Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : focenie na pokazach mody - jak to wyglada



09071986
15-10-2008, 20:32
gdzie mozna znalezc jakis kalendarz z pokazami?
jak zdobywa sie wejsciowki? w normalnej kasie, czy trzeba pisac o akredytacje?
jesli kupuje sie bilet to czy mozna z biegac z aparatem wokol wybiegi i trzaskac foty? czy robic zdjecia tylko z miejsca w ktorym siedze?

oscyp33
15-10-2008, 22:48
sam jestem ciekaw jak to wygląda np mnie chodzi o zawody sportowe np freestyle na nartach

markB
16-10-2008, 19:29
1. Na poważny pokaz mody akredytacja jest niezbędna. Ba, nawet mogą zabronić fotografowania "z tłumu" jeśli modelki są znane, a pokaz naprawdę poważny. Spróbuj zacząć od jakiegoś amatorskiego pokazu mody. Przynajmniej nabędziesz doświadczenia.
2. Nieco łatwiej z mniej popularnymi sportami, takimi jak freestyle. Zapewne ochroniarze nie pozwolą amatorowi przeleźć przez ograniczającą "tłum" taśmę, ale w przypadku mniej popularnych sportów tłum nie jest tak gęsty i z łatwością można znaleźć dogodne miejsce do fotografowania. Kiedy byłem dawno temu w USA fociłem lekkoatletyczny mityng z gwiazdami, mającymi na koncie medale olimpijskie, jako kompletny amator. Wykupiłem bilet za 8 $ i bezkarnie latałem po płycie stadionu. Tylko dlatego, że w USA lekkoatletyka to sport niszowy, głównie uniwersytecki. Na ichni futbol w życiu nie zostałbym wpuszczony bez akredytacji.

jery
22-10-2008, 11:38
Na pokazach na ogół wymagana jest akredytacja, zależy to jednak od rangi imprezy.
Zdarza się i jednak tak, że bez problemu można się wbić bez akredytki, wystarczy pewność siebie i zwykły bilet/wejściówka.

szwagir
24-10-2008, 16:02
Na festiwalu "Art & fashion" w zeszłym roku w starym browarze niby trzeba było miec akredytacje ale jakos wszedlem bez niej;) Wystarczy ze rozkręcilem 70-300 do 300mm wpialem Sb800 i ochrona nie zareagowala :) a innych z mniejszymi aparatami "kontrolowali" ;) aha i najlepiej przechodzac kolo ochrony miec aparat w rece i rozmawaic przez telefon:)

pozdrawiam

sailor
26-10-2008, 00:25
tyle tylko ze art&fashion jak wszystkie browarowe pokazy sa robione podwojnie (podobnie zreszta pokazy w wilu innych miejscach). podwojnie - czyli jeden dla szerokiej publicznosci i jeden zamkniety. co do ochrony - z reguly telefon w rece nie pomaga :) jesli maja przestrzegac akredytacji na powaznie.

nie ma kalendarium pokazow mody - ale wiekszosc centrow handlowych robi pokazowki pare razy do roku - to dobry cel na start - w wiekszosci przypadkow mozna podejsc blisko wybiuegu i zrobic calkiem dobry material. a potem trzeba sie dowiadywac gdzie co sie odbywa z zamknietych pokazow i starac sie na nie dostac

autograf
26-10-2008, 00:28
a potem trzeba sie dowiadywac gdzie co sie odbywa z zamknietych pokazow i starac sie na nie dostac

Jak?! Jakieś niekonwencjonalne sposoby?

szwagir
26-10-2008, 11:54
no tak sailor masz racje byly dwa pokazy jeden normalny na ktory mozna bylo wejsc bez problemow a drugi dla tzw Vipów na ktory trzeba bylo miec akredytacje. Bylo ciezko ale z telefonem dalem rade;)

Pozdrawiam

sailor
28-10-2008, 23:00
Bylo ciezko ale z telefonem dalem rade;)

Pozdrawiam
hmmm biorac pod uwage ze na vipowskim bylo 5 fotopstrykow to powinnismy sie widziec ..

szwagir
28-10-2008, 23:42
Ja pisalem o zeszlorocznym i z tego co pamietam to bylo dosc duzo ludzi... no chyba ze ten co mi sie wydawal vipowski to nie byl do konca vipowski:) ale troche znanych ludzi bylo :)

mcl
29-10-2008, 00:57
Ja pisalem o zeszlorocznym i z tego co pamietam to bylo dosc duzo ludzi... no chyba ze ten co mi sie wydawal vipowski to nie byl do konca vipowski:) ale troche znanych ludzi bylo :)
Z tego co pamiętam, w zeszłym roku był jeden pokaz finałowy i jeśli chodzi o widzów, to wpuszczali tylko z jakimiś zaproszeniami. Po rozpoczęciu pokazu zostało trochę miejsc wolnych i z wejściem nie było problemu (zdjęć nie robiłem).
W tym roku na pokazie otwartym nie było miejsc siedzących i można było bez problemu stanąć przy samym wybiegu (i robić makro butów). Wydzielony był tylko sektor foto-video. Zrobienie zdjęć nie było proste, bo cały czas w kadrze miało się czyjeś ręce, torebki, kamery itp., a modelki i modele i tak pozowali głównie dla tych, co byli w zamkniętym sektorze.