PDA

Zobacz pełną wersję : Olympus E-510 na D80? jest sens?



push
12-10-2008, 15:11
Witam sprzedałem właśnie Olka E-510 - tylko ze względu na szkła.. ZD 50/2 - 1600zł N 50/1.8 400zł :)

Teraz rozglądam się za lusterkiem i szkłami..
Myślę że przy obecnej cenie na nowe D80 (1699zł) - wybór padnie właśnie na ten aparat.. D300 w podobnej cenie co stare 5D..

Co polecicie do moda/portret/street/akt/koncerty (nie robię makro , kwiatuszków czy muratorów..) - ogólnie fotografuje ludzi..całe spektrum...
50/1.8 - biorę bankowo
myślałem też nad Tamronem 17-50mm f/2.8 lub 28-75mm f/2.8 (jak to zdaje egzamin z d80 na ulicy?)
całość uzupełniał by kit 55-200 mm f/4-5.6 - jaki jest stosunek tego szkła do 40-150 ZD (zacny kit , często go podpinałem)?

Ogólnie piszcie co brać do moda/street/akt - do tej pory grzebałem w Zuiko pod 4/3 no i przyznam że czytam już ładne kilka dni forum i nadal jestem zielony jeśli chodzi o szklarnie pod nikona...

velaskez
12-10-2008, 18:08
no to teraz pojawi się moje pytanie, po pierwsze czy zauważyłeś, że ZD 50/2 ma silnik AF? Nikon wypuścił teraz Nikkora 50/1.4 z silnikiem AF i jego cena jest podobna:)

Tamron, o którym piszesz to bardzo dobre szkiełko. W dodatku w pełnym zakresie światło 2.8. Co do kita 55-200, to nie wiem. Ja bym się skłaniał za N70-300 VR. Chyba że Ci taki długi niepotrzebny. Napisz jaki masz budżet, a potem pomyślimy.

push
12-10-2008, 18:32
no to teraz pojawi się moje pytanie, po pierwsze czy zauważyłeś, że ZD 50/2 ma silnik AF? Nikon wypuścił teraz Nikkora 50/1.4 z silnikiem AF i jego cena jest podobna:)

Tamron, o którym piszesz to bardzo dobre szkiełko. W dodatku w pełnym zakresie światło 2.8. Co do kita 55-200, to nie wiem. Ja bym się skłaniał za N70-300 VR. Chyba że Ci taki długi niepotrzebny. Napisz jaki masz budżet, a potem pomyślimy.


z tym że Olympus nie ma żadnej alternatywy i obiektyw makro (zd 50/2) uchodzi za najlepszą portretówkę... ;]

tamrony , tokiny , sigmy raczej omijają Olympusa - nie mówiąc już o rynku wtórnym - allegro: canon i nikon do wyboru 600/800 szkieł pod 4/3 raptem 8 ;]


o tym tamronie ludzie piszą że na 5 sztuk jedna celnie ostrzy.. jak to jest? jest jakiś sklep w warszawie gdzie można sprawdzić szkło przed zapłaceniem? jakiś szybki test na FF/BF?

co do kita (dłuższa lufa) to zostaną mi na to jakieś groszowe historie.. wiec jakość/cena na krótki i długi zoom mam 2200 max... Tamron 1200zł wiec z 1000 na długą lufe...

velaskez
12-10-2008, 19:11
wiesz ja Ci powiem tak. Ustaw af w punkt i zobacz czy ostrzy dobrze. Jeśli tak to bierz. W każdym sklepie typu np. FotoJoker można sprawdzić szkło przed kupnem i pomacać. Tak samo saturny, media markty. Zdziwiłbym się gdyby Ci nie pozwolili.
Nota bene, nie jestem zwolennikiem tych testów. Po co kusić los. Jak zauważysz coś na zdjęciach, to masz prawo wymienić obiektyw na inny, poza tym masz gwarancję. Serwis Tamrona powinien wyregulować szkło, jak coś:)

Co do dłuższej lufy. Zastanów się nad Sigmą APO DG 70-300 f/4.5-5.6. Jak bierzesz D80 to brak silnika w obiektywie Ci nie będzie przeszkadzać. A nówka kosztuje koło 850zł.

FajaR
12-10-2008, 21:32
W Wawie na Małej 15, FotoJulia, mają sporo T17-50/2.8 od ręki, można sprawdzić na miejscu, cena przyzwoita. Mój był trzeci, zazwyczaj ostrzy w punkt i ostry od pełnej dziury, ale pomyłki AF zdarzają się, mistrzostwo to to nie jest. Tyle że w tych pieniądzach raczej nie ma lepszej alternatywy (Sigmę przymierzałem, napęd HSM robił co prawda swoje ale do 3.2 było bardzo miękko, Tokiny nie sprawdzałem bo AF nie gada z moim body). Ale MZ z zoomów do portretu/aktu lepiej byłoby T24-70/2.8 lub jeszcze lepiej S50-150/2.8 HSMII. A do streetu - zbierać na coś szerszego...

velaskez
12-10-2008, 22:00
chciałem powiedzieć o S50-150, ale w kwocie do 1000 to to się nie zamknie:)

push
12-10-2008, 23:53
ostatecznie przymierzę się do:
Tamrona 18-50 /2.8
a Sigme 50-150 f/2.8 EX DC HSM przyduszę na raty (żona mnie udusi :-D)
ale co tam raz się żyje...

o małym antku aka naleśniku aka 50/1.8 nie wspomnę - bo to on był głównym sprawcą zmiany systemu..


aha nie znalazłem sigmy 50-150 hsmii tylko właśnie taką: Sigma 50-150 f/2.8 EX DC HSM - i przedstawia się pieknie na http://pl.pixel-peeper.com/ - więc chyba o nią wam chodzi? cenowo od 1799zł http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/102573

velaskez
13-10-2008, 01:52
tak chodzi nam o Sigmę HSM, a żona zrozumie:) dobrze powiedziane, raz się żyje:mrgreen:

FajaR
13-10-2008, 07:41
Sigmy są dwie wersje - starsza i nowsza, poprawiona HSMII. Pierwsza jest bardzo przyzwoita, ta po poprawkach MZ świetna - a ceny te same.

Heh,mój skarbnik już prawie nakręcony, może już za miesiąc? :D

Jacek Wrzesińsk
13-10-2008, 18:39
ostatecznie przymierzę się do:
Tamrona 18-50 /2.8
a Sigme 50-150 f/2.8 EX DC HSM przyduszę na raty (żona mnie udusi :-D)
ale co tam raz się żyje...

o małym antku aka naleśniku aka 50/1.8 nie wspomnę - bo to on był głównym sprawcą zmiany systemu..


aha nie znalazłem sigmy 50-150 hsmii tylko właśnie taką: Sigma 50-150 f/2.8 EX DC HSM - i przedstawia się pieknie na http://pl.pixel-peeper.com/ - więc chyba o nią wam chodzi? cenowo od 1799zł http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/102573 Jest jeszcze jedna sprawa,50-tka w systemie DX Nikona a 50-tka 4\3 Olympusa będą troszkę inaczej obrazować jeżeli porównamy faktyczną ogniskową,w Nikonie ok. 75mm (na dx) a w Olympusie ok. 100mm(4\3) z uwagi na różną wielkość matryc.Moim zdaniem do portretów bardziej przyda ci się w\w sigma,choć 50 f 1.8 to zacne szkło i też się na pewno przyda:-D

push
13-10-2008, 21:48
Jest jeszcze jedna sprawa,50-tka w systemie DX Nikona a 50-tka 4\3 Olympusa będą troszkę inaczej obrazować jeżeli porównamy faktyczną ogniskową,w Nikonie ok. 75mm (na dx) a w Olympusie ok. 100mm(4\3) z uwagi na różną wielkość matryc.Moim zdaniem do portretów bardziej przyda ci się w\w sigma,choć 50 f 1.8 to zacne szkło i też się na pewno przyda:-D

szczerze to założyłem na testy na tego olympusa sigme 30/1.4 (po przeliczeniu 60)- i ten zakres był dla mnie ok jeśli chodzi o portret...
50(100 po przeliczeniu) - było ciut przy ciasno - miałem Pentacona m42 ze światłem 1.8 - który mydlił jak kaczyński wyborców... ale to już inna bajka ;]

swoją drogą dziś przymierzałem d80 - i co najważniejsze sprzedawca słysząc że miałem wcześniej e-510 powiedział że to mija się z celem bo d80 jest gorsze... i jestem teraz w kropce...

FajaR
13-10-2008, 22:21
A powiedział dlaczego jest gorsze? Nie mam bladego pojęcia czy lepsze, czy gorsze, nie znam E-510, ale pytam bo ostatnio w sklepie od Pana Sprzedawcy usłyszałem że najlepszy i jedyny wart kupienia jest Nikon D90. Czemu? A bo ma filmiki. Więc MZ warto kierować się tym co Tobie potrzebne a nie tym co powie sprzedawca. Chyba że to rzeczywiście fachowiec i sensownie swoją wypowiedź uzasadni.

push
13-10-2008, 22:30
A powiedział dlaczego jest gorsze? Nie mam bladego pojęcia czy lepsze, czy gorsze, nie znam E-510, ale pytam bo ostatnio w sklepie od Pana Sprzedawcy usłyszałem że najlepszy i jedyny wart kupienia jest Nikon D90. Czemu? A bo ma filmiki. Więc MZ warto kierować się tym co Tobie potrzebne a nie tym co powie sprzedawca. Chyba że to rzeczywiście fachowiec i sensownie swoją wypowiedź uzasadni.


szczerze - w olku podobało mi się czyszczenie matrycy - zmieniałem często szkła na ulicy przy różnych warunkach i zero zabrudzeń... też robiłem w deszcz i działa.... Dobra jest też stabilizacja na matrycy... robiłem starą lufą 300(po przeliczeniu 600) Zeissa - a to szkło waży z 4 KG (czysta stal i szkło) i udało się kilka nieporuszonych bez statywu - co innego ostrzenie ale stabilizacja działa...

Live view też za olkiem (ale nigdy nie używałem)..

za d80 - większy wizjer , 11 punktów AF (w olku 3) no i szkła...


olek też szumi na max... robiłem m.in kotlety na showdance gdzie minimum ustawiało się iso 800 no i obraz był nie do przyjęcia...

Seeker
13-10-2008, 23:39
Czy warto zamienic - trudno powiedziec, ale sa to zupelnie inne puszki.
D80 posiadam, a do E510 mam dostep i jakos mnie nie ciagnie.
Kompletnie mnie rozczarowala jego ergonomia.

Zen
14-10-2008, 00:37
swoją drogą dziś przymierzałem d80 - i co najważniejsze sprzedawca słysząc że miałem wcześniej e-510 powiedział że to mija się z celem bo d80 jest gorsze... I jestem teraz w kropce...

Sprzedawców i ich opinie o aparatach należy traktować z wielką rezerwą, przynajmniej niektórych. Ja obecnie finalizuję zakup D90 i sprzedawca w fotojokerze nie polecał mi tego body, polecił mi za to ....Sony A200. Wyszedłem ze sklepu bez komentarza.

velaskez
14-10-2008, 04:39
panowie, sprzedawcy zazwyczaj polecają to co ma zejść ze składu:) a wybór to już należy do Nas

a co do e-510 vs. D80 to może i olek ma fajne ficzery itd. ale ja jestem zwolennikiem prostoty i LV mi nie potrzebne, za odkurzanie matrycy odpowiedzialna jest grucha a jak potrzebuje stabilizacji to mam szkło z napisem VR:) tyle ode mnie. Poza tym używalne wysokie ISO to PLUS.

b707
14-10-2008, 21:13
no to teraz pojawi się moje pytanie, po pierwsze czy zauważyłeś, że ZD 50/2 ma silnik AF? Nikon wypuścił teraz Nikkora 50/1.4 z silnikiem AF i jego cena jest podobna:)


Ja uzupełnie jeszcze tutaj:P

Ale popatrz ze z D80 Nikkor 50/1.8 tez ma AF bo korzysta z wbudowanego silnika... Nowy ma silnik ultradźwiękowy czy jak go tam zwał... Zuiko dopiero wprowadza pierwsze szkłą z super szybkim silnikiem AF i 50/2 do nich jeszcze nie zalezy wiec prędkością dorównuje D80+50mm... Argument ze zuko ma silnik miałby sens gdyby chodziło o Nikona bez śrubokręta:P
pzdr

piotr w
14-10-2008, 21:33
No to ja jeszcze dodam, że warto spojrzeć w kierunku D200, bo warto. Owszem drożej i raczej uzywany, ale praca w studio przyjemniejsza, do streetu też bardziej przydatny.
Druga sprawa to Sigma 50-150, może warto tez rozwazyć Tokinę 50-135, ostra od pełnej dziury, tyle że bez HSM.
Trzecia sprawa, to nie przesadzaj z tym 50/1.8, jeżeli to jest podstawa zmiany systemu, to ta zmiana nie jest Ci potrzebna. Ta 50-tka, to znowu nie taki straszny miód. 85/1.8 to jest fajne, ale zmieniać system dla 50-tki, przesada. Ja bardzo bym sobie życzył odpowiednika Olympusowskiego naleśnika 25/2 (takiego 35/2), ale z tego powodu nie zmienie systemu. Przemyśl jeszcze dobrze te zmiany, jeżeli wykorzystujesz potencjał E-510, to zmieniaj. Nikon jest szerszym systemem o większych możliwościach, jeżeli brakuje Ci tylko 50/1.8, to daj sobie spokój, a za zaoszczędzone pieniądze jedź na wakacje robić fajne zdjęcia.

Smurf
14-10-2008, 22:16
panowie, sprzedawcy zazwyczaj polecają to co ma zejść ze składu:) a wybór to już należy do Nas

a co do e-510 vs. D80 to może i olek ma fajne ficzery itd. ale ja jestem zwolennikiem prostoty i LV mi nie potrzebne, za odkurzanie matrycy odpowiedzialna jest grucha a jak potrzebuje stabilizacji to mam szkło z napisem VR:) tyle ode mnie. Poza tym używalne wysokie ISO to PLUS.
Akurat wszystko co wymieniłeś to nie są "ficzery, tylko całkiem przydatne funkcje i to ze nie ma ich D80 jest niestety jego istotną wadą.
Co do wysokiego ISO ( 800-1600), w E510 jest ono porównywalne z D80.
Przewaga D80 przejawia się w zupelnie innych cechach.

velaskez
15-10-2008, 03:30
Ergonomia!!!

ale bez przydatnych funkcji też się da robić zdjęcia:)

push
15-10-2008, 18:53
No to ja jeszcze dodam, że warto spojrzeć w kierunku D200, bo warto. Owszem drożej i raczej uzywany, ale praca w studio przyjemniejsza, do streetu też bardziej przydatny.
Druga sprawa to Sigma 50-150, może warto tez rozwazyć Tokinę 50-135, ostra od pełnej dziury, tyle że bez HSM.
Trzecia sprawa, to nie przesadzaj z tym 50/1.8, jeżeli to jest podstawa zmiany systemu, to ta zmiana nie jest Ci potrzebna. Ta 50-tka, to znowu nie taki straszny miód. 85/1.8 to jest fajne, ale zmieniać system dla 50-tki, przesada. Ja bardzo bym sobie życzył odpowiednika Olympusowskiego naleśnika 25/2 (takiego 35/2), ale z tego powodu nie zmienie systemu. Przemyśl jeszcze dobrze te zmiany, jeżeli wykorzystujesz potencjał E-510, to zmieniaj. Nikon jest szerszym systemem o większych możliwościach, jeżeli brakuje Ci tylko 50/1.8, to daj sobie spokój, a za zaoszczędzone pieniądze jedź na wakacje robić fajne zdjęcia.

to oczywiste że nie zmieniłem olympusa na d80 wyłącznie dla stałki 50/1.8 - ale można powiedzieć że była to kropla która przelała kielich...


godzinę temu zakupiłem na dobry początek aparat i właśnie 50/1.8 - uwielbiam takie chwile :) sprzęt pachnie nowością , strzelam co popadnie jak dzieciak po gwiazdce.. stałka rysuje pięknie i do tego ten zupełnie inny dźwięk migawki...

przymierzałem też tamrona 17-50/2.8 - i zdecydowanie te szkło muszę mieć.. prawdopodobnie za miesiąc będzie już moje :)

w sumie temat wyczerpany , aparat zakupiony , właściciel jak na jedną godz. użytkowania - zadowolony..
pozostaje mi focić :) niebawem przedstawie tu coś od siebie...

dzięki wszystkim za pomoc

Jacek Wrzesińsk
15-10-2008, 19:20
to oczywiste że nie zmieniłem olympusa na d80 wyłącznie dla stałki 50/1.8 - ale można powiedzieć że była to kropla która przelała kielich...


godzinę temu zakupiłem na dobry początek aparat i właśnie 50/1.8 - uwielbiam takie chwile :) sprzęt pachnie nowością , strzelam co popadnie jak dzieciak po gwiazdce.. stałka rysuje pięknie i do tego ten zupełnie inny dźwięk migawki...

przymierzałem też tamrona 17-50/2.8 - i zdecydowanie te szkło muszę mieć.. prawdopodobnie za miesiąc będzie już moje :)

w sumie temat wyczerpany , aparat zakupiony , właściciel jak na jedną godz. użytkowania - zadowolony..
pozostaje mi focić :) niebawem przedstawie tu coś od siebie...

dzięki wszystkim za pomoc Ja po zakupie Tamrona sprzedałem 50-tkę,ostrość ta sama (na 2.8 ,niższych raczej nie używam),lepszy bokech i kolory,ale to moje zdanie:-D Pozdr.!

velaskez
16-10-2008, 00:51
no gratulacje w końcu, a dźwięk to muzyka dla ucha:)

Malik - under
16-10-2008, 14:15
Sprzedawców i ich opinie o aparatach należy traktować z wielką rezerwą, przynajmniej niektórych. Ja obecnie finalizuję zakup D90 i sprzedawca w fotojokerze nie polecał mi tego body, polecił mi za to ....Sony A200. Wyszedłem ze sklepu bez komentarza.

A w jakiej koszuli był ów sprzedawca? W czarnej z napisem SONY? ;-)
Swojego D90 kupowałem właśnie w fotojokerze i tam również pan w czarnej koszuli z pomarańczowym logo pytał się czy nie jestem zainteresowany jakąś alfą. Po stanowczym NIE z mojej strony dał sobie spokój i poprosił mnie abym poczekał na "pana od nikona" :D

Co do E510 vs D90 to IMO tutaj nie ma czegos porównywać.. poprostu nie ta liga.
Olympus tak naprawdę nie ma ŻADNEJ puszki która mogłaby konkurować z D90 czy D80.
Po E510ce jest tylko E3ka, a to body z kolei jest dwie półki wyżej od 510ki zarówno pod względem parametrów itp jak i cenowo.
Gdyby olympus miał w swojej ofercie coś pomiędzy E510 a E3 to może bym został przy 4/3.. no ale nie ma. Dlatego zdecydowałem się na Nikona z czego jestem bardzo zadowolony.

push
16-10-2008, 14:50
e3 - bardzo dobry aparacik.. teraz w cenie <4000zł dodają lampę o wartości 1200/1400zł - kusząca propozycja..

no ale nadal pozostał by problem ze szkłami..

z tego co widzę w d80 - to wreszcie trafił mi się wizjer z prawdziwego zdarzenia (porównując do 510) , drażni mnie natomiast brak menu głównego na ekranie lcd z np światłomierzem - jest tylko w wizjerze i na tym ekranie funkcyjnym u góry... no chyba że nie umiem włączyć - w co wątpię bo nic niema w instrukcji o tym...trzeba się przyzwyczaić..

ogólnie brakuje mi też niebieskiej diody przy włączaniu aparatu - która oznaczała pracę czyszczałki , oraz brak "terkotu" :) przy wyłączaniu aparatu co oznaczało wyłączanie stabilizacji...

Malik - under
16-10-2008, 15:11
z tego co widzę w d80 - to wreszcie trafił mi się wizjer z prawdziwego zdarzenia (porównując do 510) ,
Dokładnie! To był jeden z głównych powodów dla których pozbyłem sie 510ki.
Kiedy po raz pierwszy wziąłem do łapy D90 i kuknąłem w wizjer to poprostu gęba mi opadła do samej podłogi. ;-)


.. drażni mnie natomiast brak menu głównego na ekranie lcd z np światłomierzem - jest tylko w wizjerze i na tym ekranie funkcyjnym u góry... no chyba że nie umiem włączyć - w co wątpię bo nic niema w instrukcji o tym...trzeba się przyzwyczaić..
Nie miałem okazji dłużej pobawić się D80, ale w D90 po pacnięciu w przycisk INFO (prawy dolny róg przy ekranie LCD) na lcd wyświetlają ci się informacje na temat parametrów ;-)


ogólnie brakuje mi też niebieskiej diody przy włączaniu aparatu - która oznaczała pracę czyszczałki , oraz brak "terkotu" :) przy wyłączaniu aparatu co oznaczało wyłączanie stabilizacji...
Terkotu zdecydowanie mi nie brakuje :D a nawet ciesze się, że D90 jest poprostu cichy ;-)