Zobacz pełną wersję : Sigma 10-20 czy Tokina 10-17
Wybieram się do Grecji i chcę zrobić kilka reportażowych widoczków z tego kraju... Który szeroki kąt będzie lepszy waszym zdaniem? Zawsze myślałem o Sigmie, ale przeczytałem testy T i teraz nie wiem... :) Aha nie piszcie o Nikkorze 12-24, bo wiadomo, że naj naj... itd. :)
Sigma to "normalny" WW a Tokina to Fisheye, wiec zalezy od tego co bardziej preferujesz.
jak sie ta tokina we wnetrzach spisuje?
Sowulus12
14-11-2008, 16:25
11-16 ma f/2.8... :)
Obraz z Tokiny 11-16 2.8 będzie zbliżony do tego z Sigmy 10-20, czy raczej do Tokiny 10-17... Chodzi mi o dystorsje...
W sigmie dystorsje są duże (na 10 mm), w Tokinie na 11 praktycznie ich brak.
Czyli chyba jednak brać te tokinę 11-16... Ehhh
kowalski
15-11-2008, 11:27
Mam Sigmę i jestem bardzo zadowolony. Dystorsje jakoś mi nie przeszkadzają, chociaż właściwie głównie używam 10mm. Ale może za mało testów robię :) Natomiast wolałbym jaśniej. Dlatego, gdybym wybierał jeszcze raz wziąłbym Tokinę (jak kupowałem to jeszcze nie było), bo jest jasna i bez mała tak samo szeroka, a na tak krótkich ogniskowych można spokojnie używać f/2.8 bez zbytniego spłycania ostrości.
Tutaj przykłady wykorzystania (http://flickr.com/photos/marcinkowalski/tags/sigma1020/)
W sigmie dystorsje są duże (na 10 mm), w Tokinie na 11 praktycznie ich brak.
Wiem, ze kazdy chwali swoje, ale pozwole sobie sprostowac, cytujac test Sigmy 10-20 na "fotopolis":
"Ultraszeroki kąt widzenia może sugerować potężną dystorsję beczkowatą, ale nic z tego. Sigma wypada tu bardzo przyzwoicie, gdyż przy ogniskowej 10 mm wykazuje się zaledwie 2,7-procentową "beczką"."
"O dystorsji występującej przy średnich i dłuższych ogniskowych nie ma co się rozpisywać. Jest to "poduszka" o maksymalnym odkształceniu na poziomie 0,8-0,9%, a więc choć niewątpliwie widoczna, to rzadko uciążliwa."Beczka" przy najkrótszej ogniskowej skutkuje maksymalnym odkształceniem wynoszącym 2,7%, co jest wartością niedużą jak na tak szeroki kąt widzenia obiektywu."
Pozdrawiam
Oczywiście, każdy chwali swoje.
Ale ja sigmę testowałem i nie wybrałem jej z 2 powodów: 1. dystorsja, 2 ciemno.
Miałem możliwość testowania jej w plenerze przez parę godzinek, więc nie są to niepotwierdzone wywody z mojej strony.
no jednak Sigma mimo, że ciemniejsza... to jest zdecydowanie ostrzejsza...
tokina już niestety taka nie jest... a do tego wolniejsza...
HSM w sigmie jest naprawdę bardzo szybki i precyzyjny.
no jednak Sigma mimo, że ciemniejsza... to jest zdecydowanie ostrzejsza...
tokina już niestety taka nie jest... a do tego wolniejsza...
HSM w sigmie jest naprawdę bardzo szybki i precyzyjny.
A testowałeś już 11-16?
Nie powiedziałbym, czy na f4 Tokina jest mniej ostra od Sigmy.
Co do szybkości działania, to faktycznie, może jest trochę wolniejsza, ale na precyzję na pewno nie można narzekać.
kopiłem sigmę i jestem zadowolony, a do tego lubię zniekształcenia jakie powoduje...
No panowie ale mi bijecie zagwozdki...:) Właśnie wyczaiłem Tokinę, ale sigma wciąż chodzi po głowie... chociaż jakoś boję się tego ciemna... Bo te 4,5-5,6 kojarzy mi się kitowo...:) Chociaż zdjęcia z Sigmy mi się widzą...:)
Sigma ma 4-5.6 :)
no jest to ciemno i nie jest :) bo już wielokrotnie używałem tego szkła na różnych galach boksu gdzie zazwyczaj jest ciemno... ale lekko ISO w górę i sigma śmigała, aż miło...
a do krajobrazów to i tak f/8 zazwyczaj...
No panowie ale mi bijecie zagwozdki...:) Właśnie wyczaiłem Tokinę, ale sigma wciąż chodzi po głowie... chociaż jakoś boję się tego ciemna... Bo te 4,5-5,6 kojarzy mi się kitowo...:) Chociaż zdjęcia z Sigmy mi się widzą...:)
Ja podobnie czaiłem się na Tokinę a kupiłem Sigmę (czekam już na przesyłkę). Mnie też podobają się foty z sigmy i to chyba przeważyło. Ciemności się nie boję, posiadam już D90 gdzie w porównaniu z moim D40x mogę używać wyższe iso. Ale przeważnie i tak focę landszafty. Mam nadzieję że będzie ok.
Żeby nie było, kilka sampli z Tokiny (nic specjalnego):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/my.php?image=dsc0006hp1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img388.imageshack.us/img388/5771/dsc0022sf0.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img206.imageshack.us/img206/5166/dsc01562yt2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/img152/4593/dsc0006fc9.jpg)
NBA, "ciemnota" Sigmy bym sie tak nie przejmowal, przy tych ogniskowych wystarczaja czasy 1/10 -1/20 do nieporuszonych zdjec, a widze, ze masz deczysta wiec mozesz tez pojechac z ISO. Mnie sie nawet w Pentaxie K10D, gdzie ISO mozna uzywac max 800 nie zdazylo by bylo za ciemno.
Mini21, moze bys napisal na jakich przyslonach robiles?
F7.1-F10, dokładnie już nie pamiętam.
Inkognito
15-11-2008, 14:11
No panowie ale mi bijecie zagwozdki...:) Właśnie wyczaiłem Tokinę, ale sigma wciąż chodzi po głowie... chociaż jakoś boję się tego ciemna... Bo te 4,5-5,6 kojarzy mi się kitowo...:) Chociaż zdjęcia z Sigmy mi się widzą...:)
Masz d300 więc ciemnicy się nie bój :) ja ostatnio nabyłem T12-24 (to tak żeby zamieszać bardziej :P) jako że zależało mi na zakresie w drugiej kolejności na świetle a w trzeciej na ekstremalnych 10mm to moaj lista wyglądała tak:
T12-24 f4
T11-16 f2.8
S10-20 F4,5-5,6
I powiem ci że ostrość T12-24 powala, jestem zachwycony. I przy fotografii architektury + reportażowo wakacyjno +street photowej nie odkręcam tego szkiełka nawet z korpusu :) A f4 mi nie przeszkadza bo w d300 iso jest dla mnie bajecznie użyteczne, fajno by było tylko móc uzyskać czasem tą GO z 11-16 na f2.8 - no ale nie można miec wszystkiego zwłaszcza jak sie ma ograniczony budżet :) Podsumowując, jak reportaże + Architektura to polecam T12-24 :)
Sowulus12
15-11-2008, 15:33
no jednak Sigma mimo, że ciemniejsza... to jest zdecydowanie ostrzejsza...
tokina już niestety taka nie jest... a do tego wolniejsza...
HSM w sigmie jest naprawdę bardzo szybki i precyzyjny.
Napewno jest wolniejszy niż HSM Sigmy tylko pytanie do czego ma być ten obiektyw? Czy super szybki AF to sprawa priorytetowa dla szkła o ogniskowych 11-16? Dla mnie osobiście nie.
autograf
15-11-2008, 16:56
Masz d300 więc ciemnicy się nie bój :) ja ostatnio nabyłem T12-24 (to tak żeby zamieszać bardziej :P) jako że zależało mi na zakresie w drugiej kolejności na świetle a w trzeciej na ekstremalnych 10mm to moaj lista wyglądała tak:
T12-24 f4
T11-16 f2.8
S10-20 F4,5-5,6
I powiem ci że ostrość T12-24 powala, jestem zachwycony. I przy fotografii architektury + reportażowo wakacyjno +street photowej nie odkręcam tego szkiełka nawet z korpusu :) A f4 mi nie przeszkadza bo w d300 iso jest dla mnie bajecznie użyteczne, fajno by było tylko móc uzyskać czasem tą GO z 11-16 na f2.8 - no ale nie można miec wszystkiego zwłaszcza jak sie ma ograniczony budżet :) Podsumowując, jak reportaże + Architektura to polecam T12-24 :)
A ja właśnie zamieniłem T12-24 na S10-20 ze względu na te dwa milimetry. To naprawdę sporo.
Także - dla każdego coś miłego ;)
http://www.kenrockwell.com/tech/digital-wide-zooms/comparison-angle.htm
A ja właśnie zamieniłem T12-24 na S10-20 ze względu na te dwa milimetry. To naprawdę sporo.
Także - dla każdego coś miłego ;)
http://www.kenrockwell.com/tech/digital-wide-zooms/comparison-angle.htm
Wlasciwie, to 3 mm ;-)
Mam ten sam dylemat..bo kasa podobna...czy S 10-20 czy T11-16...i właściwie po przeczytaniu tego tematu to jeszcze bardziej się waham....testy czytałem..sample przejrzałem..
Mam D50....i robię zazwyczaj roztoczańskie/górskie krajobrazy
Co wybrać koledzy?
Inkognito
15-11-2008, 22:39
i robię zazwyczaj roztoczańskie/górskie krajobrazy
No to problem z głowy - 2.8 do krajobrazów średnio potrzebne, a skoro światło nie jest priorytetem to zostaje szerokość i uniwersalność a i jedno i drugie lepsze w sigmie :) o dystorsji nie wspominam bo czytałeś testy i widziałeś sample :)
PS
Praca pod światło tez lepsza w sigmie więc chyba w Twoim przypadku to bardziej odpowiednie szkiełko :)
Jak ja lubię, jak ktoś się wypowiada tylko na podstawie testów na jakiś witrynkach....
Powiem ci szczerze, ja się już przestałem sugerować forum, bo po prostu można tu dostać ............. .
Każdy piszę co innego, każdy ma swoje zdanie.
Najlepiej sam się zastanów, co jest dla ciebie priorytetem, jak ci się uda, przymierz oba szkła do puszki i sam zdecyduj.
nokinnikon
16-11-2008, 10:04
Jak kupisz sigmę napewno będziesz zadowolony Ja używam S 10-20 z D 300. Tokiny nie znam więc nie mogę się wypowiedzieć, natomiast opierając się na opini posiadaczy można skonkludować, że oba szkła są równie dobre. Na korzyść sigmy mogą przemawiać jedynie warunki gwarancji (jeśli chcesz kupiuć nowy). Tak więc ile nie przeczytasz tak i tak wybór należy do Ciebie.
Bardzo dziękuje panowie... Skłaniam się ku TOKINIE... przekonuje mnie światło... i też wasze opinie jak i zdjęcia które oglądałem... A jak się romans nie uda to wydam tokinke...:):)
Czytam uważnie wątek w celu znalezienia opinii o Tokinie 10-17 o która kolega NBA pytał. Czy nikt nie ma tego szkła??
Ja w trakcie przerzuciłem moje zainteresowanie na 11-16:)
Mnie interesuje Tokina 10-17 ze względu że jest to fisheye . Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat tego szkła??
Mnie interesuje Tokina 10-17 ze względu że jest to fisheye . Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat tego szkła??
Właśnie w związku z faktem, że to fisheye, to szkło zostało skreślone w tej dyskusji. A faktem jest, że to rzadkie szkło, bo jak już ktoś szuka fisheye, to częściej wybiera stałkę, poza ty fisheye to mało uniwersalne szkło.
poza ty fisheye to mało uniwersalne szkło.
Moglbys to rozwinac? Co jest "uniwersalne" w przedziale 10-17mm, a co nie i dlaczego?
Chodzi mi o to, że zwykły, skorygowany zoom szerokokątny da się wykorzystać w większej ilości "sytuacji zdjęciowych". Nie chodzi mi tu o zakres katów widzenia, tylko o specyficzny zniekształcony obraz jaki produkują obiektywy typu fisheye, który nie wszystkim się podoba, a co ważniejsze nie w każdym kadrze się sprawdzi. Oczywiście, że skorygowany szeroki kąt też nie jest całkiem uniwersalny, ale pozwala się wykorzystać częściej niż fisheye.
Smie twierdzic, ze jest odwrotnie. W czasach analogow zgodzilbym sie z tym, obecnie nie. W zwiazku z tym, ze zdjecia z fisheye mozna z powodzeniem skorygowac (a czesto nawet nie trzeba) programowo, i na dodatek mozna fisheyem zrobic zdjecia tzw "odjechane" moim zdaniem fisheye jest bardziej uniwersalnym obiektywem (o ile w tym przypadku mozna wogole o uniwersalnosci mowic), niz zwykly ww, jak dodamy do tego jego niesamowity kat widzenia (180 stopni na 10mm), poszerza to jeszcze bardziej jego mozliwosci (chocby panoramy).
Kwestia gustu. Nie będę polemizował.
Już kiedyś pisałem w podobnym temacie, najgorzej, jak za duży wybór. Najważniejsze jest sprecyzować swoje potrzeby, jak wiesz do czegi Ci będzie potrzebny, to wiesz co kupić. Ale ja nie o tym.
Możesz też wziąć pod uwagę, że super sokrygowane obiektywy typu Sigma 10-20, Nikkor 12-24 są obarczone zniekształceniami tej korekcji (przy minimalnych ogniskowych brzegi się zapadają a i w centrum dołek). Przypadłość korygowalna tylko dedykowanym oprogramowaniem (np PTLens), albo zabawa w korekcję nieliniową. Gorzej skorygowana Tokina 12-24, 11-16 ma lekko większą dystorsję, ale regularną, która bez problemu daje się korygować do linii prostej każdym programem (posiadającym korekcję dystorsji). Rzecz jest istotna przy krajobrazach z wyraźną linią horyzontu (morze, jezioro).
Już jestem bardzo blisko Tokiny 11-16... wczoraj sprzedałem tamiego 17-50:)
Mam i ja...:) Kupiłem... Teraz testy... mam nadzieje, ze światełko mimo jesieni dopisze... Wygląda solidnie... lepiej znacznie niż tami 17-50:)
Blasius.G
27-11-2008, 20:53
Mam i ja...:) Kupiłem... Teraz testy... mam nadzieje, ze światełko mimo jesieni dopisze... Wygląda solidnie... lepiej znacznie niż tami 17-50:)
Masz calkiem ladne "swiatelko" swego szkielka wiec o co sie martwisz?:)
Mam i ja...:) Kupiłem... Teraz testy... mam nadzieje, ze światełko mimo jesieni dopisze... Wygląda solidnie... lepiej znacznie niż tami 17-50:)
a gdzie kupiłeś i za ile?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.