Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : CZY ADOBE CHCE ZMONOPOLIZOWAC RYNEK ?



rabijki
30-06-2006, 15:41
nastepne zakupy Adobe
mimo wszystko wolalbym chyba konkurencje niz monopol jednej firmy, a jak tak dalej pojdzie to na to wlasnie trzeba sie bedzie przygotowac:-)

http://www.fotopolis.pl/index.php?n=4530

Czornyj
30-06-2006, 16:03
Nie ma się co czarować - Adobe od dawna jest monopolistą. Już lepsze to, niż gdyby monopolistą został Corel.

rabijki
30-06-2006, 16:14
niby tak ale wciagniecie Macromedii moim zdaniem nie bylo czyms cudownym

pX
30-06-2006, 16:22
Z punktu widzenia końcowego użytkownika to dzieje się sporo niedobrego - ale nie oszukujmy się, nie robią tego przecież dla naszego dobra tylko dla własnej kieszeni. Teraz zamiast małej i taniej (bądź darmowej) aplikacji otrzymamy możliwość zakupu wielkiego kombajnu, za spore pieniądze z mnóstwem bugów. Bardzo chciałbym się mylić i zobaczyć coś na poziomie RSE w wydaniu Adobe.

niż gdyby monopolistą został Corel.
A to właśnie Corel kręcił się koło pixmantec'a na początku ich drogi.

[ Dodano: Pią Cze 30, 2006 4:23 pm ]
Do tego jeszcze iView łyknięte przez M$

PaSkal
02-07-2006, 10:10
Bardzo chciałbym się mylić i zobaczyć coś na poziomie RSE w wydaniu Adobe.


No to ja pisałem o tym...

Ze strony pixmanteca wynika, że RSE zostaje.
Ale bądźmy dobrej myśli. Natura próżni nie znosi. Może pojawi się ktoś inny w miejsce pixmanteca.

P.

Al Bundy
03-07-2006, 14:12
No co jak co ale nie mam nic przeciwko monoppolowi na oprogramowanie jeśli tylko cena jest adekwatna do możliwości. Wyobraźcie sobie tą setkę tutoriali dotyczących tego samego tematu dla innego programu. Do tego miliony dodatkowych wtyczek żeby to ze sobą czasem połączyć itd... Mnie do szczęścia PS wystarczy...l

Nawet monopol na system (MICROSOFT) nie jest taki zły - mam już przykład w naszym urzędzie gdzie próby wdrażania różnych doprowadziły do katastrofy informatycznej :D

pX
03-07-2006, 19:17
No co jak co ale nie mam nic przeciwko monoppolowi na oprogramowanie jeśli tylko cena jest adekwatna do możliwości.

Hmmm...
Mając do czynienia z firmą A. przez kilkanaście lat nie podzielę Twojego entuzjazmu.

Zresztą tu sytuacja jest dosyć jasna - znika z rynku w sumie niezły program, który nie kosztował nic (RSE) i w zamian pojawia się ... No właśnie - nic się nie pojawia. To nie jest dobra sytuacja dla użytkowników.
Oprócz tego znika program, który miał znakomity stosunek ceny do możliwości (RSP) i w zamian pojawi się być może dobry program, ale już o zupełnie innym przeznaczeniu, możliwościach i kosztujący znaczną sumę.

BartekIgnasiak
03-07-2006, 21:28
Nie ma się co czarować - Adobe od dawna jest monopolistą. Już lepsze to, niż gdyby monopolistą został Corel.

jak dla mnie do DTP lepszy jest corel, o wiele bardziej przyjazny, przynajmniej dla mnie

do zdjec oczywiscie adobe photoshop bezkonkurencyjnie

Czornyj
03-07-2006, 23:15
icemaster, od czego lepszy?

pX
04-07-2006, 12:50
od czego lepszy?

Jak to od czego??
Przecież od dawna wiadomo, że jeśli skład to tylko w Draw! Kto by się bawił w jakieś Xpress'y czy inne InDesign'y :wink:

BartekIgnasiak
04-07-2006, 18:03
Czornyj, od illustratora, poprostu nie moge rozgryzc tego programu, jest cholernie nieprzyjazny

[ Dodano: Wto Lip 04, 2006 6:04 pm ]
pX, quarkXpress akurat sluzy do czego innego niz corel czy illustrator

[ Dodano: Wto Lip 04, 2006 6:06 pm ]
gdzies kiedys czytalem ze niby corel jest niekompatybilny itp, ale ja jakos w swojej pracy tego nie odczulem jeszcze, EPS'y sa idealnie wciagane przez Page Makera, a PDF'y bez problemu akceptowane przez rozne drukarnie

Czornyj
04-07-2006, 18:42
icemaster, Illustrator jest prosty jak budowa cepa, tylko nie można zapominać o jednej istotnej rzeczy - jak sama nazwa wskazuje jest to program do wykonywania ilustracji, nie zaś do DTP - na tym polu jest od Corela zdecydowanie lepszy i szybszy w działaniu.

W przypadku pracy w środowisku aplikacji Adobe, zamiast jednego Corela używasz Illustratora i InDesigna - skomplikowane wektorowe elementy layoutu projektujesz w Illustratorze i wrzucasz do InDesigna (nawet przez schowek!) - podobnie jak to ma miejsce w przypadku bitmap przygotowywanych w Photoshopie.

Stopień rozbudowania publikacji, jakie możemy za pomocą owego tria przygotować, jest praktycznie nieograniczony i to przy zachowaniu rozsądnej prędkości pracy programu (choć w kwestii prędkości pewnie lepszy od InDesigna jest Skwarek, choć aktualnie to przyznam, że nie wiem - od kiedy wszedł InDesign przestałem go używać, wtedy na pewno QuarkXPress był duuużo szybszy).

Oczywiście, są to dość wyspecjalizowane aplikacje, ujawniające tak naprawdę kolosalną przewagę nad Corelem w pracy przy publikacjach wielostronicowych lub piekielnie skomplikowanych, jednak odnosząc się do stwierdzenia, jakoby Corel był lepszy, to jest ono jednak dość ryzykowne.

BartekIgnasiak
04-07-2006, 18:57
kazdy woli cos innego, ja przy lamaniu gazety kozystam z Page Makera, a wszelkiego rodzaju reklamy , materialy promocyjne czy ogloszenia kolorowe robie w corelu, zreszta cala nasza redakcja tak pracuje, bo na to akurat mamy licencje.
Probowalem to samo robic w illustratorze, i jakos nie specjalnie mi wychodzi, Corel jest bardzo przyjazny i przejzysty i do niego jestem przyzwyczajony

Czornyj
05-07-2006, 00:29
icemaster, i tu dochodzimy do sedna sprawy - najlepszy program to taki, który dobrze znamy.

Ja np. Corela nie lubię, choć zacząłem pracować w Corelu 2, jednak niesławny Corel 3 skłonił mnie do przejścia na FreeHanda 3, któremu pozostałem wierny aż do wersji 10.

W tle FreeHanda przewijały się jednak krótko nienawistny PageMaker i długo stary, dobry QuarkXpress, którego zastąpił dopiero InDesign - podstępnie wtulony w pakiecie Design Collection był dokładną, bezczelną wręcz zrzyną skwarka, z dodatkowymi bajerami. A InDesign przekonał mnie do Illustratora, który bezbłędnie z nim współpracuje, a filozofię pracy ma dość zbliżoną do FreeHanda, plus lepiej się nim grzebie w PDF-ach.

Ogólnie muszę przyznać, że firma Adobe, biorąc mnie na lep niezastąpionych Photoshopa i Acrobata niebywale sprytnie "wtuliła" mi InDesigna i Illustratora (bo wolałem FreeHanda i Quarka) - trzeba jednak powiedzieć, że załatwili mnie na cacy nie tyle włożeniem tych aplikacji do pudełka, co świetną integracją całego pakietu - PSD-ka po prostu wrzucasz do InDesigna, PDF otwierasz w Illustratorze, wszystko bezbłędnie rastruje się w Photoshopie, który w dodatku rozumie ścieżki Illustratora i vice versa, nie wspominając o tym jak świetnie grafiki z Illustratora wsysa InDesign.

I właśnie dlatego - nie ze względu na specyficzne właściwości, ale dlatego, że jest to "jedno, wielko, sportowo rodzina", w dodatku szybko i sprawnie produkująca czyściutkie PS-y bez jakichś zasraniutkich niespodzianek, przedkładam ofertę tej wrednej, podstępnej monopolistycznej firmy nad wytwory konkurencyjne.

BartekIgnasiak
05-07-2006, 09:47
heh, masz racje, kazdy robi w tymw czym mu najlepiej....
btw. corel tez bez problemu wciaga .psd