PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki aparat polecacie dla amatora na początek (do 1700 body)



cris
06-11-2008, 18:17
Witam , zaczynam przygodę z cyfrowymi lustrzankami i potrzebuj e pomocy w wyborze tej pierwszej lustrzanki. Wcześniej robiłem zdjęcia Zenitem 80 , i Nikonem coolpix L101 , i zaczęła mi przeszkadzać niska jakość zdjęć (przy nikonie). Na aparat mam jakieś 2000zł , na początek chciałby kupić aparat ze standardowym obiektywem żeby zaznajomić się z jego funkcjami i możliwościami (jak na standardowy obiektyw). Zastanawiałem się nad Nikonem D80 + 18-135mm , potem nad Pentaxem K200D + 18-55, teraz jestem przy Sony A350 + 18-70mm F3.5-5.6. fakt że sony nie ma podglądu głębi ostrości nie zniechęcił mnie do nie go bo czytałem wiele postów że wcale nie jest to taki duży minus, sporym plusem dla A350 jak dla mnie jest uchylny LCD (wiem że dla profesjonalistów LCD jest zbędne ale dla mnie jako amatora który się przesiada z kompaktowej cyfrówki to psora wygoda no i do tego możliwość uchylenia go. Prosiłbym o jakieś komentarze do tego co napisałem i o pomoc w wyborze mojej pierwszej lustrzanki.

IIGrzesiekII
06-11-2008, 18:25
Na twoim miejscu brałbym Nikona D80 a do niego 18-135mm. Sam niedawno przesiadłem się z kompaktu na lustrzankę, i zaufaj mi. Mając lusto nie patrzysz w ekranik :P tylko w wizjer (nawet jako początkujący). Co by tu więcej napisać ... kupisz, sam będziesz wiedział co dalej, ale nie zawiedziesz się kupując Nikona

eskade1
06-11-2008, 18:34
Obrotowy ekranik jest ok ale jak go potrzebujesz, tj. jeśli często zdarza Ci się robić zdjęcia z wyciągniętej ręki, w przeciwnym przypadku to tylko bajer [a za bajery się płaci]. Przy wizjerze nikona oduczysz się korzystać z ekranika :) Bierz D80 - teraz kosztuje grosze, na prawdę warto :)

wilk325
06-11-2008, 18:36
Na początek musisz zdać sobie sprawę, że kupując lustrzankę którejkolwiek z firm kupujesz system tej firmy-obiektywy, lampy błyskowe i wiele innych dodatków, dlatego zobacz najpierw która z ofert jest najbardziej atrakcyjna- jakościowo, cenowo i ilościowo.
Na tym forum są przeważnie użytkownicy systemu Nikon, tak jak ja, dlatego ciężko mi odpowiedzieć na Twoje pytanie gdyż nie znam systemu Sony ani Pentax.
Mogę jedynie podpowiedzieć, że Twój wybór dotyczący D80 + 18-135 jak na początek ( później przyjdą inne szkła ) jest bardzo trafnym wyborem ( aparat posiada bardzo dużo przydatnych funkcji, ale najważniejsza to wiertarka )-sam też dokładnie od takiego zestawu zaczynałem przesiadając się z Olympusa na Nikona.
Na Twoim miejscu poszukałbym, lub dał ogłoszenie na forum odnośnie używanego w dobrym stanie-będzie na pewno taniej.

driftmen
06-11-2008, 18:50
D80 będzie chyba najlepszym wyborem, z a350 dałbym sobie spokój na Twoim miejscu. Sam zastanawiałem się nad a200 (od a350 różni ją tylko pikselami na matrycy i LiveView z tego co mi się zdaje i możne trochę ergonomią) Nie ma nawet co porównywać do D80 szumy większe i jest taki "plastikowy".

PS: Zastanów się nad obiektywem bo ten 18-135 to już miał swoją historie na forum. Moim zdaniem 18-70 jest lepszy i mocniejszy i ma metalowy bagnet.

baqers
06-11-2008, 18:51
Ja chciałem wejsć w sysem pentaxa, jestem w systemie nikona. Jak teraz patrzę na jakość wykonania i ergonomię mojego D70 w porównaniu do Pentaxów k100, k200 czy nawet k20, to nie żałuję. Pomacaj puszki i będziesz wiedział więcej.

cris
06-11-2008, 18:53
uchylny LCD to dla mnie przydatna cecha, nieraz (szczególnie na wakacjach) zdarzało mi się unosić wysoko aparat bądź też bardzo nisko (tak nisko że żeby coś zobaczyć na LCD trzeba by było się położyć) przy robieniu zdjęć , a wiadomo nie widząc kadru ciężko zrobić zdjęcie. Co do obiektywów, lamp i dodatków to mniej więcej zorientowałem się w ofercie tych firm (Pentax ,Sony ,Nikon) i wynikało z tego że kupując Nikona wydałbym sporo potem na obiektywy (bo na pewno po zapoznaniu się z aparatem i standardowym obiektywem będzie mi szybko brakowało kolejnych lepszych obiektywów) sprawa wygląda lepiej przy Sonym i Pentaxie. Dodatkową opcją w wyborze lustrzanki doszedł Canon EOS 450D +18-55mm. Mam naprawdę wielki dylemat.

BES
06-11-2008, 18:58
Polecam Ci fajny aparat. W dodatku taki który robi dobre zdjęcia.

Duży wybór obiektywów do Sony? Hmm...

MiQ27
06-11-2008, 19:01
Jak cię złapie fotobakcyl, to w dowolnym systemie wydasz dowolną ilość pieniędzy na szkła, korpusy, lampy i inne akcesoria. To jest jak czarna dziura.

cris
06-11-2008, 19:09
@BES
Może nie duży ale Sony i Pentax mają tańsze obiektywy, a dla mnie cena gra rolę, a nie zamierzam być od razu profesjonalistą (a może nawet nigdy) , po prostu potrzebuję dobrych zdjęć i wygodnego , funkcjonalnego aparatu (w miarę taniego korpusu i w miarę tanich podzespołów)

MiQ27
06-11-2008, 19:26
@BES
Może nie duży ale Sony i Pentax mają tańsze obiektywy, a dla mnie cena gra rolę
No nie wiem. Nikkor 18-70 SWM kosztuje 950, a Pentax 17-70 SDM 1650. Różnica w sam raz na dokupienie SB-600...

wilk325
06-11-2008, 19:34
@BES
Może nie duży ale Sony i Pentax mają tańsze obiektywy, a dla mnie cena gra rolę, a nie zamierzam być od razu profesjonalistą (a może nawet nigdy) , po prostu potrzebuję dobrych zdjęć i wygodnego , funkcjonalnego aparatu (w miarę taniego korpusu i w miarę tanich podzespołów)

To może zastanów się nad którąś z hybryd, wydając ok 2.000PLN będziesz miał super aparat i nie będziesz inwestował więcej w dany system.
To nie jest złośliwość, każdy na początku uważa że wystarczy mu tylko puszka i uniwersalny obiektyw, później ewentualnie lampa i koniec, ale jak Cię to wciągnie to niestety wydasz dużo więcej i potrzebować będziesz jeszcze więcej.
Co do Sony to chyba trochę za dużo reklam oglądasz-obiektywy Zeissa wcale nie są tanie i nie ma ich w takiej ofercie jak w Nikonie-tanie teoretycznie dla amatora i drogie serii pro. Tutaj ewentualnie tylko C dorównuje Nikonowi.
Nikt za Ciebie nie dokona wyboru, sam musisz go dokonać, na Twoim miejscu poświęciłbym trochę czasu, wybrałbym się do sklepu dobrze zaopatrzonego, posiadającego aparaty i obiektywy firm które Cię interesują i tam organoleptycznie dokonał wyboru.

badi
06-11-2008, 19:55
na twoim miejscu, jesli jestes zdecydowany w 100% na lutro, dolozylbym troche i pomyslal o d80 z tamronem 17-50/2.8. w tym zakresie finansowym lepszego rozwiazania raczej nie znajdziesz.

cris
06-11-2008, 20:23
poczytałem o D80 , widziałem test i faktycznie jakość zdjęć jest bardzo dobra, nawet przy dużych czułościach (z odszumianiem) , według testu :
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=4701&p=0

jest bardzo dobrze dopracowany, ale ma parę minusów :
- brak systemu oczyszczania matrycy
- kilka irytujących rozwiązań konstrukcyjnych: podświetlenie matówki, tylny wybierak, niestandardowe gniazdo wężyka, zatwierdzanie w menu optymalizacji, przednie kółko nastaw
- brak stabilizacji matrycy w korpusie

szczególnie ten ostatni minus mnie martwi, bo z tego co czytałem to przydatna funkcja gdyż nie każdy obiektyw ma stabilizację.

nasuwa mi się pytanie czy dobra jakość zdjęć przy wyższych czułościach (1600, 3200 ISO) zapewni, że nie zauważę braku tej stabilizacji ? tzn. jeśli będę robił zdjęcia ruchomym obiektom albo po prostu poruszę ręką podczas robienia zdjęcia to czy wyższa czułość sprawi, że będę mógł na tyle zmniejszyć czas otwarcia migawki że efekt będzie podobny jak bym miał stabilizację ?

wilk325
06-11-2008, 20:53
nasuwa mi się pytanie czy dobra jakość zdjęć przy wyższych czułościach (1600, 3200 ISO) zapewni, że nie zauważę braku tej stabilizacji ? tzn. jeśli będę robił zdjęcia ruchomym obiektom albo po prostu poruszę ręką podczas robienia zdjęcia to czy wyższa czułość sprawi, że będę mógł na tyle zmniejszyć czas otwarcia migawki że efekt będzie podobny jak bym miał stabilizację ?

Do nie dawna nie było stabilizacji w puszkach, występowała tylko w obiektywach i to też od niedawna ( Canon i Nikon ), a ludzie robili od lat i robią dalej bez stabilizacji super zdjęcia.
ISO 3200 w D80 to nie jest to samo co ISO 3200 w D3 lub D700 ewentualnie w D300, raczej w D80 jest mało używalne.
Twoje wątpliwości niestety sprowadzają się do konkluzji, że sprzęt który być chciał kupić-Twoje wymagania, powinien być raczej profi-więc nie tani.
Jak pisałeś - D80 to bardzo dobry aparat. Jest przez wielu użytkowników tego forum wykorzystywany do różnych zastosowań ( nawet ślubów ) i generalnie zbiera same pochwały. Ja ze swojej strony próbowałem Ci pomóc i odpowiedzieć na Twój dylemat najlepiej jak mogłem. Dalej musisz sobie sam pomóc i podjąć decyzję.
Zobacz co napisał Badi w poście 13, mimo że on używa systemu Canona.

badi
06-11-2008, 22:56
- kilka irytujących rozwiązań konstrukcyjnych: podświetlenie matówki, tylny wybierak, niestandardowe gniazdo wężyka, zatwierdzanie w menu optymalizacji, przednie kółko nastaw

jakis rok temu ergonomia d80 mi lezala.


- brak systemu oczyszczania matrycy

mam to w 1 z korpusow, ktore posiadam. niby cos to daje, a i tak lubie sobie je raz na jakis czas przedmuchac. grucha nr. 12/15/17 jakos tak, to lecialo naprawde nie boli ;]



- brak stabilizacji matrycy w korpusie
szczególnie ten ostatni minus mnie martwi, bo z tego co czytałem to przydatna funkcja gdyż nie każdy obiektyw ma stabilizację.

ani canon, ani nikon tego nie daja. nie obcowalem z innymi systemami na tyle, aby moc sie wypowiedziec jak takie rozwiazanie sie sprawdza. 2,8 to jasny zoom, wiec powinno byc okay.


nasuwa mi się pytanie czy dobra jakość zdjęć przy wyższych czułościach (1600, 3200 ISO)

tu z d80 bym tak nie szalal. nie pamietam juz jakie mial wartosci, ale powyzej 800 bylo juz roznie.

Przyjazny.Eu
06-11-2008, 23:39
Totalną głupotą jest stwierdzenie że pentax to tańszy system niż Nikon.......................
Masz bagnet Nikona który oferuje od Sigmy,Tokiny,Tamrona czyli szkieł tanich po Nikona część z nich też jest tania a część nie.
Zalezy od wykonania, światła wiele czynników

Prosze przykład 18-105VR plus stalka 50mm 1.8
850zł plus 400zł idealny start.
Pierwszy obiektyw gwarantuje ci komfort na drugim tak na prawde uczysz sie fotografować.

W chwili obecnej wiekszość szkieł jest ze stabilizacją. Czyszczenie matrycy kosztuje grosze srednio wykonuje sie to raz na rok.
System Nikona ciągle sie rozbudowywuje. Co chwile widzimy nowe obiektywy a wraz z nimi wieksze możliwości kupującego. Przemyśl dokładnie sprawe i nie pchaj sie w system Sony... Piszesz o pieniądzach to popatrz na szklarnie i ile kosztuje.
Firma Sony produkuje matryce dla Nikona ale z ich projektu. Przy niskiej konkurencyjności ceny obiektów są moim zdaniem zawyżone.

P.S- bez obrazy sposób w jaki piszesz sam nasuwa że miałeś bardzo ale to bardzo mały kontakt z aparatem.
Ja doradzam D80 plus szkło wybór masz spory i tani powiedziałbym tańszy niż Pentax.
1600/3200 w D80 jest nieużywalne.
Ale co ma ISO do ruchomego obiektu jak napisałeś to nie mam pojęcia.
Mam ciągle tzn moja siostra teraz D80 bardzo chwale ten aparat. Jako pierwsza lustrzanka aż za dobry.

Jezeli zdecydujesz sie na tamrona 17-50 idz z kims kto wie jak go sprawdzić.
Ja byłem w sklepie fotogaficznym 3 sztuki sprawdzałem i wszystkie były trefne i sie jakoś zraziłem.

velaskez
07-11-2008, 07:20
podświetlenie matówki nigdy mnie nie irytowało, bzdura, a tym bardziej przednie kółko nastawiające parametry. Przecież to jest o wiele lepiej mieć 2 kółka, jedno pod czas, drugie pod przesłonę. Nie jak w Canonie np. gdzie trzeba wcisnąć jeszcze przycisk i dopiero kręcić...
niestandardowe gniazdko wężyka - człowieku, a masz standardowy wężyk do Nikona? stabilizacja jak już to w obiektywie naprawdę coś daje, a systemy z stabilizacji w korpusie są mimo wszystko mniej skuteczne...
a jak chcesz używalne iso 1600, 3200 kup D3

carl00s
07-11-2008, 09:12
malo tego. Sprobuj pobawic sie Soniaczem z tym jego pokopanym przedniom-gornym kolkiem. W Nikonie masz kciuk z tylu, wskazujacy na spuscie, srodkowy na przednim kolku. Mi osobiscie nie udalo sie tego powtorzyc bez wyginania palcow w bolesny sposob.
Ponadto - jakosc wykonania Sony (na przykladzie alfa 350) w porownaniu do Nikona (jakiegokolwiek, osobiscie macalem od D40 do D300 wszystkie mozliwe) to jaka zenua. Plastik jest chamsko "plastikowy", spasowanie elementow - wyglada jakby robione "na oko". Jednak to co mnie najbardziej zdenerwowalo w Sony, to klawiszologia. Nie wiem czemu, ale krew mnie zalewala przy kazdej zmianie nastawow aparatu. Moze to kwestia przywykniecia do idealnego ladu na korpusie Nikona, a moze tylko i wylacznie totalny brak ergonomii w Sony.
Ja ten system odradzam. W zasadzie na rynku liczy sie Nikon i Canon, ale poniewaz to jest forum Nikon, tylko ten system powinienes tu rozwazac:D

cris
07-11-2008, 13:49
zauważyłem że używasz nikona D70s , mógłbyś coś o nim napisać , jakieś zalety ,wady i jakie rodzaje zdjęć robisz na poszczególnych obiektywach ( no i jak te zdjęcia wychodzą)

carl00s
07-11-2008, 14:44
OK, nie ma sprawy:).
Uzywam go typowo amatorsko, tzn - mam go zawsze przy sobie i klepie co sie da i gdzie sie da. Zrezygnowalem z podstawowych obiektywow Nikkora typu 18-55 czy 18-70 na rzecz 28-70 Sigmy ze wzgledu na jego jasnosc. Szklo to uzywam jako podstawowe, i to ono jest glownie nadziane do body. Ponadto, aby uzupelnic sie o szeroki kat do krajobrazow dokupilem widoczna w podpisie Cosine (w zasadzie potrzebna mi do doslownie kilku zdjec - ale szkoda sie pozbywac, moze sie jeszcze nada), no i 50 Nikkora - tak raczej do zabawy glebia ostrosci (bez wyrazniej przyczyny).

Co do samego body - przesiadlem sie z D60, wiec z wiekszej matrycy na mniejsza (co tak naprawde nie ma dla mnie zadnego znaczenia, bo nie robie wydrukow wielkoformatowych). Nie zaluje ani troche. Tzn - D60 nie byl zly, ale mial pewne wady (malo klawiszy na korpusie, brak gornego wyswietlacza). A D70s to wszystko posiada. Ponadto - wyzsze uzywalne ISO (800 daje rade), tryb Commander (do zdalengo wyzwalania lamp blyskowych). Duzo klawiszy wyprowadzonych na korpus, co pozwala zmiane parametrow bez wchodzenie w menu, a nawet bez odrywania oka od wizjera. Kolko nastawow z przodu (rewelacyjna sprawa). Podglad glebi ostrosci tez daje sporo, mimo, ze w DX wizjer nie nalezy do wygodnych.
Zniechecic Cie moze maly wyswietlacz LCD - ale mi w zupelnosci wystarcza do oceny (wzglednie!) ostrosci oraz do ogladniecia histogramu. Wiec nie wiem czy mozna to uznac za wade. No i praca na baterii - mozna pstrykac i pstrykac, a ona sie po prostu nie konczy.
Wazna jest tez cena - ja za praktycznie nowke (cos okolo 1000 klapniec) dalem 850 PLN.
Generalnie jezeli mialbym jakies zastrzezenia, to moglby byc ciut lzejszy (zwlaszcza z zapieta sigma). Jezeli natomiast wspomniec wygode uchwytu (i pewnosc), to zaden aparat tak dobrze nie lezal mi w dloni.
Jakosc fotek - bo o to sie wszystko rozbija - to juz zalezy podobno od fotografa;), a od strony stricte technicznej nie mam zastrzezen - ostrzy szybko i ladnie, reszta to kwestia nastawow.

Nie wiem co moglbym Ci jeszcze napisac - zalet ma mnostwo, ciezko tak z glowy wymienic wszystkie. Jezeli natomiast bedziesz mial jakies szczegolowe pytania - smialo mozesz do mnie pisac - postaram sie pomoc.

cris
07-11-2008, 18:53
A według Ciebie porównując swoje zdjęcia ze zdjęciami innych lustrzanek to widzisz jakieś różnice ? W jakich aparatach ? Jak duże różnice ?

carl00s
07-11-2008, 19:03
szczerze to nei bawie sie w porownania - bo to onanizm sprzetowy. Mnie sie moje fotki tak samo podobaja jak i nie podobaja. Mowienie o roznicach w jakosci zdjec poprzez pryzmat samego sprzetu to paranoja.
Oczywiscie znajda sie tacy, ktorzy stwierdza, ze "canon zdjec nie robi", tak samo jak i znajda sie tacy, ktorzy przesiadlszy sie z D50 na D90 stwierdza, ze D50 to porazka i zenua.
Ale to pieprzenie w bambus i IMHO nie powinienes zwracac uwagi.
Ponadto, jezeli chodzi o sam sprzet, dochodzi kluczowa kwestia obiektywow - chocbys mial i D3, to z kiepawym szklem nie powalczysz.
Nikon przypadl mi do gustu swija ergonomia i przemyslanymi najdrobniejszymi szczegolami, zarowno budowy jak i softu - cos czego niestety brakuje konkurencji.

Przyjazny.Eu
07-11-2008, 19:55
A według Ciebie porównując swoje zdjęcia ze zdjęciami innych lustrzanek to widzisz jakieś różnice ? W jakich aparatach ? Jak duże różnice ?

Jedena osoba obrobi lepiej zdjęcie a druga gorzej

erde
07-11-2008, 20:00
ja tylko napiszę, ze swoich doświadczeń, bez urazy dla kogokolwiek. Robiłem zdjęcia C450 z kitem 18-55 i moim D80 z kitem 18-55 VR - stwierdzam jednoznacznie, że canonierski kit 18-55 to prawdziwa porażka. Z resztą porównując puchy C450 i D80 praktycznie wszystko wskazuje na D80 na +. Przynajmniej dla mnie, szczególnie, że testowałem obydwa aparaty w podobnej przecież konfiguracji szkieł. C450 to trochę bardziej zabawkowe body niż d80 w moim odczuciu. Nawet w dłoni leży jakoś tak mniej poważnie....ale co tu gadać, każdy musi przed zakupem wziąć to pudło do ręki i zobaczyć co mu odpowiada, czym przyjemnie robi się te zdjęcia i wtedy zdecydować. Taka jest moja opinia.
pzdr.

aha, żeby nie było, nie bawię się w porównywanie systemów. oceniam tylko konkretne modele body i szkieł z własnego doświadczenia i mówię o tym, co mi bardziej przypasowało.

Jacek Wrzesińsk
07-11-2008, 20:05
Jedena osoba obrobi lepiej zdjęcie a druga gorzej Dokładnie! Jeżeli chcesz gotowego jpg prosto z puszki lepszy byłby d50 (ma lepszy soft w puszce),w d70s trzeba trochę pokombinować z ustawieniami,a jak się robi w raw-ach to nie ma znaczenia,tu już rolę grają umiejętności obróbki zdjęć.

Stach2008
07-11-2008, 20:29
Nawet w dłoni leży jakoś tak mniej poważnie....

:mrgreen:

Przyjazny.Eu
07-11-2008, 21:18
Kiedy trzymam S5 czuje sie jak prawdziwy mężczyzna.
Magnes na kobiety

Majek
07-11-2008, 23:50
Ten tekst mnie rozwalił:

jest bardzo dobrze dopracowany, ale ma parę minusów :
- brak systemu oczyszczania matrycy
- kilka irytujących rozwiązań konstrukcyjnych: podświetlenie matówki, tylny wybierak, niestandardowe gniazdo wężyka, zatwierdzanie w menu optymalizacji, przednie kółko nastaw
- brak stabilizacji matrycy w korpusie

- Dowiedz się, jak tak na prawde skuteczny jest system czyszczenia matrycy.
- Podświetlanie matówki, tylny wybierak? Co z nimi nie tak?
- W czym Ci może przeszkadzać fakt, że gniazdo wężyka jest niestandardowe (o czym pierwszy raz słyszę)?
- Stabilizowane masz niektóre obiektywy. Wierz mi, że czasem stabilizacja bardziej przeszkadza, niż pomaga. Podbicie czułości da możliwość skrócenia czasu naświetlania i zdjęcia obiektów w ruchu będą mniej rozmazane. Stabilizacja Ci tego NIE da.

Teraz najlepsze...
- przednie kółko nastaw. Nie wiem dokładnie, co masz na myśli, ale jeżeli chodzi Ci o to, że przednio kółko nastaw tam jest, to ja powiem tak... Trzymając w garści każdy inny aparat, który nie ma przedniego kółka nastaw (Sony, Canon, Olympus), miałem wrażenie, że jestem bez ręki. Chodzi mi w zasadzie o aparaty z JEDNYM kółkiem nastaw. Wg. mnie dwa pokrętełka to największy atut Nikona pod względem ergonomi. Jak raz tego spróbujesz, obsługa żadnego innego aparatu nie będzie już tak przyjemna i komfortowa...

MAF
08-11-2008, 00:55
Mam w tej chwili starą KM Dynax 5D i Nikona D70. Dynax 5D to pod względem klawiszologi bardzo podobny aparat do Sony A350 (A350 to następca A100, który był następcą Dynaxa 5D), przy czym Sony lekko pogorszyło ergonomię w A350 obcinając kilka funkcji, a część chowając do menu. W porównaniu D5d vs D70 ten pierwszy przegrywa jeśli chodzi o ergonomię z kretesem, jedyne co to ciut lepszy wizjer w D5d, reszta zdecydowanie na plus Nikona.

Piszesz o niższych cenach w Sonym. Może tak i jest, ale tylko w podstawowym zakresie obiektywów, jak zachcesz kupić coś lepszego to albo będziesz musiał zapłacić sporo więcej w Sonym (np.: 16-80 Sonego vs 16-85 Nikona, czy 70-300 SSM vs 70-300 AF-S VR, 16-105 vs 18-105), albo wręcz takiego szkła nie będzie (np. Tokina nie produkuje swoich nowych szkieł na bagnet Sony, a Sigma wypuszcza tylko niektóre i to zwykle ze sporym opóźnieniem)

Mimo wszystko Sony nie jest taki zły. Pasują do niego wszystkie szkła Minolty AF, a jest ich sporo na rynku wtórnym i sporo z nich to bardzo dobra optyka, choć trzeba pamiętać że zwykle to stare konstrukcje.
Niestety korpusy entry level Sonego sprawiają dość tandetne wrażenie, choć to też może być mylące.

Proponowałbym rozważyć następujące zestawy:
Nikon D80 + 18-135 lub lepiej 18-105VR
Sony A300 lub wręcz A200 + 16-105

Canona raczej nie polecam.

Stabilizacja w body jest różnie oceniana, ale z opinii znajomych wynika że jednak tak w szkle jest ciut lepsza, choć z drugiej strony jak dokupisz 50mm 1.8 (1.7 w Sony) to w Sony będzie stabilizowana, a w Nikonie nie.

cris
08-11-2008, 01:35
@Majek
Przeczytaj test na fotopolis, z niego wziąłem te wady, przecież sam bym ich nie wymyślił, więc nie do mnie kieruj pytania typu "Nie wiem dokładnie, co masz na myśli, ale jeżeli chodzi Ci o to, że przednio kółko nastaw tam jest,..."

@MAF
dzięki, Twoja wypowiedź daje do myślenia, teraz sam się zastanowiłem nad A300, wcześniej nie zauważyłem że to praktycznie to samo co A350, mam tylko pytanie czy różnią się tylko ~4mpx i ceną czy maja jeszcze jakieś różnice ?

Przyjazny.Eu
08-11-2008, 01:38
no tak ale wady które wymieniłeś są kompletnie nieadekwatne do tego jakie są realia.
Do kazdego testu na sieci trzeba podchodzić z dystansem przynajmniej w pewnych kwestiach
zgadzam sie z Majkiem w 100%

MAF
08-11-2008, 02:07
@MAF
dzięki, Twoja wypowiedź daje do myślenia, teraz sam się zastanowiłem nad A300, wcześniej nie zauważyłem że to praktycznie to samo co A350, mam tylko pytanie czy różnią się tylko ~4mpx i ceną czy maja jeszcze jakieś różnice ?

Różnią się tylko matrycą.
A200 ma lepszy (większy) wizjer niż A300/A350, ale nie ma LiveView.
Jak jesteś w stanie zrezygnować z LV to lepiej brać A200 niż A300 głównie z uwagi na cenę i właśnie wizjer.
Optyka Sony z ciut wyższej półki jeśli jest to optycznie w niczym nie ustępuje Nikkorom, a często jest nawet lepsza (16-80 czy 70-300 G SSM) Tyle że tak jak pisałem jest sporo droższa. Do tego nie zawsze ma napęd SSM, Zeiss 16-80 np nie ma, SAL 16-105 też nie.
Seria A200/A3x0 to typowy entry level z nienajgorszą, ale jednak wyraźnie amatorską ergonomią, tutaj D80 jest znacznie lepszy. Następny model Sony to A700 który jest ciut wyżej pozycjonowany niż D80 (tak w pół drogi do D300) i nie ma nic pośredniego pomiędzy nimi.
A200/A3x0 ma dość szybki AF ale jednak gorszy od Nikonowego, szczególnie jeśli chodzi o precyzję.

Jeśli miałbym decydować tylko na podstawie korpusu (co oznacza że optyka mi potrzebna byłaby równie dostępna w obu systemach) to brałbym D80 lub D90 (ale to wyraźnie ponad deklarowany budżet)

BTW, jestem właśnie w trakcie migracji do Nikona i aktualnie D90 też przekracza mój budżet. Dlatego na razie kupiłem używanego D70, a jak skompletuję optykę to kupię D90 i sprzedam D70.

Wida
08-11-2008, 19:48
[QUOTE=cris;964336]@Majek
Przeczytaj test na fotopolis, z niego wziąłem te wady, przecież sam bym ich nie wymyślił, więc nie do mnie kieruj pytania typu "Nie wiem dokładnie, co masz na myśli, ale jeżeli chodzi Ci o to, że przednio kółko nastaw tam jest,..."

To co jest wadą dla jakiegoś specjalisty z Fotopolis wcale nie oznacza, że będzie wadą dla Ciebie... Jak będziesz tak wybrzydzał, to nigdy sobie nie kupisz aparatu, bo ciągle będziesz szukał minusów. Idź do sklepu, pobaw się D 80 i sprawdź czy Ci pasuje ten model. Koniec i kropka...

cris
08-11-2008, 19:56
tak też zamierzam zrobić, porównam na żywo te modele.

thor88
09-11-2008, 11:43
pomyśl, pooglądaj i wybieraj. A ja bym zaczął pierw od oglądania niż od wyszukiwania dziwnych testów.
Swoją drogą podziwiam forumowiczów za cierpliwość

cris
09-11-2008, 12:26
fakt że po jednym przeczytanym teście i jakieś jednej opinii forumowicza nie można kupić niczego, ale jak się przeczyta np. 10 testów , i opinię 20 forumowiczów (z różnych forum) to daje do myślenia i można już coś wybrać wstępnie.