PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Stłuczka w Poznaniu



dobosch
12-10-2008, 19:58
Tak w nawiązaniu do reklamy, która się ostatnio pojawiła w Tiwi... :)
Poznań, Stary Rynek, samo południe...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/dsc_9019-1.jpg
źródło (http://www.dobosch.com/forum/dsc_9019.jpg)

autograf
12-10-2008, 20:01
Nie widziałem reklamy, więc mogę mieć problemy z interpretacją ;)

Muszę widzieć reklamę? Może na youtubie znajdę?

kichu
12-10-2008, 20:57
to dosc pomyslowa reklama pzu bazujace na grze slow

pokazane poznanskie koziolki -> wypadek samochodowy -> stluczka w poznaniu

pokazany dzwon zygmunta -> inny wypadek -> dzwon w krakowie

pokazuja gore - rysy > porysowany samochod -> rysy w tatrach

:)

motylanoga
12-10-2008, 20:57
Aaaa... że oni niby na koziołki patrzą? Na siłę trochę skojarzenie.

kichu
12-10-2008, 21:14
Aaaa... że oni niby na koziołki patrzą? Na siłę trochę skojarzenie.

Zgadza sie, bez wstepu i ogladania reklam potencjalny czytelnik nie jest w stanie zaorientowac sie o co chodzi. I to jest IMHO glowny problem tego zdjecia. Technicznie - B&W - ok, ale tematycznie nie wiadomo o co chodzi.

dobosch
12-10-2008, 22:18
Oj tam, taka zabawa. A wy tak wszystko na poważnie :)

RomanZWrocławia
12-10-2008, 22:35
cieszy mnie Twoje odejście od przemęczonej techniki robienia zdjęć: znaleźć tło i czekać na pojawiających się przed nim ludzi, na zdarzenia.
Bardzo fajne zdjęcie.
ostrożnie gwiazdkuję
Pozdrawiam

Megazordon
12-10-2008, 23:12
Aaaa... że oni niby na koziołki patrzą? Na siłę trochę skojarzenie.


Zgadza sie, bez wstepu i ogladania reklam potencjalny czytelnik nie jest w stanie zaorientowac sie o co chodzi. I to jest IMHO glowny problem tego zdjecia. Technicznie - B&W - ok, ale tematycznie nie wiadomo o co chodzi.

A ja się nie zgodzę i będę bronić tego zdjęcia. Nie wiadomo o co chodzi? Przecież na zdjęciu widzimy jedną z najsilniejszych ludzkich cech, mianowicie ciekawość. Dobosch wypatrzył ją swoim mistrzowskim okiem i zaprezentował nam ciekawość zarówno na pierwszym, jak i drugim planie. Nie zgodzę się też, że musimy znać treść reklamy, bo ona nie ma tutaj żadnego znaczenia. Fakt, że sam autor mylnie dobrał tytuł, bo może zabrakło mu trochę ogólnego spojrzenia na tą fotografię. Ludzie na zdjęciu mogą patrzeć na jakąś reklamę, pokazy spadochronowe, czy ludzi skaczących z 10 piętra, z płonącego wieżowca. Uniwersalność jest zatem siłą tego zdjęcia. Jest też jeden minus. Rozmiar.

diZaster
13-10-2008, 09:08
le, tym razem na nie.

kichu
13-10-2008, 09:25
Megazordon - w sumie masz racje, problemem nie tyle jest foto jako takie, co niefortunnie dobrany
tytul i prezentacja na forum. Jesli spojrzec na nie bez tej otoczki moment zlapany zostal fajnie.

Teraz zastanawia mnie z kolei, ciekawe jak wygladalo by zdjecie bez nieostrego tla, albo z minimalnie
nieostrym - czyli wiemy jak wyglada ciekawosc zjadacza czipsow, ale chcialbym tez moc chociaz z grubsza
zobaczyc ciekawosc pozostalych. Ale to tylko gdybanie pt. czy tak nie byloby lepiej, zeby to stwierdzic
trzeba by zobaczyc.

Ciekawosc. Tak moznaby nazwac to zdjecie :)

dobosch
16-10-2008, 22:52
Megazordon - w sumie masz racje, problemem nie tyle jest foto jako takie, co niefortunnie dobrany tytul i prezentacja na forum. Jesli spojrzec na nie bez tej otoczki moment zlapany zostal fajnie.
[...]
Ciekawosc. Tak moznaby nazwac to zdjecie :)

"Ciekawość"? Nie uważasz, że to banalne?

lechupe
16-10-2008, 22:58
A ja się nie zgodzę i będę bronić tego zdjęcia. Nie wiadomo o co chodzi? Przecież na zdjęciu widzimy jedną z najsilniejszych ludzkich cech, mianowicie ciekawość. Dobosch wypatrzył ją swoim mistrzowskim okiem i zaprezentował nam ciekawość zarówno na pierwszym, jak i drugim planie. Nie zgodzę się też, że musimy znać treść reklamy, bo ona nie ma tutaj żadnego znaczenia. Fakt, że sam autor mylnie dobrał tytuł, bo może zabrakło mu trochę ogólnego spojrzenia na tą fotografię. Ludzie na zdjęciu mogą patrzeć na jakąś reklamę, pokazy spadochronowe, czy ludzi skaczących z 10 piętra, z płonącego wieżowca. Uniwersalność jest zatem siłą tego zdjęcia. Jest też jeden minus. Rozmiar.

o ja....
Nie wiem czy cecha, która ja odbieram jest podobnie silna, ale uwazam, ze to nie ciekawośc tylko pragmatyzm.
osobnik na zdjeciu celowo zatrzymał sie i z braku lepszego zajecia spojrzał w góre, albowiem jedzenie chipsów w ruchu jest uciazliwe....

Dobra interpretacja ?

Nie szukajmy na siłe nie wiadomo czego tam, gdzie tego czegos po prostu nie ma.