Zobacz pełną wersję : 50mm nie równa się 50mm - dlaczego?
Valdek_Tychy
06-10-2008, 21:52
Całkiem przypadkiem stwierdziłem,że 50mm mojej 50-tki 1,8 to nie to samo co 50 mm mojego tamrona 17-50
zresztą zobaczcie sami
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img243.imageshack.us/img243/4742/dsc0773wi8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img65.imageshack.us/img65/5807/dsc0774ng3.jpg)
zdjęcie górne z 50-tki dolne z tamrona,aparat w tym samym miejscu w przypadku obu zdjęć,zdjęcia tylko zmniejszone,nie kadrowane.
Zastanawiam się dlaczego taka różnica
mam tak samo na 70mm kit vs. tele - ciekawe zjawisko :?
Wartości mm podawane przez producentów są przybliżonymi wartościami i nie trzymają chyba żadnych norm
Valdek_Tychy
06-10-2008, 22:00
Wartości mm podawane przez producentów są przybliżonymi wartościami i nie trzymają chyba żadnych norm
No dobra to który w taki razie jest tym 50-cio milimetrowym?
Porównaj jeszcze kadry ostrząc na nieskończoność, różnica może być mniejsza.
Porównaj jeszcze kadry ostrząc na nieskończoność, różnica może być mniejsza.
Słuszna uwaga ale każdy obiektyw ma rożna ilość soczewek i inna budowę wiec mimo to nie da to takich samych rezultatów
No dobra to który w taki razie jest tym 50-cio milimetrowym?
Ja bym obstawiam za stalka :) bo ma najmniej soczewek i najbliżej do praw fizyki :)
Zawsze tak było- 50mm z firmy Leica było inne niż z 50mm z firmy Nikon. Były nawet precyzyjne testy to mierzące.
Były nawet precyzyjne testy to mierzące.
Na photodo jest podawana rzeczywista ogniskowa testowanych obiektywów, niestety tego Tamrona w testach nie mieli. Wszystkie testowane "50" Nikkora mają ogniskową 51mm.
Heh, temat na moje życzenie, wczoraj miałem o to zapytać ale czasu nie starczyło. Kilka dni temu porównywałem kitowy Nikkor 18-55 wersja II i Tamron 17-50/2.8. 50mm Tamrona dało mi identyczny kadr jak 48mm Nikkora. Ale za to 17mm wyszło baaardzo szeroko... ;)
a czy czasem ten Tamron nie ma jak Nikkor 18-200, ktoremu sie ogniskowa zmienia w zaleznosci od odleglosci ostrzenia?
a czy czasem ten Tamron nie ma jak Nikkor 18-200, ktoremu sie ogniskowa zmienia w zaleznosci od odleglosci ostrzenia?
Każdemu obiektywowi zmienia się ogniskowa wraz z regulacją ostrości. ;) Nie licząc pinhole. :razz:
Valdek_Tychy
07-10-2008, 08:08
Hm... rozumiałbym to gdyby różnica byłaby rzędu 1-2mm ale na podstawie moich zdjęć wydaje mi się,że jest tego ok.8-10mm różnicy a to już trochę dużo.Nie czepiam się 50-tki ale skoro kupiłem tamrona 17-50 to chciałbym taki obiektyw mieć a nie 17-40-ileś
Każdy obiektyw z wewnętrznym ogniskowaniem ma tą przypadłość. Wiele razy o tym pisaliśmy już na tym forum ;)
Im bliżej minimalnej odległości ostrzenia, tym "krótsza" robi się rzeczywista ogniskowa. Podawane przez producentów ogniskowe dotyczą ostrzenia na nieskończoność.
Najbardziej jest to widoczne w 18-200, który na ustawieniu 200mm i minimalnej ostrzenia osiąga w porywach rzeczywiste 130mm
Cóż, pozostaje tylko potwierdzić. W teściku który robiłem tu (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=913007#post913007) też 50mm od Nikona nie równało się 50 mm Tamrona, a z odległością już nie chciałem kombinować.
pankracccy
20-10-2008, 12:46
Podepnę się lekko pod temat, bo poszukuję obiektywu do typowo studyjnej fotografii mody, i wybrałem 50, 1.8 na dobry początek.
Optycznie już ten obiektyw przebadałem na swoim starym analogowym Nikonie i jest OK.
ALE ... czy te wszystkie dyskusje na forum o klasyce obiektywów 50 w rzeczywistości nie dotyczą przypadkiem odwzorowania obrazu jakie mają stare obiektywy 75 (bo 50 x 1,5 współczynnik dla cyfrówek)??? A 75 to już raczej obiektyw do lekkiego portretu, a nie klasyka "uniwersalnego pola widzenia"
Innymi słowy - poszukując odwzorowania (zakresu widzenia) starego obiektywu 50, do nowej cyfrówki powinienem poszukać raczej obiektywu 35 mm.
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.
ps. jestem otwarty na sugestie dot. obiektywu do studyjnej fotografii mody., mój obecny faworyt to sigma 17-70, 2,8 -3,5, ale myslę też nad stałką 35 tj. odpowiednik starej 50.
na temat obiektywów na FF vs na DX było juz chyba milion wątków. Konkluzja: ogniskowa obiektywu pozostaje taka sama, zmienia się tylko kąt widzenia
Ciekawe, ciekawe z tymi ogniskowymi. Wygląda na to, że projektuje sie obiektyw, który ma spełniać jakieś tam założenia, również ekonomiczne, a na końcu marketingowo umieszcza się obiektyw w konkretnej klasie zakresu ogniskowych (17-50) wpisując zakres ogniskowych do specyfikacji i nie zwracając już uwagi na rzeczyiste ogniskowe. Ciekawe czy ktoś robił podobny test na szerokokątnych szkłach- szczególnie na dolnym końcu zakresu? np Nikkor AF-S 12-24 vs Tokina 12-24 vs Sigma DG 12-24. Z tego co widziałem w necie to różnica pomiędzy Sigmą 10-20 a np Nikkorem 12-24 na dolnym końcu są znaczne, więc na pewno 10mm Sigmy jest szersze niż 12 mm Nikkora, ale jakie są rzeczywiste referencyjne wartości ogniskowych/kątów widzenia ??? Tego nie wie chyba nikt poza konstruktorami
Ogniskowe są podawane dla obiektywów wyostrzonych na nieskończoność. Przy takim założeniu, żadne kłamstwo marketingowe nie istnieje i tak niestety musi być.
1. W każdym obiektywie, również stałoogniskowym ogniskowa zmienia się nieznacznie w funkcji odległości ostrzenia, ponieważ ustawianie ostrości wiąże się z przemieszczeniem soczewek, widocznym z zewnątrz lub niewidocznym w przypadku obiektywów IF.
2. Ogniskowa (lub zakres ogniskowych) podawany przez producenta jest jedynie wartością przybliżoną a takie zachowanie podyktowane jest najczęściej względami marketingowymi - to tak jak w przypadku samochodów - silnik o pojemności np. 1938 ccm jest określany jako 2.0. Stąd różnice pomiędzy 50mm jednego a drugiego producenta.
marlmoro
23-10-2008, 17:52
nie mam ani tego obiektywu ani tego... ale.. czy nie różnią się one czasem kątem widzenie w specyfikacji ??? a na dobrą sprawe róznią się długościa.. konstrukcją ..
kiedyś na stronie tamrona przeczytałem, ze ich tam very wide angle obiektyw jest taki wide angle, ponieważ FOCUSOWANIE jest wewnątrz...nic nie wyjeżdza do przodu...
na temat obiektywów na FF vs na DX było juz chyba milion wątków. Konkluzja: ogniskowa obiektywu pozostaje taka sama, zmienia się tylko kąt widzenia
Czego ma dotyczyć Twoja wypowiedź?
Przecież nikt tu nic nie pisze na temat jak napisałeś "FF vs DX"
piotereks
23-10-2008, 18:58
Całkiem przypadkiem stwierdziłem,że 50mm mojej 50-tki 1,8 to nie to samo co 50 mm mojego tamrona 17-50
no ja juz kiedys o tym pisalem - mam Nikkora 70-300G i zakupilem Nikora 18-200 Vr. Ogniskowa 200 w jednym im drugim jest rozna. W 70-300 na ustawieniu 200 jakby obiekt byl nieco blizej
Władca Pixeli
23-10-2008, 19:23
no ja juz kiedys o tym pisalem - mam Nikkora 70-300G i zakupilem Nikora 18-200 Vr. Ogniskowa 200 w jednym im drugim jest rozna. W 70-300 na ustawieniu 200 jakby obiekt byl nieco blizej
Przy nieskończoności powinna być taka sama. W 18-200 przy zmianie ostrości na bliżej zmniejsza się ogniskowa.
Czego ma dotyczyć Twoja wypowiedź?
Przecież nikt tu nic nie pisze na temat jak napisałeś "FF vs DX"
to spójrz jeszcze na post nr 15 i zastanów się, czy tam przypadkiem nie jest poruszany temat "przeliczania" ogniskowych z FF na DX.
stachmuszel
24-10-2008, 08:01
Ustaw N50/1.8D i T17-50/2.8 na nieskończoność przy f=50 mm i kąty będą takie same. Parametr ogniskowej podawany jest przy ustawieniu ostrości na nieskończoność.
Pozdr!
Po pierwsze, ogniskowe podawane są w przybliżeniu - np. większość popularnych obiektywów do FF 28-70 ma rzeczywiste ogniskowe rzędu 29,5-67 itp. "Dziwnym trafem", prawie zawsze zakres rzeczywisty jest mniejszy od nominalnego. Dopiero przy bardzo krótkich ogniskowych szerokokątnych obiektywów DX podawane wartości są dość dokładne - bo wtedy i 1 mm robi istotną różnicę.
Po drugie, we wszystkich zoomach, czy to z wewnętrznym ogniskowaniem, czy bez, przy nastwianiu ostrości na bliższe odległości skraca się ogniskowa i zwiększa kąt widzenia. To ładnie widzać w wizjerze - zobacz co się dzieje z obrazem na matówce (pomijając oczywiście zmianę ostrości) gdy nastawia się ostrość od nieskończoności do bliskich odległości: przy obiektywie stałoogniskowym kąt widzenia zmniejsza się i na matówce widać coraz mniej, a przy obiektywie zmiennogniskowym kąt widzenia poszerza się i widać coraz więcej.
współczuję tym którzy z taką wielką uwagą kupują obiektywy żeby nie mieć choćby 1mm dziury albo żeby im mm się nie nakładały w zakresie :P
Mój 18-70 był szerszy od 17-55 :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.