PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki analog i inne pytania



eskade1
30-10-2008, 00:19
Cześć! Zafascynowany samplami z velvii postanowiłem w najbliższej przyszłości kupić analoga, F90x lub F80, mogę wydać na to do 300 zł. Zależy mi na pomiarze światła z obiektywami analogowymi. I jeszcze jedno pytanie do kolegów, a mianowicie co robić ze slajdami, wiem już że można je tanio wywołać w rossmanie, ceny skanowania są jednak dość wysokie. Czy można tanim rzutnikiem uzyskać w miarę dobry obraz? Proszę o jakieś rady, z góry dziękuję :)

glenio
30-10-2008, 01:28
Co masz na myśli pisząc "obiektywy analogowe"? :) Rzutnik powinien mieć dobry obiektyw i mocną żarówkę - resztę można olać.

Rycerz
30-10-2008, 10:02
slajdy robi sie po to by wyświetlac je na ścianie a nie robic z nich skanów bo to się nie uda i wyjdzie drożej niż cyfra, zresztą sam to przerabiałem i wiem że odbiór zdjęcia na ścianie z rzutnika jest zupełnie inny niz nawet dobrze wykonany skan. Jeśli nie chcesz używac rzutnika to nie kupuj slajdów. A jesli chodzi o puszki f80 i f90x to ostatnio było to strasznie mocno maglowane.

m_cudny
30-10-2008, 10:03
Jeśli chodzi Ci o pomiar światła z obiektywami bez cpu, to F 80 nie ma pomiaru z manualami.

Szuwar
30-10-2008, 10:52
F80 wspaniale naświetla slajdy. Pomiar matrycowy radzi sobie w zasadzie bezbłędnie i jest przewidywalny.

Ale skanować slajdów nie ma sensu. Albo rzutnik, albo daj sobie spokój, bo koszty Cię zjedzą.

eskade1
30-10-2008, 20:55
Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

m_cudny: właśnie o to mi chodziło, dzięki :)

rycerz: dzięki za odpowiedź, zdecydowałem się na rzutnik :)

glenio: dzięki :)


Jeszcze chciałem was zapytać o to jakie slajdy warto kupować, na pewno Velvia, co jeszcze możecie mi polecić? :) dzięki!

xmaniekx
30-10-2008, 21:21
Na razie mogę polecić tylko Kodaka E100 GX jak i Provie 100 F



:) cudo

gALL
31-10-2008, 14:40
Provia 400,
Provia 100
Velvia 50
Agfa RSX 50 i 100 (o ile to jeszcze mozna kupic)
Astia 100 do portretow czy sesji slubnych
Kodaki na jesienne kolory nadaja sie idealnie (dobrze oddaja zolcie i czerwienie, marnie zielenie i fiolety)

rabijki
31-10-2008, 20:39
f80 ma bezbledny pomiar do dia
co do skanowania dia. nie jest to wcale bez sensu, ale jest to trudne!!!
ogromne ilosci skanowalem i dalej skanuje zarowno 35mm, sredniaka jak i lf. o ile maly obrazek rzeczywiscie troche przy obecnej cyfrze nie ma specjalnego sensu to wszystko wieksze bije cyfre na glowe.
kiedys skanowalem na coolskanach ale nie bylem zadowolony z powodu defektow wszystkich coolskanow ktore przeszedlem - rozgrzewaly sie po pierwszym filmie i skany z negatywow kolorowych mialy zafarb na brzegach kadru.

dzis jestem po epsonie 3170 a ze dokupilem 4x5' i nie bylo tej opcji wiec przeszedlem na epsona 750 pro. dla mnie to genialny sprzet. tyle ze nie zmienia to faktu ze skanowanie dia wymaga wiedzy.

olo

axer
31-10-2008, 20:59
skanowanie dia wymaga wiedzy.


Ano wymaga, i to niemałej. Od dłuższego czasu staram się w to wgryźć, kombinuję jak koń pod górę no i efekty powoli widać. Szkoda że nikt za bardzo nie chce się swoją wiedzą w necie podzielić (albo ja źle szukam).

rabijki
31-10-2008, 22:53
troche trudne do zrobienia w necie niestety:-)

maniek@n
03-11-2008, 17:24
F80 wspaniale naświetla slajdy.

F90x również naświetla slajdy rewelacyjnie ;) . Co do rzutnika, to oprócz dobrego obiektywu i mocnej żarówki przydałby się porządny ekran.

rabijki
03-11-2008, 17:41
mialem f90x i mam f80
jesli chodzi o pomiar duuuuuuzo dokladniejszy jest f80. matrycowy przy dia dziala jak bajka. aparat staje sie dla diapozytywow jak automat. oczywiscie upraszczam ale roznica w pomiarach tych 2 modeli jest tak duza jak duza jest przestrzen czasu miedzy datami wypuszczenia ich na rynek.
olo

Szuwar
03-11-2008, 21:23
mialem f90x i mam f80
jesli chodzi o pomiar duuuuuuzo dokladniejszy jest f80. matrycowy przy dia dziala jak bajka. aparat staje sie dla diapozytywow jak automat. oczywiscie upraszczam ale roznica w pomiarach tych 2 modeli jest tak duza jak duza jest przestrzen czasu miedzy datami wypuszczenia ich na rynek.
olo

Nie czujesz w ustach jakiegoś takiego dziwnego, słodkiego posmaku?

Podpowiem Ci - to miód :-D

rabijki
03-11-2008, 21:37
nie nie czuje
ale gdy czytam takie wpisy jak twoj to czuje ze trace bez sensu czas.
olo

axer
03-11-2008, 21:49
roznica w pomiarach tych 2 modeli jest tak duza jak duza jest przestrzen czasu miedzy datami wypuszczenia ich na rynek.
olo

W jakości użytych materiałów i wykonaniu też. Niestety, na niekorzyść młodszego brata.
F80 naświetla sporo lepiej niż F90x na matrycowym, co nie znaczy, że naświetla idealnie. Myli się w słoneczny dzień w ośnieżonych górach - gubi 2/3 - 1EV. No ale w końcu to tylko automat.

rabijki
03-11-2008, 22:34
bo matryca nie jest lekarstwem na kazde naswietlenie:-)

Szuwar
03-11-2008, 23:56
nie nie czuje
ale gdy czytam takie wpisy jak twoj to czuje ze trace bez sensu czas.
olo

Tracisz czas, ale na nerwy - zupełnie nie potrzebne w tym momencie.


mialem f90x i mam f80
jesli chodzi o pomiar duuuuuuzo dokladniejszy jest f80. matrycowy przy dia dziala jak bajka. aparat staje sie dla diapozytywow jak automat. oczywiscie upraszczam ale roznica w pomiarach tych 2 modeli jest tak duza jak duza jest przestrzen czasu miedzy datami wypuszczenia ich na rynek.
olo

Miałem na myśli prawdziwość tych słów.

Rycerz
04-11-2008, 11:34
jest już taki wątek co jest lepsze f90x czy f80 więc szkoda się powtarzac :) na giełdzie znów jest chyba f80...

eskade1
04-11-2008, 17:21
dzięki za wszystkie odpowiedzi :) jak tylko będę mieć pieniądze, kupię F80 i kilka rolek różnych slajdów.