PDA

Zobacz pełną wersję : Po nacisnieciu spustu nastawia ostrosc ale nie robi zdjęcia



fotomich
30-06-2006, 16:19
Moj D 70 czasami jak nacisne spust ustawi ostrość ale nie wyzwala migawki. Zachowuje sie jakby był zablokowany. Jak puszcze spust to po kilku razach zaczyna dzialac...co to może być?
Pozdrawiam
tomich

Paweł.S
30-06-2006, 21:03
A czy to zdarza się tylko na AF czy na MF też?

fotomich
07-07-2006, 09:19
na AF :(

szymony
07-07-2006, 09:22
A kartę w body masz? Jeżeli odpowiedź jest twierdząca, to jak się zachowuje LED od zapisu ?

Tzunami
07-07-2006, 09:31
A może zbyt blisko próbujesz robić zdjęcia?

patrycjusz
07-07-2006, 11:26
a powiedz czy po zmianie ogniskowej jest mozliwe zrobienie zdjecia?

tumiwisizm
07-07-2006, 12:18
strzelalbym za mala odleglosc ..
lub wciskanie nieuwazne obslugi pilota do zwalniania migawki ..

patrycjusz
07-07-2006, 12:58
ja mam podobnie lecz przy najnizszej ogniskowej jesli robie zdjecia bardzo odległym przedmiotom. autofokus zatrzymuje sie na poziomie nieskonczonosci i nie moge zrobic zdjecia. Dopiero po zmianie ogniskowej moge zrobic.

Moze autor ma to samo.

fotomich
08-07-2006, 09:49
Panowie oczywiscie ze mam karte w srodku :) odleglosc nie mogla byc za bliska bo to byly foty slubne, a po za tym na tym etapie co jestem to niemozliwe :) fotografuje od 15 lat...pilot też nie wchodzi w gre bo go nie uzywam....pozdrawiam

Kolekcjoner
08-07-2006, 11:01
Obawiam się, że to jest .... serwis! :(

gary
08-07-2006, 11:08
jak przeczytalem ten topic przypomnialem sobie ze raz takze mialem taka akcje
ustawil ostrosc i odmowil zrobienia fotki
musialem nastawic ostrosc na cos innego zeby sie odwiesil
zdarzylo sie to raz

kulka
15-07-2006, 04:52
taaa , jak robilem fotki zimą to mi sie tak czasem zawieszal sam nie wiem dlaczego .Musialem go wylonczyc i odpalic na nowo wtedy zadzialal .W kazdym razie im byl dluzej na zimnie
tym gozej chodzil ( bateria byla na full bo mialem 3 ze soba)

anj
18-07-2006, 23:39
Miałem dokładnie to samo w F65 - ustawianie ostrości działało, ale żeby zrobić zdjęcie niekiedy trzeba było wciskać kilka razy, zwłaszcza przy dużej wilgotności powietrza. Ponieważ zdarzało sie to coraz częściej oddałem do serwisu. Po oględzinach okazało się, że spust był czymś wypaskudzony od środka. Po oczyszczeniu problemy się skończyły.