PDA

Zobacz pełną wersję : Znowu F 75 ale troche inaczej



maciekjot
03-07-2006, 15:49
Witam wszystkich !
Po przeczytaniu chyba wszystkich postów na wszystkich forach odnośnie F75 zdecydowałem sie na zakup tego aparatu w zestawie z dwoma obiektywami 28-80G/70-300G . Mój problem tkwi w tym iż teraz używam pozyczonego Eosa 5 i chcialbym sie dowiedzieć czy hiper mega przepaść dzieli te aparaty czy po zakupie F 75 nie rozczaruje sie. Dodam ze F75 używany byłby na rajdach
Z góry dziekuje za odpowiedz
Pozdrawiam

Valdek_Tychy
03-07-2006, 17:13
Eos 5 to wyższa półka niż F75 porównywalny z F80 czy F90.Czy F75 wystarczy - okaże się w praniu

gALL
03-07-2006, 17:23
F75 a EOS5 ... F75 to zabawka. Jak chcesz cos porownywalnego to kup F90x.

maciekjot
03-07-2006, 17:30
F75 a EOS5 ... F75 to zabawka. Jak chcesz cos porownywalnego to kup F90x.


Wszystko rozchodzi sie o kase - a chciałbym kupic cos nowego :( Za F 75 przemawia ten zestaw z dwoma obiektywami a niestety " tatuś" nie kupi synkowi jakies drogiej zabaweczki :roll:

kiemlo
03-07-2006, 17:58
Problem w tym, że za kasę za (wycofany z produkcji zresztą) F75 można kupić znacznie lepszy aparat używany.

Druga sprawa jest taka, że aparat ten do fotografowania na rajdach się nie nadaje - jest zbyt wolny.

marekon
03-07-2006, 21:12
Wolny to może być fotograf.Czy czas w F 75 np. 1/125 nie odpowiada tej wartości w innym aparacie!?.Używam go na wakacjach ,zmieniam obiektywy,chodzę po górach i faktycznie mnie spowalnia bo to wszystko trochę waży.Świetny aparat dla amatora bez ,,ambicji,, bycia wielkim fotografem jakich tu pełno.Robi zdjęcia jak każdy inny,sugeruje skupić się raczej na obiektywie.Może lepiej jeden dobry zoom,może być nawet używka dość jasna najlepiej.Pisze to z autopsji bo 4 czy 5,6 się nie sprawdzi.

pebees
03-07-2006, 21:21
marekon, jemu chodziło o af. Z tymi obiektywami jest wolny. Nie wiem co to za rajdy chce autor wątku fotografować, ale już z trzyletnim dzieckiem na zakrętach jest problem ;-)

kiemlo
03-07-2006, 22:38
Nie chodzi o AF, bo jak ten jest za wolny, to się go wyłącza. Chodzi o przesuw filmu.

Zakładam, że chodzi o rajdy samochodowe, a tu 1.5 kl/s w F75 to jest stanowczo za mało. Później nie ma z czego zdjęć wybierać.

pebees
03-07-2006, 22:50
kiemlo, też racja :) Spojrzałem na to z innej strony, a rajdów.. nie próbowałem :)

orion_64
04-07-2006, 10:16
Oj.. lubię swój aparat, jak napisał marekon świetny aparat dla amatora bez ambicji bycia wielkim fotografem, ja jestem domowym pstrykaczem, i na tym mam zamiar skończyć, no może czasem sobie poeksperymentuję :roll: a jeśli chcesz robić zdjęcia na rajdach :shock: to dziwie się że wybór padł na f75, jego szybkostrzelność jest dla mnie wystarczająca... ale na "kumpelskie" mecze czegokolwiek :mrgreen: . Aha jeszcze odnośnie powiedzmy wytrzymałości czy też szczelności, zastanów się co dla Ciebie jest ważniejsze: cały aparat czy temat, jeśli to drugie to szkoda kasy wywalać bo zajeździsz ten aparat, moim zdaniem nie jest on przeznaczony do intensywnego używania.

maciekjot
04-07-2006, 14:12
Teraz to ja już nie wiem - napaliłem sie na f75 jak fix :( Wiedziełm ze nie jest szybkim aparatem ale zeby rajdów samochodowych nie focił ?

orion_64
04-07-2006, 14:53
Aj tam.. "nie focił" zdjęcia zrobisz, ależ owszem, o ile mi wiadomo rajdy samochodowe to troszeczkę jakby szybko jeżdżące czterokołowe gablotki :mrgreen: wieć przy pewnych sytuacjach przy dobrych wiatrach złapiesz pierwszą i ostatnią brykę a te po środku zwieją :roll: myślę że taniej dorwiesz (od f75) mocniejsze puszki, używane, które dodatkowo dogadają się z dużo tańszymi szkłami manualnymi.

kiemlo
04-07-2006, 16:01
Ile czasu rajdówka spędza w zakręcie? Może 3 sekundy, jeśli to akurat jest patelnia :) Przesuw tak wolny, jak w F75, utrudnia złapanie tego jedynego momentu w zakręcie, który będzie atrakcyjny dla widza.