PDA

Zobacz pełną wersję : D50 + Nikor 18-70 czy SIGMA 18-125?



life
23-06-2006, 14:15
witam nie wiem jaki obiektyw kupic wiem ze Nikor 18-70 / 3.5-4.5 G IF-ED to bardzo dobry KIT kosztuje kolo 1199 natomisat SIGMA 18-125 / 3.5-5.6 DC ma wiekszy zoom cena kolo 999 wiec roznica 200 zł przy zakupie z body to juz niewielka roznica :)

mysle ze chyba lepszy bedzie Nikor :) a wy jak myslicie?

alexkoz
23-06-2006, 14:32
skłaniałbym się bardziej do nikkora (posiadam, chwalę sobie, ale sprzedaję :) ). Ta sigma została nieszczególnie oceniona w coprawda trochę małprofesjonalnym pisemku CHIP Foto Video, ale daje to myślenia...

wi_ni
23-06-2006, 14:51
Osobiście mam tego nikkora i jestem z niego bardzo zadowolony. Autofokus jeszcze mnie nie zawiódł. A ostatnio nim fotografowałem świstaki z daleka i wyszły nawet duże. Te 70mm razy 1,5 to już daje 105mm, a to już jest dużo. Brakło mi żeby złapać czającego się lisa, więc myślę o 18-200mm na takie foto-polowania. Dlatego jako podstawowy to kup 18-70mm.

Campo
23-06-2006, 20:00
Zaryzykuje stwierdzenie, ze roznice w jakosci zdjec beda niewielkie - przy tej klasie sprzetu kolosalnych roznic nie ma. I kwestia po prostu co kto potrzebuje - jednemu 70 wystarczy innemu bedzie malo.
Ja osobiscie na spacery wybiore 18-125 lub 18-200 (oba sigmy), zamiast 18-70 (ceny wlasciwie identyczne). Koniec na poziomie 105mm (w malym obrazku) jak dla mnie obecnie to troche malo - a zmiana obiektywu co chwile z tele na szeroki kat, bedac na spacerze czy jakiejs wycieczce moze byc troche upierdliwa.

skulinski
23-06-2006, 20:14
Zaryzykuje stwierdzenie, ze roznice w jakosci zdjec beda niewielkie - przy tej klasie sprzetu kolosalnych roznic nie ma. I kwestia po prostu co kto potrzebuje - jednemu 70 wystarczy innemu bedzie malo.
Ja osobiscie na spacery wybiore 18-125 lub 18-200 (oba sigmy), zamiast 18-70 (ceny wlasciwie identyczne). Koniec na poziomie 105mm (w malym obrazku) jak dla mnie obecnie to troche malo - a zmiana obiektywu co chwile z tele na szeroki kat, bedac na spacerze czy jakiejs wycieczce moze byc troche upierdliwa.

A ja zaryzykuje stwierdzenie ze takie myslenie jest zgubne. Po to kupilem lustro zeby moc te obiektywy zmieniac. A nei kupowac zoom o jaknajwiekszej krotnosci tracac jakosc. Osobiscie preferuje chodzic na spacery z jedna stałka - wiem wtedy jakioch kadrow szukam i na nich sie skupiam. Wg mnei najwiecej to uczy i efekty ciekwsze bo zdjecia przemyslane. zoom 18-70 jest bardzo dobrym wyborem jesli chce sie miec szeroko i tanio. Jakosc lepsza niz u sigmy , w zasadzie w tym przedziale cenowym najlepsza ( choc nie pamietam ile kosztuja nowe wynalazki typu sigma 17-70). Poza tym, przyjdzie kiedys czas na tele , a wiekszosc zoomow w tym zakresie zaczyna sie od 70 / 80.

Campo
23-06-2006, 21:51
Chyba sie nie zrozumielismy :). Powyzsze sigmy czy ten nikkor to przedstawiciele prostych, amatorskich obietkywow spacerowych. Na tym polega ich sila, ze dajac calkiem zadowalajaca jakosc (dla amatorow - ale do tej grupy odbiorcow te obiektywy sa adresowane, rowniec cena) jednoczesnie sa na tyle uniwersalne, ze nie wymagaja ciaglej wymiany obiektywow, dajac swobode fotografowania roznych motywow w trakcie "spacerow".
Dla pozostalych sytuacji, kiedy nabierze nas ochota na artystyczne uniesienia - wtedy stalki lub dobrej klasy obiektywy o malej rozpietosci ogniskowych sa jak najbardziej na miejscu.
Nie po to czlowiek kupuje lustro, aby meczyc sie z wymienianiem kilku szkiel, w mysl zasady "bo kupilem lustro", a dlatego, ze lustro to pozwala na wybor obiektywu do sytuacji. Na tym polega sila lustrzanki.

I po prostu co kto woli :). Z mojego doswiadczenia wiem, ze najczesciej uzywane przeze mnie ogniskowe (w przeliczeniu oczywiscie) to 28mm, ok 100m w portrecie i moze cos posredniego.
Czasami brakuje mi tez czegos powyzej 100 np jakies 200mm do zblizen tego i owego.
I tu naliczylem juz cztery stalki :). Koszt wysoki, nie mowiac juz o kompletnym braku wygody :). Zamiast skupiac sie na swojej drugiej polowie w trakcie romantycznego spaceru :) bede biegal i wymienial te wszystkie obiektywy - nie, to bezsensu.

Pierwsza sprawa to wygoda, druga to koszty. Naprawde nie kazdego stac od razu na pelny zakres stalek, badz ze dwa wysokiej klasy obiektywy. Cos na samym poczatku trzeba do aparatu podpiac. A N18-70 od S18-125/200, w tym samym zakresie ogniskowych nie bedzie az tak drastycznie lepszy, zeby nad tym plakac - a zostaje nam jeszcze dluzszy koniec.
Jedyna wada tych sigm to AF - niestety :(.

Korchez
24-06-2006, 15:28
Ogniskowa ogniskową, ale są jeszcze inne różnice między tymi obiektywami, które są moim zdaniem ważniejsze od cyferek długości ogniskowej. Obiektyw 18-70 Nikkora jest bardzo chwalony, bardzo dobrze wypada w testach. Tylko winietowanie ma duże. Natomiast Sigma ma silną abberację, bardzo duże winietowanie, wyraźny astygmatyzm, głośny i zawodny autofokus, słabą jakość obrazu w zakresie 80-125. Mnie w każdym razie zniechęciło to do zakupu tej sigmy.

Campo
24-06-2006, 18:12
Znaczy sie czytales test na optyczne.pl :).
Ogladalem duzo sampli z tej sigmy. Nie jest to ideal, wiadomo, ale jak na swoja cene oferuje calkiem duze mozliwosci. A wybor jest prosty - albo ktos potrzebuje wiecej niz 70 na dlugim koncu, albo wystarczy mu N18-70. Lub da sobie rade z dwoma obiektywami, ktore pokryja zakres ogniskowych sigmy (a nawet wiecej). Co kto potrzebuje.

Korchez
24-06-2006, 19:14
Ta sigma mnie rozczarowała tym autofokusem. Reszta wad - kwestia gustu czy to komuś przeszkadza czy nie. Ale zdjęcie generalnie powinno być ostre prawda?? :D Ja tam wolę Nikkora 70-300 który też ma masę wad ale przynajmnie autofokus jakoś działa :lol: :lol:

Campo
24-06-2006, 20:50
Wiec jedyna kwestia, ktora mnie troche straszy to ten AF. Dlatego tez sie zastanawiam czy jednak na poczatku nie wziac 18-70 plus za jakis czas 70-300. No coz... jeszcze mam czas aby wszystko sobie przemyslec :)

januszteli
25-06-2006, 11:15
Witam!!
Jesli moge podzielic sie moimi uwagami o ob. sigma to:
To zmieniam je na ob. nikkora.
W moim przypadku ob. sigmy (te ktore posiadam) slabo rysuja,
AF na ktory nie zawsze mozna liczyc i slabe mechanicznie.
Ale wiadomo wszystko ma jakies tam wady.
To jest moje zdanie.
A co do ilosci szkiel, to uwazam, ze za duza rozpietosc w ogniskowij
to nie najlepsze rozwiazanie.
(18-70 i 100-300)
Pozdrawiam

lesiuc
25-06-2006, 12:49
Jeśli chodzi o tą sigmę (18-125) to mechanice ani konstrukcji -biorąc pod uwagę klasę
sprzętu -nie można niczego zarzucić.
Pierwsza z wysuwanych podczas 'zoomowania' tulejek jest metalowa, wewnętrzna konstrukcja
obiektywu (co widać zaglądając do środka po jego zdjęciu i przekręceniu ogniskowej na max)
jest także metalowa. Z moich obserwacji wynika że jedynie zew. pierścienie
ostrości, ogniskowej oraz ostatnia tulejka wysuwanej cześci są z tworzywa. Zupełnie przyjemnego tworzywa.
Brak jakichkolwiek luzów. Wszystko sztywne, dobrze spasowane.
Pierścień zmiany ogniskowej działa z należytym oporem.
Mówiąc szczerze oglądając w sklepie eglemplaż demo kita 18-70
-sigma pod względem spasowania, dokładności wykonania wypadła lepiej.
Nikkor miał luzy -sigma nie. Może temu że nikkor to egzemplaż demo. Ale z drugiej
strony sigmą focę dosyć intensywnie jakieś pół roku i nie zauważyłem aby straciła
coś ze swej sztywności.
Co do AF -miałem porównanie z kitem -jest wyraźnie wolniejszy podczas przeostrzania
między końcami zakresu (ale i zakres jest większy) .Tzn, robiąc coś a'la macro a następnie pod horyzontem
-ogniskowanie trwa chwilę. W typowych sytuacjach gdzie odległosci od obiektu nie zmieniają się ekstremalnie
szybkość AF jest wystarczająca.
Również jego celność nie pozostawia wiele do życzenia -chociaż trzeba przyznać że tam gdzie
światła jest b. mało nikkor spisywał się zauważalnie lepiej.
Powtórze się po raz któryś na forum.
Sigma do naprawdę dobre szkiełko, rozsądne cenowo, do landszaftów, przyrody, rodzinnych
fotek, spacerów, niepłochliwych łabędzi ;), zachodów słońca itp.
Z pewnościa nie jest to wyśnione szkło na koncerty, śluby, macro, zapędy ornitologiczne
itd.
Optycznie jest ok. I nie zgodzę się że brak jej ostrości w końcowym zakresie a zgodnie
z opisem z optycznych może lepiej kupić kompakta niż to szkło.
Chyba komuś na fali popularności woda sodowa do głowy odbiła dając prawo do głoszenia
takich pierdół.
Na końcu jest gorzej ale nie jest tak źle.
Dla sugerujących się testem z optycznych proponuję się zapoznać z:

http://www.slrgear.com/reviews/showproduct.php/product/174/cat/31

Test prezentowany tutaj o wiele bardziej pokrywa się z własnościami posiadanenego
przeze mnie egzemplaża. Jak np. łatwo zauważyć przy 125mm maks. ostrości
przypada na mniej więcej f8 a nie 11 jak wynika z optycznych, przy czym ostrość
otwartego obiektywu przy f5.6 wiele nie odbiega od wartości przy optimum na f8,
co już zupełnie nie przystaje do opisu ze strony polskich testerów.
Proponuję podłączyć, pofocić i podjąć decyzję na takiej podstawie
zamiast czytac amatorskie testy.

Nikkor jest optycznie lepszy lecz jesli potrzebujesz tego dłuższego zakresu sigmy -a jednocześnie
jest on dla Ciebie wystarczający i na codzień focisz raczej
w warunkach przyzwoitego oświetlenia
-to myślę że nie ma co się łamać. Sigma jest ok.
Jeśli zakres 18-70 jest dla Ciebie wystarczający, lub zamierzasz uzupełnić
go jakimś tanim 70-300 -bierz nikkora.

Zoomy typu 18-200 (oprócz kosmicznie drogiego nikkora) odpuść sobie bo drogie
a optycznie już naprawdę słabe.


Aha, co do winietowania to dla czytaczy testów z optyczne.pl

http://optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=11&roz=8

http://optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=23&roz=8

Sigma na 18mm winietuje o ponad 1/2 EV mniej niż nikkor
natomiast na 70 mm nie winietuje praktycznie wcale!

Astygmatyzm może też ma duży ale jeszcze go na odbitce nie widziałem.
Wie ktoś jak on wygląda?
HiHi!

Miłej niedzieli wszystkim!

life
25-06-2006, 15:01
zdecydowalem sie na Nikora mysle ze zakres mi wystarczy a za jakis czas dokumie 70-300 albo cos podobnego zeby mi sie pokrywaly i mysle ze bedzie OK :)

Campo
25-06-2006, 20:15
Przy okazji 18-200 sigmy - z tego co wyczytalem, w zakresie 125-200 jest slaby i to mocno, ale jako 18-125 jest identyczny z oryginalem. Innymi slowy - albo ma sie 18-125, albo 18-200, z czego koncowy zakres wprawdzie artystycznie nie pozwoli sie wyzyc, ale ma niepowtarzalna zalete - JEST.
Nikkor 18-200VR i jego cena... no tak :). Ale w sumie za jakosc sie placi. Tylko, ze chyba wolalbym juz wchodzic w cos krotkiego, a lepszego optycznie.

stachmuszel
19-05-2008, 10:30
Jeśli chodzi o tą sigmę (18-125) to mechanice ani konstrukcji -biorąc pod uwagę klasę
sprzętu -nie można niczego zarzucić.
Pierwsza z wysuwanych podczas 'zoomowania' tulejek jest metalowa, wewnętrzna konstrukcja
obiektywu (co widać zaglądając do środka po jego zdjęciu i przekręceniu ogniskowej na max)
jest także metalowa. Z moich obserwacji wynika że jedynie zew. pierścienie
ostrości, ogniskowej oraz ostatnia tulejka wysuwanej cześci są z tworzywa. Zupełnie przyjemnego tworzywa.
Brak jakichkolwiek luzów. Wszystko sztywne, dobrze spasowane.
Pierścień zmiany ogniskowej działa z należytym oporem.
Mówiąc szczerze oglądając w sklepie eglemplaż demo kita 18-70
-sigma pod względem spasowania, dokładności wykonania wypadła lepiej.
Nikkor miał luzy -sigma nie. Może temu że nikkor to egzemplaż demo. Ale z drugiej
strony sigmą focę dosyć intensywnie jakieś pół roku i nie zauważyłem aby straciła
coś ze swej sztywności.
Co do AF -miałem porównanie z kitem -jest wyraźnie wolniejszy podczas przeostrzania
między końcami zakresu (ale i zakres jest większy) .Tzn, robiąc coś a'la macro a następnie pod horyzontem
-ogniskowanie trwa chwilę. W typowych sytuacjach gdzie odległosci od obiektu nie zmieniają się ekstremalnie
szybkość AF jest wystarczająca.
Również jego celność nie pozostawia wiele do życzenia -chociaż trzeba przyznać że tam gdzie
światła jest b. mało nikkor spisywał się zauważalnie lepiej.
Powtórze się po raz któryś na forum.
Sigma do naprawdę dobre szkiełko, rozsądne cenowo, do landszaftów, przyrody, rodzinnych
fotek, spacerów, niepłochliwych łabędzi ;), zachodów słońca itp.
Z pewnościa nie jest to wyśnione szkło na koncerty, śluby, macro, zapędy ornitologiczne
itd.
Optycznie jest ok. I nie zgodzę się że brak jej ostrości w końcowym zakresie a zgodnie
z opisem z optycznych może lepiej kupić kompakta niż to szkło.
Chyba komuś na fali popularności woda sodowa do głowy odbiła dając prawo do głoszenia
takich pierdół.
Na końcu jest gorzej ale nie jest tak źle.
Dla sugerujących się testem z optycznych proponuję się zapoznać z:

http://www.slrgear.com/reviews/showproduct.php/product/174/cat/31

Test prezentowany tutaj o wiele bardziej pokrywa się z własnościami posiadanenego
przeze mnie egzemplaża. Jak np. łatwo zauważyć przy 125mm maks. ostrości
przypada na mniej więcej f8 a nie 11 jak wynika z optycznych, przy czym ostrość
otwartego obiektywu przy f5.6 wiele nie odbiega od wartości przy optimum na f8,
co już zupełnie nie przystaje do opisu ze strony polskich testerów.
Proponuję podłączyć, pofocić i podjąć decyzję na takiej podstawie
zamiast czytac amatorskie testy.

Nikkor jest optycznie lepszy lecz jesli potrzebujesz tego dłuższego zakresu sigmy -a jednocześnie
jest on dla Ciebie wystarczający i na codzień focisz raczej
w warunkach przyzwoitego oświetlenia
-to myślę że nie ma co się łamać. Sigma jest ok.
Jeśli zakres 18-70 jest dla Ciebie wystarczający, lub zamierzasz uzupełnić
go jakimś tanim 70-300 -bierz nikkora.

Zoomy typu 18-200 (oprócz kosmicznie drogiego nikkora) odpuść sobie bo drogie
a optycznie już naprawdę słabe.


Aha, co do winietowania to dla czytaczy testów z optyczne.pl

http://optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=11&roz=8

http://optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=23&roz=8

Sigma na 18mm winietuje o ponad 1/2 EV mniej niż nikkor
natomiast na 70 mm nie winietuje praktycznie wcale!

Astygmatyzm może też ma duży ale jeszcze go na odbitce nie widziałem.
Wie ktoś jak on wygląda?
HiHi!

Miłej niedzieli wszystkim!

Sorry, że wracam do wątku po takim czasie, ale może komuś się przyda moja opinia.
Mam tą Sigmę (18-125) od ponad roku i w 100% podpisuję się pod tym co napisał kolega lesiuc. Zupełnie mam inne odczucia niż Panowie z optyczne.pl. Może dlatego, że testowali szkło na Canonie. AF nie jest rewelacją, w N18-70 napewno szybszy i cichszy. Ale naprawdę!!! jego praca nie powoduje żadnego dyskomfortu podczas fotografowania. Jest to naprawdę dobry obiektyw spacerowy, wykorzystywany głownie w pleneże. I tu sprawuje się bardzo dobrze. Alternatywą jest N18-135 i nad nim się zastanawiałem przy zakupie. Jednak budowa obiektywu bardzo mnie zniechęciła.
Obiektyw podpinam na wszelkich wypadach w góry itp. Nie zastanawiam się, że focę na 18 czy 125 mm. Poprostu focę. Robię odbitki 10x15 i 13x18 i jestem zadowolony.
I jeszcze jedno, cena tej Sigmy w tej chwili to 699 pln u oficjalnego przedstawiciela SIGMA. Za te pieniądze nie kupimy nic lepszego. Jest Nikkor 18-200 VR, ale cena 3x większa. Testy np. na photozone.de pokazują, że wcale nie jest taki lepszy od Sigmy 18-125. W kategorii punktowej nawet minimalnie gorszy.
Pozdrawiam!