PDA

Zobacz pełną wersję : Czy pozostać przy PS Elements?



Andrew
05-10-2008, 12:52
Witajcie,

mam pytanie, może banalne, ale czytając bieżące wątki nie znalazłem na nie wprost odpowiedzi. Od kilku dni posiadam D80 (poprzednio F80), więc należy przygotowaź sobie bazę softwear'ową. Zainstalowałem trial CaptureNX2. Muszę przyznać, że nie jest to zbyt intuicyjny interfejs szczególnie po przesiadce z PS Elements 2 (Mam z tym programem długoletnie dobre doświadczenia). Mam w zwązku z tym kilka pytań:

1. Czy Capture NX2 oferuje coś extra więcej, aby zmieniać edytor? Czy ma jakieś szczególne cechy, czego nie ma Adobe? Może oferuje lepsze odszumianie lub lepiej koryguje balans bieli? Nie wiem.Wywołac NEF mogę też przecież za pomocą np Faststone Image Viewer. Oczywiście mam w planie nabyć PS Elements 5 lub 6.

2. Mam zamiar oddawać zdjęcia do zaprzyjaźnionego z moich czasów analogowych labu. Więc pomyslałem sobie, że będę oddawał jako TIFF 8 bitowy. Przy 16 bitowym pliki dochodzą do 50MB. Dlatego kolejne pytanie - czy jest sens robić obróbkę w NEF za pomocą Capture i na końcu konwersja do TIFF, czy też od razu konwersja do TIFF czym kolwiek (np za pomocą Faststone) i pózniej cała zabawa w PS Elemnts?

Może mój problem jest dla Was trywialny, ale proszę o pomoc

Pozdrawiam

Andrew

bombel
05-10-2008, 14:20
czy jest sens robić obróbkę w NEF za pomocą Capture i na końcu konwersja do TIFF, czy też od razu konwersja do TIFF czym kolwiek (np za pomocą Faststone) i pózniej cała zabawa w PS Elemnts?

W moim przypadku to zależy, ale nie wiem od czego, mówię poważnie - z tym że ja mam do wyboru Lightrooma i PSa, co z grubsza odpowiada Twojej parze programów.

Czasem jest to kwestia tego, co chcę zrobić (jeśli użyć typowej i szczegółowej funkcji PSa, to nie szukam, czy ma ją LR), czasem zależy to od tego, co wydaje mi się, że będzie prościej i efektywniej zrobić w jednym czy drugim, a czasem to po prostu kwestia nastroju.

Jak sądzę, obie drogi są równoważne i nie sądzę, alby jedna miała jakieś szczególne przewagi nad drugą.

Michu
05-10-2008, 17:08
Photoshop to moje narzędzie pracy, ale do prywatnego użytku używam Elementsa 6 i uważam, że jest to narzędzie całkowicie pokrywające potrzeby fotografa. Wespół z ACRem i Bridgem ma ów soft fantastyczny współczynnik możliwości/cena.
Zanim kupiłem Elementsa czyniłem dość rozległe poszukiwania po oprogramowaniu firm konkurencyjnych. Jednakże przyzwyczajenia z używania Photoshopa były na tyle silne, że zrezygnowałem z GIMPa, Corela, czy innych wynalazków. W zabawie ze zdjęciami liczy się też satysfakcja z używania danego oprogramowania - jeśli więc pasował Ci PE 2, to spokojnie powinieneś pozostać przy tym oprogramowaniu.
Nie rozumiem natomiast, dlaczego do labu oddajesz TIFFy i to 16 bitowe. Moim zdaniem nie masz szans na rozróżnienie ich od JPGów na wydruku.

stig
05-10-2008, 18:06
2. Mam zamiar oddawać zdjęcia do zaprzyjaźnionego z moich czasów analogowych labu. Więc pomyslałem sobie, że będę oddawał jako TIFF 8 bitowy.W celu? :)



czy jest sens robić obróbkę w NEF za pomocą Capture i na końcu konwersja do TIFF, czy też od razu konwersja do TIFF czym kolwiek (np za pomocą Faststone) i pózniej cała zabawa w PS Elemnts?Z TIFFa nie wyciagniesz tyle, ile z NEFa. Gdyby nie bylo przewagi NEFa (RAWa) nad TIFFem -- nie powstalby ten format i zaawansowane programy do jego edycji.

avallardi
05-10-2008, 19:23
Od kilku lat pracuję na Elements 2 i jestem z niego zadowolony. Parę miesięcy temu kupiłem Elements 6 PL głównie ze względu na ACR i obróbkę NEF'ów.
Za darmo doinstalowałem do niego krzywe, maski i 2 miksery kanałów. Jest znakomicie. Praca jest komfortowa i przyjemna, bo Photoshop (nawet Elements)
to klasa sama w sobie. Co do Elements 2 - mam go nadal na dysku i w dalszym ciągu na nim pracuję kiedy nie obrabiam RAW'ów.
Myślę, że możesz zostać przy Elements bo to naprawdę dobry soft. Ściągnij sobie testową wersję 6 i sprawdź jak Ci się pracuje. Zresztą chyba na dniach
pojawi się w sklepach Elements 7, więc może ta wersja Cię zainteresuje.

Andrew
05-10-2008, 20:09
Nie rozumiem natomiast, dlaczego do labu oddajesz TIFFy i to 16 bitowe. Moim zdaniem nie masz szans na rozróżnienie ich od JPGów na wydruku.

Dzięki Maras za info. Tak naprawdę to szukam optymalnej drogi do labu. Sądziłem, że jeżeli oddam w TIFF to będę miał lepszą jakość niż w jpg. Jak robiłem skany z pozytywów i nastepnie dawałem do labu, to były różnice w szczegółach na korzyść TIFFów (z jpg były szczegóły lekko rozmazane, skaner Epson Perfection 3490). Ponieważ nie mam doświadczenia, spróbuję wg Twojej porady - będę oddawał jpg w najwyższej jakości.

pozdrawiam

Andrew

stig
05-10-2008, 20:14
Dzięki Maras za info. Tak naprawdę to szukam optymalnej drogi do labu. Sądziłem, że jeżeli oddam w TIFF to będę miał lepszą jakość niż w jpg. Jak robiłem skany z pozytywów i nastepnie dawałem do labu, to były różnice w szczegółach na korzyść TIFFów (z jpg były szczegóły lekko rozmazane, skaner Epson Perfection 3490). Bo pewnie JPG byl zbyt mocno skompresowany. Nie ma takich ludzi, ktorzy odroznia odbitki wykonane z niekompresowanych JPGow (tzn. z najwyzsza jakoscia), a tych z TIFFa.
Poza tym wez pod uwage, ze labow, ktore faktycznie potrafia zaswiecic odbitki z TIFFa (to kwestia oprogramowania), jest jak na lekarstwo. Wiekszosc operatorow przed wypuszczeniem na maszyne i tak je konwertuje do JPGow.

Andrew
05-10-2008, 21:10
W celu? :)


Z TIFFa nie wyciagniesz tyle, ile z NEFa. Gdyby nie bylo przewagi NEFa (RAWa) nad TIFFem -- nie powstalby ten format i zaawansowane programy do jego edycji.

Dzięki Stig. Sądziłem, że jeżeli oddam do labu w TIFF to będę miał zauważalnie lepszą jakość niż gdybym oddał w JPG. Rozumiem Twoją wypowiedź tak, że cała obróbka w NEF, a na końcu najmniejsza mozliwa kompresja do JPG i do labu. Jeżeli wcześniej przekonwertuję do TIFF to nie uzyskam tego, co osiągnę poprzez obróbkę NEF/RAW. Czy tak?

Andrew

stig
05-10-2008, 21:36
Rozumiem Twoją wypowiedź tak, że cała obróbka w NEF, a na końcu najmniejsza mozliwa kompresja do JPG i do labu.Jesli nie musisz nic juz robic z tym zdjeciem np. w Photoshopie. Bo jesli tak, to najpierw oczywiscie TIFF, a dopiero na sam koniec pracy, po przeskalowaniu, wykadrowaniu, itd. -- zapis do JPGa.



Jeżeli wcześniej przekonwertuję do TIFF to nie uzyskam tego, co osiągnę poprzez obróbkę NEF/RAW. Czy tak?Mniej wiecej. Jesli nic z tym NEFem nie robisz, to oczywiscie nie ma sensu, ale jesli poprawiasz ekspozycje, korygujesz balans bieli, kontrast, itd. to oczywiscie podstawa jest robienie tego w NEFie. Gdyby te rzeczy mozna bylo dobrze zrobic w TIFFie, to cala robota z NEFem ograniczalaby sie do samej konwersji -- bez potrzeby gmerania w nim na poziomie CameraRAW czy NC. A to jednoczesnie wykluczaloby sens powstania i implementowania takiego formatu w aparatach.

Andrew
05-10-2008, 22:09
Jesli nie musisz nic juz robic z tym zdjeciem np. w Photoshopie. Bo jesli tak, to najpierw oczywiscie TIFF, a dopiero na sam koniec pracy, po przeskalowaniu, wykadrowaniu, itd. -- zapis do JPGa.


Stig, jeszcze tylko jedna podstawowa dla mnie kwestia - czy obróbka RAW/NEF w CaptureNX jest tak samo efektywna jak w Photoshop Elements 6? Jeżeli tak, to otwieram NEF'y w PS Elements 6, robię co potrzeba, na końcu sensowna konwersja do JPG i lab. Uciekam w ten spsób od TIFF'a, jako formatu przejściowego. Nie wiem czy tak jest sensownie?


Dzięki za porady, pozdrawiam

Andrew

stig
05-10-2008, 22:23
Stig, jeszcze tylko jedna podstawowa dla mnie kwestia - czy obróbka RAW/NEF w CaptureNX jest tak samo efektywna jak w Photoshop Elements 6?Musisz dokladniej opisac co masz na mysli pytajac o efektywnosc.



Jeżeli tak, to otwieram NEF'y w PS Elements 6, robię co potrzeba, na końcu sensowna konwersja do JPG i lab. Uciekam w ten spsób od TIFF'a, jako formatu przejściowego. Nie wiem czy tak jest sensownie?Jesli zrobisz to w jednym kroku, czyli po otwarciu w PSE i zapisie do JPGa, nie bedziesz juz gmeral w tych plikach (czytaj: otwieral i ponownie kompresowal przy zapisie), to tak. Jesli jednak otworzysz, zapiszesz do JPGa, a pozniej przypomni Ci sie, ze chcesz cos z nimi jeszcze zrobic, ponownie zapiszesz, a nastepnie otworzysz za jakis czas, zeby przekadrowac i przeskalowac pod odbitke, to raczej nie. ;) W takim przypadku lepiej tymczasowo korzystac z formatow o kompresji bezstratnej -- czyli wspomnianego TIFFa.

Andrew
06-10-2008, 19:45
Musisz dokladniej opisac co masz na mysli pytajac o efektywnosc.



No tak, powinienem napisać jaśniej. Miałem na mysli, czy np. Capture NX lepiej koryguje balans bieli, czy może lepiej odszumia (może ma precyzyjniejszy input jeżeli chodzi o matryce Nikona). Podstawowe funkcje typu krzywe, poziomy, warstwy są chyba podobnie skutecze. Przynajmniej powinny :). Jakie jest Twoje zdanie jeżeli chodzi o skuteczność obu programów w powyższym rozumieniu?

pozdrawiam

Andrew

stig
06-10-2008, 19:52
Miałem na mysli, czy np. Capture NX lepiej koryguje balans bieli, czy może lepiej odszumia.Ostatnio gdzies tu o tym pisalem. Wspomniane dwie cechy sa najbardziej rzucajacymi sie w oczy atutami NC w porownaniu do aplikacji innych producentow.



Jakie jest Twoje zdanie jeżeli chodzi o skuteczność obu programów w powyższym rozumieniu?Jesli zalezy Ci na jakosci i perfekcji oddania kolorow -- IMHO NC nie ma sobie rownych. Jesli zalezy Ci na tempie pracy -- to tylko Adobe CameraRAW z Bridgem i Photoshopem (lub zamiennie PSE lub Lightroom -- chociaz tez coraz wolniejszy sie robi) i oczywiscie Capture One.

Andrew
06-10-2008, 20:00
Jesli zrobisz to w jednym kroku, czyli po otwarciu w PSE i zapisie do JPGa, nie bedziesz juz gmeral w tych plikach (czytaj: otwieral i ponownie kompresowal przy zapisie), to tak. Jesli jednak otworzysz, zapiszesz do JPGa, a pozniej przypomni Ci sie, ze chcesz cos z nimi jeszcze zrobic, ponownie zapiszesz, a nastepnie otworzysz za jakis czas, zeby przekadrowac i przeskalowac pod odbitke, to raczej nie. ;) W takim przypadku lepiej tymczasowo korzystac z formatow o kompresji bezstratnej -- czyli wspomnianego TIFFa.

Oczywiście rozumiem. Kazdy kolejny zapis w formacie JPG powoduje kolejną kompresję i kolejne, choć może niewielkie (zależne od stopnia kompresji) pogorszenie jakości. Jak widzę, wynika z naszej korespondencji, że TIFF jest dobrym formatem jako format przejściowy podczas obróbki/edycji. Dla labu oprócz tego, że plik TIFF jest duży, nie wnosi polepszenia jakości. Reasumując obrabiam w RAF/NEF i jeżeli jestem 100% pewny, to kończę w jpg, a jeżeli planuję coś jeszcze z tym zdjęciem, to TIFF i dopiero na samym końcu jpg.

pozdrawiam

Andrew