Zobacz pełną wersję : Zeissy 25/f2.8 i 28/2.0
witam,
czy miał z Was ktoś do czynienia z tymi szkłami? Waham się czy nie zakupić jednego z tych dwóch jako umiarkowany szeroki kąt. Mam już dosyć zniekształceń jakie dają szkła typu 12-24 czy 10-20. Nie przeraża mnie kręcenie pierścieniem ostrości. Zastanawiam się nad sensem wydawania 2,5 lub ponad 3 kpln w przypadku 28mm. Czy one są naprawdę warte swojej ceny? Chętnie poznam opinię posiadaczy bądź użytkowników tych szkieł.
PS Nie proponujcie mi proszę zumów typu 17-55 bądź 24-70, bo jakoś przyzwyczaiłem się do stałek i nawet dorobiłem sobie do tego filozofię :mrgreen:.
ranbir kapoor
17-11-2008, 11:59
mam 2/35 zeissa i szczerze polecam,z szerszymi nie mialem do czynienia ale zapewne sa rownie swietne
no właśnie szukam zamiennika szerokiego. Mam 35 nikkora i ten mi odpowiada. Wolałbym coś szerszego.
A Nikkor 28/2.8 (ewentualnie 28/2) AIS? Kupisz za sporo mniej niż Zeissa, jakość bardzo, bardzo dobra. To już legendarne wręcz szerokie kąty Nikkora, do których wydmuszka 28/2.8 AF nawet nie może się równać.
Z Zeissami nie miałem do czynienia, pewnie będą jeszcze lepsze.
W stałkach dystorsje są na podobnym, a nawet większym poziomie jak w zoomach - ok. 1% poduchy (Nikkor 12-24 ma na 24mm 0,5%)
Jak jednak koniecznie chcesz taki wynalazek, to weź coś z maualnych Nikkorów Ai-S - miałem 28/2.8 i 28/2 i obie są świetne optycznie - myślę, że nie gorsze od Zeissów. Oczywiście przy pancerności tych szkieł wersje AF to popierdółki, na które żal patrzeć.
Czornyj trochę się nieściśle wyraziłem - nie chodzi mi o dystorsje, ale o zniekształcenia perspektywy przy użyciu szerokich kątów.
Mam 28 2.0 jak chcesz sprawdzić to daj znać
Adams a byłbyś skłonny wysłać mi parę nefów? Mój mail to alexkozMALPApoczta.onet.pl Z góry dziękuję.
Adams a byłbyś skłonny wysłać mi parę nefów? Mój mail to alexkozMALPApoczta.onet.pl Z góry dziękuję.
HI HI nie nie jestem w stanie:-)
To bierz Nikkora. Od 28/2 lepsza jest już tylko Leica, a 28/2.8 jest praktycznie niemal równie dobry.
To bierz Nikkora. Z 28/2 lepsza jest już tylko Leica, a 28/2.8 jest praktycznie niemal równie dobry.
Właśnie stoję przed dylematem Zeiss 28 2.8, VC 28 2.0, Leica 28 2.8. I najgorsze że od czasu kiedy się zastanawiam podrożały o conajmniej 30%. Oczywiście z mocowaniem M
HI HI nie nie jestem w stanie:-)
a tego się nie spodziewałem...rozumiem, że chodzi o analoga? Czy ewentualnie mógłbym się z Tobą jakoś umówić na chwilę na podpięcie Zeissa do mojej puchy? Widzę, że też jesteś z Poznania.
a tego się nie spodziewałem...rozumiem, że chodzi o analoga? Czy ewentualnie mógłbym się z Tobą jakoś umówić na chwilę na podpięcie Zeissa do mojej puchy? Widzę, że też jesteś z Poznania.
Nikorra 28 2.0, możemy się umówić;-)
P.S Bystry jesteś:-)
Czornyj trochę się nieściśle wyraziłem - nie chodzi mi o dystorsje, ale o zniekształcenia perspektywy przy użyciu szerokich kątów.
No to może ja się mało znam na tym, ale zniekształcenia perspektywy przy szerokim kącie (rzędu 20, 28), tylko w ograniczonym stopniu zależą od obiektywu i bardzo wiążą się właśnie z dystorsją, a dokładniej ze sposobem jej korekcji.
Nikorra 28 2.0, możemy się umówić;-)
P.S Bystry jesteś:-)
A wydawalo mi się, że masz Zeissa 28mm, chyba sobie trochę nadinterpretowałem Twoją wypowiedź :)
A wydawalo mi się, że masz Zeissa 28mm, chyba sobie trochę nadinterpretowałem Twoją wypowiedź :)
To ja się mało precyzyjnie wyraziłem. Wątek jest o Zeissach:-)
No to może ja się mało znam na tym, ale zniekształcenia perspektywy przy szerokim kącie (rzędu 20, 28), tylko w ograniczonym stopniu zależą od obiektywu i bardzo wiążą się właśnie z dystorsją, a dokładniej ze sposobem jej korekcji.
Piotrze mi chodzi tylko o to by uciec od ultra szerokich kątów, bo z tym się chyba zgodzisz, że im szerzej na obiektywem tym trudniej zapanować nad "walącymi" się budynkami chociażby, abstrahując od korekty dystorsji samego szkła.
Piotrze mi chodzi tylko o to by uciec od ultra szerokich kątów, bo z tym się chyba zgodzisz, że im szerzej na obiektywem tym trudniej zapanować nad "walącymi" się budynkami .
Nie zgodzę się, bo każdy walący się budynek, mniej czy bardziej, trzeba korygować. Dużo trudniej natomiast skorygować nienaturalne zniekształecnia w rogach, które powstają przy ultra szerokich kątach.
Jeżeli to byłaby prawda, to takie firmy jak nikon dawnoby już produkowały tilty i shifty z zakresu 10-20mm, a takich nie ma. Czornyj z resztą wspomniał w tym wątku (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=976189&postcount=5), że istnieją szerokie obiektywy o dobrze skorygowanej dystorsji, co jako posiadacz nikkora 12-24 mogę to tylko potwierdzić.
Jeżeli to byłaby prawda, to takie firmy jak nikon dawnoby już produkowały tilty i shifty z zakresu 10-20mm, a takich nie ma. Czornyj z resztą wspomniał w tym wątku (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=976189&postcount=5), że istnieją szerokie obiektywy o dobrze skorygowanej dystorsji, co jako posiadacz nikkora 12-24 mogę to tylko potwierdzić.
Nie wiem, czy jest sens robić w tym wątku OT na temat perspektywy, ale jak już idzie w tę stronę... Zniekształcenia perspektywy, a dystorsja, to różna para kaloszy, ale to oczywiste. Dobrze skorygowana dystorsja nie zapewnia małych zniekształceń perspektywy, bo te zależą od odległości od obiektu, kąta nachylania obiektywu (ogólnie relacji obiektyw-obiekt), wysokości obiektu, ogniskowej i jeszcze może paru innych czynników, mniej istotnych.
Dobra korekcja dystorsji, przy szkłach rzędu 10-12 mm okupiona jest dużymi zniekształceniami geometrycznymi w rogach i nie chodzi tu o krzywe odwzorowanie "kratki", tylko o charakterystyczne rozciąganie twarzy, kuli itp. Nie zależy to od marki obiektywu, tylko właśnie od stopnia korekcji, im bardziej skorygowane, tym rogi bardziej "ciągną".
Co do tiltów i shiftów 10-12 mm, to problem leży w technologii ich produkcji.
jak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości to zapraszam do lektury:
http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=142
czytałem, ale do pełni obrazu brakuje mi jeszcze test 25-tki.
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/257-zeiss-distagon-zf-t-25mm-f28-review--test-report
dzięki Czornyj, zdaje się, że jest różnica między tymi szkłami. Coraz bardziej skłaniam się do 28mm f/2.0, ale ta kasa!
... ale ta kasa!
No właśnie, czy to się opłaca?
(Uwaga, duże pliki 13 MB) Kultowy Zeiss28/2.8 (http://members.chello.pl/l.majewski/Z28.JPG) v kultowy Nikon 28/3.5 (http://members.chello.pl/l.majewski/N28.JPG) , ~ 700 PLN v 120 PLN
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.