Zobacz pełną wersję : Irfanview - dlaczego 72dpi a nie 300dpi?
KillerQueen
14-10-2008, 18:56
Witam Wszystkich Forumowiczów !!!
Drodzy koledzy jak wielu z was używam do przeglądania zdjęć przeglądarki Irfanview.
Dziś odkryłem dziwną rzecz. Otóż, otworzyłem sobie zdjęcie w przeglądarce w rozdziałce 300 dpi.
Ciekawostka polega na tym że jak wchodzę w opcje rozmiar zdjęcia wyświetla się 72 dpi.
Postanowiłem zrobić eksperyment otworzyłem fotkę 300 dpi w Irfanview i ponownie ją zapisałem bez
otwierania żadnych zakładek z opcjami. Po prostu otwórz i zapisz.
No i niestety okazało się że fotka zapisała się w rozdzielczości 72 dpi.
Oczywiście w programie mogę ręcznie wpisać w opcjach rozmiaru
rozdzielczość zdjęcia ale czy to nie będzie miało jakiegoś negatywnego wpływu na zdjęcie?
Po za tym to pracochłonne
Z drugiej strony patrząc to jeśli zdjęcie jest zrobione w 300 dpi to po jaką cholerę program zmienia to na 72 dpi.
Dla mnie to bez sensu w związku z tym proszę o jakieś wyjaśnienia w tym temacie.
Niestety ja nie mam logicznego wyjaśnienia.
Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi !!!!
Pozdrawiam
Robert
Wszystko zalezy od tego do czego potrzebujesz tej fotki.
Jesli to tylko wyswietlanie na monitorze czy na potrzeby www to 72 dpi jest ok.
Jednak jesli fotka ma isc do druku to 300dpi.
Irfan pewno ma domyslnie ustawione zeby przy zapisywaniu zmieniac na 72
wydaje mi sie (pewien nie jestem bo tego nie uzywam) ze mozna to zmienic.
Przede wszystkim dlaczego miało by DPI stanowić jakąkolwiek różnicę w tym przypadku? Zmienianie parametru DPI na jakość samego zdjęcia nie wpływa jeśli nie zostanie zmieniony format pliku w px.
Po drugie - czy na pewno otwierasz zdjęcie z zapisanym 300 DPI, a nie 72? U mnie w Irfanie 4.10 nic takiego nie występuje, ale nawet gdyby, to sama wartość DPI zapisana w pliku nie ma żadnego znaczenia w popularnych zastosowaniach jak przygotowanie do www, czy do labu - znaczenie ma format w px.
KillerQueen
15-10-2008, 19:25
Witam ponownie i dzięki za odpowiedzi !!!
Odpowiem w skrócie ponieważ urodziła mi się córka i łeb mi pęka.
Więc tak, zdjęcia na 100% mam 300dpi. Robię sporo wydruków w dużym formacie.
W Irfanie przeglądam fotki RAW i czasami zapisuję je jako JPGi.
Oczywiście zadajecie sobie pytanie dlaczego w Irfanie to robię.
Używałem kiedyś do tego celu Adobe Lightroom w najnowszej wersji i po wczytaniu zdjęcia
następowała jakaś automatyczna korekcja zdjęcia. Przede wszystkim leciały kolory. Spróbowałem ręcznie dokonać zmiany ustawień
i przyznam się szczerze że nie byłem zadowolony z jakości. Próbowałem otwierać bezpośrednio w Photoshopie i problem był podobny.
Niestety nie potrafiłem sobie z tym poradzić. Zupełnie przypadkowo przeglądałem RAWY w Irfanview i pomyślałem że zapiszę zdjęcie w formacie JPG
i ku mojemu zdziwieniu zdjęcie było nietknięte. Więc uznałem że dopóki nie znajdę rozwiązania moich problemów z AdobeLightroom to Irfanview będzie u mnie
przeglądarką numer jeden. Tylko właśnie pojawił się problem z dpi bo od razu tego nie zauważyłem i sporo zdjęć zapisałem właśnie z rozdziałką 72 dpi.
Raczej do dużych formatów to nie przejdzie. W tej chwili nie potrafię zmienić ustawień Irfana żeby domyślnie zapisywał fotki w 300dpi.
Nie wiem czy w ogóle można zmienić ustawienia domyślne w Irfanie. Pozostaje mi chyba robić to ręcznie za każdym razem kiedy zapisuję zdjęcie.
No chyba że ktoś z Was ma pomysł na zmianę ustawień domyślnych w Irfanie.
Pozdrawiam i dzięki !!!
Trzymajcie się !!!
Raczej do dużych formatów to nie przejdzie.Wlasnie predzej do duzych formatow, niz do mniejszych. ;) Im wiekszy format, tym mniejsze wymagania jesli chodzi o DPI. Ale to tak juz przy okazji...
W tej chwili nie potrafię zmienić ustawień Irfana żeby domyślnie zapisywał fotki w 300dpi.Jesli nie musisz robic 100 wydrukow dziennie, to co za problem zmienic ilosc DPI chociazby w Photoshopie?
adam.dorozinski
15-10-2008, 20:04
Ja jestem ciekaw DO CZEGO jest w tym przypadku potrzebne to 300DPI. Dla mnie to może być 1, 7, tysiąc, cokolwiek ... przecież to nie ma ABSOLUTNIE ŻADNEGO wpływu na zdjęcie w postaci pliku. Przypuszczam że w przypadku oddawania fotki do labu też nie. A przy druku na domowej drukarce tylko w niektórych okolicznościach (bo większość i tak pewnie ma "dopasuj obraz do rozmiarów strony" albo inny panel gdzie sobie fotkę można na "kartce" mychą do żądanych rozmiarów rozciągnąć).
Więc ... na cholerę sobie tym zawracać głowę?
oddawania fotki do labu też nie.
Chyba że w labie będą Ci robić duże powiększenie (wydruk z plotera) i plik przygotowujesz sobie sam :)
Dla oglądania na monitorze wartość dpi nie ma znaczenia
Chyba że w labie będą Ci robić duże powiększenie (wydruk z plotera)Tez nie. To nie ma znaczenia, kiedy operatorowi okreslisz jakie ma to byc duze po wydruku. Operator ustawia pod zlecony rozmiar wydruku i nie interesuje go, ile jest tam DPI.
Tak trochę na marginesie bo mnie to zastanawia - W jakim celu robisz w takim razie wogóle w RAW jeśli zapisujesz je potem w Irfanie bezpośrednio do JPG? W tej sytuacji zaoszczędził byś sporo czasu robiąc zdjęcia od razu w JPG i efekt byłby ten sam. Skoro nie masz zamiaru poświęcać tym RAWom czasu na wywołanie to po co komplikować sobie sprawę?
Co do tego dpi to wydaje mi się, że pawel napisał już chyba wszystko w tej kwestii.
żółto-czarny
15-10-2008, 21:08
W tej chwili nie potrafię zmienić ustawień Irfana żeby domyślnie zapisywał fotki w 300dpi.
Nie wiem czy w ogóle można zmienić ustawienia domyślne w Irfanie. Pozostaje mi chyba robić to ręcznie za każdym razem kiedy zapisuję zdjęcie.
No chyba że ktoś z Was ma pomysł na zmianę ustawień domyślnych w Irfanie.
Używam Irfana 4.20 i nie zauważyłem, żeby samowolnie przy zapisie zmieniał DPI. Gdybym jednak już koniecznie chciał zmienić rozdzielczość, to zdaje się, można ją zmienić tylko w oknie Informacje o obrazie, tam wpisuje się DPI w okienka i klika Ustaw. Domyślnych ustawień nigdzie nie widzę.
KillerQueen
16-10-2008, 20:22
Witam ponownie !!!
Więc może zacznę od tego dla czego robię a właściwie robiłem w RAWie.
Używam amatorsko Nikona D70s którego dostałem od kumpla (co ciekawe za darmo).
W RAWie robiłem ponieważ nie byłem zadowolony z balansu bieli w D70s zwłaszcza przy sztucznym oświetleniu.
Po prostu chciałem później poprawiać ewentualnie w Lightroomie.
O problemach z Lightroomem już pisałem i w następstwie tego zrezygnowałem z RAWu.
I tu się zgodzę że była to właściwie strata czasu.
Jeśli chodzi o DPI to myślałem że ma to wpływ na wydruk w dużym formacie.
No cóż wygląda na to że się myliłem.
Ale nurtuje mnie jedna rzecz. Jeśli DPI nie ma znaczenia to dlaczego w moim D70s jest 300 DPI, a mogło by być 200 lub 100.
Zauważyłem że zmiana DPI wpływa na wagę (MB) zdjęcia, więc jeśli maleje waga zdjęcia to czy nie odbija się to na jakości ?
Z godzę się z jednym że do oglądania na monitorze faktycznie nie ma to większego znaczenia,
jednak żyłem w przekonaniu że duże DPI ma znaczenie oczywiście jeśli pochodzi oryginalnie z matrycy a nie sztucznie podkręcone.
Tak czy inaczej bądźcie wyrozumiali jestem tylko amatorem.
Wasze uwagi są oczywiście bardzo cenne więc walcie ile się da a dzięki temu będę troszkę mądrzejszy.
Pozdrawiam Wszystkich
Aha, jeśli kogoś interesuje tematyka zabytkowych cmentarzy to zapraszam
na moją skromniutką galerię Cmentarz ewangelicko augsburski w Ozorkowie (http://www.bagnowka.com/?m=cm&g=show&idg=3119)
Ale nurtuje mnie jedna rzecz. Jeśli DPI nie ma znaczenia to dlaczego w moim D70s jest 300 DPI, a mogło by być 200 lub 100.Mogloby byc takze np. 9 DPI. 300 sie po prostu utarlo, jako standard do wysokojakosciowego druku i odbitek.
Zauważyłem że zmiana DPI wpływa na wagę (MB) zdjęcia, więc jeśli maleje waga zdjęcia to czy nie odbija się to na jakości ?DPI mozna zmieniac w dwojaki sposob. Jako wartosc, naciagajaca pozostale wlasciwosci pliku graficznego (zdjecia) i bez tej zmiany. Pierwsza, to po prostu resampling obrazu o tyle (w %) o ile zwiekszasz DPI obrazu. Druga metoda (latwa do przeprowadzenia np. w Photoshopie), to zmiana rozmiaru z wylaczona opcja resamplingu. Tak wiec wlasciwosci fizyczne pliku (obrazu) pozostaja bez zmian -- bedzie sie on skladal z takiej samej ilosci pikseli jak dotychczas, tyle ze jedynie DPI sie zmieni. Ale dla samego obrazu (jego jakosci, wielkosci pliku, etc.) nie ma to zadnego znaczenia. DPI to wartosc logiczna (nie pomne juz ile razy tego sformulowania tutaj uzylem), okreslajaca jedynie ile pikseli obrazu ma przypadac na cal wydruku. Istnieje ona tylko po to, zeby okreslic wielkosc piksela w druku (bo przeciez piksel jest tworem cyfrowym, i nie ma konkretnego, fizycznego rozmiaru). Dlatego tez wlasnie istnieje ten parametr (DPI), okreslajacy gestosc pikseli na calu wydruku, jednoczesnie okreslajacy obszar, na jakim wydrukowane bedzie zdjecie.
KillerQueen - w takim razie ja bym Ci jednak proponował spędzić trochę czasu nad tym Lightroomem i korzystać z RAWów bo to jest całkiem inna praca niż z JPG. Sam na początku tego nie doceniałem ale szybko doceniłem w praktyce możliwości jakie daje ci RAW.
Twój problem z Lightroomem nie jest tak naprawdę żadnym problemem, a wynika jedynie (tak najogólniej mówiąc) ze specyfiki RAWów i tego jak interpretują je poszczególne "wywoływacze". Tak naprawdę tylko pierwsza styczność z LR wymaga nieco więcej pracy. Do Lightrooma dostępne są profile poszczególnych aparatów, które w prosty sposób pozwolą ci uzyskać domyślne efekty działania podobne do tych jakie widzisz na ekranie aparatu, dodatkowo musisz poświęcić parę minut na ustawienie i zapisanie domyślnych ustawień - ale to wystarczy zrobić raz, a potem tylko korzystać.
Tez nie. To nie ma znaczenia, kiedy operatorowi okreslisz jakie ma to byc duze po wydruku. Operator ustawia pod zlecony rozmiar wydruku i nie interesuje go, ile jest tam DPI.
Dlaczego go nie interesuje?
Przecież, żeby otrzymać założoną wielkość, plik albo interpoluję, albo zmniejszam dpi. Chyba, że mówisz w sensie, że maszyna sama to robi... bez wiedzy operatora, który tylko wybiera rozmiar (? choć brzmi to trochę abstrakcyjnie;) )
Dlaczego go nie interesuje?
Przecież, żeby otrzymać założoną wielkość, plik albo interpoluję, albo zmniejszam dpi.Ale czy Ty widziales kiedys operatora, ktory drukuje plik bezposrednio z... okna jego podgladu, czy edycji? Nie. Kazdy normalny soft z ktorego sie drukuje, symuluje obszar roboczy maszyny i wielkosc medium. Na ten obszar roboczy importuje sie zdjecie (grafike), ustala sie wg zlecenia jego wielkosc w centymetrach, i sie drukuje. Kto by tam DPI sie przygladal? Klient dal, zlecil rozmiar -- to jego problem.
KillerQueen
19-10-2008, 11:24
Cześć !!!
Leżę sobie połamany przez grypę ale spróbuje coś napisać.
Najpierw temat RAW, więc teraz piszę do kolegi ELIXA.
Jak dojdę do siebie postanowię zrobić coś z Lightroomem i trochę go rozpracować.
Wiele osób chwali sobie pracę na plikach RAW więc warto się temu przyjrzeć dokładnie.
Teraz kwestia DPI. Niby banalna sprawa a sądząc po Waszych wypowiedziach wiele można powiedzieć na ten temat.
Wszystkie uwagi wziąłem "na widelec" i oczywiście traktuję edukacyjnie.
Jeszcze przypomniałem sobie pewną sprawę. Dotyczy ona bezpośrednio DPI.
Kiedyś robiłem dużo odbitek labie w Media Markt w Łodzi (2zł A4 więc warto było)
Głównie były to okładki do płyt DVD i CD a projekty robiłem w Photoshopie.
W przypadku takich odbitek odwzorowanie rozmiaru jest niezwykle ważne.
Wiadomo dlaczego. No i teraz sprawa DPI. Warunkiem idealnego odwzorowania rozmiaru projektu
okazało się projektowanie w rozdziałce 400 DPI (taka była żelazna zasada w labie).
Praktycznie projekt miał co do milimetra po wywołaniu. No oczywiście trzeba było sobie obciąć białe marginesy.
No ale to już nie był problem.
Ok już nie przynudzam.
Dziękuję jeszcze raz za Wasze wypowiedzi
Trzymajcie się
Robert
Kiedyś robiłem dużo odbitek labie w Media Markt w Łodzi (2zł A4 więc warto było)
Głównie były to okładki do płyt DVD i CD a projekty robiłem w Photoshopie.
W przypadku takich odbitek odwzorowanie rozmiaru jest niezwykle ważne.
Wiadomo dlaczego. No i teraz sprawa DPI. Warunkiem idealnego odwzorowania rozmiaru projektu
okazało się projektowanie w rozdziałce 400 DPI (taka była żelazna zasada w labie).
Praktycznie projekt miał co do milimetra po wywołaniu.Zgoda, ale to tylko efekt lenistwa obslugi (stad ta niska cena za odbitki). Moglbys spokojnie wypuscic to w 300 DPI -- wazne, zeby w tym momencie zgadzal sie rozmiar w mm (roznicy w jakosci i tak bys nie zauwazyl). Chodzi o to, ze gdybys oddal im w 72 DPI, ale zgadzalaby sie ilosc pikseli dla 300 (czy tych 400 DPI), to normalny operator tez by Ci to wyswiecil poprawnie. Bo wystarczyloby zmienic DPI z 72 na 400, bez reamplingu, a dzieki temu zmniejszylby sie rozmiar w mm. To sa scisle powiazane ze soba parametry. Dla lepszego zobrazowania, przyklad:
DPI -- cysterna, kanki, butelki
piksele zdjecia -- mleko
rozmiar druku -- powierzchnia magazynowa
Zakladajac, ze mozesz magazynowac mleko w wybranych przez siebie naczyniach (zbiornikach) i zakladajac (dla uproszczenia analogii), ze nie mozesz stawiac jednych naczyn na drugich, to w jakim przypadku mleko o ilosci zapelniajacej cala cysterne, zajmie mniej miejsca w magazynie? Ja stawiam na cysterne, ktora zajmie 1/6 powierzchni magazynu. Ty wlejesz mleko do butelek, ktore to zajma cala powierzchnie magazynu. Czy w zwiazku z tym powiesz wtedy, ze masz wiecej mleka? Nieee... Ono zajelo tylko wieksza powierzchnie, a jest go dokladnie tyle samo.
Przekladajac ten przyklad na DPI -- jesli tylko nie grzebierz w ilosci pikseli -- zmniejszenie ilosci DPI obrazu, zwieksza rozmiar druku (mniejsze upakowanie pikseli na calu wydruku). Jesli zwiekszysz DPI, piksele na wydruku stana sie mniejsze i dlatego wydruk tez bedzie mniejszy.
W podobnym wątku na forum ktoś podrzucił tego linka: http://grafx.pl/grafx-artykuly-300dpi.html wydaje mi się, że jest to tam też w miarę prosto opisane.
KillerQueen
21-10-2008, 16:30
Jeszcze raz dzięki !!!
Elix ten link jest zaje.......sty.
Świetnie przedstawiona sprawa.
Po za tym zahacza o branżę poligraficzną w której pracuję (konkretnie druk oklein meblowych)
Pozdrawiam
Ja jestem ciekaw DO CZEGO jest w tym przypadku potrzebne to 300DPI. Dla mnie to może być 1, 7, tysiąc, cokolwiek ... przecież to nie ma ABSOLUTNIE ŻADNEGO wpływu na zdjęcie w postaci pliku. Przypuszczam że w przypadku oddawania fotki do labu też nie. A przy druku na domowej drukarce tylko w niektórych okolicznościach (bo większość i tak pewnie ma "dopasuj obraz do rozmiarów strony" albo inny panel gdzie sobie fotkę można na "kartce" mychą do żądanych rozmiarów rozciągnąć).
Więc ... na cholerę sobie tym zawracać głowę?
Plik powinien mieć przypisaną właściwą, wymaganą dla danych zastosowań rozdzielczość. Ot chociażby dla uniknięcia pomyłek, czy też ciągłego przeskalowywania wielkości w aplikacjach do składu.
P.S. Rozdzielczość zdjęć podajemy w ppi. Dpi to rozdzielczość urządzeń drukujących.
Plik powinien mieć przypisaną właściwą, wymaganą dla danych zastosowań rozdzielczość. Ot chociażby dla uniknięcia pomyłek, czy też ciągłego przeskalowywania wielkości w aplikacjach do składu.M.in. skladem takze, zajmuje sie od wielu lat. Jeszcze mi sie nie przytrafilo, zeby zdjecie zamiescic w projekcie dokladnie w takim faktycznym DPI, jak jest to zalozone w pliku. Wynika to z:
a) makiety,
b) kompozycji strony,
c) proporcji ramki, ktora jest konsekwencja (w wiekszosci przypadkow) ilosci tekstu.
Jakie to ma znaczenie, czy wciagane do projektu zdjecie ma 72, 225 czy mityczne 300 DPI? Przeciez kiedy je umiescisz w odpowiednim miejscu, to i tak w 99% musisz je dopasowac do pozostalych elementow wystepujacych na stronie, a wtedy przeciez dynamicznie zmienia sie rozdzielczosc, a caly, pilnie strzezony "zamysl" fotografa i tak idzie w diably. Wbrew pozorom -- zdjecie w skladzie (gazeta, folderek, czy inne wydawnictwo, w ktorym zdjecia sa tylko dodatkami), jest na ostatnim miejscu. Najwaniejszy jest tekst i jego czytelnosc, pozniej kompozycja calosci, a na koncu -- parametry techniczne dodatkow, czyli zdjec i grafik. Takie zdjecia maja nawet od 60 do 1500 DPI, bo ktory skladacz przejmowalby sie przygotowywaniem zdjec w Photoshopie idealnie pod wymiar zamarkowanej ramki? :) Nawet kiedy sam jestem autorem zdjec i skladam jakas publikacje, to mimo, ze zdjecie mam zrobione w maks rozdzielczosci jaka daje moj aparat, a w skladzie to ma miec powiedzmy 4x6 cm -- wrzucam jak leci. Musialbym byc zdrowo porabany, zeby kazde zdjecie przygotowywac do skladu w takich rozmiarach i rozdzielczosci, oraz kadrze, jakie ma miec w publikacji.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.