PDA

Zobacz pełną wersję : Twarde lądowanie SB800 , czyli nie działająca soczewka fresnela.



P.M.
05-10-2008, 19:18
Witam

Dzisiaj podczas sesji moja SB800 zaliczyła kontakt z podłożem. Lampa działa, błyska bardzo ładnie. Padły 2 rzeczy:

- "zoom" w lampie, soczewka Fresnela się nie przesuwa, utknęła na jakiś 35mm. Jedna lamelka coś się rusza, druga się zaklinowała. Sam mechanizm działa bo słychać jak stara się poruszyć nią.

- ten plastikowy dyfuzorek, ale na nim mi nie zależy.

teraz pytanie - czy ktoś tak miał? Ile może kosztować naprawa? Warto się pobawić w naprawę samemu?

P.S. - nie używajcie chińskich holderów na lampę i parasolkę... to się nie opłaca.

amirez
06-10-2008, 16:51
A poszukaj w instrukcji, coś tam chyba jest.
W momencie uszkodzenia tego plastykowego dyfuzorka lampa blokuje się chyba na 35mm. Potwierdza to chyba również wyświetlacz specjalną ikonką.
Jest przyklejony manual jak rozkręcić lampę, jak po gwarancji to można spróbować samemu. Przy delikatności w działaniu nic bardziej już chyba nie da się zepsuć.

P.M.
06-10-2008, 17:06
Nie, nie ;) ten plastikowy wysuwany dyfuzorek który daje nam kat rozproszenia światła na FF dla 17mm tak? To pal licho...

Zepsuł się mechanizm który przesuwa/rozsuwa palnik przód-tył/szerzej wężej (nie wiem jak to jest dokładnie realizowane). Dzwoniłem do serwisu, niestety oni tradycyjnie nic nie wiedzą, w czwartek lampa idzie na diagnostykę. Interesuje mnie tylko czy może komuś się coś takiego przytrafiło i jak to naprawił/ile go kosztowała naprawa. Lampa jeszcze na gwarancji, dlatego na czuja nie chcę się bawić.

Dzięki za odzew ;)