PDA

Zobacz pełną wersję : W ramach przypomnienia - archwizacja plyt CD/DVD



deoc
13-11-2008, 21:39
Witam,
Ten post moze dla wielu z Was wydac sie glupi, ale przypominam Wam, ze plyty CD/DVD/Bluray maja krotka zywotnosc !! Zwlaszcza te nagrywane. Nie przypominam o zgrywaniu z HDD na DVD bo to robcie jak najczesicej...
od lat kolekcjonuje rozne dane na plytach... niestety sa czasem takie dni jak dzis, kiedy chce zdjecia z ostatnich powiedzmy 5lat zgrac z plytek CD/DVD na HDD i mamy "zonka" .... 5% zdjec jest niemozliwa do odczytania :(
Na szczescie mam kilka kopii takich danych.
Ale jesli archwiwizujecie swoje dane (cokolwiek by to bylo) ktore sa dla Was wazne mam jedna BARDZO wazna rade:
Zgrywajcie te dane i tworzcie nowe kopie przynejmniej RAZ W ROKU !! Chocby bylo tego 100plyt DVD to uczciwej jakosci plyte mozna kupic za mniej niz 1zł. Wiem, ze nagrywanie trwa troche, ale zawsze mozna poprzegladac forum ;)
Wlasnie zgrywam plytki sprzed okolo 3lat i nie moge odzyskac pojedynczych zdjec, wiec trace bardzo niewiele... ale moze macie jakies plytki sprzed kilku lat, ktorych jestescie pewni.... sprawdzcie je(uzywam tylko plyt firm na T** , V******* lub S***)
Osobiscie jestem jedynie pewien plyt firmy BASF sprzed kilku ladnych lat... dlugo zanim zmienila sie w firme EM***, nadal je moge w 99,8% odczytac.....
I wlasnie taki post stworzylem - moze ktos przejzy swoje plyty i uratuje dane ..... :) Obyscie mieli 100% odczytu :)

spiritwood
13-11-2008, 22:22
Basf Ceramguard były bardzo długowieczne. Z moich doświadczeń wynika, że Ceramguardy oraz Kodak Ultima (też chyba już nieprodukowane) są 100% odczytywalne po 6 latach od czasu zapisu. Zaznaczam, że są to złote CD (nie DVD) jednokrotnego zapisu (nie RW). Wydaje mi się, że inwazja płyt DVD RW (a praktycznie tylko takie można obecnie kupić) nie wpływa pozytywnie na długość magazynowania danych. Płytki są coraz cieńsze, warstwa aluminium jest coraz bardziej miękka aby umożliwić szybsze rozgrzewanie, a co za tym idzie szybsze wypalanie danych. Jedyna opcja to kupowanie krążków typowo do archiwizacji danych. Są one sprzedawane w cenie od 5 do 10 PLN i wzbudzają zaufanie.
Link informacyjny (http://www.allegro.pl/item478001950_verbatim_archival_grade_dvd_r_x_8_bo x_5_szt_w_wa.html)

Patryk Salczyński
13-11-2008, 22:22
Racja!!!! W moim przypadku wczoraj wyszukałem płytkę SONY wypaloną rok temu i około połowy fotek nie czyta. Pojawia się komunikat błąd danych crc!!!!

Sl@wcio
13-11-2008, 22:25
Wybacz Tomek, ale jeśli miałbym co roku (a z roku na rok jest coraz więcej) przegrywać moje płyty DVD to dostałbym zajoba po prostu.
Chwilowo mam dysk zewnętrzny 1 TB i kilkanaście płyt DVD. Zawsze może się zdarzyć, czy mam dysk czy DVD że dane mogą ulec uszkodzeniu, ale nie przesadzaj z tym "RAZ W ROKU".

Mont
13-11-2008, 23:27
Właśnie zacząłem panikować :( Na płytkach z '05 nie może odczytać danych.
Jaki dysk zewnętrzny polecacie?

velaskez
14-11-2008, 00:10
ja mam wszystko w sumie na dyskach 2, z płyt zrezygnowałem na samym początku, jakoś tak nie wzbudzają zaufania...

bombel
14-11-2008, 00:29
Właśnie zacząłem panikować :( Na płytkach z '05 niemoże odczytać danych.
Jaki dysk zewnętrzny polecacie ??

Jak chcesz tanio, kup 1 Tera Seagate'a, jak chcesz drożej, kup dwa po 750 Giga i połącz w Sata. Jak padnie jeden dysk, zawsze zostaje backup na drugim. Mnie jeszcze nie padł ani jeden, a mam kilka.

Z płyt zrezygnowałem już parę lat temu i od tej pory jestem wolny jak ptaszyna. Żadnego szukania pudełek po półkach, żadnego błędu odczytu, żadnych nerwów ze starymi płytami, przerzucaniem ton płytek i odcyfrowywania, co się na niej napisało... Dwa dyski, jeden do trzymania obrazków, drugi jako backup i całkowicie po bólu.

Ile potrzeba NEFów, żeby zapełnić 750 Giga? A taki dysk to koszt jakieś 3 - 4 stówki.

W razie nieodległego wybuchu atomowego stracę dane, ale będę miał wtedy chwilowo inne kłopoty na głowie.

nim
14-11-2008, 00:45
Tylko twardziele. Ceny spadają. Szkoda życia na zabawy z CD/DVD.
Dwa dyski, jeden w domu, drugi backup w pracy w bezpiecznym miejscu. Mam w ten sposób zabezpieczenie na pożar, upadek, przepięcia i niespodziewaną wizytę złodzieja.

Adam Rimbaud
14-11-2008, 01:15
Dokladnie, DVD/CD sa obecnie zbyt zawodne. HDD w tej chwili to chyba najlepszy sposob. Sam mam 2x1TB spiete w RAID MIRROR na najwazniejsze pliki + 1TB do tego jako kopia Time Machine** z tego RAID na wypadek skasowania "niechcacy jakiegos pliku. Piliki o znaczeniu strategicznym jeszcze kopiowane co 2 dni na dysk lezacy w serwerowni 500gb, w pracy.
Na wieksze ilosci danych, wiecej dyskow polecam cos takiego <http://www.geekstuff4u.com/accessories/storage/hdd-stage-rack-super-combo.html>
Znajomy kupil, bardzo sobie chwiali. Ja sie przymierzam, jak tylko mi ilosc danych do archiwizacji wzrosnie.

velaskez
14-11-2008, 01:44
a pamiętam jak czytałem tu na forum jak ktoś kopiuje nefy na DVD i trzyma w czarnej skrzynce - bez dostępu światła...czasy się zmieniają:)

Motorniczy
14-11-2008, 05:32
Kiedys przyjechalem z Francji ze zdjec i okazalo sie , ze moj HDD w kompie , ktorego nikt ni odpalal - PADL . Nie uzywalem go 3 tygodnie i PADL . Nagrywanie plyt CD a nie DVD raz w roku pomoze ochronic dane i NIE MA INNEJ RADY . Najlepiej miec negatywy ale pewnie niektorzy z was sie zjeza . Pozdro

Adam Rimbaud
14-11-2008, 17:34
Dlatego pisze o RAID 1 (MIRROR) oraz dodatkowej kopi bezpieczenstwa wazniejszych danych. Mozna jeszcze robic kopie bezpieczenstwa na napedy tasmowe, ale jet to roziwazanie troche drogie jak dla uzytkownika domowego. Wszytsko zalezy jak bardzo bezcenne masz dane ;) Plyty CD sie sprawdzaja przy malej ilosci danych. Przy moim przemiale, to ja bym nic innego nie robiltylko nagrywal plyty.

nim
14-11-2008, 18:41
Kiedys przyjechalem z Francji ze zdjec i okazalo sie , ze moj HDD w kompie , ktorego nikt ni odpalal - PADL . Nie uzywalem go 3 tygodnie i PADL .


Hehe, sam padł. Walnąłeś gdzieś lapciem i nawet nie poczułeś. Ja uparcie bym stawiał na backup na zewnętrznym dysku. Jak jestem w podróży mogę robić backup na czymkolwiek, ale jak wracam do domu to jednak HDD. Nawiasem mówiąc, myślę że za pieniądze dałoby się odzyskać dane z takiego dysku jak Twój.

stig
14-11-2008, 20:50
a pamiętam jak czytałem tu na forum jak ktoś kopiuje nefy na DVD i trzyma w czarnej skrzynce - bez dostępu światła...czasy się zmieniają:)Eeee tam. Ja nadal tak wlasnie przechowuje. :) Nie znaczy to jednak, ze nie przymierzam sie do poprawy bezpieczenstwa tych danych. Troche juz mnie wkurza, kiedy musze wyciagac odpowiednia plyte, wkladac, czekac, kopiowac na dysk, itd. Dlatego tez przymierzam sie do 2 TB zewnetrznego dysku WD na eSATA (http://www.morele.net/produkt/177931). Dane do archiwizacji beda wiec lecialy na niego -- do bezposredniego wykorzystania, ale jednoczesnie takze -- dalej na plyty DVD. Te bede po prostu wynosil z domu (np. do rodzicow), zeby nie zniknely np. w przypadku pozaru czy wlamania.

Mont
16-11-2008, 10:20
W ramach tematu zapytam Was o Synology Disk Station.
Z tego co widzę nie jest to najtańsze urządzenie.
Czy możecie wyjaśnić jak to działa ?? Czy kopmuterowy laik poradzi sobie z instalacją i obsługą ??

WiktorNN
16-11-2008, 22:29
Mi dosłownie 30 min temu padł częściowo dysk WD 320GB. Dziwna sprawa, bo już druga taka jego wpadka od nowości. (Dysk kupiłem z pół roku temu). Teraz się zastanawiam po pierwsze czy to wina dysku, że dane tylko z jednego folderu zostały częściowo zniszczone, czy może jakiś wirus? Mam program antywirusowy więc niby wszystko powinno grać. Po przeskanowaniu win sandiskiem pozostałe foldery się otwierają, ale ten jeden jest w połowie zniszczony. Tak czy owak właśnie przymierzam się do zakupu kolejnego twardziela i chyba tym razem kupię Toshibę. Nie wiem co Wy na to? Do tej pory miałem jeden zewnętrzny dysk tej firmy i było dobrze. Na dysk w laptopie też nie narzekam.

stig
16-11-2008, 22:34
Mi dosłownie 30 min temu padł częściowo dysk WD 320GB.
[...]
chyba tym razem kupię Toshibę. Nie wiem co Wy na to?Typowania co do marki, wydaja mi sie w tych czasach zbedne. To raczej loteria. Sam uzywam (od czasow jeszcze "amigowych" (okolo 15 lat)) tylko i wylacznie dyskow WD. I jak na razie nie padl mi ani jeden z nich. Rozumiem, ze jak dysk padnie to mozna sie zrazic do marki, ale nie masz zadnej pewnosci,ze Toshiba, Samsung, czy co tam jeszcze jest na rynku -- nie padnie Ci zaraz po zainstalowaniu systemu, albo np. po pol roku.

Kyle
17-11-2008, 09:48
Mam płyty CD-R 650 MB TDK nagrane 8 lat temu i są odczytywane ze 100% prędkością w 100% (jak by były nagrane wczoraj).

Płyty SONY oceniam dość nisko (może przez te syfne DVD-RW które kiedyś kupiłem).

Uznaję tylko TDK i Verbatim 16x ... ale nagrywam je z prędkością ~8x.

Inne płyty jak HAWK , mediacośtam itp. syfy potrafią być nie do odczytania w 100% już po kilku miesiącach (i to nagrywane z bardzo optymalnymi prędkościami na nagrywarce w dobrym stanie).

Dobrze nagrane TDK i Verbatim bez problemu wytrzymują kilka lat (starszych jeszcze nie mam :P - choć nie wiem czy czasem nie odczytywał mi napęd płyty (TDK x4 chyba) wolniej nagranej kilka lat temu { zły znak :/ } )

qwerty1237
17-11-2008, 10:23
Cena 1 GB HDD jest mniejsza niz cena 1GB na jakimkolwiek nosniku DVD/CD. Poza tym jest to pewniejszy sposob przechowywania danych. Przewinelo mie sie przez rece wiele dyskow twardych i dzieki Bogu nie mialem z zadnym z nich jakiegokolwiek problemu, czego nie moge powiedziec o plytach CD/DVD. Inna opcja jest backup on-line. W necie jest od groma serwisow zajmujacych sie tym oczywiscie odplatnie. Rozwiazanie o tyle dobre ze mamy dostep do danych praktycznie z kazdego komputera podlaczonego do netu i w razie pozaru, powodzi lub kradziezy nasze dane sa bezpieczne.

WiktorNN
17-11-2008, 22:32
stig - pewnie masz rację. Przy okazji zapytam: czy ktoś z Was miał do czynienia z czymś takim?



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (www.fotosik.pl)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (www.fotosik.pl)


Wiem, że podobny efekt "można uzyskać" ściągając zdjęcie z netu i tracąc w tym czasie połączenie. Zatem czy może to być wina dysku, wirusa czy może.... Muszę dodać, że mój komputer działa pod Vistą i codziennie dochodzi do sytuacji, w której explorator okien się restartuje. Być może dysk działał, explorator przestał działać i coś się skaszaniło? A i jeszcze jedno: czy ktoś wie gdzie można znaleźć folder: "Znalezione na urządzeniu lub dysku"? Jakbym nie szukał, znaleźć nie mogę.

stig
18-11-2008, 11:05
Cena 1 GB HDD jest mniejsza niz cena 1GB na jakimkolwiek nosniku DVD/CD. Poza tym jest to pewniejszy sposob przechowywania danych. Prawdopodobienstwo padu dysku twardego jest duzo mniejsze niz padniecie jednej lub kilku DVD -- z kilkudziesiecioplytowej kolekcji. Tyle, ze jak pada dysk -- to tracisz wszystko, a nie jedna czy dwie sesje zarchwizowane na plytce, ktora akurat nie chce sie "czytac".



Inna opcja jest backup on-line. Upload 500 GB danych, troche by chyba trwal, co? ;) Jakis serwis udostepnia w ogole taka przestrzen w rozsadnych pieniadzach? Czy moze takich, za ktore mozna co roku kupic nowy dysk 500 GB? :)

david555
18-11-2008, 20:51
Ostatnio archiwizuję na płytkach DVD-RAM firmy Verbatim.

Polecam.

Z powodów podanych przez stiga, długo jeszcze płytki będą najlepszym rozwiązaniem.

Płytki muszą być tylko przechowywane w odpowiedni sposób.

velaskez
19-11-2008, 04:33
Upload 500 GB danych, troche by chyba trwal, co? ;) Jakis serwis udostepnia w ogole taka przestrzen w rozsadnych pieniadzach? Czy moze takich, za ktore mozna co roku kupic nowy dysk 500 GB? :)

no chyba że ktoś ma gdzieś posadzony serwer i może uploadować do sieci na własny komp:) google oferuje najwięcej chyba 50GB, ale nie dam głowy...

deoc
19-11-2008, 14:41
co do HDD to tez mam taka opcje, ze jak juz to 2x750GB w RAID i ciagle uzywane... to znaczy nie lezace w szafie... bo te padaja (dane) szybciej niz z plyt DVD.... ja nie mowie ze co rok kopiowac wszystkie plyty DVD, ale chocby co roku je "zakrecic" w odtwarzaczu.... sam zgralem zdjecie z plyt na HDD - jest tego z 300GB z tym ze to wszystkie zdjecia w NEFach... wybiore z tego pewnie z 20GB nadajacych sie do czegos.... reszte przerobie na jpg z jakoscia 80% i tyle... bedzie 10plyt DVD a nie 50jak do tej pory....(plus rozne zdjecia na roznych dyskach)

velaskez
19-11-2008, 16:41
to jestem ciekaw ile czasu zajmie przerabianie 280GB NEFów na JPG 80%....

maly5
20-11-2008, 20:14
to jestem ciekaw ile czasu zajmie przerabianie 280GB NEFów na JPG 80%....
jak masz taki sobie komputer to zalozmy ze Giga przerabia sie z 8min .. no to masz 7.5GB na godzine.. 180GB na dobe.. znaczy w 2 dni dasz rade..
jak masz dobry komp to w jeden dzien.
:-)

Mont
24-11-2008, 21:31
Już niejednokrotnie okazywaliście mi pomoc i liczę, że i tym razem się nie zawiodę :)
Otóż podłączyłem przez USB dwa dyski 3,5'. Znajduję je w menadżerze urządzeń pod stacjami dysków jako dysk 6 i 7, stan : nieznany:(
Czy muszę je jakoś sformatować ?? W "Moim komputerze" nie znajduję żadnego :(

mikkay
24-11-2008, 21:42
Już niejednokrotnie okazywaliście mi pomoc i liczę, że i tym razem się nie zawiodę :)
Otóż podłączyłem przez USB dwa dyski 3,5'. Znajduję je w menadżerze urządzeń pod stacjami dysków jako dysk 6 i 7, stan : nieznany:(
Czy muszę je jakoś sformatować ?? W "Moim komputerze" nie znajduję żadnego :(

Ja po podłączeniu 3,5' dysku widzę go jak pendriva czyli usb mass storage.

bombel
24-11-2008, 22:23
Już niejednokrotnie okazywaliście mi pomoc i liczę, że i tym razem się nie zawiodę :)
Otóż podłączyłem przez USB dwa dyski 3,5'. Znajduję je w menadżerze urządzeń pod stacjami dysków jako dysk 6 i 7, stan : nieznany:(
Czy muszę je jakoś sformatować ?? W "Moim komputerze" nie znajduję żadnego :(

Jeśli jesteś pewien połączenie (że działa, kabel nie jest zły i tak dalej), a na dysku nie masz danych które chcesz trzymać - formatuj. Zanim to zrobisz warto byłoby jeszxze zobaczyć, czy masz na nim (na dysku) założoną partycję.

POd XP można to znaleźć tu:

Mój komp (prawy klik) > Zarządzaj > wyskoczy okno zarządzanie komputerem. w pasku po lewej wybrać Magazyn > Zarządzanie dyskami. Powinieneś zobaczyć wszystkie dyski, nawet te, których nie widać normalnie. Porównaj co z partycjami, i jak nie ma to załóż. Uważaj, na moim 750 gigowym myśłałem że śmignie, ale po godzinie jak zrobnił3% dałem spokój czekaniu.

Jak partycji nie ma, załóż prze pójściem spać i na rano akurat jedna sioę może zrobi. :)

nim
24-11-2008, 22:48
Mój komp (prawy klik) > Zarządzaj > wyskoczy okno zarządzanie komputerem. w pasku po lewej wybrać Magazyn > Zarządzanie dyskami. Powinieneś zobaczyć wszystkie dyski, nawet te, których nie widać normalnie.

Może się też zdarzyć, że tu zobaczysz dysk, będzie sformatowany, a dalej nie widzisz go w "Moim (znaczy Twoim) komputerze". To wtedy prawy guzik myszki na dysku i "Zmień literę dysku ..." na powiedzmy Z od "znalazł się", albo W od "wreszcie się znalazł", albo J od "ja nie mogę wreszcie się znalazł".

Mont
24-11-2008, 22:56
Przypisało mi "K"... o k.... ;) dzięki, chyba jestem na dobre drodze :)

bombel
24-11-2008, 23:01
Możesz sobie tam przypisać co Ci się spodoba. Np. Z jak 'o Zesz w mordę'... :)

locos
28-11-2008, 19:35
Racja!!!! W moim przypadku wczoraj wyszukałem płytkę SONY wypaloną rok temu i około połowy fotek nie czyta. Pojawia się komunikat błąd danych crc!!!!

Naprawdę zadziwiające jest jak jakość płyt obniża sie co roku ... dla przeciwwagi powiem, że posiadam płyty z muzą (marka PLATINUM a więc niby do d*py) nagrane równo 7 lat temu - nic sie z nimi nie dzieje do dzisiaj.
Być może jest też inny powód - coraz szybszy i mz mniej dokładny zapis na płyty. Wspomniane płyty wypalane były z zawrotną prędkościa x4 :)

x-mario-x
28-11-2008, 22:43
Dobrze nagrane TDK i Verbatim bez problemu wytrzymują kilka lat (starszych jeszcze nie mam :P

Witam,
Wie może ktoś ile czasu może leżeć sobie nagrany twardy dysk bez podłączania go do komputera, tak żeby można było coś z niego w razie awarii płytek odczytać? Mam kilka małych dysków (mniej niż 100 GB) i myślę że może to byłaby lepsza alternatywa niż płytki.