PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 80-200D ED i serwis



_crtmn
25-10-2008, 10:53
Kupiłem pół roku temu szkło jak w tytule w pewnym sklepie internetowym, który ogłasza się jako największy i najstarszy w Polsce. Obiektyw miał być "prawie nowy", używany niedługo przez amatora. Pod koniec września rozpadł się pierścień przełącznika AF/M. Prosta sprawa- newralgiczny punkt, kilka spękań.

Właściciel sklepu zadzwonił do mnie po trzech tygodniach od wysłania obiektywu do naprawy z bezczelną uwagą "pan sam go zepsuł i napawiłem po raz pierwszy i ostatni". Dodał jeszcze, że serwis Nikona policzył mu za to 250zł, że "Japończykowi by to nie pękło" oraz że ja "przełączałem niedbale i nie dociskając do końca przycisku blokady". Wtedy jeszcze nie miałem szkła u siebie, więc nie zwracając uwagi na tym podobne dyrdymały mówione przez telefon czekałem na przesyłkę. Cały czas sądziłem, że pierścień wymieniono i problem z głowy.

I tu rozczarowanie: Pan X najprawdopodobniej bez konsultacji z serwisem wziął tubkę super-glue za 2zł i skleił ów pierścień. Dodatkowo przytarł wszystko papierem ściernym dla niepoznaki- teraz matowy z założenia pierścień nie dość że nadal jest spękany, to jeszcze świeci się jak moje łyse zakola.

Doradźcie Koledzy, co robić. Zostałem z obiektywem za kilka tysięcy sklejonym cyjanoakrylem. A Pan X śmieje się ze mnie ciągle sądząc, że ma do czynienia z gówniarzem.

truman20
25-10-2008, 12:15
Podajesz nazwę sklepu, imię i nazwisko pana X (jeśli znasz) i reklama jak znalazł. Jeśli na ten obiektyw była jakaś gwarancja, to bez wahania zabiegaj o wymianę pierścienia a nie żeby wciskali Ci jakiś kit. Stanowczo trzeba z niekompetencją rozmawiać.

jonash
25-10-2008, 22:25
Podzielam opinię Trumana20. Podaj dane nieuczciwego sprzedawcy i nie odpuszczaj bo dalej będzie robił ludzi w konia. Szczerze mówiąc bardzo by mnie wkurzał taki oszlifowany pierścień.

_crtmn
27-10-2008, 19:48
Napisałem w sobotę do serwisu Nikona na Postępu w Warszawie. Załączyłem numer seryjny obiektywu. Dziś otrzymałem odpowiedź:

"Owy obiektyw nigdy nie był w naszym serwisie ani w żadnym autoryzowanym serwisie Nikon w całej Europie."

Nie ma chyba żadnych przeciwskazań, żeby podać nazwę sklepu. Czuję się po prostu oszukany. Sklep to E-OKO, a rozmawiałem z właścicielem, czyli Cezarym Janickim. Bajka o Japończyku i niedociśniętym przycisku jest jego autorstwa. Nieprofesjonalne zachowanie.

Gorzej, że z tym Panem nie bardzo da się rozmawiać. On po prostu wie swoje, mówi, mówi, mówi... Zostaje mi odpłatna naprawa w prawdziwym serwisie, bo jego gwarancja jak się okazuje, niewarta funta kłaków.

Marek
27-10-2008, 20:16
Oczywiście, że nie ma żadnych przeciwwskazań - między innymi po to jest to forum: mówić co dobre ale i co złe.
Od siebie bardzo dziękuje za informację - przymierzałem się do 70-200vr z tego sklepu. Może to irracjonalne i sprzęt jest ok, ale nie chcę ryzykować....

wilk325
27-10-2008, 20:23
Mogę tylko współczuć, ale w tym sklepie na pewno nic nie kupię.

Michał Jędrak
27-10-2008, 20:32
Nie reperuj tego pierścienia... On ma wadę konstrukcyjną. Wymienisz na nowy i znowu nie będzie działał. U mnie też nie działa i u znajomego też. Ja kupiłem taką 'lepszą' teśmę izolacyjną 'made in Japan' i zakleiłem na około cały pierścień w pozycji A. I tak nie używam nigdy pierścienia do ostrości, a teraz przynajmniej mam ładny matowy pierścień i nikt nie widzi, że to taśma. Dlatego mówię o lepszej taśmie, bo taka się nie odkleja, jest matowa i nie zostawia kompletnie żadnych śladów.

wojtek_em
30-10-2008, 16:47
Sklep to E-OKO, a rozmawiałem z właścicielem, czyli Cezarym Janickim.
Ja mojego 17-55 też tam kupiłem, używany na gwarancji. Na szczęście wszystko było ok i z gwarancji nie musiałem korzystać...ale jestem trochę zszokowany, ponieważ ten sklep internetowy wybrałem właśnie z powodu, że długo istnieje na rynku, a tu taki klops...cóż, wychodzi na to, że miałem szczęście :?

Frodo
30-10-2008, 17:10
Rzeczywiscie - nieprofesjonalne zachowanie sklepu nie ulega wątpliwosci.
Natomiast nieprawda głoszona przez właściciela to rzecz już naganna dla mnie.
Nic tam nie kupię - to pewne.


Proponuję umieścić informację również na innych forach fotograficznych.

jonash
31-10-2008, 18:48
W takim razie bojkot na całego! ;)

_crtmn
01-11-2008, 10:39
Zastanawiałem się chwilę nad tym, ale tak czy siak dochodzę do wniosku, że nie można popadać w skrajności i dramatyzować. Po prostu nie warto kupować w tym sklepie rzeczy z komisu, czyli używanych i na gwarancji sprzedawcy. Rzeczy nowe, na gwarancji Nikon Polska są OK.

Osobiście jednak preferuję Jessops.;) Gwarancja imienna i można rozszerzyć na zniszczenie oraz kradzież.