PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego Nikon jest taki drogi.. :(



tomas85
11-11-2008, 14:21
nigdy nie zastanawialem sie nad tym "problemem" dopuki nie stanalem przed faktem zmiany puszki na inna.,
Pracowalem juz kiedys na Canonach, wybrałem jednak system nikona. Dziś jednak coraz czesciej mysle o zmianie systemu na canona i nie bede ukrywał że głównym powodem są aspekty ekonomiczne.
Dlaczego jest taka roznica w cenie pomiedzy np. nikonem D300 a Canonem 50D? Ceny 'podobnych' szkiel tez sie roznia. Znow na + wychodzi canon, sa poprostu troche tansze.. :/
Chcialbym stanowczo zaprotestować i wymusić obniżenie nikonowskich cen!! ;D

pozdrawiam,
tomek

prz3mo
11-11-2008, 14:23
Niestety Nikon od zawsze się cenił. Zasadnie czy nie.. tak po prostu jest.

akustyk
11-11-2008, 14:30
to chyba nie do konca tak jest. te firmy po prostu pozycjonuja naprzemiennie
swoje produkty. D300 jest drozsze niz 50D ale dostajesz tez wiecej. z kolei
50D jest drozsze niz D90 o nieco mniejszych mozliwosciach.
analogicznie lensy. Canon ma tanie 18-55, potem nedzne az piszczy 17-85,
potem 17-55 ew 17-40. Nikon tez ma 18-55 ale potem 18-70 (duzo lepsze
niz ww 17-85) a potem nic... az do 17-55, ktory kosztuje nerke i ze 2 litry
oddanej krwi ;) bardzo podobnie w przypadku innych lensow.

tomas85
11-11-2008, 14:44
a tak z ciekawosci co wiecej daje mi d300 niz 50d? - akurat te dwa modele spedzaja mi ostatnio sen z powiek. do tego obiektyw 70-200 2.8, szkło nikona drozsze.. :/ ale czy dużo lepsze?

pn
11-11-2008, 14:58
a tak z ciekawosci co wiecej daje mi d300 niz 50d?

Polecam dpreview, mozesz sobie porownac samodzielnie.

ttb
11-11-2008, 15:00
do tego obiektyw 70-200 2.8, szkło nikona drozsze.. :/ ale czy dużo lepsze?

wg photozone to lepsze o 20%:) - wybor nalezy do Ciebie

akustyk
11-11-2008, 15:25
wg photozone to lepsze o 20%:) - wybor nalezy do Ciebie

ale czytales jakas recenzje na photozone czy tylko obrazki obejrzales?

bo tam jak byk stoi cos, co bynajmniej nie wymaga Sherlocka Holmesa do wydedukowania,
ze wyniki nie sa porownywalne pomiedzy systemami

ttb
11-11-2008, 15:42
bo tam jak byk stoi cos...ze wyniki nie sa porownywalne pomiedzy systemami

widziales takie cos: :) ?- chyba nie - patrzylem na gwiazdki - a skoro za wlasciwosci optyczne Canon dostał 3,5 a Nikon 4,5 to wg mnie daje to troche do myslenia.

akustyk
11-11-2008, 16:09
widziales takie cos: :)

http://www.photozone.de/reviews w niebieskiej ramce:


Please note that the tests results are not comparable across the different systems! This does also apply for the new EOS tests based on the EOS 50D because of differences in the sensor system (e.g. AA-filter) as well as different RAW-converters.

bardziej odznaczyc sie nie da, moze poza czerwonym kolorem i migajacymi literkami.



chyba nie - patrzylem na gwiazdki - a skoro za wlasciwosci optyczne Canon dostał 3,5 a Nikon 4,5 to wg mnie daje to troche do myslenia.

ocena za wlasnosci optyczne akurat nie ogranicza sie wylacznie do rozdzielczosci,
ktorej, jak mniemam, tycza sie te 20%. bo z dzielenia 4,5 na 3,5 mi nie wychodza ;)

robin102
11-11-2008, 16:16
nigdy nie zastanawialem sie nad tym "problemem" dopuki nie stanalem przed faktem zmiany puszki na inna.,
Pracowalem juz kiedys na Canonach, wybrałem jednak system nikona. Dziś jednak coraz czesciej mysle o zmianie systemu na canona i nie bede ukrywał że głównym powodem są aspekty ekonomiczne.
Dlaczego jest taka roznica w cenie pomiedzy np. nikonem D300 a Canonem 50D? Ceny 'podobnych' szkiel tez sie roznia. Znow na + wychodzi canon, sa poprostu troche tansze.. :/
Chcialbym stanowczo zaprotestować i wymusić obniżenie nikonowskich cen!! ;D

pozdrawiam,
tomek
Tu chyba nie trzeba za mocno głowy wysilać żeby to rozczaić. NIKON jest Drogi bo ludzie tyle płacą. Towar tyle kosztuje ile klient gotów jest za niego zapłacić. ONI wiedzą jakich mają użytkowników, różnymi podstępnymi sposobami zaglądają nam do kieszeni :) Chociażby przez forum, przez monitor :), przez telefon, przez prasę. Potem chcą tyle ile jesteśmy w stanie zapłacić. Nie kupujmy, nie płaćmy to ceny spadną :)

Wojteksw
11-11-2008, 16:30
a tak z ciekawosci co wiecej daje mi d300 niz 50d? - akurat te dwa modele spedzaja mi ostatnio sen z powiek. do tego obiektyw 70-200 2.8, szkło nikona drozsze.. :/ ale czy dużo lepsze?

W listopadowym Digital Foto-Video jest opisany 50D i porównany do D90 i D300, ciekawy artykuł.

Inkognito
11-11-2008, 18:37
nigdy nie zastanawialem sie nad tym "problemem" dopuki nie stanalem przed faktem zmiany puszki na inna.,
Pracowalem juz kiedys na Canonach, wybrałem jednak system nikona. Dziś jednak coraz czesciej mysle o zmianie systemu na canona i nie bede ukrywał że głównym powodem są aspekty ekonomiczne.
Dlaczego jest taka roznica w cenie pomiedzy np. nikonem D300 a Canonem 50D? Ceny 'podobnych' szkiel tez sie roznia. Znow na + wychodzi canon, sa poprostu troche tansze.. :/
Chcialbym stanowczo zaprotestować i wymusić obniżenie nikonowskich cen!! ;D

pozdrawiam,
tomek

Może jak nie d300 to d90+70-200 2.8 obrazek w końcu porównywalny a szkło bajka.

Co do różnicy w cenie podobnych szkieł to Canonowe EF 70-200 f/2.8 L IS USM (wg skąpca) można dostać za 5299 zł a Nikona AF-S 70-200 f/2.8 G IF-ED VR za 5649 to 350 zł co przy kwocie rzędu 5000 zł 7% ceny. Nie jest to jakas druzgocąca różnica a ponoć Nikon jest lepszy (mówie ponoć bo w życiu nie miałem ww Canona w ręce to trudno mi stwierdzić). Z drugiej strony należałoby się zastanowić czy nie lepiej kupić np d300 i sigme 100-300 f4 :) albo jeszcze jakies inne szkiełko. Po przesiadce z d50, d300 to i tak będzie odlot :) A rozbieżność cenowa miedzy puszkami wynika z tego iż tak na prawdę nie są to aparaty łatwe do porównania. Ja subiektywnie mogę powiedzieć, że dla mnie d300 wart jest tej różnicy jaką trzeba dopłacić do 50d. Ba! Jest wart tej różnicy jaką nalezy dopłacić do 40d - dla mnie, a jak jest u ciebie?

xMAREKx
11-11-2008, 18:48
Ja widze takie ceny (z jednego sklepu):

Canon EF 24-70mm f/2,8L USM 3 549zł
Canon EF 70-200mm f/2,8L IS USM 5 299zł razem 8 848zł

Nikkor AF-S 24-70mm f/2,8G ED 4 649zł
Nikkor AF-S VR 70-200mm f/2,8G IF-ED 5 789zł razem 10 438zł

Dla kogoś kto chce zbudować system różnica 1 590zł jest mocno widoczna.

Mont
11-11-2008, 18:59
xMAREKx wchodzisz na kruchy grunt porównując szkła dwóch systemów :)
Ja bym te 1590zł dopłacił bo wiem , że warto :)

xMAREKx
11-11-2008, 19:06
xMAREKx wchodzisz na kruchy grunt porównując szkła dwóch systemów :)
Ja bym te 1590zł dopłacił bo wiem , że warto :)

Być może. Nie miałem okazji porównywać tych szkieł. Widze tylko "suche" dane i ceny.

BugsBunny
11-11-2008, 19:06
Bo Nikon to taki fotograficzny odpowiednik Volkswagena - drogi, przeciętnie wyposażony, zwykle bez jakichś rewolucyjnych nowinek technicznych i z konserwatywnym wzornictwem, wszystkie dodatki drogie jak skurczybyk - a ludzie i tak kupują ;-):mrgreen:
a skoro kupują, to czemu ma być tańszy....

moonrage
11-11-2008, 19:31
co jest tanie - jest drogie
z takiego wychodzę założenia :)
Inna sprawa, że za jakość się płaci, i tu chyba przyznacie mi rację

shaolin
11-11-2008, 20:28
Drogi? Ty chyba jeszcze drogiego sprzetu foto nie widziales... droga to jest Leica ;) a nie jakis tam Nikon...

Pawel Pawlak
11-11-2008, 21:07
sporo prawdy w tym uzupełnianiu się puszek między canonem i nikonem i stąd wynikającej różnicy w cenie. Ale ze szkłami to już tak nie do końca; długie ogniskowe canon ma zdecydowanie tańsze a śmiem przypuszczać że nie są gorsze od odpowiedników nikona (choć nie należy popadać w paranoję i wierzyć tym canonierom, co twierdzą że canony są lepsze ;) ). Właśnie przez tą dysproporcję cenową, w momencie wprowadzania na rynek 1dmk3 przez chwilę myślałem o zamianie systemu ;) Ale cieszę się że szybko mi przeszło :) Nikon wart jest swojej ceny - nawet jeśli wychodzi troszkę drożej.

superkomornik
11-11-2008, 21:28
Właśnie...ceny szkieł Nikona są sporo wyższe, a nawet jeśli Nikkory są lepsze (tj. w testach dostają wyższe noty) to wątpię, abyśmy w normalnych warunkach widzieli różnicę pomiędzy tymi obiektywami. A niestety, latwo zauwazyć mniej gotówki w portfelu :-(

lesheck
11-11-2008, 22:24
Co do cen puszek, to jak ktos juz napisal, sa one roznie pozycjonowane i nie mozna ich cen do siebie porownywac.
Co do szkiel to jezeli porownamy sobie ceny czolowych producentow i liczbe sprzedanych/wyprodukowanych obiektywow, to okazuje sie, ze czym wiecej szkiel danego producenta zostalo sprzedanych, tym nizsza cena. Z nikonem jeszcze nie jest tak zle, popatrzcie lepiej na ceny pentaxa i sony.

Jest jeszcze kwestia dumpingu. Swojego czasu w necie sporo bylo plotek, ze Canon szkla serii TS-E sprzedaje ponizej kosztow, tylko po to, aby zabrac klientow konkurencji (czyt. Nikon). Wiadomo, ze takie szkielka kupuja tylko profesjonalisci, ktorzy do tego kupia co najmiej jedna profesjonalna puszke i firma wychodzi na swoje. Z tego tez powodu Nikon zamiast odswiezac typowe, popularne stalki, zaczal od serii PC - nie mieli za bardzo wyjscia, chcac utrzymac w swoim systemie jak najwieksza liczbe profesjonalnych fotografow.

jacek123
12-11-2008, 01:05
Czy drogi czy tani to raczej zależy od miejsca gdzie się kupuje, właśnie z ciekawości zerknąłem na ceny w uk, polecam www.camerapricebuster.com , i tak pobieżnie zerkając na ceny wcale jakieś wielkiej różnicy w cenach niema, np. różnica pomiędzy canonem 50d a nikonem d300 to średnio tylko 50-70 funtów, więc nie jest tak źle, a mając do wyboru te 2 puszki na pewno wybrałbym d300, różnica w zestawach podstawowych tj. canon 50d +17-85 a d300 + 18-70 to tylko 30 funtów. Wiem i rozumiem że nie wszyscy mają możliwość kupowania za granicą a w Polsce te różnice są bardziej widoczne, i tutaj właśnie jest cały problem.
Jeżeli zejdziemy do poziomu amatorskiego to ceny szkieł też są porównywalne a nawet bardziej przemawiają za nikonem, np. 18-70 , które jest już standardem w swej klasie, dość dobrze oceniane i wychwalane to koszt ok: 165 funtów, porównując zakresy canona 17-85 to już jest 289 funtów, co prawda canon posiada is i to w sumie tyle z jego przewagi nad nikonem, bo optycznie to już chyba nie bardzo. Ceny popularnych stałek : 50 1.8 lub 1.4 oraz 85 1.8 to prawie to samo.
Jedynie w czym canon może i niestety wyprzedza nikona to zoomy typu 70-200 f4 L i 70-200 f4 L is ( ceny to: 420 i 710 funtów ), niestety jeżeli chodzi o nikona to tutaj pomiędzy 70-300 vr a 70-200 f2.8 jest bardzo duża przepaść i cenowa i jakościowa. Ale z kolei różnica cenowa pomiędzy canonem 70-200 f.2.8 a nikonem 70-200 f.2.8 jest praktycznie niezauważalna i oscyluje w okolicy 1200 funtów.
Ja dość długo zastanawiałem się w co uderzyć nikon czy canon, i wybrałem nikon d90 z kitem 18-105, ponieważ w dalszej rozbudowie o np stalki typu 50 1.4 lub 85 1.8 cenowo wyjdzie mnie podobnie jak w canonie. A nikon ze względu na super ergonomię i wielkośc bardzie do mnie przemówił niż canon. Super wyczynowych słoików nie planuje więc na razie problemu cenowego nie mam.
Na szczęście wybór sprzętu różnych marek jest dość spory więc dla każdego coś miłego się znajdzie, aczkolwiek nasze portfele mają odmienne zdanie niezależnie co wybierzemy.
Pozdrawiam!!! :)

nowart
12-11-2008, 11:48
...np. różnica pomiędzy canonem 50d a nikonem d300 to średnio tylko 50-70 funtów, więc nie jest tak źle, a mając do wyboru te 2 puszki na pewno wybrałbym d300,

50d to dużo nowsza puszka stąd ta cena. Porównaj z 40D, który jest rówieśnikiem D300 a kosztuje ok 2300zł...
ok, gorszy pod kilkoma względami ale cena prawie dwukrotnie niższa.


Jedynie w czym canon może i niestety wyprzedza nikona to zoomy typu 70-200 f4 L i 70-200 f4 L is ( ceny to: 420 i 710 funtów ),

Nie jedynie - jest jeszcze 17-40/4, 24-105/4 IS i kilka innych.
Nikon jak widać nie jest zainteresowany tym - jak widać niezmiernie popularnym - segmentem szkieł. Albo high-end albo plastikowa amatorszczyzna w coraz to nowszym wydaniu...



niestety jeżeli chodzi o nikona to tutaj pomiędzy 70-300 vr a 70-200 f2.8 jest bardzo duża przepaść i cenowa i jakościowa. Ale z kolei różnica cenowa pomiędzy canonem 70-200 f.2.8 a nikonem 70-200 f.2.8 jest praktycznie niezauważalna i oscyluje w okolicy 1200 funtów.

Kompletne pomieszanie z poplątaniem. Po co porównujesz amatorskie 70-300 z profi 70-200/2.8??
W Canonie masz właśnie owe 70-200/2.8 USM - w Nikonie coś jasnego i szybkiego to dopiero VR za 5800zł...
Choć porównując tele ze stabilizacją zdecydowanie wybrałbym Nikora.
Dla każdego coś miłego, ale z przewagą Canona :)


Ja dość długo zastanawiałem się w co uderzyć nikon czy canon, i wybrałem nikon d90 z kitem 18-105, ponieważ w dalszej rozbudowie o np stalki typu 50 1.4 lub 85 1.8 cenowo wyjdzie mnie podobnie jak w canonie.

Lepszy 40D wyszedłby Cię taniej i lepiej jakościowo. Choć tam nie ma tylu kitów do wyboru... A stałki mimo, że podobne cenowo w Canonie masz z USM-em, w Nikonie wolne śrubokręty.

prz3mo
12-11-2008, 12:27
Lepszy 40D wyszedłby Cię taniej i lepiej jakościowo.

Tylko czy rzeczywiście 40D jest lepszy niż D90?

Pawel Pawlak
12-11-2008, 12:29
no łaśnie... poza tym nie jeździłbym tak po KITach nikona, które w większości przypadków są chyb jednak lepsze niż w konkurencyjnych stajniach

wojteh
12-11-2008, 12:45
ja mam kolegę - razem robimy koszykówce zdjęcia - on ma d40 i 70-200/2,8 IS - przedtem miał bez IS i jeszcze przedtem 70-200/f4 - i wiecie co ??? z żadne pieniądze bym nie zamienił się na mojego starego 80-200/2,8 AF-s'a nowszy 70-200/2,8 jest powiedzmy lekko optycznie słabszy :D od staruszka ale ma VR - koleś w ogóle miał problemy - z trafianiem w punkt Canonem 70-200/2,8 bez stabilizacji - pogonił go szybko ...

zazdrościłem mu jedynie pod DX 17-55/f2,8 z IS - bo to około 3,5 tyś nowy - a fajny zakres i fajne szkło

akustyk
12-11-2008, 12:56
ja mam kolegę - razem robimy koszykówce zdjęcia - on ma d40 i 70-200/2,8 IS

i to mu pasuje? canonowskie szklo do D40? jak on to zrobil?



- przedtem miał bez IS i jeszcze przedtem 70-200/f4 - i wiecie co ??? z żadne pieniądze bym nie zamienił się na mojego starego 80-200/2,8 AF-s'a nowszy 70-200/2,8 jest powiedzmy lekko optycznie słabszy :D od staruszka ale ma VR - koleś w ogóle miał problemy - z trafianiem w punkt Canonem 70-200/2,8 bez stabilizacji - pogonił go szybko
skutecznosc zestawu ograniczona jest nie tylko przez sprzet ale i operatora. a w tym wypadku ewidentnie nie zestaw jest ograniczeniem. tysiace osobm zarabiajacych na chleb, robi takim sprzetem zdjecia bez zadnych zastrzezen do celnosci.

ja rozumiem, ze zdaniem niektorych to jest forum, na ktorym jedyne sluszne jest dowodzenie wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanoca ale wypisywanie takich ******* jest ponizej pewnego progu...



zazdrościłem mu jedynie pod DX 17-55/f2,8 z IS - bo to około 3,5 tyś nowy - a fajny zakres i fajne szkło
a to co za wytwor jest, ze jednoczesnie DX-owy i ma IS?

pn
12-11-2008, 12:59
Tylko czy rzeczywiście 40D jest lepszy niż D90?

Ma ISO 100 i wstepne podnoszenie lustra - dwie rzeczy dla mnie w aparacie podstawowe.

Mile sa tez 3 banki pamieci - w KM D7D caly czas z nich korzystalem, wodotrysk, ale bardzo wygodna sprawa.

wojteh
12-11-2008, 15:27
akustyk http://www.sklepfotograficzny.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Canon/EFS-17-55-f2,8-IS-USM/ to to szkło - i jak widzę jest jeszcze tańsze


i oczywiście chodziło o 40D Canona :D

stwierdziłem ze 70-200/2,8 bez IS miał problem z celnością

prz3mo
12-11-2008, 15:31
Ma ISO 100 i wstepne podnoszenie lustra - dwie rzeczy dla mnie w aparacie podstawowe.


Każdy ma inne potrzeby. Akurat Ciebie to ja wcale nie rozumiem, bo pół roku piszesz na forum, że sobie kupisz D300... który nie ma ISO100. A przecież dla Ciebie to takie ważne... heheheh...

akustyk
12-11-2008, 15:46
stwierdziłem ze 70-200/2,8 bez IS miał problem z celnością
nie lubie uzywac argumentacji o uwalonej sztuce itp., ale ten wniosek drastycznie
odbiega od tego, co wiekszosc znanych mi uzytkownikow tego szkla w kombinacji
nawet z trabantami xxxD zauwaza. a juz z 40D, ktory ma duzo lepszy AF, to jest
to co najmniej podejrzane... bylo nie bylo, sam 70-200/2.8 nie mialem okazji
uzywac, ale nawet moje 70-200/4 w ubozszym pod wzgledem AF 30D lapie
ostrosc idealnie w punkt. ze sledzeniem jest problem ze wzgledu na szeroki
rozstaw punktow AF, ale celnosc jest wzorowa. z telekonwerterem Kenko gonie
po pasie startowym na Schiphol samoloty i dopiero przy slabszym swietle
i zmianie punktu AF na boczny zaczynaja sie niecelnosci...

nowart
12-11-2008, 15:51
Tylko czy rzeczywiście 40D jest lepszy niż D90?

tak jak napisałem powyżej - jakościowo zdecydowanie tak. wystarczy chwycić w rękę d80/90 i 40/50d.


no łaśnie... poza tym nie jeździłbym tak po KITach nikona, które w większości przypadków są chyb jednak lepsze niż w konkurencyjnych stajniach

a kto po nich jeździ i twierdzi, że tak nie jest...?


skutecznosc zestawu ograniczona jest nie tylko przez sprzet ale i operatora. a w tym wypadku ewidentnie nie zestaw jest ograniczeniem. tysiace osobm zarabiajacych na chleb, robi takim sprzetem zdjecia bez zadnych zastrzezen do celnosci.
ja rozumiem, ze zdaniem niektorych to jest forum, na ktorym jedyne sluszne jest dowodzenie wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanoca ale wypisywanie takich ******* jest ponizej pewnego progu...

... nic dodać nic ująć :)


a to co za wytwor jest, ze jednoczesnie DX-owy i ma IS?

a w czym problem aby szkło było do niepełnej klatki i miało stabilizację bo nie rozumiem?

akustyk
12-11-2008, 16:01
a w czym problem aby szkło było do niepełnej klatki i miało stabilizację bo nie rozumiem?
uwaga byla oryginalnie odnosnie faktu, ze w Canonie to sie nie nazywa DX tylko EF-S i taki pomysl jak
DX cos-tam IS to mieszanie pojec. poniekad, nie upieram sie, ze to bylo nadmiernie madre i wnoszace
wiele do dyskusji... ;)

wojteh
12-11-2008, 16:18
nie lubie uzywac argumentacji o uwalonej sztuce itp., ale ...

jeszcze raz - z obserwacji kolegi, 70-200/f4 - idealnie ostra - i trafiająca w punkt - następna która kupił była właśnie 70-200/2,8 bez stabilizacji - i z nią miał problemy - może była uwalona - sprzedał ją i kupił 70-200/2,8 model z IS i jest ok


co do oznaczenia DX i EF-S - fakt powinienem być precyzyjniejszy - co nie zmienia faktu ze szkło które podałem jest fajne

tomas85
12-11-2008, 20:54
...kurcze nie spodziewalem sie ze rozpętam taką "burzę"... co złego to nie ja :D
Widzę że dyskusja potoczyła się w kierunku szkieł, zatem pozwolę sobie wrócić do początku.
"Problem" zmiany puszki postanowiłem odłozyc o miesiąc, trafiła się okazja i będe mógł sprawdzić jakie ceny mają w Singapurze :)
Moze zrobie jakies większe rozeznanie to podziele sie informacjami na forum.
Mam nadzieje ze będzie sporo taniej niz w Polszy.. A w kosciach czuje ze poadnie na D300 :) no chyba że na rynku pojawi sie cos innego co znow namiesza w glowie.. :)

Pozdrawiam!

pn
12-11-2008, 21:14
Każdy ma inne potrzeby. Akurat Ciebie to ja wcale nie rozumiem, bo pół roku piszesz na forum, że sobie kupisz D300... który nie ma ISO100. A przecież dla Ciebie to takie ważne... heheheh...

Cos za cos. Bardzo boli brak ISO100. Niestety. :-( Natomiast dostaje inne rzeczy na ktorych mi zalezy.


PS. ISO100 mam w F-501 :-)

akustyk
12-11-2008, 21:54
...kurcze nie spodziewalem sie ze rozpętam taką "burzę"... co złego to nie ja :D
Widzę że dyskusja potoczyła się w kierunku szkieł, zatem pozwolę sobie wrócić do początku.
"Problem" zmiany puszki postanowiłem odłozyc o miesiąc, trafiła się okazja i będe mógł sprawdzić jakie ceny mają w Singapurze :)

oh man.... nocnik wez albo kaczke szpitalna, bo jak wpadniesz na Sim Lim Square i zajarzysz co to znaczy nowoczesna definicja "raju", to zwieracze moga puscic ;)

a taniej oczywiscie jest, i to sporo. ale trzeba sie pohandlowac, bo ceny wystawowe to zdecydowanie nie sa ceny zakupu. wrecz nietaktem jest zaakceptowanie kwoty na etykietce

jacek123
12-11-2008, 22:07
Witam ponownie!
nowart :"Kompletne pomieszanie z poplątaniem. Po co porównujesz amatorskie 70-300 z profi 70-200/2.8??"
Drogi forumowy kolego ale ja ich wcale nie porównuje, ani nawet nie zamierzam, chodziło mi tylko o przykład cenowy że w stajni nikona niema aż takiego wyboru szkiełek w tym zakresie jak to ma miejsce u canona. A to czy sprzęt jest drogi czy nie to wcale nie oznacza że jest profi, profi to jest każdy sprzęt w rękach zawodowca czyli profesjonalisty, (za słownikiem pwn http://sjp.pwn.pl/: profesjonalista - 1. «osoba zajmująca się zawodowo jakąś dziedziną» 2. «ktoś, kto ma duże umiejętności w jakiejś dziedzinie i doskonale wykonuje swoją pracę») np. kielnia w moich rękach będzie sprzętem amatorskim, ale w rękach pana Kazka który jest mistrzem murarstwa ta sama kielnia będzie profi bo pan Kazek jest profi. :)
Nie zamierzam toczyć tutaj sporów który system jest lepszy od innego, a wybór sprzętu to bardzo indywidualna sprawa, jedni stawiają na markę, inni cenę, jeszcze inni ergonomię, wartości optyczne obiektywów. A ilu użytkowników tyle opinii, wiadomo że jeżeli ktoś zarabia na chleb fotografowaniem to dość starannie dobiera sprzęt żeby wyciągnąć jak najwięcej korzyści, ale to nie oznacza że tańszy amatorski segment jest gorszy. A jakie to ma znaczenie czy obiektyw jest z plastiku czy metalu? Dla amatora lub zapalonego hobbisty żadne, pod warunkiem że sprzęt będzie poprawny optycznie.
Mój post był tylko przykładem na temat różnic w cenach a nie walorów poszczególnych systemów, i uważam że dość dobrze pokazał, że różnice te są zależne od rynku, i to mi dało bardziej do myślenia, czemu w UK różnic aż takich niema jak np. w Polsce. No ale jak zwykle popełniłem największy błąd jaki mogłem bo w jednym poście wymieniłem dwie nazwy Nikon i Canon i zaczęła potyczka na temat wyższości systemów, a zapowiadała się taka miła wręcz ekumeniczna pogawędka na tematy cen i różnic cenowych nawet w tym samym systemie ale na poszczególnych rynkach. No cóż przynajmniej wątek się rozwija i można się wymienić opiniami, a nic tak rozmowy nie nakręca jak dwa rozbieżne punkty widzenia.
Pozdrawiam Wszystkich użytkowników Wszystkich systemów! Udanych zdjęć życzę! :)

jurgen
12-11-2008, 22:49
sporo prawdy w tym uzupełnianiu się puszek między canonem i nikonem i stąd wynikającej różnicy w cenie. Ale ze szkłami to już tak nie do końca; długie ogniskowe canon ma zdecydowanie tańsze a śmiem przypuszczać że nie są gorsze od odpowiedników nikona (choć nie należy popadać w paranoję i wierzyć tym canonierom, co twierdzą że canony są lepsze ;) ). Właśnie przez tą dysproporcję cenową, w momencie wprowadzania na rynek 1dmk3 przez chwilę myślałem o zamianie systemu ;) Ale cieszę się że szybko mi przeszło :) Nikon wart jest swojej ceny - nawet jeśli wychodzi troszkę drożej.


z wyjątkiem 500, która u nikona jest o dwie klasy lepsza :), w każdym razie tak mówią chłopaki co mieli troszkę lensów
mówiąc inaczej, co by nie denerwować niektórych kolesi, 500 odstaje na tle 600 i 300 canona

Jacek_Z
13-11-2008, 02:00
Nikon jak widać nie jest zainteresowany tym - jak widać niezmiernie popularnym - segmentem szkieł. Albo high-end albo plastikowa amatorszczyzna w coraz to nowszym wydaniu...
ta plastikowa amatorszczyzna bardzo często nie ustępuje bida L-kom, a nawet je przewyższa. 70-300VR dla przykładu. Co tam macie lepszego tańszego?

..w Nikonie wolne śrubokręty.dotyczy to tylko stałek i to o ogniskowych portretowych i krótszych. Przy czym w portrecie szybkość nie jest najistotniejsza, a szerokie kąty i tak ostrzą w ułamku sekundy. Wolne śrubokręty to były w teleobiektywach i chyba te kilka epok wstecz mieli kontakt z optyka nikonów to piszący. Nikkor 84/1.4 z D200 nie jest wolniejszy niż 1Dsmk3 z 85 mm canona, sprawdzane parę dni temu.

nowart
13-11-2008, 02:35
ta plastikowa amatorszczyzna bardzo często nie ustępuje bida L-kom, a nawet je przewyższa. 70-300VR dla przykładu. Co tam macie lepszego tańszego?


1."Wy" czyli kto? Jak nie jesteś z nami, jesteś przeciwko nam ??
2. bida L-ki? a które to niby? uprzedzę - 17-40? 24-105? Wolne żarty Jacku...
świetne, tanie szkła, zwłaszcza pod FF. Szkoda, że Nikon nie potrafi dać użytkownikom choć takiej "bidy"...
szkoda , że czasem brak tu poniektórym obiektywizmu - ale czego się spodziewać na forum Nikona...
3. Jeśli te coraz nowsze i coraz bardziej plastikowe kity nie ustępują L-kom to chyba podziękuję za dyskusję. Ciekawe, którymi parametrami bo ostrość to nie wszystko... 70-300 coś przewyższa? Niby co i w czym bo jakoś nie kojarzę...

Jacek_Z
13-11-2008, 03:10
. ...
Mozna powiedzieć, że nikon nie ma dokładnie czegoś takiego jak canon. Ale canon nie ma tego co ma nikon!
Ja odwrócę sytuację - dlaczego nie ma u canona dobrych szkieł za kilkaset zł (czy za nieco ponad 1 tys?)? Co z tego, że o zmiennej jasności? To było istotne wieki temu w studiu, a nie dziś. Było istotne w epoce gdy przysłonę ustawiało się na obiektywie, a nie teraz gdy przysłona jest sterowana z body kółkiem.
Najśmieszniejsze jest ile znaczy marketing. Procesory w aparatach się muszą nazywać. Czy mam się cieszyć, że nikon ma Expeed, bo jak by go nie miał, to byłby gorszy od Digica? Jak canon ma L, a u nikona brak tej symboliki to znaczy, że szkła nikona sa gorsze? Wyznacznik to napis L i stała jasność (nawet gdy to 4,0)? Dano to sobie wmówić.

robin102
13-11-2008, 10:31
Arturze, a Ty znów pod prąd :mrgreen:
Pamiętam jaki pisałeś kiedyś, że zmienisz klocki na Nikona jak będzie tani FF, zmieniłeś i co znów te czerwone kreski masz przed oczami :) zostaw je to już nie Twoja rodzina :)

tmaciak
13-11-2008, 10:43
Wyznacznik to napis L i stała jasność (nawet gdy to 4,0)? Dano to sobie wmówić.

Mój kolega, robiąc zdjęcia dzieciom swoim na boisku, dostał centralnie piłką w C 70-200/4. Obiektyw działa bez problemu. Co by zostało z 70-300 VR nie wiem, ale mam pewne wątpliwości :) To też zostało "wmówione"?

nowart
13-11-2008, 11:05
Mozna powiedzieć, że nikon nie ma dokładnie czegoś takiego jak canon. Ale canon nie ma tego co ma nikon!
Ja odwrócę sytuację - dlaczego nie ma u canona dobrych szkieł za kilkaset zł (czy za nieco ponad 1 tys?)? Co z tego, że o zmiennej jasności? To było istotne wieki temu w studiu, a nie dziś. Było istotne w epoce gdy przysłonę ustawiało się na obiektywie, a nie teraz gdy przysłona jest sterowana z body kółkiem.
Najśmieszniejsze jest ile znaczy marketing. Procesory w aparatach się muszą nazywać. Czy mam się cieszyć, że nikon ma Expeed, bo jak by go nie miał, to byłby gorszy od Digica? Jak canon ma L, a u nikona brak tej symboliki to znaczy, że szkła nikona sa gorsze? Wyznacznik to napis L i stała jasność (nawet gdy to 4,0)? Dano to sobie wmówić.

Ale nie bawmy się w odwaracanie sytuacji bo ja nie mam wątpliwości, że w Nikonie jest wesoła gromadka dobrych obiektywów kitowych za niewielkie pieniądze. Tematem wątku był problem dlaczego Nikon jest taki drogi a nie dlaczego jest tani w segmencie szkieł kitowych.
I nie deprecjonujmy wartości wielu szkieł klasy L i światłem f/4 lakonicznymi stwierdzeniami, że istotne to było w epoce analoga bo nie o to tu chodzi. To najmniej istotne.
Oczywiście, że gdyby w Nikonie były świetnie wykonane, relatywnie tanie szkła o zakresie np 3.5 - 4.5 lub coś podobnego to nie byłoby problemu. Bo chyba nie wmówisz nikomu, że różnica jednej działki przy szkle f/4 a f5.6 to mało istotna sprawa i marketingowy chwyt?? Chyba nie wmówisz nikomu, że doskonała jakość wykonania i trwałość, uszczelnienia w większości przypadków, szybkie silniki, świetna jakość optyczna kryją się w cieniu marketingowego bełkotu o świetności f/4... ??
Pokaż mi zatem choć jedno tak dobrze wykonane, tanie szkło w Nikonie. Nie tylko ja odnoszę wrażenie, że Nikon celuje optyką w 2 segmenty - high-end i low-end. Coraz to kolejne, plastikowe kity , na drugim biegunie mega drogie 14-24, 24-70. Nic pośrodku dla CAŁEJ RZESZY ludzi, chcących dobrej jakości szkła za ułamek ceny szkla 2.8, nie mających ochoty na kolejnego , ciemnego, jeszcze bardziej plastikowego kita za 800zł. Szkla ważącego nierzadko połowę tego co szkła 2.8.
I nie rób z ogromnej rzeszy świadomych fotografów ćwierćinteligentnych małpiatek, którzy dali sobie zrobić kisiel z mózgu i kupują te szkła - w stosunku do plastikowych kitów za sporą kasę - wyłącznie dlatego, że wpojono im istotę światła f/4... no powagi ...
Nie neguję wartości Nikona, tylko dlatego, że AKTUALNIE fotografuję Canonem. Widzę to co widzą wszyscy ludzie - poza ślepymi obrońcami marki Nikon, cokolwiek by się działo - chcący czegoś więcej niż najtańsze kity za kilkastet złotych. Tutaj Nikon nie ma wiele do zaoferowania.

Piotr_
13-11-2008, 11:06
Mój kolega, robiąc zdjęcia dzieciom swoim na boisku, dostał centralnie piłką w C 70-200/4. Obiektyw działa bez problemu. Co by zostało z 70-300 VR nie wiem, ale mam pewne wątpliwości :) To też zostało "wmówione"?

No fajne porównanie. C 70-200/4 IS to 3349zł a N70-300 VR to 1430zł Canon jest droższy o 134%. To równie dobrze możemy porównać tego Canona do Nikona 70-200/2,8 VR (5649zł) różnica w cenie znacznie mniejsza 68%.

Canon 70-300 IS nie jest ani lepiej zbudowany ani lepszy optycznie od Nikona a kosztuje 1598zł czyli o 12% drożej.

P.S. Wszystkie ceny na podstawie skapiec.pl

nowart
13-11-2008, 11:21
No fajne porównanie. C 70-200/4 IS to 3349zł a N70-300 VR to 1430zł Canon jest droższy o 134%. To równie dobrze możemy porównać tego Canona do Nikona 70-200/2,8 VR (5649zł) różnica w cenie znacznie mniejsza 68%.

Canon 70-300 IS nie jest ani lepiej zbudowany ani lepszy optycznie od Nikona a kosztuje 1598zł czyli o 12% drożej.

P.S. Wszystkie ceny na podstawie skapiec.pl

A skąd wiadomo, że pisał o wersji z IS-em? Wersja bez IS kosztuje 1900zł. Jak to teraz porównasz?
A ceny ze skąpców i innych porównywarek radzę wsadzić głęboko w skarpety :) Opowieści z mchu i paproci - zwłaszcza rynku fotograficznego...

nowart
13-11-2008, 11:42
dotyczy to tylko stałek i to o ogniskowych portretowych i krótszych.

Do nich się właśnie odniosłem w odpowiedzi na post przedmówcy wybierającego Nikona w podobnej cenie.
No i krótszych ogniskowych portretowych? Jakoś nie zauważyłem aby w Nikonie jakaś stałka do 200mm miala silnik (poza dwoma macro).


Przy czym w portrecie szybkość nie jest najistotniejsza, a szerokie kąty i tak ostrzą w ułamku sekundy. Wolne śrubokręty to były w teleobiektywach i chyba te kilka epok wstecz mieli kontakt z optyka nikonów to piszący.

Oczywiście, że nie NAJISTOTNIEJSZA. Ale nie chcesz mi wmówić, że stałki służą wyłącznie do portteru? A jak już do fotografowania ludzi to wyłącznie do fotografowania ślicznej modelki siedzącej na foteliku w studiu?


Nikkor 84/1.4 z D200 nie jest wolniejszy niż 1Dsmk3 z 85 mm canona, sprawdzane parę dni temu.

Jeśli był to 85 f/1.2 to absolutnie się nie dziwię - to żółw pod każdym body. Podepnij wersję 1.8 to zobaczysz różnicę.
Swoją drogą Nikor 1.4 to fenomenalne szkło i tutaj akurat żałuję, że w CAnonie nie ma tak pancernego , jasnego szkła.

Pawel Pawlak
13-11-2008, 11:45
A skąd wiadomo, że pisał o wersji z IS-em? Wersja bez IS kosztuje 1900zł. Jak to teraz porównasz?


No proste: Tańszy nikon daje nam VRa a drogi canon - nie ;):mrgreen:

Piotr_
13-11-2008, 11:45
A skąd wiadomo, że pisał o wersji z IS-em? Wersja bez IS kosztuje 1900zł. Jak to teraz porównasz?

No co ty takie ciemne tele bez stabilizacji. Na 200mm z ręki trzeba mieć czasy około 1/200s. Z Nikona bez problemu 1/60s. Dodatkowo zawsze mamy jeszcze zakres 200-300mm.

Jak widzisz zawsze można coś znaleźć :)

Widzę, że Paweł wpadł na ten sam pomysł :-D


A ceny ze skąpców i innych porównywarek radzę wsadzić głęboko w skarpety :) Opowieści z mchu i paproci - zwłaszcza rynku fotograficznego...

Z tego wynika, że temat wątku "Dlaczego Nikon jest taki drogi..." jest bez sensu, bo nie ma możliwości porównania cen. Tym samym wszelkie dalsze dywagacje są bezcelowe. :-D

tmaciak
13-11-2008, 11:50
A skąd wiadomo, że pisał o wersji z IS-em?

No tak, nie dodałem, chodzi o wersję bez IS. Zresztą śmiem twierdzić, że jak ktoś ma, to zdecydowanie warto dopłacić tą różnicę pomiędzy 70-300 VR a 70-200 IS :)

EDIT:

Jak pisałem tego posta, to się w międzyczasie zleciało stado obrońców honoru "N". Więc od razu dodaję, że proszę raczej rozumieć mojego posta w ten sposób, że gdyby Nikon miał odpowiedniki 17-40/4 czy 70-200/4 to bym pewnie już kasę na d700 zbierał... ;) ale jestem na etapie, że nie interesują mnie plastiki, a świetne skądinąd zoomy Nikona ze światłem 2.8 są po prostu dla mnie za drogie (i nie chodzi tu koniecznie o kasę).

pn
13-11-2008, 12:11
a świetne skądinąd zoomy Nikona ze światłem 2.8 są po prostu dla mnie za drogie (i nie chodzi tu koniecznie o kasę).

To w jaki sposob sa za drogie jak nie chodzi o kase?!?!?!?

Piotr_
13-11-2008, 12:12
Jak pisałem tego posta, to się w międzyczasie zleciało stado obrońców honoru "N".

Nigdzie się nie zlatywaliśmy. Jesteśmy tu stale :mrgreen:


Więc od razu dodaję, że proszę raczej rozumieć mojego posta w ten sposób, że gdyby Nikon miał odpowiedniki 17-40/4 czy 70-200/4 to bym pewnie już kasę na d700 zbierał... ;) ale jestem na etapie, że nie interesują mnie plastiki, a świetne skądinąd zoomy Nikona ze światłem 2.8 są po prostu dla mnie za drogie (i nie chodzi tu koniecznie o kasę).

No przecież rozumiem tylko czasem trzeba się trochę podroczyć :-D Całe te zawodzenia i porównywania są bez sensu. I Nikon i Canon za podobną jakość każą sobie płacić podobnie.

tmaciak
13-11-2008, 12:16
To w jaki sposob sa za drogie jak nie chodzi o kase?!?!?!?

No tak, to taka różnica pomiędzy móc a móc sobie pozwolić :)

pn
13-11-2008, 12:37
Jak sie nie ma kasy, to sie nie marudzi, tylko zbiera kapsle. Tez fajne hobby.

waldek
13-11-2008, 12:38
...że gdyby Nikon miał odpowiedniki 17-40/4 czy 70-200/4 to ...

No przecież ma (miał) 70-210/4.0
Waldek

tmaciak
13-11-2008, 12:51
Jak sie nie ma kasy, to sie nie marudzi, tylko zbiera kapsle. Tez fajne hobby.

Napisz "pn" coś konstruktywnego. Kolegom jakoś wychodzi...


No przecież ma (miał) 70-210/4.0

Zacięcia kolekcjonerskiego to ja nie mam niestety :) i wolę coś ze sklepu, z gwarancją, serwisem itp. A szkło swoją drogą fajne.

pn
13-11-2008, 13:15
No to bylo akurat bardzo konstruktywne. Po co sie stresowac i byc zmuszonym udowadaniac na forum Nikona jaki to niedobry system, a jaki Canon super i niedrogi tez jest. Lepiej zbierac kapsle. :-)

tmaciak
13-11-2008, 14:40
No to bylo akurat bardzo konstruktywne. Po co sie stresowac i byc zmuszonym udowadaniac na forum Nikona jaki to niedobry system, a jaki Canon super i niedrogi tez jest. Lepiej zbierac kapsle. :-)

Mógłbyś mi zacytować w którym miejscu stwierdziłem, że Nikon to niedobry _system_? Oszczędzę Ci kłopotu, bo nie znajdziesz takiego miejsca, co najwyżej możesz próbować wyrywać z kontekstu moje stwierdzenia o braku szkieł jakie mi by odpowiadały. I jak dla Ciebie to w tym wątku zrobię EOT.

Yaro
14-11-2008, 20:05
Nikon nie jest drogi, my za mało zarabiamy.;)

Jacek Wrzesińsk
14-11-2008, 20:30
Nikon nie jest drogi, my za mało zarabiamy.;) Otóż to!! w Kanadzie robili zapisy jak wychodził D3:mrgreen:

Jacek_Z
14-11-2008, 22:13
No fajne porównanie. C 70-200/4 IS to 3349zł a N70-300 VR to 1430zł Canon jest droższy o 134%. To równie dobrze możemy porównać tego Canona do Nikona 70-200/2,8 VR (5649zł) różnica w cenie znacznie mniejsza 68%.

Canon 70-300 IS nie jest ani lepiej zbudowany ani lepszy optycznie od Nikona a kosztuje 1598zł czyli o 12% drożej.

P.S. Wszystkie ceny na podstawie skapiec.pl


A skąd wiadomo, że pisał o wersji z IS-em? Wersja bez IS kosztuje 1900zł. Jak to teraz porównasz?.
no sorry, dlaczego ktoś pisze, że dla lepszej obudowy warto dołożyć parę zł bo jak sie dostanie piłką to obiektyw przeżyje. A VR to już nie ma żadnej wartości? Jak argument obudowy pasuje do koncepcji, to się go podnosi, a jak argument w postaci VR nie pasuje, to się go odrzuca. Jak porównywać ceny to albo oba z VR i IS, albo bez. Ja sobie VR bardzo cenię.


Jeśli był to 85 f/1.2 to absolutnie się nie dziwię - to żółw pod każdym body. Podepnij wersję 1.8 to zobaczysz różnicę.:mrgreen: tak się składa, że to był C 85/1.8. Nie podawałem jasności, bo sądziłem że 1,2 ma jakis lepszy silnik i jest lepszy od nikona. A jeśli 1,2 jest wolniejszy to nie mam pytań.



No i krótszych ogniskowych portretowych? Jakoś nie zauważyłem aby w Nikonie jakaś stałka do 200mm miala silnik (poza dwoma macro).
jak widać z mojej odpowiedzi na poprzedni cytat, to co z tego, że u canona są te szkła z silnikami, skoro są wolniejsze niż u nikona na śrubokręt?
Nie podałem jednego argumentu przeciwko srubokrętowi, pomogę wam. Nie szybkość jest ich wadą, a dokładność. Jak złapie śrubokręt ostrość to niechętnie przeostrza. A szkła z silnikami poprawiają ogniskowanie przy małych zmianach odległości.

tmaciak
14-11-2008, 22:33
no sorry, dlaczego ktoś pisze, że dla lepszej obudowy warto dołożyć parę zł bo jak sie dostanie piłką to obiektyw przeżyje. A VR to już nie ma żadnej wartości? Jak argument obudowy pasuje do koncepcji, to się go podnosi, a jak argument w postaci VR nie pasuje, to się go odrzuca. Jak porównywać ceny to albo oba z VR i IS, albo bez. Ja sobie VR bardzo cenię.

Ja pisałem o obudowie ale już nie o IS i nie o cenach :) trochę się zmiksowało.

Ale jak już musimy porównywać, to w Nikonie jest 70-300 VR, później 80-200/2.8 i 70-200/2.8 VR. W Canonie jest plastik-fantastic 70-300 IS (który jest IMHO gorszy niż Nikonowy odpowiednik), dalej jest 70-200/4, 70-200/4 IS, 70-200/2.8 i dopiero 70-200/2.8 IS. I akurat 70-200/4 jest IMHO ciekawą propozycją bo za cenę krótszego zasięgi i ISa ma się w tej samej praktycznie cenie (co 70-300 IS) pancerną obudowę, lepsze światło i super AF.

I ja akurat uznałem, że wolę mieć lepszą obudowę i światło, niż IS. W tej samej praktycznie cenie. W Nikonie nie miałbym takiej możliwości. I tyle. Ja nie dorabiam do tego ideologii.

Ale np. wolałbym dopłacić do 105/2.8 VR i mieć ten VR, tu niestety w Canonie jest gorzej :?

nowart
14-11-2008, 23:59
no sorry, dlaczego ktoś pisze, że dla lepszej obudowy warto dołożyć parę zł bo jak sie dostanie piłką to obiektyw przeżyje. A VR to już nie ma żadnej wartości? Jak argument obudowy pasuje do koncepcji, to się go podnosi, a jak argument w postaci VR nie pasuje, to się go odrzuca. Jak porównywać ceny to albo oba z VR i IS, albo bez. Ja sobie VR bardzo cenię.

Jacku, stosujesz tak pokrętną retorykę, że ręce opadają... A kto powiedział, że VR jest nieistotny? Kto tu pisze o IS-ach czy VR-ach? Po co rozmydlasz tu sedno sprawy jakimiś dziwnymi pytaniami o vr, piłkach o któryś ktoś wspomniał, podnoszenia argumentu obudowy w porównaniu z 70-300 itd?
Sam wspomniałeś, że "ta plastikowa amatorszczyzna bardzo często nie ustępuje bida L-kom, a nawet je przewyższa. 70-300VR dla przykładu".
Zatem pytam po raz drugi - którą niby bida eLkę ( i tu pytam, które to niby) i czym przewyższa ten Twój 70-300VR?
My tu piszemy o eLkach, których w systemie Nikona brakuje a Ty wrzucasz jakieś 70-300Vr, po co? Nikt tu nie pytał o te szkło bo akurat w obu systemach są podobne za podobne pieniądze.


:mrgreen: tak się składa, że to był C 85/1.8. Nie podawałem jasności, bo sądziłem że 1,2 ma jakis lepszy silnik i jest lepszy od nikona. A jeśli 1,2 jest wolniejszy to nie mam pytań. jak widać z mojej odpowiedzi na poprzedni cytat, to co z tego, że u canona są te szkła z silnikami, skoro są wolniejsze niż u nikona na śrubokręt?

Wybacz, ale w takie historyjki, że 85/1.8 USM jest wolniejszy od Nikonowego 1.4 w życiu nie uwierzę, tym bardziej pod jedynkowym body...




W Canonie jest plastik-fantastic 70-300 IS (który jest IMHO gorszy niż Nikonowy odpowiednik)

Aż z ciekawości wziąłem do rąk oba naraz. Nie widzę jakiejś znacznej różnicy między tymi szkłami. Oba tak samo plastikowe. Nikon jakby minimalnie bardziej "ciasny", pierścienie chodzą z większym oporem.


Ale np. wolałbym dopłacić do 105/2.8 VR i mieć ten VR, tu niestety w Canonie jest gorzej :?

Zgadza się. Stałki macro są w Nikonie rewelacyjne. Świetnie wykonane, pancerne, szybkie ale też droższe od Canonowych.

tmaciak
15-11-2008, 00:10
Aż z ciekawości wziąłem do rąk oba naraz. Nie widzę jakiejś znacznej różnicy między tymi szkłami. Oba tak samo plastikowe. Nikon jakby minimalnie bardziej "ciasny", pierścienie chodzą z większym oporem.

Chodziło mi o właściwości optycznie. Ale zajmowałem się tym dawno i opierałem się na materiałach znalezionych a nie własnych, więc dlatego dodałem "IMHO", bo to jedynie moje subiektywne zdanie.

cypherdid
15-11-2008, 00:12
Nikon nie jest drogi, my za mało zarabiamy.;)


To chciałem napisać - uprzedziłeś mnie.

Nikon drogi? Otrzymujesz JAKOŚĆ, a nie sprzęt robiony JAKOŚ.

lodzermensch
15-11-2008, 00:15
Niestety Nikon od zawsze się cenił. Zasadnie czy nie.. tak po prostu jest.

Nikon zawsze się cenił jeśli chodzi o puszki.
W temacie szkieł polemizowałbym z opinią, że Nikon jest droższy od Canona serii L (bo tylko tak można się porównywać).

nowart
15-11-2008, 00:42
Chodziło mi o właściwości optycznie. Ale zajmowałem się tym dawno i opierałem się na materiałach znalezionych a nie własnych, więc dlatego dodałem "IMHO", bo to jedynie moje subiektywne zdanie.

Napisałeś "plastik-fantastik" stąd moja opinia o jakości mechanicznej. Optycznie się nie wypowiadam bo Nikkorem nie fociłem.

Jacek_Z
15-11-2008, 00:57
.. Sam wspomniałeś, że "ta plastikowa amatorszczyzna bardzo często nie ustępuje bida L-kom, a nawet je przewyższa. 70-300VR dla przykładu".
Zatem pytam po raz drugi - którą niby bida eLkę ( i tu pytam, które to niby) i czym przewyższa ten Twój 70-300VR?
My tu piszemy o eLkach, których w systemie Nikona brakuje a Ty wrzucasz jakieś 70-300Vr, po co? Nikt tu nie pytał o te szkło bo akurat w obu systemach są podobne za podobne pieniądze..
OK. od początku. O co ta dyskusja. Ze canon ma tańsze szkła. No wieć dokładny odpowiednik 70-300 VR i IS w wersji canonowskiej jest droższy i jest słabszy. W nikonie nie ma niektórych odpowiedników szkieł canona (a można i napisać na odwrót, że w canonie nie ma odpowiedników niektórych szkieł nikona). 70-200/4 IS canona ma lepszą obudowę niz nikona 70-300VR, na 200 mm nikon jest ciemniejszy o niecałe 1 EV, ale szkło to ma 100 mm więcej i jest tańsze. Ma więc 2 zalety w porównaniu i do 70-300 IS i do 70-200/4 IS. W porównaniu do drugiego z tych szkieł ma tez 2 wady - słabszą obudowę i jest ciemniejszy. Napisze to co chciałem :-D - że wiele szkieł nie ma idealnych odpowiedników, ale to nie powód do kompleksów u nikoniarzy. Jak kto ma swoje specjalne życzenia - to musi ich realizacji być może szukac tylko w jednej z firm. Na przykład chcę koniecznie tani 70-200/4 a nie 2,8 to bierze canona, albo gdy chce 85 lepsze niż 1.8 to ma tańsze 1.4 w drugim systemie, bo dobra portretówka u c - 1,2 nie jest tania. Chce drogiego zooma 200-400/4VR - bierze nikona, bo canon mu nie oferuje niczego podobnego do uzupełnienia serii pro zoomów 2,8. W nikonie brakuje za to ciemnej stałki 400 mm. Takie 400/5,6 to by było to - jest u canona, u nas nie. To dla mnie większa wada. A u N jest fajny micro 105 z VR. Jest więcej PC, są szkła DC, u canona jest jeden ciemniejszy 135/2.8 odpowiednik o mniejszym zakresie regulacji. itd itd.
Dobór szkieł jest sprawa indywidualną. Mnie w ogóle nie obchodzą szerokie kąty, a dla innych to podstawa, w dodatku chcą je jak najjaśniejsze.

Polecam lekturę artykułów na optyczne.pl o 75 latach marki Nikkor.


Wybacz, ale w takie historyjki, że 85/1.8 USM jest wolniejszy od Nikonowego 1.4 w życiu nie uwierzę, tym bardziej pod jedynkowym body....Hi, hi, tak, w dodatku powiem ci, że nadal nie potrafiłem 1 dsmk3 zrobic ostrego zdjęcia, a miałem juz 3 podejścia do tego body. Na wyświetlaczu LCD za chiny nie idzie tego ocenić, wszystko jest nieostre, a jak mam zrzucać każdą klatkę na laptopa by byc pewnym, że wyszło to..... dziękuję za taka pracę.
W dodatku kolega robił rónolegle na C40D i on miał lepszy LCD, szło lepiej ocenić ostrośc i kolor (1dsmk3 miał po ustawieniu WBpre włosy blondynki wpadające w zielonkawy) Ja po prostu nie dogaduję się z canonami. Nie wiem na czym to polega.

Adam Trzcionka
15-11-2008, 01:38
Hi, hi, tak, w dodatku powiem ci, że nadal nie potrafiłem 1 dsmk3 zrobic ostrego zdjęcia, a miałem juz 3 podejścia do tego body. Na wyświetlaczu LCD za chiny nie idzie tego ocenić, wszystko jest nieostre, a jak mam zrzucać każdą klatkę na laptopa by byc pewnym, że wyszło to..... dziękuję za taka pracę.
W dodatku kolega robił rónolegle na C40D i on miał lepszy LCD, szło lepiej ocenić ostrośc i kolor (1dsmk3 miał po ustawieniu WBpre włosy blondynki wpadające w zielonkawy) Ja po prostu nie dogaduję się z canonami. Nie wiem na czym to polega.

z tym lcd to straszna lipa. nie moge sie nadziwić, jak mogli wsadzić taki szajs, 20d miał lepszy. ale na 40d lepiej nie jest - to to samo. ponoć z czasem da się nauczyć tę ostrośc oceniać, co nie umniejsza faktu, że jest to wtopa straszna i dotkliwa - ja lubie ocenić na lcd gdzie mam tę ostrość, albo gdzie nie mam ;)

nowart
15-11-2008, 01:58
OK. od początku. O co ta dyskusja. Ze canon ma tańsze szkła. No wieć dokładny odpowiednik 70-300 VR i IS w wersji canonowskiej jest droższy i jest słabszy. W nikonie nie ma niektórych odpowiedników szkieł canona (a można i napisać na odwrót, że w canonie nie ma odpowiedników niektórych szkieł nikona). 70-200/4 IS canona ma lepszą obudowę niz nikona 70-300VR, na 200 mm nikon jest ciemniejszy o niecałe 1 EV, ale szkło to ma 100 mm więcej i jest tańsze. Ma więc 2 zalety w porównaniu i do 70-300 IS i do 70-200/4 IS. W porównaniu do drugiego z tych szkieł ma tez 2 wady - słabszą obudowę i jest ciemniejszy. Napisze to co chciałem :-D - że wiele szkieł nie ma idealnych odpowiedników, ale to nie powód do kompleksów u nikoniarzy. Jak kto ma swoje specjalne życzenia - to musi ich realizacji być może szukac tylko w jednej z firm. Na przykład chcę koniecznie tani 70-200/4 a nie 2,8 to bierze canona, albo gdy chce 85 lepsze niż 1.8 to ma tańsze 1.4 w drugim systemie, bo dobra portretówka u c - 1,2 nie jest tania. Chce drogiego zooma 200-400/4VR - bierze nikona, bo canon mu nie oferuje niczego podobnego do uzupełnienia serii pro zoomów 2,8. W nikonie brakuje za to ciemnej stałki 400 mm. Takie 400/5,6 to by było to - jest u canona, u nas nie. To dla mnie większa wada. A u N jest fajny micro 105 z VR. Jest więcej PC, są szkła DC, u canona jest jeden ciemniejszy 135/2.8 odpowiednik o mniejszym zakresie regulacji. itd itd.
Dobór szkieł jest sprawa indywidualną. Mnie w ogóle nie obchodzą szerokie kąty, a dla innych to podstawa, w dodatku chcą je jak najjaśniejsze

No ręce opadają ... :) Uczepiłeś się tych 70-300 jak rzep. Całą tę dyskusję o porównaniu analogicznych szkieł Canona i Nikona sprowadzasz do plastikowego 70-300, który to jako bodajże JEDYNE szkło w Nikonie jest tańsze i lepsze niż odpowiednik w Canonie. I to na dodatek 150zł tańsze i nie aż tak powalająco lepsze... no powagi, aż tak tej rozmowy nie marginalizujmy...
Odnoszę wrażenie, że za chwilę usłyszę kolejną teorię, że doskonałe 24-105/4 L IS USM jest tak naprawdę gorsze od nowego 18-105VR bo ma TYLKO lepszą obudowę bo poza tym plastikowy Nikkor jest sporo tańszy (900zł), ma znacznei lepszy zakres na wide, jest "tylko" o niespełna 1EV ciemniejszy na 105 i o wiele ostrzejszy. No po prostu wypas szkło za dziewięć stówek - po cholere szkła za 3000zł??
No Jacku proszę Cię, ja wiem, że to forum Nikona ale bez fanatyzmu...

Co do 85/1.8. Optycznie to fenomenalne szkło, różnice w stosunku do strasznie drogiej 1.2L są naprawdę znikome. Na dodatek szkło znacznie szybsze i pięciokrotnie tańsze. Nikonowska 1.4 optycznie wcale nie jest lepsza - to akurat porównywałem. Mechanicznie to nokaut Canona - dla mnie jedno z lepiej wykonanych szkieł Nikona. Ale też i cena spora.

Co do 200-400, stałek >400mm... ok, tutaj różnie ale kto to kupuje, pozostańmy na ziemi i w obrębie wątpliwości autora wątku a nie szkieł wartych tyle co dobre auto ;)



Hi, hi, tak, w dodatku powiem ci, że nadal nie potrafiłem 1 dsmk3 zrobic ostrego zdjęcia ... Ja po prostu nie dogaduję się z canonami. Nie wiem na czym to polega.

Ok, tu już wpadamy w subiektywizm, nie możesz się dogadać to ok, nikt na siłę przecież nikogo nie ciągnie do obozu wroga :) Ale w 40d jest ten sam LCD :)
Znam jednak wielu ludzi, którzy radzą sobie z DS-em doskonale i nie narzekają, ale to już kwestie dyskusyjne.

Jacek_Z
15-11-2008, 02:45
...
Odnoszę wrażenie, że za chwilę usłyszę kolejną teorię, że doskonałe 24-105/4 L IS USM jest tak naprawdę gorsze od nowego 18-105VR bo ma TYLKO lepszą obudowę bo poza tym plastikowy Nikkor jest sporo tańszy (900zł), ma znacznei lepszy zakres na wide, jest "tylko" o niespełna 1EV ciemniejszy na 105 i o wiele ostrzejszy. No po prostu wypas szkło za dziewięć stówek - po cholere szkła za 3000zł??.o, łapiesz o co mi chodzi :-D. Wszystko kwestią priorytetów. Dla mnie nigdy pancerność (uszczelnienia itp) body ani szkła nie była argumentem, pisałem, że gdyby równo się ukazłay D200 i D80 to bym kupił to drugie. Ważna jest matryca (i AF) w body i rysunek dla szkieł. Przy czym w studiu wiele kiepskich szkieł jest nie do rozróżnienia z lepszymi.


...Co do 200-400, stałek >400mm... ok, tutaj różnie ale kto to kupuje, pozostańmy na ziemi i w obrębie wątpliwości autora wątku a nie szkieł wartych tyle co dobre auto ;) 400/5.6 to jest tanie szkło (nie wiem czy dobre, ale i tak mi takiego brak)

Kolekcjoner
15-11-2008, 02:51
Hi, hi, tak, w dodatku powiem ci, że nadal nie potrafiłem 1 dsmk3 zrobic ostrego zdjęcia, a miałem juz 3 podejścia do tego body. Na wyświetlaczu LCD za chiny nie idzie tego ocenić, wszystko jest nieostre, a jak mam zrzucać każdą klatkę na laptopa by byc pewnym, że wyszło to..... dziękuję za taka pracę.
W dodatku kolega robił rónolegle na C40D i on miał lepszy LCD, szło lepiej ocenić ostrośc i kolor (1dsmk3 miał po ustawieniu WBpre włosy blondynki wpadające w zielonkawy)

To jest IMHO niemożliwe żeby mogłoby być gorzej niż w 40D.

Jacek_Z
15-11-2008, 02:54
ja spytam czy to był faktycznie 40D. Nie brałem nawet go do ręki. Na pewno nie był to 50D. Może to był jakiś 450D ? W każdym razie wyświetlacz miał 3x lepszy niz Ds, wspólnie porównywaliśmy co się wyświetla, sesja foto szła na kilka aparatów (kurs).

Kolekcjoner
15-11-2008, 03:08
ja spytam czy to był faktycznie 40D. Nie brałem nawet go do ręki. Na pewno nie był to 50D. Może to był jakiś 450D ? W każdym razie wyświetlacz miał 3x lepszy niz Ds, wspólnie porównywaliśmy co się wyświetla, sesja foto szła na kilka aparatów (kurs).

W 450 jest zauważalnie lepiej niż w 40D więc mogło tak być. W Ds-ie jest chyba ta sam qpa co w 40D :(.

pawel
15-11-2008, 05:25
Dlaczego jest taka roznica w cenie (...) ?
Takie luźne przemyślenia wywołane tematem:
1) Ceny są inne, ponieważ inne są produkty, inni są producenci, inny marketing, każdy próbuje "podejść klienta z innej strony". Chyba dobrze, że się różnią a nie są identyczne. Jeśli ktoś uważa, że ceny są złe, to niech je rozpisze, wyśle na adres dyrekcji N i jeśli ma rację, to na drugi dzień będzie pewnie dyrektorem marketingu. Jeśli nie to cóż - pozostaje zwykła rzeczywistość i decyzja co potrzebne, co na siebie zarobi, czym się lepiej pracuje itd.
2) Gdyby np. brak linii zoomów f4 nie był odczuwalny tylko przez pojedyncze osoby, gwarantuję, że Nikon robił by te szkła. Nie robi tylko dla tego, że rynek nie zgłasza na to większej potrzeby. Cały rozwój idzie w tą stronę, którą wyznaczają oczekiwania klientów. Może ktoś nie wierzyć, ale skoro użytkownicy kupują, to znaczy że ceny są dobre, a firmy robią to, co klienci będą chętniej kupowali.
3) Dla mnie podstawowy wniosek z ogólnego przemyślenia tematu jest taki, że zbyt agresywna promocja np. D700+24-70+700-200 spowodowała by głównie skoliozę wśród nastolatków.

nowart
15-11-2008, 11:06
o, łapiesz o co mi chodzi :-D. Wszystko kwestią priorytetów. Dla mnie nigdy pancerność (uszczelnienia itp) body ani szkła nie była argumentem, pisałem, że gdyby równo się ukazłay D200 i D80 to bym kupił to drugie. Ważna jest matryca (i AF) w body i rysunek dla szkieł. Przy czym w studiu wiele kiepskich szkieł jest nie do rozróżnienia z lepszymi.

eee nie dogadamy się... :-D. Tylko, że jesteś jedną z niewielu osób dla których te cechyl to zalety. W studio dla Ciebie nie liczy się jasność, trwałość, szczelność itd. Ale to nie wszystko - porównując te szkła z kitami mam szkło do pełnej klatki, jaśniejsze (1EV to dla mnie sporo), znacznie lepiej wykonane a dzięki temu znacznie trwalsze, lepsze optycznie (ta trochę lepsza ostrość w kitach to nie wszystko - zaraz zaczniemy porównywać mydlane stałki na pełnej dziurze do tych plastikowych cudów...). Jest jeszcze kilka innych zalet takich szkieł ale tak pokrętnie odwróciłeś ich zalety na korzyść kitów, że dalsza argumentacja jest bezcelowa - każdy może przeczytać co obaj wyżej naskrobaliśmy i wyciągnąć odpowiednie wnioski.


400/5.6 to jest tanie szkło (nie wiem czy dobre, ale i tak mi takiego brak)

Wystarczy, że dokupisz konwerter x2 do swojego Nikkora i masz prawie to samo. Znacznie taniej :)



1) Ceny są inne, ponieważ inne są produkty, inni są producenci, inny marketing, każdy próbuje "podejść klienta z innej strony". Chyba dobrze, że się różnią a nie są identyczne.

Oczywiście masz rację. Nikt nie twierdzi, że czymś złym jest takie pozycjonowanie się obu producentów. Jak widać po bitwie na rynku dla każdego coś miłego. Problemem wątku jest jednak to, że w Nikonie trochę mniej a nierzadko też drożej...


2) Gdyby np. brak linii zoomów f4 nie był odczuwalny tylko przez pojedyncze osoby, gwarantuję, że Nikon robił by te szkła. Nie robi tylko dla tego, że rynek nie zgłasza na to większej potrzeby. Cały rozwój idzie w tą stronę, którą wyznaczają oczekiwania klientów. Może ktoś nie wierzyć, ale skoro użytkownicy kupują, to znaczy że ceny są dobre, a firmy robią to, co klienci będą chętniej kupowali.

Zoomy F4 niepotrzebne?? Oj kolego, nie wiesz nawet jak bardzo się mylisz. Nie wiesz nawet jak wielu ludzi przesiadło się na Canona tylko dla jednego szkła, np takiego 24-105/4 L IS USM, też dla kilku innych.
Szkla f/4 to towar, który schodzi jak woda. W ogromnych ilościach. Nikon tego nie widzi twierdzisz?
Rynek zgłaszał nie raz potrzeby na wiele produkt-ów, zgłasza również dziś - wiele stałek na przykład, studyjne body itd. Nikon był i jest na te zapotrzebowanie głuchy - pierdnął ulepszoną w silnik 50/1.4 i zestawem PC, których rzadko kto używa...



3) Dla mnie podstawowy wniosek z ogólnego przemyślenia tematu jest taki, że zbyt agresywna promocja np. D700+24-70+700-200 spowodowała by głównie skoliozę wśród nastolatków.

Dla użytkowników problemem jest to, że w Nikonie nie ma czegoś takiego jak promocja. Jak już to pierdną jakąś książeczką lub cashbackiem 150zł raz na 2 lata do najtańszego d40x. W Nikonie zestaw body ze szklem to cena body plus cena szkła. Ani złotówki taniej.
Jeden rzucił info jaki to Nikon hojny bo daje w DE gripa GRATIS do D700. Bzdura. Nic nie daje. Jest w zestawie trochę tańszy i to tyle. Po prostu dołożył gripa, na pudle skrobnął Speed Kit i tyle z "gratisów"...
Tyle w temacie agresywnych promocji Nikona :D

prz3mo
15-11-2008, 12:00
Z przykrością stwierdzam, że także uważam, że Nikon ma z dupy promocję i marketing. Nie wiem co to powoduje, bo nie wierzę, że nie ma zatrudnionej rzeszy ludzi tym się zajmujących.
nowart wie jak swego czasu wyglądały moje rozterki, o mały włos nie przekonał mnie do przesiadki na C :).
Postanowiłem jednak zostać w N, kupiłem co kupiłem ;) i nie żałuję, aczkolwiek nadal uważam, że Canon jest "generalnie" trochę tańszym systemem.

admin
15-11-2008, 12:12
Najlepszy marketing Nikona to to forum... Tak sie sklada ze znam sklad "grupy" marketingowej w NP. Wspaniali ludzie. Maja jakies tam srodki na reklame i marketing ale do tej pory faktycznie malo jest typowej "lanserki" podobnej do tej w Sony czy Canonie. Docieraja jednak do sporej grupy ewentualnych nabywcow jak moga i po ilosci uzytkownikow tego forum (wiecej niz u Canona ktory ma w koncu wieksza sprzedaz) jest tego dowodem :)

prz3mo
15-11-2008, 12:13
Najlepszy marketing Nikona to to forum... Tak sie sklada ze znam sklad "grupy" marketingowej w NP. Wspaniali ludzie. Maja jakies tam srodki na reklame i marketing ale do tej pory faktycznie malo jest typowej "lanserki" podobnej do tej w Sony czy Canonie. Docieraja jednak do sporej grupy ewentualnych nabywcow jak moga i po ilosci uzytkownikow tego forum (wiecej niz u Canona ktory ma w koncu wieksza sprzedaz) jest tego dowodem :)

Ja miałem na myśli marketing Nikona w skali globalnej, to już nawet nie chodzi o nasz kraj :)

Seeker
15-11-2008, 12:49
"Bo Nikon to taki fotograficzny odpowiednik Volkswagena - drogi, przeciętnie wyposażony, zwykle bez jakichś rewolucyjnych nowinek technicznych i z konserwatywnym wzornictwem, wszystkie dodatki drogie jak skurczybyk - a ludzie i tak kupują"

Moze i konserwatywnym, ale przynajmniej wyglada.
I nikt o nim nie mowi "prawie, jak Nikon".

To tak zupelnie na marginesie ;)

prz3mo
15-11-2008, 13:06
Ja raczej Canona bym porównał do VW.. Pospolity, nudny do bólu, ginący w tłumie, każdy go może mieć :-P

Seeker
15-11-2008, 13:26
A od rewolucji byl Lenin i Gates...

Kolekcjoner
15-11-2008, 13:52
Docieraja jednak do sporej grupy ewentualnych nabywcow jak moga i po ilosci uzytkownikow tego forum (wiecej niz u Canona ktory ma w koncu wieksza sprzedaz) jest tego dowodem :)

Podobno w Polsce Nikon w sprzedaży jest Nr1, Canon dopiero trzeci. Także chyba te efekty widać.

ktm777
15-11-2008, 14:26
Zoomy F4 niepotrzebne?? Oj kolego, nie wiesz nawet jak bardzo się mylisz. Nie wiesz nawet jak wielu ludzi przesiadło się na Canona tylko dla jednego szkła, np takiego 24-105/4 L IS USM, też dla kilku innych.
Szkla f/4 to towar, który schodzi jak woda. W ogromnych ilościach. Nikon tego nie widzi twierdzisz?
Rynek zgłaszał nie raz potrzeby na wiele produkt-ów, zgłasza również dziś - wiele stałek na przykład, studyjne body itd. Nikon był i jest na te zapotrzebowanie głuchy - pierdnął ulepszoną w silnik 50/1.4 i zestawem PC, których rzadko kto używa...
:D
Jak myślisz, ile osób kupowałoby te "zoomy F4" jakby z nich zetrzeć czerwony pasek i literkę "L"?
Pomysł z L-kami to najlepszy wynalazek marketingowy Canona. Oczywiście jest grupa ludzi która kupiłaby te szkła dla ich właściwości mechanicznych i optycznych, ale dla wielu podstawą jest magiczne "L", nawet jak szkło słabe.

Co nie zmienia faktu, że szkoda, że Nikon nie ma takiej średniej półki. Dobrze byłoby mieć coś na kształt T17-50 bez obawy o FF/BF i nie musiały by być pancerne - wystarczy że jasne i szybkie.

th3big
15-11-2008, 15:30
Jak myślisz, ile osób kupowałoby te "zoomy F4" jakby z nich zetrzeć czerwony pasek i literkę "L"?

Śmiem twierdzić, że równie wiele. Nikonowcy kupują masowo Tamrony, a nie ma na nich nawet nazwy Nikon.


Pomysł z L-kami to najlepszy wynalazek marketingowy Canona. Oczywiście jest grupa ludzi która kupiłaby te szkła dla ich właściwości mechanicznych i optycznych, ale dla wielu podstawą jest magiczne "L", nawet jak szkło słabe.

Demagogia. Równie dobrze mogę napisać, że wielu kupuje sprzęt Nikona tylko dlatego, że to Nikon. I będzie, to równie prawdziwe.


ale dla wielu podstawą jest magiczne "L", nawet jak szkło słabe.

Cały czas piszesz o wielu. Ilu oznacza, to "wielu"? Zapewne masz jakieś dane, bo nie zakładam, że zmyślasz. Proponuję zacząć pisać o swoich preferencjach, a nie robić z innych idiotów.


Co nie zmienia faktu, że szkoda, że Nikon nie ma takiej średniej półki.

Po, co więc pisać bzdury jak powyżej?

Iloma eLkami fotografowałeś? Wymień proszę i napisz, którym, co zarzucasz. W odpowiedzi napiszę jakimi ja fotografowałem i swoje uwagi.

nowart
15-11-2008, 15:55
Koledze ktm777 mógłbym w zasadzie odpisać to samo co poprzednik więc nie będę dublował postów th3big...
Śmiem twierdzić, że większości w ręce nie miałeś, o fotografowaniu nie wspominając.
Potwórzę zatem za przedmówcą pytanie, które dwukrotnie też zadałem Jackowi a na które odpowiedzi nie otrzymałem - które to są te wg Ciebie słabe eLki nazywane "bieda eLkami" i co macie im do zarzucenia bo kompletnie nie rozumiem ??

arturpop
15-11-2008, 15:59
Cos za cos. Bardzo boli brak ISO100. Niestety. :-( Natomiast dostaje inne rzeczy na ktorych mi zalezy.

D300 teoretycznie ma opcję ustawienia iso 100 (lo 1). I z ciekawości - czemu miałby Cię boleć brak iso 100?

Co do głównego tematu wątku - w Canonie pociągająca jest cena pełnej klatki. Używanego 5D można kupić za ~3500zł, w tej cenie w Nikonie jest tylko używany Nikon D300. Trudno porównywać te dwie puszki, ale ten Canon 5D w połączeniu z 24-105L to jest bardzo miodny zestaw za znośne pieniądze, którego w systemie Nikona nie da się skompletować.

Kolekcjoner
15-11-2008, 16:04
Potwórzę zatem za przedmówcą pytanie, które dwukrotnie też zadałem Jackowi a na które odpowiedzi nie otrzymałem - które to są te wg Ciebie słabe eLki nazywane "bieda eLkami" i co macie im do zarzucenia bo kompletnie nie rozumiem ??

Nie chcę się wcinać ale różnica pomiędzy np.: 70-200/2.8 IS i 70-200/4 jest dość wyraźna. Nazywanie tej drugiej "bieda eLką" przy tej pierwszej jest akurat dość trafne 8).

nowart
15-11-2008, 16:09
Pewnie, że tak. Zazwyczaj oceniamy wtedy kiedy mamy możliwość porównania. 2.8 IS to szkło ciężkie , uszczelnione. Zbudowane z identycznego materiału co wersja 4. Optycznie również nie jest lepsza - powiedziałbym, że gorsza. Szybkość silnika identyczna. Kosztuje natomiast 5000zł a f/4 1900zł... Nie wiem na podstawie czego można określać ją jako "biedę"... ?
To tak samo, jakbym napisał, że 80-200/2.8 Nikora to bieda Nikkor w porównaniu do 70-200VR - przecież to nie ta półka...

ktm777
15-11-2008, 21:29
Napisał th3big

Śmiem twierdzić, że równie wiele. Nikonowcy kupują masowo Tamrony, a nie ma na nich nawet nazwy Nikon.
Nie będzie, kupują je bo nie mają wyjścia, brakuje szkieł jasnych i szybkich ze średniej półki.



Demagogia. Równie dobrze mogę napisać, że wielu kupuje sprzęt Nikona tylko dlatego, że to Nikon. I będzie, to równie prawdziwe.
Nie. eLki to marka w marce, u Nikona tego nie ma.


Cały czas piszesz o wielu. Ilu oznacza, to "wielu"? Zapewne masz jakieś dane, bo nie zakładam, że zmyślasz. Proponuję zacząć pisać o swoich preferencjach, a nie robić z innych idiotów.
Nie wiem co Ci odpowiedzieć, żeby nie urazić... z nikogo nie robię idioty. Znam kilku posiadaczy canonów którzy kupili eLki ze wględów - powiedzmy delikatnie - prestiżowych. Część z nich nie wiedziała nawet co to RAW a zdjęcia robiło na zielonym programie. A ponieważ nie sądzę, żeby moje doświadczenia były odosobnione - napisałem "wielu".


Po, co więc pisać bzdury jak powyżej?
To niegrzeczne co napisałeś.
Nadal twierdzę, że w Nikonie brakuje szkieł jasnych i szybkich, nie muszą być pancernie wykonane i uszczelnione (te są ciężkie i drogie).


Iloma eLkami fotografowałeś? Wymień proszę i napisz, którym, co zarzucasz. W odpowiedzi napiszę jakimi ja fotografowałem i swoje uwagi.
Nie interesują mnie eLki - nie pasują do Nikona.

Napisał nowart:

Potwórzę zatem za przedmówcą pytanie, które dwukrotnie też zadałem Jackowi a na które odpowiedzi nie otrzymałem - które to są te wg Ciebie słabe eLki nazywane "bieda eLkami" i co macie im do zarzucenia bo kompletnie nie rozumiem ??
Pokaż mi proszę, gdzie napisałem, że to "bieda eLki"? Szanuję Canona, za analoga miałem A 1 i EOS 5. Nadal jednak uważam pomysł z eLkami za znakomity marketing, dzięki temu Canon sprzedał więcej obiektywów niż gdyby nie wyróżnił ich z ogółu swoich szkieł.
Co do jakości niektórych z nich - opierałem się na opiniach wyrażanych za forum Canona np:
http://canon-board.info/showthread.php?t=30980

nowart
15-11-2008, 22:00
... ale dla wielu podstawą jest magiczne "L", nawet jak szkło słabe

Dokładnie tutaj. Skoro wielu Twoich znajomych to snoby i kupują eLki nawet w sytuacji kiedy szkło jest słabe to pytam - które z tych szkieł jest słabe?
... i nie opieraj się na kilometrowych postach CB bo osiwiejesz a nic ciekawego się nie dowiesz :D Akurat źle trafiłeś bo 24-105 to naprawdę doskonałe szkło. A każdego kto twierdzi inaczej zaproszę na testy aby się przekonał o jego wielu walorach.

arturpop
15-11-2008, 22:31
... i nie opieraj się na kilometrowych postach CB bo osiwiejesz a nic ciekawego się nie dowiesz :D
Haha, dokładnie. Jakie tam rzeczy ludzie wypisują to się w głowie nie mieści. Jak coś nie jest starannie wyselekcjonowaną L-ką f/2.8, to nie jest godne nawet spojrzenia. No i oczywiście 24-105L i 17-40L to padaka i żenada.



Akurat źle trafiłeś bo 24-105 to naprawdę doskonałe szkło. A każdego kto twierdzi inaczej zaproszę na testy aby się przekonał o jego wielu walorach.

Tak, ciut duże (subiektywne odczucie), ale szeroki kąt i IS gdzieś się muszą zmieścić. :)
Bardzo mi brakuje odpowiednika takiego obiektywu w systemie Nikona. Czyli dobrego optycznie, dobrze wykonanego, średnio jasnego (okolice f/4, nie musi być ze stałym światłem) obiektywu standardowego o zakresie około 28-105 i niezbyt morderczej cenie. Zagadką jest dla mnie czemu Nikon zamiast zrobić takie szkło produkuje coraz to nowe wydania jakichś plastisz-fantastisz dziwadeł. Jest 16-85, 18-105, 18-135. Na pełną klatkę w tym zakresie jest chyba tylko stary (ale jary, chociaż na cyfrze nie testowałem) 28-105 f/3.5-4.5, no i 24-120VR zbierający marne opinie. A fajnie byłoby mieć coś takiego:
1) na DX odświeżony 18-70 f/3.5-4.5 z VR i z lepszym wykonaniem (żeby się tak nie telepał na boki)
2) na FX jak wyżej ale w zakresie 28-105
Takie szkiełka ma Olympus (Zuiko 14-54), Sony (CZ 16-80), a Nikkor niet. Szkoda trochę.

ktm777
15-11-2008, 23:34
Dokładnie tutaj. Skoro wielu Twoich znajomych to snoby i kupują eLki nawet w sytuacji kiedy szkło jest słabe to pytam - które z tych szkieł jest słabe?
... i nie opieraj się na kilometrowych postach CB bo osiwiejesz a nic ciekawego się nie dowiesz :D Akurat źle trafiłeś bo 24-105 to naprawdę doskonałe szkło. A każdego kto twierdzi inaczej zaproszę na testy aby się przekonał o jego wielu walorach.

Tam raczej było nt mydła w 24-70/2,8L, o 24-105 piszą dobrze.
Ja chciałem tylko zauważyć, że jest grupa ludzi która kupuje te tańsze eLki z powodów nie do końca merytorycznych.
W związku z tym Twoje twierdzenie o wielkości zainteresowania tym segmentem sprzętu może być - w oparciu o szkła Canona - nie do końca obiektywne.
Co do forum canona :mrgreen:

Jacek_Z
15-11-2008, 23:44
..Potwórzę zatem za przedmówcą pytanie, które dwukrotnie też zadałem Jackowi a na które odpowiedzi nie otrzymałem - które to są te wg Ciebie słabe eLki nazywane "bieda L-lami" i co macie im do zarzucenia bo kompletnie nie rozumiem ??
Odpowiadam więc. To określenie - "bieda L-ki" nie jest moje. Przeczytałem to gdzieś i to chyba nawet nie było forum nikona, a CB. Jak wtedy zrozumiałem z kontekstu (i takie jest też moje tego rozumienie), że to są tańsze wersje eLek. Wiadomo, że niektóre ogniskowe są robione w kilku wersjach jasności, a każda z tych wersji jest oznaczona L. Jak na przykład 70-200/2.8 L i 70-200/4 L (wiem, że w dodatku jeszcze z IS i bez). Wiem, że 70-200/4 jest bdb optycznie, a nazywany jest bieda L-ką bo jest tańszy. Tylko to. To nie określa gorzej rysującego obiektywu. Nie mam im nic do zarzucenia. Może ma to dla niektórych osób wydźwięk pejoratywny, ale nie ja to określenie wymyśliłem i dla mnie takie szkło to nic złego. Sam byłbym chętny na bida 400/5.6 :-D. Jak popatrzyłem to 400/4 (które bym wolał) jest jednak blisko cenowo 400/2.8 czyli zbyt wiele biorąc pod uwagę jak bardzo mi to potrzebne :-D

PS. stałka 400/5.6 jest kiepska? Zoom, który mam z konwerterem 2x nie dawałby rewelacji na 400 mm.

prz3mo
16-11-2008, 00:17
No, a teraz wypalcie symboliczną/wirtualną fajkę pokoju i lulu :-P
;)

axer
16-11-2008, 00:19
Bardzo mi brakuje odpowiednika takiego obiektywu w systemie Nikona. Czyli dobrego optycznie, dobrze wykonanego, średnio jasnego (okolice f/4, nie musi być ze stałym światłem) obiektywu standardowego o zakresie około 28-105 i niezbyt morderczej cenie.


Na pełną klatkę w tym zakresie jest chyba tylko stary (ale jary, chociaż na cyfrze nie testowałem) 28-105 f/3.5-4.5

Troszeczkę sam sobie przeczysz. Fakt, przydałoby się w tym szkle mieć AF-S, ale bez przesady. Za niecałe 600zł z rynku wtórnego masz wspaniałe szkło, do cyfry także. No ale to nie jest "eLka" i nie ma stałego światła...

arturpop
16-11-2008, 00:43
Troszeczkę sam sobie przeczysz. Fakt, przydałoby się w tym szkle mieć AF-S, ale bez przesady.

Nie zaprzeczam sam sobie, bo szkło nie ma VR i AF-S.
No i nie wspominając, że to szkło można kupić tylko na rynku wtórnym. A dla niektórych jest istotne, żeby pójść do sklepu i kupić nowy egzemplarz, zamiast szukać używki w dobrym stanie.


No ale to nie jest "eLka" i nie ma stałego światła...

?

axer
16-11-2008, 09:39
Nie zaprzeczam sam sobie, bo szkło nie ma VR i AF-S.
No i nie wspominając, że to szkło można kupić tylko na rynku wtórnym. A dla niektórych jest istotne, żeby pójść do sklepu i kupić nowy egzemplarz, zamiast szukać używki w dobrym stanie.

Nigdy wszystkim się nie dogodzi. Nikon ma dwa bardzo dobre i tanie szkiełka o zbliżonym zakresie:

28-105 3.5-4.5
24-85 3.5-4.5 AF-S

ale jak widać zawsze czegoś brakuje - a to fakturki, a to silniczka czy innej VRki. Na szczęście to wszystko ma Canon, i to w solidnej obudowie, ze stałym światłem i z pięknym, czerwonym pierścionkiem. No ale trawa ponoć jest zawsze zieleńsza po drugiej stronie płotu.


?

E, nic. To taki sarkaźmik był.

BugsBunny
16-11-2008, 10:02
ale jak widać zawsze czegoś brakuje - a to fakturki, a to silniczka czy innej VRki. Na szczęście to wszystko ma Canon, i to w solidnej obudowie, ze stałym światłem i z pięknym, czerwonym pierścionkiem. No ale trawa ponoć jest zawsze zieleńsza po drugiej stronie płotu.

no właśnie chyba stąd ten wątek - konkurencja to ma w aktualnych propozycjach, a my nie :-D
ale to nic nowego, ta dziwaczna dziura w ofercie jest od dawna - albo plastikowe kity o dobrej ostrości ale dużych zniekształceniach ( i do tego prawie wyłącznie dla DX ) albo bezkompromisowe jakościowo, cenowo i wagowo killery, a pośrodku w zasadzie nic
mowa oczywiście o tym co nowe na półkach

pn
16-11-2008, 10:11
D300 teoretycznie ma opcję ustawienia iso 100 (lo 1).

Alez to jest ISO200 robione softwaerowo na ISO 100. I efekt niestety widac.


I z ciekawości - czemu miałby Cię boleć brak iso 100?

Co to za pytanie w ogole? Dlaczego mialby Cie bolec brak iso 100, 200, 400, 800... :-D

W Chorwacji na przyklad chcialem uzyskac konkretna GO, tylko ISO 100 pozwalalo sie zmiescic do 1/8000s. D300 nie zrobil bym takiego zdjecia jakie sobie zamierzylem.

Wazne jest tez dla wielu osob w studiu, dla mnie akurat nie.

axer
16-11-2008, 10:22
W Chorwacji na przyklad chcialem uzyskac konkretna GO, tylko ISO 100 pozwalalo sie zmiescic do 1/8000s. D300 nie zrobil bym takiego zdjecia jakie sobie zamierzylem.

Wazne jest tez dla wielu osob w studiu, dla mnie akurat nie.

Zainwestuj w neutralne szare :mrgreen:

pn
16-11-2008, 11:25
Zainwestuj w neutralne szare :mrgreen:

To juz chyba prosciej w aparat z ISO 100. :-P

robin102
16-11-2008, 12:24
Czytam ten wątek i temu podobne i zdziwienie ogarnia ile w nas ciepła i dobrego serca ile powołania zmarnowanego- przeklikanego na klawiatury. Koledzy Misjonarze ! tam gdzieś za firewallem są ludzie potrzebujący Waszej pomocy, Waszej wyjątkowej elokwencji , inteligencji w mowie i piśmie, Waszej kreatywności. Pomóżcie im. Pomóżcie głodującym dzieciom z Ugandy, z Czadu z Mozambiku. Jedźcie tam na misje dobroczynne ze sprzętem foto. Sprawdzicie który lepszy N. czy C. Albo bliżej, pomóżcie w Waszym mieście zorganizujcie coś konkretnego dla na prawdę potrzebujących czy to biednych czy to chorych. Może jakąś akcje fotograficzną wykorzystującą wyjątkowe Wasze uzdolnienia fotograficzne, może jakąś reklamę społeczną. Niech wyzdrowieje jeden człowiek, niech uratuje sie jedno istnienie. A może uderzcie do Canona i Nikona po jakieś datki. Canon, Nikon i inni sami sobie poradzą. Nie spalajcie swoich dobrych serc i wyższych odruchów jeśli je macie na wzrost sprzedaży tych gigantów.
Cóż, ale być misjonarzem z za klawiatury to jednak dużo łatwiejsze i tańsze :mrgreen:

arturpop
16-11-2008, 12:48
To juz chyba prosciej w aparat z ISO 100. :-P

W Nikonie dużego wyboru takich aparatów nie masz - tylko D200/D80. Więc wcześniej czy później czeka Cię filtr szary ;)

pawel
16-11-2008, 12:53
Czytam ten wątek i temu podobne i zdziwienie ogarnia ile w nas ciepła i dobrego serca ile powołania zmarnowanego- przeklikanego na klawiatury.(...)
I kto to mówi :P

th3big
16-11-2008, 13:25
Iloma eLkami fotografowałeś? Wymień proszę i napisz, którym, co zarzucasz.
Nie interesują mnie eLki - nie pasują do Nikona.

Nie wypisuj więc bzdur. Nie masz i nie miałeś ze sprzętem doczynienia, a chętnie się na jego temat wypowiadasz. To dość popularna maniera. Wszelka dyskusja z Tobą jest bezcelowa.

arturpop
16-11-2008, 13:39
ale jak widać zawsze czegoś brakuje - a to fakturki, a to silniczka czy innej VRki.

Tobie na szczęście tylko obiektywizmu, ale to dosyć częsty problem miłośników marki. Idąc takim tokiem rozumowania dojdziesz do wniosku, że Nikkor powinien zaprzestać produkcji, bo przecież wszystko już było. A ludzie ciągle chcą a to odświeżenia stałek, a to nowoczesnych zoomów w średniej klasie cenowej. Wot, musi jacyś głupi są.

prz3mo
16-11-2008, 13:48
Ten wątek robi się żałosny...

DXT
16-11-2008, 13:55
bardzo mi brakuje odpowiednika takiego obiektywu w systemie nikona. Czyli dobrego optycznie, dobrze wykonanego, średnio jasnego (okolice f/4, nie musi być ze stałym światłem) obiektywu standardowego o zakresie około 28-105 i niezbyt morderczej cenie. Zagadką jest dla mnie czemu nikon zamiast zrobić takie szkło produkuje coraz to nowe wydania jakichś plastisz-fantastisz dziwadeł..

24-120 vr ?

arturpop
16-11-2008, 14:01
24-120 vr ?

Ciemność widzę. :) Na 50mm to szkło ma > f/4.5, no i marnie wypada we wszelakich testach.

axer
16-11-2008, 14:03
Tobie na szczęście tylko obiektywizmu, ale to dosyć częsty problem miłośników marki. Idąc takim tokiem rozumowania dojdziesz do wniosku, że Nikkor powinien zaprzestać produkcji, bo przecież wszystko już było. A ludzie ciągle chcą a to odświeżenia stałek, a to nowoczesnych zoomów w średniej klasie cenowej. Wot, musi jacyś głupi są.

Ale ja nie twierdzę, że wymienione przeze mnie szkła są lepsze czy nawet porównywalne z 24-105/4 Canona. Nie mogę się jednak zgodzić z twierdzeniem, że Nikon nie ma NIC do zaoferowania w podobnym zakresie. Ma. Są za to inne obszary, gdzie Nikon mocno odstaje od Canona - na przykład jasne stałki. Tych w Nikonie nie uświadczysz w takiej ilości jak w Canonie.
Ortodoksów systemowych znajdziesz na tym forum, ale nie w mojej osobie :)

DXT
16-11-2008, 14:15
Ciemność widzę. :) Na 50mm to szkło ma > f/4.5, no i marnie wypada we wszelakich testach.

Ale jest;)

Szczerze mowiac zawsze mozna marudzic ze czegos w jakims systemie nie ma - chocby zestawu stalek ze swiatlem 1.2 w Nikonie itp.Druga sprawa ze wchodzac w system powinno sie zwracac uwage na dostepna optyke zeby pozniej sie nie zdziwic.

Nie bylo pelnej klatki - bylo zle.Jak sie pojawila zaczelo sie marudzenie ze nie ma tanszej wersji.Jak wyszla to biadolenie ze wieloletnia konstrukcja konkurencji wypada taniej...i tak do upadlego..

Nie lepiej zamiast marnowac czas na pisanie wejsc w system ktory oferuje co potrzeba i zajac sie fotografowaniem?

arturpop
16-11-2008, 14:15
Ale ja nie twierdzę, że wymienione przeze mnie szkła są lepsze czy nawet porównywalne z 24-105/4 Canona.

Ale ja właśnie, jako Nikoniarz, chciałbym żeby były. Przynajmniej w tym podstawowym segmencie. Jak będę chciał system z przeciętną optyką, to kupię sobie Olympusa (powiedział, rozglądając się na boki niepewnie i podejrzliwie) ;)

Umbra
16-11-2008, 14:24
Są duże różnice, jeżeli chodzi o same body: C450d wygląda na papierze na odpowiednik d90, a cena C jest jednak dużo niższa.

nowart
16-11-2008, 14:34
24-120 vr ?

Tylko, że on ani dobrze wykonany (plastik jak większość kitów), ani żadna rewelacja optycznie, choć nie tak tragiczny jak go większość określa, ani nawet średnio jasny. Cena do ciekawych też nie należy... ale fakt , ma jedną zaletę... jest :)


Są duże różnice, jeżeli chodzi o same body: C450d wygląda na papierze na odpowiednik d90, a cena C jest jednak dużo niższa.

To chwyć oba korpusy w ręce - bo obawiam się, że nie miałeś - i wtedy pisz o różnicach. 450d to plasikowe badziewie wyglądające jak dodatek do gazety... :)
póki co jedynym argumentem za kupowaniem najniższej półki u Canona jest Cmos. jeśli canon nie polepszy ich jakości choć trochę a stanieją nowe, cmosowe Nikony jak właśnie d90 to cieńko widzę Canona...

th3big
16-11-2008, 14:34
Jak będę chciał system z przeciętną optyką, to kupię sobie Olympusa (powiedział, rozglądając się na boki niepewnie i podejrzliwie) ;)

Odnoszę nieodparte wrażenie, że w tym wątku wypowiada się coraz więcej ekspertów na temat sprzętu, którego w rękach nie mieli. Ekspertów z zaparciem. Lepiej się z tego wątku oddalić nim dadzą zielone światło temu zaparciu.

Miłego wojowania koledzy.

Umbra
16-11-2008, 14:54
To chwyć oba korpusy w ręce - bo obawiam się, że nie miałeś - i wtedy pisz o różnicach. 450d to plasikowe badziewie wyglądające jak dodatek do gazety...
póki co jedynym argumentem za kupowaniem najniższej półki u Canona jest Cmos. jeśli canon nie polepszy ich jakości choć trochę a stanieją nowe, cmosowe Nikony jak właśnie d90 to cieńko widzę Canona...
Za taką różnicę w cenie, jestem w stanie znieść "plastikowatość" C.

nowart
16-11-2008, 15:00
W tej samej cenie masz świetnego D80, którego jedyną słabością w stosunku do 450D jest CCD. Reszta kompletnie bez porównania. Nikomu , chcącemu wydać ok 1700zł nie polecam 450D bo to badziew przez duże B. W Canonie plusem jest to , że kolejna półka semiprofi jest już za niewiele większe pieniądze (np 40D).
Jak za kilka miesięcy D90 stanieje do poziomu obecnego D80 to Canona wydmuszek nikt nie kupi.

ktm777
16-11-2008, 15:01
Nie wypisuj więc bzdur. Nie masz i nie miałeś ze sprzętem doczynienia, a chętnie się na jego temat wypowiadasz. To dość popularna maniera. Wszelka dyskusja z Tobą jest bezcelowa.

Po raz kolejny mnie obrażasz. Nie chcesz nie dyskutuj.
Nie dyskutujemy tutaj o jakości eLek - o źródle opinii na temat jednej z nich napisałem pare postów powyżej.
Nie wiem czy chętnie się wypowiadam na ich temat - to mój pierwszy post o canonie i w dodatku nie o obiektywach
tylko o marketingowym sposobie na wzrost sprzedaży. Na resztę Twoich tez odpowiedziałem w poprzednim poście.
Nie rozumiesz odpowiedzi - Twój problem.
Dla mnie EOT.

Umbra
16-11-2008, 15:03
Czy ja wiem? 450d to nowy aparat, a d80 nie jest już pierwszej młodości. Na papierze 450d wygląda lepiej (różnica 2 pkt. AF na korzyść d80). Sam nie jestem jeszcze zdecydowany i na razie zamierzam czekać.

nowart
16-11-2008, 15:11
450d to nowy aparat, a d80 nie jest już pierwszej młodości... Na papierze 450d wygląda lepiej (różnica 2 pkt. AF na korzyść d80)...

Siła argumentów na którą ja z kolei siły nie mam... :)
Wiesz... idź może do sklepu, weź chociaż oba korpusy do ręki, zrób choć kilka zdjęć bez oglądania bredni na pudełkach (sory, to się nazywa marketing) i wtedy oceń sam.

prz3mo
16-11-2008, 15:13
Czy ja wiem? 450d to nowy aparat, a d80 nie jest już pierwszej młodości. Na papierze 450d wygląda lepiej (różnica 2 pkt. AF na korzyść d80).

I co z tego, że D80 nie jest nowością? Tak jak pisał nowart, jedynym minusem może być dla kogos kto potrzebuje wysokich używalnych ISO matryca CCD z D80. Bo rzeczywiście pow. ISO800 szumi już niamało. Aczkolwiek i tu bym się upierał, że dla większości osoób wystarczy. Robiłem wiele razy koszykówkę na ISO1600 D80-tką i na odbitce np. 10x15 szumu nie widać.

http://photo-markowski.net/kosz9/index.html
http://photo-markowski.net/kosz8/index.html

Wszytskie zdjęcia z linków powyżej na ISO1600.



Sam nie jestem jeszcze zdecydowany i na razie zamierzam czekać.

Na co ? Wyścig szczurów się nie skończy, a widąc tendencję producentów do coraz szybszego wprowadzania kolejnych modeli może być tylko gorzej w kwestii decyzji o wyborze sprzetu...

pn
16-11-2008, 16:39
24-120 vr ?

Mialem. W porownaniu do chociazby kitowego 18-70 to badziewie. Totalne mydlo.


Tylko, że on ani dobrze wykonany (plastik jak większość kitów), ani żadna rewelacja optycznie, choć nie tak tragiczny jak go większość określa, ani nawet średnio jasny. Cena do ciekawych też nie należy... ale fakt , ma jedną zaletę... jest :)

To chwyć oba korpusy w ręce - bo obawiam się, że nie miałeś - i wtedy pisz o różnicach. 450d to plasikowe badziewie wyglądające jak dodatek do gazety...

Bez przesady. D90 to plastik do kwadratu, w miare ladnie wygladajacy. 450d z kolei troche mniej "wyglada", ale badziewiem w porownaniu do plastika D90 na pewno nie jest.


W tej samej cenie masz świetnego D80, którego jedyną słabością w stosunku do 450D jest CCD.

Zasadnicza slaboscia. ISO tylko do 400, a pozniej kupa. 450D natomiast mozesz focic i na wyzszych ISO.

nowart
16-11-2008, 17:02
D90 to plastik do kwadratu, w miare ladnie wygladajacy. 450d z kolei troche mniej "wyglada", ale badziewiem w porownaniu do plastika D90 na pewno nie jest.

No sorry ale chyba w rękach nie miałeś i nie porównywałeś tych dwóch korpusów. Każdy ma oczywiście prawo do swojego zdania ale jak ktoś mi powie, że dla niego Fiat to prawie jak BMW (bez analogii) tylko trochę mniej "wygląda" to pozostaje się tylko uśmiechnąć... :)
Wielkość puszki, rozplanowanie przycisków a co za tym idzie ergonomia body, jakość skorupy, jej sztywność, wielkość wizjera, szybkość AF, drugi wyświetlacz, lepszy lcd i masa innych rzeczy po których widać i czuć, który z tej pary jest badziewiem. Ale oczywiście mieć własnego zdania wbrew faktom nikt Tobie nie zabrania... :)


Zasadnicza slaboscia. ISO tylko do 400, a pozniej kupa. 450D natomiast mozesz focic i na wyzszych ISO.

Zasadnicza nie zasadnicza - na pewno jedyna.

pn
16-11-2008, 17:36
Zasadnicza nie zasadnicza - na pewno jedyna.

Fotograficznie zasadnicza. Na polke bez znaczenia.

Umbra
16-11-2008, 17:59
Bez przesady. D90 to plastik do kwadratu, w miare ladnie wygladajacy. 450d z kolei troche mniej "wyglada", ale badziewiem w porownaniu do plastika D90 na pewno nie jest.
No właśnie. Poza tym aparat chyba jednak głównie ma robić zdjęcia, a nie masować dłonie. Za taką różnicę w cenie naprawdę jestem w stanie przeżyć "plastikowatość" aparatu. 450 d można kupić już za 1488 zł, a za d90 trzeba dać 2589 zł (ceny z najtańszego sklepu internetowego, jaki udało mi się znaleźć).

prz3mo
16-11-2008, 22:20
Bez przesady. D90 to plastik do kwadratu, w miare ladnie wygladajacy. 450d z kolei troche mniej "wyglada", ale badziewiem w porownaniu do plastika D90 na pewno nie jest.



Zasadnicza slaboscia. ISO tylko do 400, a pozniej kupa. 450D natomiast mozesz focic i na wyzszych ISO.

Normalnie żałość mnie ogarnia jak to czytam...

Karl Johansson
16-11-2008, 23:56
Jejka, to moja desiedemdziesiątka w ogóle zdjęć robić nie powinna, że nie wspomnę o zdjęciach na iso wyższych niż 400 :]
a robi i całkiem nieźle daje radę.
Odłóżcie lupy, ludzie!

A co do budowy - nie lubię korpusu d80. Dla mnie (podkreślam - dla mnie, subiektywnie!) za mały, niewygodny.
Ale! Pracowałem rok na 350d (nie wiem, czy C. zmienił coś w 450tce pod względem budowy korpusu)...i wolę d80.

Żeby nie było - nawet na papierze się fajnie zdjęcia z wyższych czułości ogląda, a nie lubię się onanizować 100000% powiększaniem, znam milijon lepszych stymulacji...

pn
17-11-2008, 11:50
Normalnie żałość mnie ogarnia jak to czytam...

:-D :-D :-D

Nie dziwie sie, sam nie wierze w to co czytam. ;-)

Ale na posty poprzedzajace jakos Cie ta zalosc nie ogarniala. :-P


Jejka, to moja desiedemdziesiątka w ogóle zdjęć robić nie powinna, że nie wspomnę o zdjęciach na iso wyższych niż 400 :] a robi i całkiem nieźle daje radę.

Moja desiedemdziesiatka nie robila. ISO 1600 nawet na odbitce 10x15 i bez lupy wygladalo strasznie.


A co do budowy - nie lubię korpusu d80. Dla mnie (podkreślam - dla mnie, subiektywnie!) za mały, niewygodny.

Mi tez nie pasowal. Pamietam, ze po przesiadce z D70s wkurzaly mnie przyciski, zdecydowanie gorsze odczucie i nie pasowala mi wielkosc - niby minimalna roznica, ale odczucie bylo negatywne po dlugim uzywaniu D70s.

Najgorzej wspominam w praktyce LCD z D80. Kazde zdjecie wygladalo na LCD pieknie. Pozniej, po zgraniu, przychodzilo rozczarowanie.

mazilis
21-11-2008, 10:14
Z nikonem żyję kilka ładnych lat już i najbardziej czego mi brakuje w systemie to...


kserokopiarki :twisted:

sorki za OT

Szczurowaty
21-11-2008, 16:07
1."Wy" czyli kto? Jak nie jesteś z nami, jesteś przeciwko nam ??
2. bida L-ki? a które to niby? uprzedzę - 17-40? 24-105? Wolne żarty Jacku...
świetne, tanie szkła, zwłaszcza pod FF. Szkoda, że Nikon nie potrafi dać użytkownikom choć takiej "bidy"...
szkoda , że czasem brak tu poniektórym obiektywizmu - ale czego się spodziewać na forum Nikona...
3. Jeśli te coraz nowsze i coraz bardziej plastikowe kity nie ustępują L-kom to chyba podziękuję za dyskusję. Ciekawe, którymi parametrami bo ostrość to nie wszystko... 70-300 coś przewyższa? Niby co i w czym bo jakoś nie kojarzę...


Pozwolę się wtrącić.Miałem obiektyw Canona 17-40/4L oraz Nikkora 18-35/3,5-4,5D ED.Pracowałem tym na filmach.Nie wiem jak z cyfrą ale z filmem obiektyw Canona jest dużo gorszy.Po prostu zdjęcia z Nikkora żyją...Jedyna rzecz co mi się w Canonie podobała to znakomicie skorygowana dystorsja.

Pawel Pawlak
21-11-2008, 16:18
ale 17-40 ma STAŁE ŚWIATŁO 4, a nikkor to ciemny zoom ze zmiennym światłem ;)

nowart
21-11-2008, 18:13
taa, ale o najważniejszym zapomnieliście w tym zalewie cynizmu - o czerwonym pasku :D

Szczurowaty
21-11-2008, 18:34
taa, ale o najważniejszym zapomnieliście w tym zalewie cynizmu - o czerwonym pasku :D


E tam,jeśli idzie o design to Nikkor ma złote napisy które miażdżą czerwony pasek...

wojkij
24-11-2008, 14:11
By podsumować pewna gałąź dyskusji wklejam zestawienie z innego forum - ceny mogły się zreaktualizować ale proporcje pewnie te same:)


Szeroko:
C - 16-35 2.8 mk2 - Canon Polska 4k, uzywki ~3k.
N - 17-35 2.8 - ~3000pln

N - 14-24 2.8 - Nikon Polska 4,6k, uzywki 3,8-4k.

C - 17-40 4.0 - CP 2,0k, uzywki 1,5-1,8k

Standart:
C - 24-70 2.8 - 3,3k CP, uzywki ~2,5k.
N - 24-70 2.8 - 4,8 NP, uzywki ??

C - 24-105 4 IS - 2,7 CP, uzywki ~2k
N - 24-120 3.5-5.6 VR - NP 1,7k, uzywki od 0,8k

Tele
C -70-200 4 - CP 1,9k, uzywki 1,4-1,5k
C - 70-200 4 IS - CP 3,5k, uzywki/usa 2,7-3k

C - 70-200 2.8 - CP 3,7k, uzywki - 2,8-3k

C - 70-200 2.8 IS - CP 4,6k, uzywki - 3,5-4k
N - 70-200 2.8 VR - NP 5,5k, uzywki 4,5k

N - 80-200 2.8 - ?!?

C - 100-400 IS - CP 4,3k, uzywki 3,0-3,5k
N - 80-400 VR - NP 4,3k, uzywki 3,5k

N - 200-400 VR :cool: - NP - 16,5-17k

Stalki: (M - macro, F - fish)
C - 14 2.8 mk2 - CP 6k, uzywki od 4,5-5k
N - 14 2.8 - 3,5-4k

C - F15 2.8 - CP 2k, uzywki 1,5k
N - F16 2.8 - NP 2k, uzywki pewnie j/w

C - 24 1.4 - CP 4,2k, uzywki 3k
C - 35 1.4 - CP 4,2k, uzywki 3k

N - 35 2.0 - NP 0,8-1,0k
C - 35 2.0 - CP 0,8-1,0k

C - 50 1.2 - CP 4,5k, uzywki 3,5k

C - 50 1.4 - 900-1100zl
N - 50 1.4 - 800-1000zl

C - 85 1.2 mk2 - CP 5,6k, uzywki 4,5k
N - 85 1.4 - NP 3,2k, uzywki - ?

C - 85 1.8 - CP 1,2k, uzywki od 0,8k
N - 85 1.8 - j/w

N - M60 2.8 - NP 1,6K, uzywki 1,0-1,2k
C - M100 2.8 - CP 1,5k, uzywki 0,8-1,2k

N - M105 2.8 VR - NP 2,5k, uzywki 2,0k

N - 105 2.0 - NP 3,3k, uzywki 2,8k
C - 100 2.0 - CP 1,2k, uzywki od 0,8k (jak 85 1.8 )

C - 135 2.0 - CP 3,5k, uzywki 2,5k
N - 135 2.0 - NP 3,5k, uzywki pewnie j/w

C - M180 3.5 - 4,5k, uzywki 3,8-4k
N - M200 4.0 - NP 4,2k, uzywki 3,5k

C - 200 2.0 IS- CP 16-17k
N - 200 2.0 VR- NP 13-14k


C - 200 2.8 mk2 - CP 2k, uzywki 1,5k
N - 180 2.8 - ???

C - 300 2.8 IS - CP 13k
N - 300 2.8 VR mk2 - NP 13-15k ?

C - 400 5.6 - CP 3,9-4k, uzywki 3,0-3,4k
C - 400 4.0 DO IS - CP 18k

C - 400 2.8 IS - CP 22k
N - 400 2.8 VR mk2 - NP 24k

C - 500 4.0 IS - CP 19k
N - 500 4.0 VR mk2 - NP 23k

C - 600 4.0 IS - CP 24k
N - 600 4.0 VR mk2 - NP 29k

C - 800 5.6 IS - CP 35k

TSE/PC:

C - 24/45/90 - wszystkie w podobnej cenie - CP 4k
N - 24/45/85 - NP ?


Ja tam większych różnic nie widzę - w jednych miejscach lepszy nikon w drugich canon. Jedno jest pewne - ogromnie brakuje żółtych stalek 24/35mm, to jest chyba jedyna rzecz która powstrzymuje mnie przed zakupem d700.