Zobacz pełną wersję : Dyfuzor do lampy wbudowanej?
rafal0325
03-11-2008, 11:28
Prosze nie krzyczeć jezeli juz bylo,znalazlem na allegro takie cos http://www.allegro.pl/item465782885_dyfuzor_pop_up_nikon_d40_d60_d70_d80 _d90_d200_d300.html ,i pytam,czy warto cos takiego kupic? Narazie nie stac mnie na zakup lampy zewnetrznej.Pozdrawiam
truman20
03-11-2008, 12:47
Zależy jak leży. Ja kiedyś używałem kartonika do lampy wbudowanej. Ten w/w dyfuzor, jeśli się go będzie używało zgodnie z przeznaczeniem i umiejętnie, to na pewno lepiej wszystko wyjdzie niż lampą prosto po oczach.
Ja mam coś takiego i nie jestem zachwycony, fakt lampę dość mocno "zmiękcza" ma bardziej mleczne swiatło i niweluje problem długiej lufy (likwiduje cień). ALE odbija swiatło i wali po oczach ;-)
dobryjanek
03-11-2008, 22:33
Ja mam trochę inny dyfuzor do wbudowanej, ale potwierdzam, co było już powiedziane: owszem rozprasza trochę i zmiękcza, ale też tłumi światło, odbija je i wali po oczach. Generalnie pewnie lepiej, niż z nieuzbrojonej wbudowanej, ale na jakieś super efekty bym nie liczył (to chyba z cyklu półśrodki->ćwierćefekty).
Stosuję do lampy wbudowanej dyfuzor wykonany z białego pudełka po negatywach. Rozprasza i zmiękcza nieźle bezpośrednie światło lampy błyskowej. ( W pudełku wycieta pozioma szczelina do nasunięcia na lampę. Było na ten temat kiedyś na forum, jednakże nie mogę tego teraz znaleźć.) A co najważniejsze koszt 0,00 złociszy. Jak się jeden dyfuzor zagubi to masz następne pod ręką.
Lepsze efekty uzyskuje się stosując wygiętą wizytówkę przed lapmą błyskową.
rafal0325
05-11-2008, 08:56
Lepsze efekty uzyskuje się stosując wygiętą wizytówkę przed lapmą błyskową.
A teraz to chyba sobie żarty ze mnie stroisz?
ALE odbija swiatło i wali po oczach ;-)
A gdzie masz oczy jak robisz zdjęcie?
truman20
05-11-2008, 09:46
A gdzie masz oczy jak robisz zdjęcie?
Bo używa kompaktu i patrząc na LCD wali mu po oczach lampą.
mam taki dyfuzor. Jeśli muszę robić lampą, a nie mam SB, to nie zawaham się go użyć :). jednak nie spodziewaj się cudów, zawsze lepiej odbić światło od ściany. jednak 19 pln, to nie 1300. I taka jest różnica.
mam taki dyfuzor. Jeśli muszę robić lampą, a nie mam SB, to nie zawaham się go użyć :). jednak nie spodziewaj się cudów, zawsze lepiej odbić światło od ściany. jednak 19 pln, to nie 1300. I taka jest różnica.
Ej no, nie piscie, ze nie stac was na zewnetrzna lampe...
Swiat nie konczy sie na sb-900...
Ja od lat uzywam lampy bez i-ttl i to z powodzeniem.
Na allegro jest pelno lamp pod nikona, ktorymi mozna dobrze doswietlac i do niek dokupic roznego rodzaju dyfuzory od sb-xx (wypadaja drozej) po inne marki. Ja za swoja dalem 100zl i praca z taka lampa wiecej by Was nauczyla niz pelny automat.
Wiec nie traccie kasy na jakies dyfuzory na wbudowane blyskotki tylko szorowac mi na allegro i szukac czegos dla siebie!:)
Ej no, nie piscie, ze nie stac was na zewnetrzna lampe...
Swiat nie konczy sie na sb-900...
Ja od lat uzywam lampy bez i-ttl i to z powodzeniem.
Na allegro jest pelno lamp pod nikona, ktorymi mozna dobrze doswietlac i do niek dokupic roznego rodzaju dyfuzory od sb-xx (wypadaja drozej) po inne marki. Ja za swoja dalem 100zl i praca z taka lampa wiecej by Was nauczyla niz pelny automat.
Wiec nie traccie kasy na jakies dyfuzory na wbudowane blyskotki tylko szorowac mi na allegro i szukac czegos dla siebie!:)
Rozumiem intencje ale ostrożnie. Nie radzę kupować i zakładać lampy nie mając 100% pewności, że nie zaszkodzi ona układowi elektrycznemu aparatu.
A teraz to chyba sobie żarty ze mnie stroisz?
a dlaczego... rozpraszać partyzancki ale działa... :)
weź chusteczkę higieniczną (czystą!!!) i zmiąwszy ją uprzednio... "zainstaluj" (vide: wciśnij) przed lampą... rozproszenie regulujesz zmięciem chysteczki... i też działa !
Rozumiem intencje ale ostrożnie. Nie radzę kupować i zakładać lampy nie mając 100% pewności, że nie zaszkodzi ona układowi elektrycznemu aparatu.
Racja! o tym zapomnialem. Mialem na mysli lampy z dedykacja nikona (oczywiscie niskonapieciowe) Zebyscie zadnych radzieckich wynalazkow nie podpinali, bo spalicie puche:)
rafal0325
06-11-2008, 00:44
No to zeby nie zakładac nowego wątku wymienie tu kilka lampek a Wy mi doradźcie którą z nich wybrać:
1.http://www.allegro.pl/item466073795_sunpak_pf30x_nikon_d40x_d40_d60_d50_ d80_d300_d200.html
2.http://www.allegro.pl/item466351523_lampa_tumax_880_lampa_makro_d200_d30 0_d80_d60.html
3.http://www.allegro.pl/item468854725_sunpak_pz42x_lampa_blyskowa_nikon_wa rszawa.html
4.http://www.allegro.pl/item468854841_sunpak_rd2000_lampa_blyskowa_do_niko n_w_wa.html
wez najlepiej sb-600, żadnych tumaxow czy sunpaków jak masz do wydania 500-600 zł
A teraz to chyba sobie żarty ze mnie stroisz?
Sprawdź to nic nie kosztuje ;-) daj lampe na +1.
A gdzie masz oczy jak robisz zdjęcie?
Mam zeza rozbieżnego :mrgreen:
rafal0325
07-11-2008, 13:37
foto bez dyfuzora
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/my.php?image=dsc1299ya3.jpg)
no i z nim
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/my.php?image=dsc1300dh9.jpg)
Exposure Time = 1/80"
F Number = F4.5
Exposure Program = Manual
ISO Speed Ratings = 200
Exposure Bias Value = +0.33EV
Lampa na +1
a dlaczego... rozpraszać partyzancki ale działa... :)
weź chusteczkę higieniczną (czystą!!!) i zmiąwszy ją uprzednio... "zainstaluj" (vide: wciśnij) przed lampą... rozproszenie regulujesz zmięciem chysteczki... i też działa !
Za niewielkie pieniądze można kupić plastikowe nakładki spełniające funkcję dyfuzora do lamp wbudowanych.
Na przykład tutaj (http://www.mitoya.pl/?p=productsMore&iProduct=59&sName=dyfuzor-do-lamp-wbudowanych). Co o tym myślicie ?
bedol patrz na poczatek wątku ;)
Ja mam coś takiego i nie jestem zachwycony, fakt lampę dość mocno "zmiękcza" ma bardziej mleczne swiatło i niweluje problem długiej lufy (likwiduje cień).
Potwierdzam. Dzisaj właśnie dotarł do mnie ów dyfuzor. Lampa w TTL-u i tak świeci wyraźnie słabiej. Jeśli sobie wcześniej zrobię pamięć błysku (czy blokada mocy błysku) naswietla prawdlowo. Wydaje sie, ze lampa w TTL-u powinna to uwzglednic. Inne wynakazki - kilka warstw woreczka foiowego - dzialaja calkiem dobrze, ale problem stanowi mocowanie. Mysle, ze nie zaszkodzi wydatek tych pieniedzy, choc rewelacja ten dyfuzor nie jest.
Witam zaczynam przygodę z lustrzanką ;)
Prosze zamieście moze kilka zdjec zrobionych z tym dyfuzorem i bez niego - zastanawiam sie rowniez nad zakupem wlasnie takeigo dyfuzora.
Duzo zdjęć robie córci i chcialbym uniknać przepaleń i czerwonych oczu. ;)
dobryjanek
05-01-2009, 11:05
Duzo zdjęć robie córci i chcialbym uniknać przepaleń i czerwonych oczu. ;)
To raczej zależy od okoliczności zdjęcia, dyfuzor jakoś odgórnie tutaj nie zbawi - czerwone oczy również bez problemu mogą być. Przepalenia to już raczej też parametry ekspozycji. Owszem, niby jak światło rozproszysz, to powinno być łatwiej uniknąć odbić/odblasków od jakiś przedmiotów itp., ale naprawdę - nie liczyłbym na cuda w przypadku lampy wbudowanej.
Zgadzam sie ze zalezy od okoliczności ;)
O tez nei licze na super efekty z wbudowaną lampą - ale poki co tylko taką dysponuje i raczej szybko się to nie zmieni.
A mam nadzieje ze choć troszkę da bardziej rozproszone swiatło a tym samym moze bardziej miekkie.
Articool
05-01-2009, 13:57
foto bez dyfuzora
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/my.php?image=dsc1299ya3.jpg)
no i z nim
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/my.php?image=dsc1300dh9.jpg)
Exposure Time = 1/80"
F Number = F4.5
Exposure Program = Manual
ISO Speed Ratings = 200
Exposure Bias Value = +0.33EV
Lampa na +1
Rewelacja to na pewno nie jest, tak samo jak lampa wbudowana, ale z podanego przykładu mimo wszystko poprawa jest. Cena śmieszna, więc czemu nie...
No fakt widać różnice i to na korzyść zdjęcia z dyfuzorem mimo jego zawrotnej ceny ;)
Wiec chyba warto się skusić.
No fakt widać różnice i to na korzyść zdjęcia z dyfuzorem mimo jego zawrotnej ceny ;)
Wiec chyba warto się skusić.
Dzięki, ¨test kwiatowy¨ mocno przekonujący jest.
Oczywiście się nie spodziewam cudów za kilkanaście złociszy, zamiast kilkuset na lampę zewnętrzną. Ale pytanie było z serii coś mieć, czy nie mieć nic No i myślę że warto.
dziękuję za pomoc i pozdrawiam
foto bez dyfuzora
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/my.php?image=dsc1299ya3.jpg) no i z nim
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/my.php?image=dsc1300dh9.jpg)
Exposure Time = 1/80"
F Number = F4.5
Exposure Program = Manual
ISO Speed Ratings = 200
Exposure Bias Value = +0.33EV
Lampa na +1
A ja z kolei znalazłem troszkę inny sposób na poprawę oświetlenia na zdjęciach.
Jest to po prostu kawałek folii aluminiowej - owinięty na twardym kartoniku (dla wygody).
Ustawiam go przed lampą zazwyczaj jak najbardziej poziomo, aby jednak całe światło powstrzymać od bezpośredniego kontaktu z przedmiotem.
Spisuję się całkiem nieźle: całkowicie odbija światło oraz znacznie rozprasza (w zależności od folii i kształtu). Ostatnio sylwestra pstrykałem i sam jestem zaskoczony.
Tutaj porównanie fotek bez sreberka, ze sreberkiem, z husteczką: http://picasaweb.google.pl/artur.siara/Dyfuzor
Zalety:
stosunek jakości do ceny jest genialny
uczy:
wbrew pozorom w małych pomieszczeniach można całkiem nieźle manipulować światełkiem
dzięki temu, że w jednej ręce trzymam kartonik to utrudniona jest zmiana ogniskowej - a tym samym więcej trzeba myśleć o kadrze
lepszy od husteczki (?) Tak przy najmniej z mojego testu wynika
Wady:
jedna ręke musi być zajęta
wali po oczach? Niekoniecznie. Jeśli jedno oko w wizjer, a drugie zamknięte to błysk zupełnie nie przeszkadza
trzeba coś do odbicia światła
Ja też sobie kupiłem taki dyfuzorek na sanki. Z czystej ciekawości. Pieniądze żadne, więc czemu nie? Narazie chwilkę się nim bawiłem, bo dopiero wczoraj do mnie dotarl i powiem szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczony. Dużo lepiej się sprawuje niż mydelniczka nakładana na Sabinę (przy błysku na wprost lub pod kątem 45 stopni w górę). Dużo lepiej rozprasza światło. Trochę je przy okazji osłabia, a iTTL jakoś tego nie kompensuje, więc trzeba podbić FV o jakieś 0,7 lub 1. Dodatkowo mam wrażenie, że odrobinę podnosi temperaturę barwową błysku, ale to akurat dobrze, bo jak się da po oczach z bliska, to nie wygląda tak perfidnie.
Generalnie kupiłem ten wynalazek, żeby zakładać go na sanki, gdy korzystam z CLSa, a ostatnio sporo się nim bawię. Można wtedy lampy wbudowanej w miarę normalnie używać, jako delikatne światło dopełniające (FV lampy wbudowanej na 0 lub wręcz na minus) bez obawy, że wyjara pierwszy plan.
Articool
12-01-2009, 21:40
Też zamówiłem taki dyfuzorek i właśnie do mnie przyjechała paczka... Musze powiedzieć, że całkiem ładnie to wygląda... mam na myśli efekt końcowy :)
Mam tylko pytanie, bo przez przypadek dostałem jeszcze dwie dodatkowe końcówki - żółtą i niebieską - i nie bardzo wiem do czego one służą tzn kiedy się je używa? Poproszę o jakieś wskazówki życzliwych kolegów ;]
Oj, no to dostałeś bonusa. Żółtej nakładki używasz np. wtedy, gdy wypełniasz cienie rzucane przez zachodzące słońce. Wtedy światło słoneczne jest bardzo ciepłe, natomiast błysk z lampy daje zimne, białe światło. Nieładnie to na zdjęciu wygląda, bo np. część twarzy oświetlona jest ciepłym światłem słonecznym, a część, którą doświetlałeś lampą ma w miarę naturalne kolory. Żeby zrównać temperatury barwowe dwóch źródeł światła, zakładasz na lampę kolorowy dyfuzor, bo wiadomo, że światła słonecznego nie "ostudzisz". To taki pierwszy z brzegu przykład, który mi do głowy przychodzi. Zastosowań jest więcej w zależności od temperatury barwowej światła zastanego.
ja sobie ręcznie zrobiłem dyfuzor do macro ( http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=83937 ) i się spisuje bardzo dobrze, ale ten tani do szybkich portretówek też sobie raczej zamówię, czaje się już na niego od dłuższego czasu, ale dopiero teraz znalazłem ten wątek i sobie tak czytam i jeszcze myślę.
Stosuję do lampy wbudowanej dyfuzor wykonany z białego pudełka po negatywach. Rozprasza i zmiękcza nieźle bezpośrednie światło lampy błyskowej. ( W pudełku wycieta pozioma szczelina do nasunięcia na lampę. Było na ten temat kiedyś na forum, jednakże nie mogę tego teraz znaleźć.) A co najważniejsze koszt 0,00 złociszy. Jak się jeden dyfuzor zagubi to masz następne pod ręką.
Też myślę nad użyciem czegoś takiego - często w necie można przeczytać o tym patencie, że albo białe pudełko po negatywie, albo piłeczka ping-pongowa, ale też znalazłem ostrzeżenie, że wtedy ciepło nie może swobodnie odlatywać z lampy i się ona przegrzewa, bo producent nie przewidział, że ktoś będzie ją otaczał takimi "wynalazkami". To prawda z tym przegrzewaniem, czy przesadne straszenie?
Też myślę nad użyciem czegoś takiego - często w necie można przeczytać o tym patencie, że albo białe pudełko po negatywie, albo piłeczka ping-pongowa, ale też znalazłem ostrzeżenie, że wtedy ciepło nie może swobodnie odlatywać z lampy i się ona przegrzewa, bo producent nie przewidział, że ktoś będzie ją otaczał takimi "wynalazkami". To prawda z tym przegrzewaniem, czy przesadne straszenie?
Jak będziesz za często błyskał, to możesz ją przegrzać i bez żadnego dziwactwa założonego na lampę.
Jak będziesz za często błyskał, to możesz ją przegrzać i bez żadnego dziwactwa założonego na lampę.
No z pewnością. Ale to producent przewidział, że lampa się przegrzewa od zbyt częstego błyskania i wówczas ona - tak piszą w instrukcji - po prostu się wyłącza. Natomiast nie wiem, czy to działa na zasadzie czasowego mierzenia, ile razy została użyta, czy na zasadzie termometru. Jeśli to drugie, to przy założonej piłeczce też czujnik pokaże za wysoką temperaturę i ją wyłączy - wtedy "no problem". Ale jeśli komputerek po prostu liczy ile razy błyśnięto, to tylko na tej podstawie się nie domyśli, że coś ją dodatkowo podgrzewa.
Wiesz, niepokoję się m.in. dlatego, że coś tu nie gra: wszyscy w necie piszą, że flesz prosto w oczy daje zły efekt, ale wystarczy chałupniczo przymocować do lampki jakiś plastikowy badziew, wzmocnić siłę błysku o 1 pkt i już jest o wiele lepiej - no to czemu producenci aparatów na to nie wpadli i nie dodali do swoich aparatów takiej nakładki na lampę "a la białe pudełko po kliszy"? Może jednak to jakoś szkodzi aparatowi?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.