PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Wenecja przed burzą...



Sowulus12
03-10-2008, 19:17
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

malibu
03-10-2008, 19:26
a gdzie te burzowe chmury , gdzie ten dramat ?co to za mleko na niebie ? po tyt spodziewałem sie czegoś innego a tu hmm i tak jakoś krzywo :D

Sowulus12
03-10-2008, 19:33
spokojnie, nie boję się linczu :) jedźcie śmiało :)

Fr@ntz
03-10-2008, 20:00
jak dla mnie niebo może takie zostać, ale koślawość nie do przyjęcia

bombel
03-10-2008, 20:06
Nie mamy co jechać, ale faktycznie jest krzywo, a to źle. Odchyłka od pionu jest spora i to wygląda, jakbyś zupełnie nie dbał o mnie, jako widza - a przecież poprawić to nie jest trudno.

W zdjęciach architektury, jeśli nie są to jakieś wydziwione cuda tylko spokojna architektura w klasycznym ujęciu (jak tu) takie odchyły od pionu są uznawane za błąd. Na szczęście stosunkowo prosto go usunąć.

O niebie się nie wypowiadam, bo faktycznie jest dośc nijakie, i do burzowego mu brakuje. Powiedziałbym, że zdjęcie nie jest najlepsze, bo nie ma blasku, ale może coś jeszcze pokażesz...

Sowulus12
03-10-2008, 20:35
Postarałem się trochę wyprostować:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

bombel
03-10-2008, 20:43
OD RAZU LEPIEJ!

A teraz tylko mając w pamięci to zdarzenie (że trzeba prostować) - znajdź jakieś zdjęcie nie tylko proste, ale i z blaskiem. Nie masz chyba tylko samych burych zaułków...

bombel
03-10-2008, 21:05
Ej, chyba powinieneś sobie założyć do tego zdjęcia osobny wątek... W tytule jest Wenecja, a tu taka niespodzianka.

A swoją drogą nie masz ładnych Wenecji? Ejże, musisz mieć, wszyscy co byli to mają.

Sowulus12
03-10-2008, 21:13
Z Wenecji mam też takie ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Sowulus12
03-10-2008, 21:24
bombel, i jak Ci się to podoba?? ujdzie? :)

bombel
03-10-2008, 21:30
Byłeś tam po nocy, czy co? :)


Lepsze, ale dajcie mi blask!!!!! :twisted:





A to z gór niezłe, jak sam tam wlazłeś, to szacuneczek jest! :)

Sowulus12
03-10-2008, 21:35
Wieczór - co ty z tym balskiem, trzymasz się jak pijany płotu :)

Sam nie, z dwoma kamratami.

bombel
03-10-2008, 21:58
A co to wieczorem blasku nie ma? Nawet koloru może nie być, ale blask musi, bez tego zdjęcia będą bure. Wkleiłbym tu jakieś z blaskiem, ale to niegrzecznie wpychać się tu ze swoimi obrazkami, a na zakładanie osobnego własnego wątku teraz nie bardzo mam czas i ochotę...

A co do MB, to nie pytałem z kim tam byłes, tylko czy sam wszedłeś, czy może ktoś Cię wtargał na plecach, helikopter, Szerpowie, czy coś. :) Jak na własnych nóżkach, to gratuluję.

Sowulus12
03-10-2008, 22:06
HAHAHA, z tym "targaniem" uznaję za żart i się nie gniewam. Szeropwie to na takie metry nie chodzą :) Każdy zdrowy i "ruchomy" człowiek wejdzie na MB.

Dawaj blask w mój temat - oficjalnie daję zgodę.

bombel
03-10-2008, 22:10
Znajdę coś i dam w takim razie, ale to już po północy. W każdym razie przeglądałem Twój wątek o MB i też uważam, że powinieneś dać więcej w reportażu. Są świetne.

A z tym że każdy wejdzie, to potężna przesada. Ja wymiękam już na piątym piętrze. :| Nawet jak mam asekurację w postaci narzeczonej pod pachą...

Sowulus12
03-10-2008, 22:16
HAHAHA, bombel, mimo że bywasz wredny to powiem Ci tak: nie rób jaj, jak masz mniej niż 60 lat i jesteś zdrowy fizycznie i nie masz jakiejś dużej nadwagi to potrzebowałbym 3 miesięcy żeby cią przygotować do takiego wejścia i poszedłbyś jak ratrak do góry, znam się na tym :)

Podkreślam że to nie Everest czy K2 ;)

bombel
03-10-2008, 22:24
Mhm, też tak myślałem, ale jak mi windę zaczęli remontować, musiałem spać u sąsiadki z drugiego piętra, bo nie mogłem wleźć wyżej. Swoją drogą, że u sąsiadki też nie wypocząłem...

telly
05-10-2008, 14:01
a gdzie te burzowe chmury , gdzie ten dramat?
Wrócę do pierwszej fotki. (Pomijam krzywiznę... eh)
Tytuł jest "przed burzą". Mówi się o czymś, co się określa jako "cisza przed burzą". I to w tym zdjęciu jest. Niebo jest ciężkie (cóż że nie kłębiaste). Woda spokojna. Klimat jest.

Osobiście starałbym się jakoś wyeksponować bardziej "ruinowatość" ulicznych fasad.

galu44
06-10-2008, 09:51
[QUOTE=Sowulus12;914011]Z Wenecji mam też takie ;)


też jest krzywe :P

bmat
13-10-2008, 21:33
Chyba przez żólty filtr go robiłeś to 2 zdjęcie. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Z czepiactwa to -tak jakby za dużo światła w samej centralnej części nieba tuż nad linią budynków i odrobinę za dużo nieba. Jego blask przygasza faktyczną część zdjęcia w której chciałeś pokazać zapewne budynki i kanał wodny. Ale nie przejmuj sie cały czas sie uczymy by wyrosnąć na mistrzów:)

pawelr1975
13-10-2008, 23:19
krzywo, bardziej krzywo wb w lesie itp, dla mnie fotografia to nie techniczna nowomowa tylko efekt finalny i klimat, nawet jesli zrobiony w calosci w ps. Dla mnie swiatlo na tym zdjeciu i gra kolorow doskonale oddaje oczekiwanie na burze i wszechobecna cisze. A ze krzywo moze wlasnie tak ma byc, gdyby bylo prosto od linijki to nie byloby tego co jest. Jak w tytule jest przed burza to wszyscy oczekuja strasznych chmur i Pana Boga na ognistym rydwanie, czy dla profesjonalistow ktorzy sa czlonkami tego portalu nie jest to zbyt banalne i oczywiste? Swiatlo i barwy oddaja chwile oczekiwania. Tak czy inaczej mi sie podoba. :) Pozdrawiam :)

bombel
15-10-2008, 11:09
NO dobrze, możesz tak uważać - ale to jest internet, tu się pisze i nie widzi twarzy, gestykulacji, intonacji wypowiadających się... Krzywisz się na techniczne określenia, że WB w lesie, ale po pierwsze jakoś musimy mówić o zdjęciach - i wtedy techniczne określenia pomagają. Możemy na przykład długo i sposób zawiły mówić o tonacji kolorystycznej zdjęcia, usiłując pomagać sobie rękoma - albo prosto napisać, że WB jest skrzywiony. Przekaz ten sam, a o ileż lepszy, skoro krótszy, prostszy i precyzyjniejszy.

Po drugie - i wbrew pozorom - naprawdę dużo rzeczy da się powiedzieć operując językiem technicznym. Można oczywiście mówić sporo o tzw. klimacie, nastroju, aurze - ale na ogół jest to czyste mętniactwo. A jeśli mówi się prosto o kontrastach, rozkładzie jasności i mgiełce - jest co prawda bez poezji, ale za to lepiej i krócej. Nie twierdzę, że wszystko się tak da, ale nie należy odrzucać tego a priori w myśl tego, że technikalia są be.

Po trzecie, niektórzy zapominają, że zdjęcia, to też warsztat. Te wszystkie nudne sprawy jak ostrość, GO, migawki i inne duperele. Oczywiście możemy się uważać za artystów, których to nie dotyczy, ale według mnie na nic będzie przepiękna kompozycja zdjęcia, jeśli autor w nocy nie zapanuje nad expozycją i odpali lampę. Zamiast przepięknego Wawelu nocą będzie miał zdjęcie kałuży metr od siebie. BO technicnie nie zapanował nad sprzętem.

Piszesz tak:


krzywo, bardziej krzywo wb w lesie itp, dla mnie fotografia to nie techniczna nowomowa tylko efekt finalny i klimat

Chciałem zwrócić Ci uwagę, że efekt finalny to w bardzo dużej części efekt opanowania techniki. Tej nowomowy technicznej, tego wb nie w lesie, krzywości i tak dalej. Klimat musi oczywiście być, ale wiesz co się mówi, jak zdjęcie jest beznadziejne, ale nie chcemy urazić autora:

Taa, ma taki specyficzny klimat (i drapiemy się powoli po brodzie, robiąc minę zamyślonego ahtysty) :)

pawelr1975
15-10-2008, 14:13
:) zgadzam sie w duzej mierze z tym co napisales. warsztat nalezy opanowac i go caly czas doskonalic, sam to robie choc wychodzi mi to z roznym skutkiem. Masz racje ze nalezy zwracac uwage na kwestie techniczna wykonania zdjecia. Niemniej jednak to co mi przeszkadza to skupienie sie przede wszystkim na stronie technicznej zapominajac o zdjeciu jako takim. Bardzo czesto tu na forum spotykam sie z takimi np komentarzami "krzywo, nie podoba mi sie" i tyle a zdjecie jest calkiem fajne, reszta gra ale faktycznie troche krzywe. Nie lepiej powiedziec "zdjecie dobre ale bym wyprostowal". Chodzi mi o to ze bardzo czesto ludzie skupiaja sie tylko i wylacznie na technice zapominajac o calosci jako takiej. Czesto tez zdjecia bardzo przecietne, bez pomyslu bez ciekawego swiatla ale zrobione technicznie dobrze znaczy ostre i wszystko widac :) jest wychwalane.

Nie mam zamiaru i jestem daleki od tego aby zapomniec w ogole o technice, mowie tylko ze dyskwalifikacja dobrego zdjecia poprzez jedno niedociagniecie techniczne jest naduzyciem, tak samo jak naduzyciem jest wychwalanie przecietnego zdjecia tylko dlatego ze jest zrobione dobrze technicznie :)

A co do doskonalenia warsztatu i koniecznosci zwracania uwage takze (choc nie jedynie :) ) na strone techniczna to zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci. Byc moze w poprzednim poscie nie wyrazilem sie jasno z tad to nieporozumienie

bombel
15-10-2008, 14:34
Rozumiem (z tym, że rzeczywiście wydaje mi się, że w pierwszym swoim poście nie wyraziłeś się ściśle).

A wracając - istotnie jest tak, że ludzie często wypowiadają się albo mruknięciami, albo równoważnikami zdań (jak przytaczasz: 'krzywo, złe'). Co do 'krzywości' - to, że zdjęcie jest krzywe zdradza tylko niedbałość samego autora o mnie, widza - i ludzie to wyczuwają. Myślą tak: skoro sam autor ma to zdjęcie w tyle, i nie chce mu się wykonać tak prostej czynności jak przekadrowanie na prosto - to można mu odpowiedzieć też byle jak: krzywo, spadaj. Mnie to nie tyle nie dziwi, co rozumiem taką postawę.

Z celności innych komentarzy też można się czasem pośmiać lub zapłakać. Mówiąc tak wkraczasz na śliski teren stylu komentowania na tym forum. :) Powiedz jeszcze parę słów o jakości komentarzy i ich celności, a nożyce się odezwą i nie pozbierasz się od ripost, a jeszcze wywloką Ci, kiedyż to ostatnio Ty komuś pomogłeś.

A kiedy, tak naprawdę? :) Żartowałem. OK, widzę, że uzgodniliśmy swoje zdania i nastąpiło pewne zbliżenie (słucham komunikatu prasowego i tak chrzanią właśnie) :)

Ale weź co do tego zdjęcia, że ono naprawdę nie jest dobre, i naprawdę nie tylko dlatego, że krzywe. Jest mniej niż średnie, a Wenecja jest taką perłą, że takie zdjęcie wydaje się jeszcze gorsze.

maleństwo
15-10-2008, 18:59
osobiście z pierwszego zrobiła bym bardziej kwadratowy kadr - obcinając trochę wody. Na drugim natomiast dodała bym wody i przycięła niebo. Ale to moje zdanie. Kolorki są fajne na obu.

pawelr1975
15-10-2008, 19:05
ja tez sie ciesze ze nasza rozmowa nie poszla na marne :) a co do zdjecia, wiem (albo zakladam ze wiem) co autor chcial powiedziec, nie wiem czy w tych warunkach mozna bylo zrobic lepiej (faktycznie wyprostowac mozna by bylo troche) ale moj pierwszy post byl inspirowanym żądaniami chmor diabelskich i blyskawic straszliwych :) kilka linijek pozniej :) a konkluzja taka nie ladujmy sie w rynsztok ani nie poklepojmy po plecach ale jesli chcemy sie podzielic z autorem jakimis uwagami to starajmy sie aby ta uwaga byla inspirujaca a nie dolujaca. wtedy wszyscy beda robic lepsze zdjecia ;)