PDA

Zobacz pełną wersję : 18-70DX czy Tamron 17-50 do D50



radoslavv
27-06-2006, 13:35
Mam zagwozdkę i potrzebuję szybkiej porady. Muszę kupić jak najszybciej szkło do swojego d50 i teraz czy zakupić standard o d d70 czyli chwalony na forum 18-70DX czy dołożyć trochę więcej i zakupić nowość tamrona 17-50 ze stałym światłem 2,8 ???


Radek

PaSkal
27-06-2006, 13:49
A czego dusza potrzebuje bardziej? 20 mm (czyli 30) extra, czy jasności na długim końcu?

P.

Żeby juz nie być kompletnym złośliwcem, odpowiem, że zbieram na Tamrona. Mam manuala Sigmy 28-70 2.8 od ponad 10 lat i nie wyobrażam sobie bez niego życia.

Przy 2.8 albo masz ok. jedną przysłonę do przodu w kiepskich warunkach, albo mozliwość zamknięcia i w związku z tym ostrzejszego zdjęcia.

RAF
27-06-2006, 13:49
Dobre pytanie :) Szczególnie, że pytanie z cyklu: Jaki obiektyw do D50? objawiło się w nowej konfiguracji.
Przejrzałeś test na optyczne.pl ?

c2h5oh
27-06-2006, 13:50
O tym tamronie wiadomo poki co niewiele, ale f/2.8 to mocny argument..

Sławek
27-06-2006, 13:54
Muszę kupić jak najszybciej szkło

Nie wiem czy uda Ci się pogodzić to wymaganie z wyborem Tamrona. O ile wiem to półki sklepowe nie są nimi zawalone.

radoslavv
27-06-2006, 14:53
Dobre pytanie :) Szczególnie, że pytanie z cyklu: Jaki obiektyw do D50? objawiło się w nowej konfiguracji.
Przejrzałeś test na optyczne.pl ?

Jak najbardziej przeczytałem, test jak test, sa plusy i minusy tego szkła. Najważniejsze dla mnie to światło co wcale w tym artykule nie jest uwidocznione.


Radek

PaSkal
27-06-2006, 15:04
Najważniejsze dla mnie to światło co wcale w tym artykule nie jest uwidocznione.

Wiesz, jak jest test jakiegoś Mitsubishi EVO, to nikt nie sprawdza, że szybko jeździ, tylko inne rzeczy.
Jak ktoś sięga po taki obiektyw, to (mamy nadzieję) wie dlaczego.

Jak rozumiem, stałe światło w zoomie jest jego wartością dodaną, a testy sprawdzają inne parametry obiektywu.

RAF
27-06-2006, 15:05
radoslavv, ale podsumowanie daje do myślenia :"Z drugiej jednak strony, Nikon ma obiektyw Nikkor 18-70 mm, który jest szkłem bardzo udanym. Choć może ustępuje Tamronowi pod względem winietowania czy dystorsji, to uzyskiwane rozdzielczości są podobne, aberracja chromatyczna wyraźnie mniejsza, a zakres ogniskowych większy. Nie bez znaczenia jest też fakt obecności silnika SWM, który powoduje, że autofokus Nikkora pracuje znacznie szybciej i ciszej od Tamrona." (http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=30&roz=11)

radoslavv
27-06-2006, 15:13
radoslavv, ale podsumowanie daje do myślenia :"Z drugiej jednak strony, Nikon ma obiektyw Nikkor 18-70 mm, który jest szkłem bardzo udanym. Choć może ustępuje Tamronowi pod względem winietowania czy dystorsji, to uzyskiwane rozdzielczości są podobne, aberracja chromatyczna wyraźnie mniejsza, a zakres ogniskowych większy. Nie bez znaczenia jest też fakt obecności silnika SWM, który powoduje, że autofokus Nikkora pracuje znacznie szybciej i ciszej od Tamrona." (http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=30&roz=11)

Fakt, więc pytanie gdzie wykorzystujecie to światło 2,8 ? Jestem amatorem i myślę o zakupie sb600, więc może zestaw 18-70dx + sb600 będzie lepszym wyjściem niż zakup 17-50/2,8?

RAF
27-06-2006, 15:28
Ja nie mam lampy, więc wszystkie imprezy robię stałkami - głównie na 2.8 :P
Ale zakup 18-70 i sb600 będzie na pewno bardziej uniwersalnym rozwiązaniem.

PaSkal
27-06-2006, 15:39
Ja też jestem amatorem. To nie podział decyduje.

Ja np. nie lubię błyskać lampą nigdzie, nawet jak mogę - np. u (przysłowiowej) cioci na imieninach, więc zależy mi na jasnym obiektywie.

Swoją sigmą przy 70 mm (FM2) jestem w stanie zrobić nieporuszone zdjęcie na 1/30 sekundy (nie zmęczony i nie zawiany 8) )

Jeśli mam np. tego Nikkora, to ten czas spada mi do 1/15 (bo mam ok. jednej przysłonę mniej, tak?). Nie mówię o podnoszeniu ISO itp. Zakładam, że inne możliwości mam już wykorzystane do granic.

A Nikkor + SB600 Cię dużo drożej wyniesie niż sam Tamron przeca, a lampę i tak będziesz musiał sobie kupić.

Cichy
27-06-2006, 16:24
Tradycyjnie wspomogę się zdjęciami próbnymi. Co prawda na razie tylko z 350d, ale pewne rozeznanie jest.. Wersję do Nikona przestrzelę w najbliższych dniach.

http://www.icpnet.pl/~jakub_c/tamron17-50/

Zdjęcia 17mm i 50mm przy f 2.8

IT
27-06-2006, 16:32
Wersję do Nikona przestrzelę w najbliższych dniach.

Pare fotek z Tamronika podpiętego do Nikona zamieściłem tutaj (http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=26228).
Ja jestem z niego bardzo zadowolony. Nikkora 18-70 nie miałem w ręku, ale mam porównanie do co prawda gorszego, ale też ze zmiennym światłem Nikkora 18-55 i jest o niebo lepiej.

RAF
27-06-2006, 16:41
Cichy, Dwie uwagi, Panie bandażowo-puszkoskrętno-przesłonozmienny:
1. Robiąc zdjęcia testowe warto zmienić ustawienia contrast, sharpness i saturation na 0. Mamy wtedy obraz ostrości, kontrastu i sposobu przenoszenia kolorów nie generowany dodatkowo przez soft aparatu.
2. Mam D50 i nie myślałem, że 350D ma takie kolorowe ziarno przy iso 200 - ?

admin
27-06-2006, 16:43
Cichy, nie zamieszczaj nam tutaj plikow z C, bo nikt z nas nie produkuje tutaj plastiku... My robimy zdjecia, wiec chcemy zobaczyc jak obrazuje z aparatami fotograficznymi ;)

JK
27-06-2006, 16:57
RAF, bo Canon nie szumi tylko na ISO1600. :D

RAF
27-06-2006, 17:26
JK, nie pomyślałem, stupido ze mnie ... ;)

Cichy
27-06-2006, 17:30
Cichy, Dwie uwagi, Panie bandażowo-puszkoskrętno-przesłonozmienny:
1. Robiąc zdjęcia testowe warto zmienić ustawienia contrast, sharpness i saturation na 0. Mamy wtedy obraz ostrości, kontrastu i sposobu przenoszenia kolorów nie generowany dodatkowo przez soft aparatu.
2. Mam D50 i nie myślałem, że 350D ma takie kolorowe ziarno przy iso 200 - ?

Zdjęcia są bezpośrednio z aparatu na domyślnych ustawieniach (Parameter1). NIE WOLNO w Canonie ustawiać ostrości na 0, bo nie ma ostrości wtedy na zdjęciu. Nie sugeruj więc, że podkręcałem ostrość, bo to jest nieprawda.

RAF
27-06-2006, 17:34
Zdjęcia są bezpośrednio z aparatu na domyślnych ustawieniach (Parameter1). NIE WOLNO w Canonie ustawiać ostrości na 0, bo nie ma ostrości wtedy na zdjęciu. Nie sugeruj więc, że podkręcałem ostrość, bo to jest nieprawda.
dla mnie, przebrzydłego nikoniarza, to duża ciekawostka :lol:
nie zapomnij jednak podobnych parametrów ustawić, gdy będziesz testował to szkło z D50. Choć o dziwo w tej lichej puszce, jeśli ustawić wszystkie parametry na 0, to ostrość jest na zdjęciu. To poważny błąd konstruktorów 8)

Cichy
27-06-2006, 18:17
Zaraz zrobię Ci porównanie na 5d, zobaczysz o czym mówię.

Proszę. na ustawieniach domyślnych (standard , sharpness jest na +3). Jak ktoś woli, to może ustawić na zero ale wtedy ostrość spadnie wyraźnie, dlatego w Canonach raczej trzeba ustawić minimum +1).


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img519.imageshack.us/my.php?image=sharpness0sw.jpg)

Te zdjęcia wręcz pokazują, że jak ostrość jest na 0 to mamy programowe "mydełko" :|

Adak
02-07-2006, 01:12
Ja odniose sie bezposrednio do pytania w temacie.

Chyba kupilbym Tarmona.
Od jakiegos czasu mam i 18-70 i 28-75/2.8.
Kit fajny, ale Tamron fajniejszy.

Gdybym trafil na dobry egzemplarz 17-50/2.8 to bralbym w ciemno, a tak?... Czekam jeszcze na Tokine 16-50/2.8 :-)

M_Kuron
02-07-2006, 02:09
Mam oba, ale niestety kit jest w serwisie, wiec nie porownalem dokladnie. Z tego co mi sie wydaje to: tamron jest ostrzejszy, jasniejszy, ma mile kolory, nie ma luzow, jest lepiej wykonany, ma precyzyjny w miare cichy af, duzo mniej winetuje, latwo lapie fiolet przy 2,8, ale potem jest lepiej . Nikkor 18-70 to porownywalna ostrosc, wiekszy zakres zooma, szybszy bezszelestny af, brak fioletu, wiksze znieksztalcenia przy 18mm, duza wineta, gorsze swiatło. Podsumowując skręcając tamrona do f4, czyli swiatla mniej wiecej kitoweg, wiekszosc jego wad znika. Wybralem tamrona i nie żałuję. Zaznaczam jednak ze posiadam go 1 dzień.

aries.mehehe
02-07-2006, 04:18
Cichy, nie no, ustawianie sharpness na +1 to defacto test algorytmu wyostrzającego, a nie ostrości... Wszysto powinno być na zero, a sharpness na "none", czyli bez podostrzania... Jak u siebie w D50 ustawię none, to też jest mydełko, ale właśnie tak rysuje mój obiektyw. O dziwo podpinając Heliosa 44M-6 żadnego mydełka nie ma -obraz jest po prostu ostry (sharpness na none).

Cichy
02-07-2006, 09:59
Cichy, nie no, ustawianie sharpness na +1 to defacto test algorytmu wyostrzającego, a nie ostrości...

Nie będę się powtarzał. 0 w Canonie zmiękcza zdjęcia.


tamron ma precyzyjny w miare cichy af

Zaskoczę Cię - Tamron w wersji do Nikona nie ma w ogóle silnika AF :-)

Jeśli się trafi na ostry egzemplarz i body nie wykazuje BF/FF to efekty sa miłe dla oka, zarówno na 17-50 jak i 28-75.

To przykładzik z d200, ostrzone na jogurcie, f 2.8:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img205.imageshack.us/my.php?image=dsc3015p4mc.jpg)

M_Kuron
02-07-2006, 11:11
Wiem, że tamron nie ma silnika :) Ma śrubokręt, który nie trzeszczy tak jak moja 50mm i jest cichszy od 70-210f4 i 35-70f2,8. Jak na śrubokręt jest cicho.

pebees
02-07-2006, 11:22
Cichy, masz jakies zniżki dla tutejszych forumowiczów? :D

Cichy
02-07-2006, 11:42
Cichy, masz jakies zniżki dla tutejszych forumowiczów? :D

Zapytaj co Cię interesuje na PW to Ci podam cenę..

aries.mehehe
02-07-2006, 17:21
Nie będę się powtarzał. 0 w Canonie zmiękcza zdjęcia.

Bez sensu... Wszystkie inne aparaty jakie znam, jako zerową wartość ostrości traktują najmniejszą możliwą, czyli nawet -2, jeśli skala jest od -2 do +2. Nie słyszałem jeszcze, żeby jakiś aparat rozmywał softowo zdjęcia w body... Cóż... w takim razie "fajny" ten Canon, nie ma co... :P

[ Dodano: Pon 03 Lip, 2006 ]
Canon ustawiony na 0 nie "zmiękcza" zdjęć, a jeśli ma skalę np. od -2 to ustawiony na 0 już wyostrza: http://je.pl/mqpi