PDA

Zobacz pełną wersję : D90 - wywietlanie ustawień na dużym ekranie



XGrzesX
04-10-2008, 18:46
Czy w D90 można zrobić, żeby na dużym ekranie były wyświetlane cały czas parametry zdjęcia przy kadrowaniu za pomocą wizjera ?
Oglądałem dzisiaj D90 i wyświetlacz był cały czas wyłączony. Naciśnięcie przycisku INFO powodowało wyświetlenie ustawień ale w momencie gdy naciskałem spust migawki wyświetlacz znowu się wyłączał.

amirez
04-10-2008, 19:09
Do robienia zdjęć to chyba wyświetlacz zawsze się wyłącza. Odbite "światło" wyświetlacza od twarzy fotografa może przedostać się na matrycę i zepsuć fotę.

sote
04-10-2008, 19:13
eee XGrzesX chyba z przyzwyczajenia od kompakta chcial w LCD kadrowac ;) bo inaczej to nie ma raczej sensu
bo wyswietlacz i tak podczas patrzenia przez wizjer nie bedzie widoczny...

Tez jak pierwszy raz wzialem lustrzanke cyfrowa w lapy to zapytalem sprzedawce jak sie LCD wlacza bo nic nie widac ;)

XGrzesX
04-10-2008, 19:16
Nie chodziło mi o kadrowanie na LCD ... Fakt, że nie miałem wcześniej styczności z Nikonem. Miałem Canona 450d i bawiłem się trochę Sony A300. W obu parametry są wyświetlane na LCD i to mi bardzo pasowało. W D90 bardzo mi tego brakuje więc zapytałem czy jest możliwość aby te parametry były wyświetlane non stop...

Larson
04-10-2008, 19:20
Masz górny wyświetlacz, masz informacje w wizjerze po co trzeci raz to samo?

pieczarek
04-10-2008, 19:21
Do robienia zdjęć to chyba wyświetlacz zawsze się wyłącza. Odbite "światło" wyświetlacza od twarzy fotografa może przedostać się na matrycę i zepsuć fotę.
Mógłbyś odtworzyć swój tok myślenia?
Bo wg mnie, to się kupy nie trzyma. W momencie robienia zdjęcia lustro się podnosi do góry, całkowicie zakrywa spód pryzmatu i odcina drogę światłu, które mogłoby wpadać przez celownik na matrycę. Podniesienie lustra odcina nie tylko beznadziejnie słabe światło wyświetlacza (gdyby świecił on cały czas), ale przede wszystkim setki razy silniejsze światło dzienne.

XGrzesX
04-10-2008, 19:30
Masz górny wyświetlacz, masz informacje w wizjerze po co trzeci raz to samo?

Zgadza się. Może to jest niezrozumiałe dla niektórych ale ponieważ zawsze używałem dużego wizjera do ustawiania parametrów to tutaj mi tego będzie brakowało. Poprostu duży wyświetlacz jest dla mnie czytelniejszy.

jacek123
04-10-2008, 20:08
Witam serdecznie!
... i zaczyna się narzekanie, to po co koledze aparat z górnym wyświetlaczem jak musi widzieć wszystko na dużym ekranie , może po prostu kupić d60 lub powrócić do canona, co? Ja akurat myślę o d90 z tego względu , że posiada on czarno biały wyświetlacz na górze aparatu, czego w konstrukcjach canona z serii xxx niema. Ma go 40d lub 50d, a że planuje sprzęt nowy to raczej d90 będzie moim wyborem, gdyż c 50d jest za drogi jak na moje amatorskie potrzeby, wole więc kupić d90 a różnicę w cenie dołożyć do szkiełka lub na jakieś akcesoria.
Kolego xGrzesx może zacznij po prostu robić zdjęcia a nie szukać wad na siłę w aparatach, znam Twoje posty z cb, w których ciągle próbowałeś udowadniać że canony 450d są wadliwe, miałeś ich kilka i każdy miał wadę. Trochę to dziwne, ale... teraz zmieniasz system i jeszcze nic nie kupiłeś a już narzekasz, ciekawe ile d90 wymienisz zanim znajdziesz super aparat bez wad który podoła Twoim wymaganiom. Nie czepiaj się szczegółów tylko kup to co 100% pokrywa Twoje wymagania, nie kupuj na siłę, poza tym puszka to nawet nie połowa sukcesu, dochodzą do tego obiektywy i umiejętności, jeżeli te ostatnie są na niskim poziomie to nawet najdroższy i najbardziej zaawansowany system będzie miał wad i to bardzo dużo. Kup byle jaki aparat i zamiast robić śmieszne testy ciesz się fotografia, uwieczniaj piękne chwile ze swojego życia a nie dołuj się doszukując się wad w każdym aparacie.
Pozdrawiam i życzę sukcesów jako fotograf a nie tester sprzętu!!!!
:)
ps. Przepraszam za OT

Canokin
04-10-2008, 20:30
Czy w D90 można zrobić, żeby na dużym ekranie były wyświetlane cały czas parametry zdjęcia przy kadrowaniu za pomocą wizjera ?
Oglądałem dzisiaj D90 i wyświetlacz był cały czas wyłączony. Naciśnięcie przycisku INFO powodowało wyświetlenie ustawień ale w momencie gdy naciskałem spust migawki wyświetlacz znowu się wyłączał.

Wiem, że w D700 przycisk "info" włącza parametry, ale wyświetlacz się wyłącza po naciśnięci migawki. Nie ma w nim opcji żeby było inaczej. Sądzę więc, że tu będzie tak samo... niestety :(


Witam serdecznie!
... i zaczyna się narzekanie, to po co koledze aparat z górnym wyświetlaczem jak musi widzieć wszystko na dużym ekranie (...) ps. Przepraszam za OT

eeej, no spokojnie, przecież autor wątku tylko się pytał, narazie nie zauważyłem aby jakoś szczególnie narzekał ;)

XGrzesX
04-10-2008, 20:31
Witam serdecznie!
... i zaczyna się narzekanie, to po co koledze aparat z górnym wyświetlaczem jak musi widzieć wszystko na dużym ekranie , może po prostu kupić d60 lub powrócić do canona, co? Ja akurat myślę o d90 z tego względu , że posiada on czarno biały wyświetlacz na górze aparatu, czego w konstrukcjach canona z serii xxx niema. Ma go 40d lub 50d, a że planuje sprzęt nowy to raczej d90 będzie moim wyborem, gdyż c 50d jest za drogi jak na moje amatorskie potrzeby, wole więc kupić d90 a różnicę w cenie dołożyć do szkiełka lub na jakieś akcesoria.
Kolego xGrzesx może zacznij po prostu robić zdjęcia a nie szukać wad na siłę w aparatach, znam Twoje posty z cb, w których ciągle próbowałeś udowadniać że canony 450d są wadliwe, miałeś ich kilka i każdy miał wadę. Trochę to dziwne, ale... teraz zmieniasz system i jeszcze nic nie kupiłeś a już narzekasz, ciekawe ile d90 wymienisz zanim znajdziesz super aparat bez wad który podoła Twoim wymaganiom. Nie czepiaj się szczegółów tylko kup to co 100% pokrywa Twoje wymagania, nie kupuj na siłę, poza tym puszka to nawet nie połowa sukcesu, dochodzą do tego obiektywy i umiejętności, jeżeli te ostatnie są na niskim poziomie to nawet najdroższy i najbardziej zaawansowany system będzie miał wad i to bardzo dużo. Kup byle jaki aparat i zamiast robić śmieszne testy ciesz się fotografia, uwieczniaj piękne chwile ze swojego życia a nie dołuj się doszukując się wad w każdym aparacie.
Pozdrawiam i życzę sukcesów jako fotograf a nie tester sprzętu!!!!
:)
ps. Przepraszam za OT

Zgadza się. Uważam, że 450d to porażka dlatego pozbyłem się go i chcę spróbować czegoś lepszego. Mam nadzieje, że D90 spełni moje oczekiwania. Co do mojego pytania w tym wątku to chyba źle mnie zrozumiałeś, ten wątek nie ma charakteru rozpaczy. Zadałem tylko pytanie czy jest taka możliwość bo takie a nie inne mam przyzwyczajenia. Jeśli takiej możliwości nie ma to i tak kupię D90 i będę musiał trochę zmienić przyzwyczajenia.

Widzę, że kolega jacek123 odziedziczył zachowania typowe dla forum cb. Tam ludzie jakoś lubią atakować innych ...

jacek123
04-10-2008, 20:40
Jestem spokojny, chodziło mi o to że niema co zwracać uwagi na pierdoły, a wyświetlacz górny lub w ogóle wyświetlacz czarno biały, dużo lepiej spisuje się w bardzo wielu sytuacjach do odczytu parametrów niż lcd kolorowy, jedynie co to należy troszkę obyć się z nim.
Sorki jeżeli ktoś się poczuje urażony, nie to było moim celem, pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów i fanów fotografii!!! :D

Nie odziedziczyłem z cb żadnych złych nawyków, a wręcz przeciwnie uważam że forum cb jest za bardzo agresywne, szczególnie w stosunku do nowych mniej doświadczonych forumowiczów, panuje tam nazbyt dużo arogancji a onanizm sprzętowy przerasta wszelki dobry smak. Dlatego bardzo pozytywnie oceniam forum nikona, spokojniej, dużo rzeczowych odpowiedzi.
Kolego xGrzesx nie chciałem Cię atakować, napisałem tylko to co myślę po przeczytaniu kilku Twoich poprzednich postów , może to ja je źle odebrałem, nie wiem. Tak czy siak przepraszam i pozdrawiam! Raz jeszcze życzę fotograficznych sukcesów i udanych zakupów sprzętowych! :D

jacek123
04-10-2008, 20:51
Nie odziedziczyłem z cb żadnych złych nawyków, a wręcz przeciwnie uważam że forum cb jest za bardzo agresywne, szczególnie w stosunku do nowych mniej doświadczonych forumowiczów, panuje tam nazbyt dużo arogancji a onanizm sprzętowy przerasta wszelki dobry smak. Dlatego bardzo pozytywnie oceniam forum nikona, spokojniej, dużo rzeczowych odpowiedzi.
Kolego xGrzesx nie chciałem Cię atakować, napisałem tylko to co myślę po przeczytaniu kilku Twoich poprzednich postów , może to ja je źle odebrałem, nie wiem. Tak czy siak przepraszam i pozdrawiam! Raz jeszcze życzę fotograficznych sukcesów i udanych zakupów sprzętowych! :D

kronos28
04-10-2008, 21:12
Mógłbyś odtworzyć swój tok myślenia?
Bo wg mnie, to się kupy nie trzyma. W momencie robienia zdjęcia lustro się podnosi do góry, całkowicie zakrywa spód pryzmatu i odcina drogę światłu, które mogłoby wpadać przez celownik na matrycę. Podniesienie lustra odcina nie tylko beznadziejnie słabe światło wyświetlacza (gdyby świecił on cały czas), ale przede wszystkim setki razy silniejsze światło dzienne.

trzyma się kupy drogi kolego

Pomiar światła jest wykonywany przed wciśnięciem spustu do końca (czyli najpierw wciskamy spust do polowy - odpala sie Af i światłomierz mierzy światło, następnie dociskamy spust do końca - następuje blokada zadanych ustawień i blokada pomiaru światłomierza unosi się lustro i otwiera migawka). Czyli światło wpadające przez wizjer jak najbardziej zaburza pomiar. Niby po co dają w komplecie zaślepkę na wizjer aparatu (DK-5) - służy własnie po to gdy np nie patrzymy przez wizjer aby go zasłonić po to aby światło przez niego wpadające nie zakłócało pomiaru (np. podczas strzelania sobie autoportretów i odpalania aparatu ustawionego na statywie z pilota etc. etc.)

amirez
04-10-2008, 22:03
Mógłbyś odtworzyć swój tok myślenia?
Bo wg mnie, to się kupy nie trzyma....
Dodatkowo /nie wiem jak opisywany aparat/ niektóre lustrzanki mają czujnik zbliżeniowy wbudowany w okolicach wizjera. W momencie podniesienia aparatu do buziuchny następuje automatyczne wyłączenie wyświetlacza LCD. W d80 trzeba niestety dotknąć spustu aby wygasić wyświetlacz.
Biorąc pod uwagę to co napisano wyżej /zaślepka do okularu, automatyczne wygaszanie wyświetlacza / ma to sens jak również kupy się trzyma ;)

pieczarek
05-10-2008, 00:22
trzyma się kupy drogi kolego

Pomiar światła jest wykonywany przed wciśnięciem spustu do końca (czyli najpierw wciskamy spust do polowy - odpala sie Af i światłomierz mierzy światło, następnie dociskamy spust do końca - następuje blokada zadanych ustawień i blokada pomiaru światłomierza unosi się lustro i otwiera migawka). Czyli światło wpadające przez wizjer jak najbardziej zaburza pomiar. Niby po co dają w komplecie zaślepkę na wizjer aparatu (DK-5) - służy własnie po to gdy np nie patrzymy przez wizjer aby go zasłonić po to aby światło przez niego wpadające nie zakłócało pomiaru (np. podczas strzelania sobie autoportretów i odpalania aparatu ustawionego na statywie z pilota etc. etc.)
Dalej się nie trzyma kupy.
Fajnie, że napisałeś wyjaśnienia (oczywiste dla mnie), szkoda, że są one co najmniej mijające się z tym, co napisał Amirez. A napisał on:
Odbite "światło" wyświetlacza od twarzy fotografa może przedostać się na matrycę i zepsuć fotę.

Pisze on o przypadku, gdy:
1. korzystamy z celownika lustrzanki (tak mi się zdaje w związku z wcześniejszymi postami; Wy też się z tym założeniem zgadzacie pisząc o zaślepkach celownika)
2. obraz psuje odbite światło z wyświetlacza padające na matrycę.

Teraz mi napisz, w którym momencie korzystania z celownika, robienia pomiaru oświetlenia światło (dowolne) pada na matrycę zasłoniętą migawką. Wpada przez celownik do pryzmatu, dociera do światłomierza, fałszuje pomiar. Ale co z tą matrycą? Naprawdę do niej dociera? Przez jakieś szczeliny, przez walniętą migawkę?
Owszem, Twoje wyjaśnienia są prawdziwe odnośnie kwestii zepsucia pomiaru światła i tą drogą zdjęcia. Problem jest znany od dawna. Rozwiązaniem był dynamiczny pomiar światła odbitego od filmu lub spreparowanych kurtyn migawki w Olympusach OM i Pentaxie LX. W innych aparatach do dyspozycji pozostawały zaślepki. Natomiast wyjaśnienia są błędne w odniesieniu do światła padającego na matrycę. Musiałoby być ono tj. światło z wyświetlacza lcd, kilka razy silniejsze niż z wbudowanej lampy błyskowej, aby "padając na matrycę" mogło mieć wpływ na "zepsucie" konkretnego zdjęcia. Jak wszyscy wiemy drogę przez okular ma odciętą przez podniesione lustro. Pozostaje droga wyświetlacz_lcd > twarz > sufit > oświetlany_obiekt > matryca. Wyobrażacie sobie ten błysk w twarz, który po iluś tam odbiciach trafia w końcu na matrycę?

Teraz moja prośba o interesujący mnie eksperyment.

Jeśli ktoś ma dostęp do lustrzanki z sensorem wyłączającym wyświetlacz proszę o zrobienie dwóch zdjęć tego samego obiektu, w tych samych warunkach.
1. Z wyłączonym wyświetlaczem, z okiem przyłożonym do celownika.
2. Z włączonym wyświetlaczem i światłem odbitym od czegoś podobnego do ludzkiej skóry i skierowanym w stronę celownika. Mam nadzieję, że w jakiś sposób da oszukać się sensor wygaszający wyświetlacz. Jednocześnie proszę spróbować wyeliminować wpływ innego światła (słońce, lampy pokojowe).

Następnie proszę o odczytanie exifów z tych zdjęć i podanie, jak duży wpływ na pomiar ma odbite światło wyświetlacza. Nie kwestionuję, że może ono mieć jakiś wpływ na pomiar. Chcę wiedzieć jaki jest to skutek: istotny, czy zupełnie pomijalny.

Uff, mam nadzieję, że nie usneliście.

kronos28
05-10-2008, 05:50
Fajnie, że napisałeś wyjaśnienia (oczywiste dla mnie), szkoda, że są one co najmniej mijające się z tym, co napisał Amirez. A napisał on:
Odbite "światło" wyświetlacza od twarzy fotografa może przedostać się na matrycę i zepsuć fotę.

Pisze on o przypadku, gdy:
1. korzystamy z celownika lustrzanki (tak mi się zdaje w związku z wcześniejszymi postami; Wy też się z tym założeniem zgadzacie pisząc o zaślepkach celownika)
2. obraz psuje odbite światło z wyświetlacza padające na matrycę.

uznałem że kolega amirez dokonał skrótu myślowego pisząc matryca o pomiarze światła



Teraz mi napisz, w którym momencie korzystania z celownika, robienia pomiaru oświetlenia światło (dowolne) pada na matrycę zasłoniętą migawką. ...

migawka w tym czasie (w czasie robienia zdjęcia) jest otwarta (tudzież otwierana) - nie zamknięta (tu taka prezentacja jak to wygląda w zwolnionym tempie http://regex.info/blog/2008-09-04/925). czujnik pomiaru światła znajduje się gdzie indziej w aparacie i nie jest on zasłonięty migawką - za pomiar nie odpowiada matryca. Rzeczywiście przy krótkotrwałych ekspozycjach w dzień ma to 0 znaczenie ale np. podczas fotografii nocnej i dłuższych ekspozycji już tak nie musi być. Nie piszę tu koniecznie o świetle z wyświetlacza (bo trzeba by było trzymać oko cały czas przy wizjerze i mieć włączony ten wyświetlacz - co jest denerwujące) ale innym szczątkowym dostającym się przez wizjer (i nie uwzględnionym przez pomiar) - lustro unosząc sie nie tworzy jakiegoś super szczelnego połączenia... co prawda wyściełanie komory lustra (ten matowy materiał) ma za zadanie nie tylko łapać syfy ;) ale także minimalizować jakieś "lewe" odbicia swiatła pochodzące z wizjera czy innych źródeł.

pieczarek
05-10-2008, 10:28
uznałem że kolega amirez dokonał skrótu myślowego pisząc matryca o pomiarze światła

Rozumiem. To taki współczesny standard. Ktoś pisze niestarannie, a czytelnik ma zgadywać, co poeta miał na myśli, jakie zastosował środki artystycznego wyrazu.

Cieszę się, że potwierdziłeś fakt, że światło z wyświetlacza w czasie pomiarów jednak na matrycę nie pada.

A podniesione lustro - przynajmniej w moich analogowych i cyfrowych lustrzankach - jest bardzo szczelne. Również podczas naświetlania nie dostaje się do matrycy (przez celownik) światło z ewentualnie włączonego wyświetlacza lcd.