PDA

Zobacz pełną wersję : Synchronizacja z niededykowaną lampą....



Lucid
17-11-2008, 10:45
Witam. Mógłby ktoś zerknąć na ten filmik i przetłumaczyc ewentualnie wytłumaczyc jak to wykorzystac w praktyce... http://strobist.blogspot.com/2008/10/great-video-on-overclocking-your-sync.html Pozdrawiam!

markB
17-11-2008, 21:25
1. Trzeba użyć niededykowanego flesza (gościu używa lampy Quantum, ale chyba każda inna bedzie OK).
2. Około 1/4 "wykładu" to opowieść o tym co się dzieje jeśli ustawi się krótszy czas na aparacie w stosunku do czasu przy którym synchronizuje lampa ( a więc krótszy od np. 1/250 dla aparatów typu D200/300/700 czy D3). On skoncentrował się na 1/400 sec. Gdy używa się go normalnie to ok. 1/3 kadru jest czarne bez szczegółów (brak synchronizacji). Ale przy użyciu fill-flash (to nie jest typowy fill-flash, bo lampa niededykowana, raczej jest to ekspozycja manualna z fill-flashem), czyli gdy aparat ustawia ekspozycję biorąc pod uwagę również światło zastane, ten fragment kadru nie jest czarny, a jedynie przyciemniony w stosunku do reszty 2/3, bo nie otrzymał błysku z lampy, a naeksponowany został istniejącym światłem. Można to wykorzystać w sposób twórczy ustawiając parę ślubną czy też tylko jedną z tych osób w górnych 2/3 kadru. Albo można odwrócić aparat do góry nogami (w czasie robienia zdjęcia) i umieścić fotografowany obiekt w górnej części kadru - wtedy obiekt znajdzie się po odwróceniu zdjęcia na dole kadru, który tym razem będzie naświetlony lampą błyskową. Jeszcze raz: lampa ma być bez dedykacji! To w dużym skrócie co zdołałem zapamiętać z ca 12 min. filmu.

Lucid
17-11-2008, 22:30
Dzieki!Masz browar:)

Jacek_Z
18-11-2008, 20:50
1. Trzeba użyć niededykowanego flesza
można tez użyć dedykowanego, ale zaklejając styki, to taki dodatek z mojej strony :-D