Zobacz pełną wersję : czarno białe zdjęcia
karol1302
16-10-2008, 13:03
mam pytanie - na jakim papierze polecacie wywołanie czarno-białych zdjęć cyfrowych. Pytam dlatego, że zawsze gdy robiłem w b&w na analogu nie miałem żadnych problemów (klisza czarno biała papier również) a w przypadku cyfrówki (dopiero kilka prób wywołania w różnych labach) mam problem z tą czarną częścią b&w:-D, mianowicie wychodzi ona mniej lub bardziej zielona. W labach najczęściej tłumaczą to zbytnim wyostrzeniem zdjęć (co jest wierutną bzdurą) a wg mnie to wina papieru, ewentualnie minilabów.
Endura Kodaka.
choć myślę, że wina leży po stronie naświetlania, lub błędów laboranta.
Tomek Konopka
16-10-2008, 13:13
nie da się zrobić idealnego zdjęcia czarno-białego na kolorowym papierze, to w fotolabie muszą takowy mieć papier aby efekt był zadowalający. wyostrzanie nie ma tu nic do powiedzenia .
bynajnmiej ja tak myśle.
karol1302
16-10-2008, 13:21
endura juz była, efekt podobny. A co do papieru to myślę podobnie, stąd moje pytanie.
Jesli nie dbaja o chemie + maja maly przerob + rzadko kalibruja maszyne = nigdy nie uzyskasz "w miare" BW odbitki.
Tomek Konopka
16-10-2008, 13:33
A próbowłeś na papierze CENTURIA.
karol1302
16-10-2008, 14:20
A próbowłeś na papierze CENTURIA.
Na konice nie próbowałem, i delikatnym problemem może być moja lokalizacja, gdyż w promieniu 50 km mam taki wybór że szkoda gadać. Może ktoś z Was jest z okolic dolnego śląska i poleci mi jakieś sprawdzone laboratorium, albo miejsce gdzie można na papierze w&w wywołać zdjęcia. Powiem szczerze, że gdy pytam nawet o Kodaka porte w mojej okolicy to robią oczy jak 5 zł i patrzą na mnie jak na wariata
Widocznie trafiałeś jak dotąd na kiepskie laby, jeśli lab ma w miarę dobrą maszynę to da się bez problemów uzyskać cz-b na każdym papierze kwestia umieć/chcieć
kwestia umieć/chcieć
Nie. Kwestia kasa kasa kasa. Usługi dostosowały się do rynku. We Wrocławiu żaden lab już nie używa papierów i chemii do B&W z automatu. Utrzymywanie tego nie opłaca się.
bynajnmiej ja tak myśle.
Bynajmniej? (http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=bynajmniej&sourceid=Mozilla-search&od=0)
Nie. Kwestia kasa kasa kasa. Usługi dostosowały się do rynku. We Wrocławiu żaden lab już nie używa papierów i chemii do B&W z automatu. Utrzymywanie tego nie opłaca się.
Pewnie że się nie opłaca trzymać papieru bw, bo to bez sensu. Równie dobre efekty można uzyskać na papierze kolorowym, kwestia leży w dokładnej kalibracji papieru o ile zdjęcie jest bw musi wyjść bez dominanty, jeśli takową ma można w minilabie usunąć wszelaki kolor wg własnego algorytmu labu, ale to już może wyjść poza koncepcję i zamierzenie fotografa - często "naprawiam/psuję :) takie zdjęcia.
dodam że dobre maszyny kalibrują się codziennie po włączeniu, polega to w skrócie na szukaniu idealnej szarości na odbitce kontrolnej,
Czy to nie jest tak przypadkiem, że to sam papier w zależności od producenta daje jakąś delikatną dominantę.
U najgorszych paproków jakich robiłem to odbitki wyszły zielone. Masakra. Ci trochę lepsi robili na niebiesko. Tam gdzie teraz robię nie jest źle. Zalatują tylko delikatnie brązem, ale na tyle delikatnie, że mi to nie przeszkadza.
Czy to nie jest tak przypadkiem, że to sam papier w zależności od producenta daje jakąś delikatną dominantę.
nie.
nie powinien dawać żadnej dominanty bo nie dało by się uzyskać czystego białego koloru
różnice mogą być w odwzorowaniu i czystości kolorów oraz kontrastów.
monikowska
18-10-2008, 12:24
rzeczywiście na Royalu Kodaka jakby zielone były, osobiście wole wpadające w czerwień, polecam Endurę Albo Endurę Y [tzw. papier jedwabisty] powinno Cię to usatysfakcjonować.
karol1302
26-10-2008, 19:42
trafiłem na laba we wrocławiu, zrobiłem na endurze jedwabistej i jest suuper. Czyli generalnie nie jest to sprawa papieru lecz laboratorium gdyż wcześniejsze próby na endurze były do bani.
trafiłem na laba we wrocławiu...
Podaj chociaż ulicę.
karol1302
27-10-2008, 09:04
foto nr 1 w galerii tej koło marketu EPI na powstańców
qamil_d_dg
27-10-2008, 19:16
Jeżeli maszyna jest dobrze skalibrowana to zdjęcia powinny wyjść B&W bez żadnej dominanty. Osobiście wołam na Endurze Y, a od pewnego czasu na Endurze ( nie znam dokładnego oznaczenia, ale jest to papier z poblaskiem metalicznym) w zależności od rodzaju fotki można go dobrze wykorzystać. Jeśli wychodzi jakaś dominanta powinni w labie puścić test i skalibrować maszynke.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.