Calme
23-10-2008, 21:25
Fatum trwa nadal i nie zostało przełamane....
Rok temu przyjazd w październiku przywitał mnie mgłą gęstą jak mleko i przenikliwym zimnem. Tegoroczny maj pozbawił znów złudzeń serwując wyjątkowo deszczową niedzielę...
Calme jednak nie poddaje się łatwo.
Powtórka miała nastąpić w kilka tygodni temu w październiku - po drodze majaczyło słoneczko zza chmur. Na kilka kilometrów przed zamkiem zaczęło się to co zwykle....zamek wypiął się na mnie i zaczął chować zza mgłą unoszącą się nad Dunajcem......Nie mogąc wytrzymać napięcia ;) wyskoczyłem na szybki kadr....
Wrócę tam nie raz - aż fatum zostanie przełamane.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img523.imageshack.us/img523/4749/castleinniedzicazp1.jpg)
Rok temu przyjazd w październiku przywitał mnie mgłą gęstą jak mleko i przenikliwym zimnem. Tegoroczny maj pozbawił znów złudzeń serwując wyjątkowo deszczową niedzielę...
Calme jednak nie poddaje się łatwo.
Powtórka miała nastąpić w kilka tygodni temu w październiku - po drodze majaczyło słoneczko zza chmur. Na kilka kilometrów przed zamkiem zaczęło się to co zwykle....zamek wypiął się na mnie i zaczął chować zza mgłą unoszącą się nad Dunajcem......Nie mogąc wytrzymać napięcia ;) wyskoczyłem na szybki kadr....
Wrócę tam nie raz - aż fatum zostanie przełamane.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img523.imageshack.us/img523/4749/castleinniedzicazp1.jpg)