne ustawianie ostrości w kitowym AF-S 18-55 - muszę bardzo delikatnie ukręcać, żeby trafić z ostrością gdzie chcę. Mam też Nikkor 55-200 vr i w nim manual to przyjemność.
Ostatnio przyjrzałem się bliżej obiektywowi - jego przednia część, ta która się wysuwa, sprawia wrażenie, że jest strasznie licha, rusza się na boki. Ba, zauważyłem, że gdy obiektyw ma ostrość ustawioną na dość bliski plan, to już samo odwórcenie obiektywu do pionu powoduje, że sam skręca się do końca (pod właśnym ciężarem). Irytujące, bo napstrykałem dużo nieostrych zdjęć, nim doszedłem co jest grane :P
Zastanawiam się, czy to normalne i mam przyjąć, że obiektyw jest lichy i tak po prostu ma, czy reklamować go?
P.S.: Kupiłem go zagranicą i nawet jeszcze nie wiem gdzie uderzyć z naprawą :)