PDA

Zobacz pełną wersję : Rodzinna wojna małpek/kompaktów...



kruszyna
30-09-2008, 13:02
Witam

PANASONIC DMC-FZ50
NIKON COOLPIX P80
CANON PowerShot SX 110 IS
FUJI FinePix S8100FD

To jak widać kompakty/hybrydy z różnych półek. Ograniczenia, wady i zalety jak dla siebie mogę określić. I to jest cały problem.
Mam doradzić jaki aparat kupić mają moi znajomi. Małżeństwo w średnim wieku. Nie chodzi mi o porównanie bo ten ma takie iso a ten takie itp. Chcę aby wszyscy którzy mogliby mi pomóc podeszli do sprawy od innej strony. Mianowicie. Ja jestem już zepsuty sprzętem z innej półki i do innych zastosowań itp. Nie mogę po prostu sobie wyobrazić co tak naprawdę jest potrzebne zwykłym "pstrykaczom". Na co będą narzekali po miesiącu a co im przypadnie do gustu i nie będzie to jakaś marketingowa opcja. Rozpoznawanie twarzy czy coś. Podejście przyszłych posiadaczy aparatu jest takie że zacytuje może kilka wypowiedzi. Może będzie łatwiej. "Słuchaj trzeba nam jakiś lepszy aparat, bo na wesele niedługo idziemy żeby jakieś lepsze zdjęcia zrobić", "wiesz z tym naszym to już i wstyd i jakieś takie zdjęcia jakieś takie", "a ten nasz stary aparat to jakiś przedpotopowy". Ja wiem co mi może boleć ale ja to ja. Nie chcę żeby narzekali potem na jakieś rzeczy sam nawet nie wiem. Bateria? wolno łapie ostrość? a może zupełnie coś innego czego nie mogę sobie po prostu wyobrazić. Zdjęcia będą typowo rodzinne, na ślubie znajomych klepnąć jakieś coś, może natchnie kogoś też na jakiś piękny zachód słoneczka. Chodź przy tym ostatnim już bym się zastanawiał. Ot po prostu aparat rodzinny dla każdego bez większych wpadek konstrukcyjnych. Myślę też że tryb auto będzie używany w 99%. Proszę o nie sugerowanie mi że skoro auto to najprostszy aparat bo i po co lepszy. Nie o to mi chodzi. Wybór chciałbym ograniczyć do podanych modeli ew dość zbliżonych. Okolice tysiaka może troszkę więcej. Dwie trzy stówki nie robią różnicy.
Pomożecie?

kruszyna
01-10-2008, 09:00
Wiedziałem że będzie to albo trudne tak jak dla mnie. Bo ciężko jest coś napisać. Albo nikomu się nie chce rozpisywać. Albo pytanie jest bezsensu. Albo też wszyscy niestety (w tym przypadku oczywiście) używają luster i daleko już im do rozterek kompaktowych:)
Pozdrawiam

JK
01-10-2008, 09:14
Ciężkie jest życie eksperta, oj ciężkie. Prawda? Podjąłeś się doradzania, to doradzaj i weź na siebie odpowiedzialność z tym związaną. Czego oczekujesz? Może tego, że ktoś ci doradzi, co ty masz komuś doradzić? Dla mnie to jest bez sensu. Powiedz tym ludziom, że nie wiesz, albo konsekwentnie weź to na siebie. Ktoś musi. :wink:

kruszyna
01-10-2008, 09:45
Ciężkie jest życie eksperta, oj ciężkie. Prawda? Podjąłeś się doradzania, to doradzaj i weź na siebie odpowiedzialność z tym związaną. Czego oczekujesz? Może tego, że ktoś ci doradzi, co ty masz komuś doradzić? Dla mnie to jest bez sensu. Powiedz tym ludziom, że nie wiesz, albo konsekwentnie weź to na siebie. Ktoś musi. :wink:

Masz rację, trochę tak pomyślałem że ktoś mnie z tego wyciągnie za rękę. Cóż tak jak napisałeś "eksperci" mają ciężko. Choć moje zapytanie nie dotyczy może konkretnie aparatu. Być może nie potrafiłem tego problemu opisać. Chodzi o to co tak naprawdę musi posiadać rodzinny aparat. Ale po twoim poście jeszcze bardziej uświadomiłem sobie że to bez sensu. Wątek do zamknięcia. Chyba że ktoś naprawdę będzie potrafił wysunąć tezę przemawiająca za jakimś sprzętem. A tym samym dającą mi trochę wiatru w plecy:)
Pozdrawiam

waldek
01-10-2008, 10:35
Z "małpami" jest taki problem, że zawsze mają jakiś feler.
Z tego też powodu szkoda wydawać na nie dużych pieniędzy.
Do dzisiaj jestem zadowolony z Canona A610 i uważam go za doskonały aparat do pamiątkowych zdjęć.
Ma oczywiście drobne wady ale zdjęcia zawsze się podobają znajomym.
Panuje jak wiesz obiegowe przekonanie że Canon robi dobre zdjęcia.
A610 to już "staroć" ale idąc tym tropem doradź CANON PowerShot SX 110 IS.

Naprawdę trudno o kompleksową analizę twojego problemu, ponieważ należałoby mieć wszystkie 4 aparaty
i porobić zdjęcia chociaż przez miesiąc.
Pozdrawiam
Waldek

Tr0n
01-10-2008, 11:22
Jako że to forum Nikona to ja Polecam Nikona P80, taki lepszy kompakt
W stosunku co Canona ma szeroki kat (ważne u cioci na imieninach i generalnie w domu), panasonic ma mocne szumy a fuji nie znam zupełnie, ewentualnie popatrz za czymś z mniejszym zuuuumem, będzie lepszy optycznie obiektyw, ale ważniejszy jest szeroki kąt niż tele - ludzie lubia fotki z domu przy stole

wlasiukk
01-10-2008, 11:22
Zależy na czym najbardziej zależy.

PANASONIC DMC-FZ50 to duża krówka z bardzo dobrym obiektywem, ergonomią prawie lustrzanki (tak!) lecz szumi jak las podczas wiatru i ma względnie mały ekranik i nie jest najszybszy (czarny ekran podczas robieni zdjęć itp). Nie weźmiesz tego łatwo na rower a cena podobna do taniego lustra.

Innych konstrukcji nie dotykałem, ale dla mnie kompakt ma sens przy jego "KOMPAKTOWYCH" wymiarach, tak żeby na narty można było bez stresu zapakować.
Więc ja bym wybierał w małych zgrabnych a nie dużych zajefajnych, bo bajery się znudzą a waga i gabaryty pozostaną niezmienne.

Paweł.S
01-10-2008, 22:48
Ja też myślę że jeśli kompakt to najlepiej nie za duży i do tego ładny -"wiesz z tym naszym to już i wstyd i jakieś takie zdjęcia jakieś takie". Sporo firm ma w swojej ofercie takie eleganckie kompakciki. Mi osobiście podoba się Samsung NV24 HD

spiritwood
01-10-2008, 22:55
Polecam z czystym sumieniem Canona G9. Nie wiem, czy jet to trzy czy cztery stówki więcej od założonej kwoty, ale jest to aparat bardzo uniwersalny, który sprawdzi się w wielu sytuacjach. Od kilku miesięcy waham się, czy go sobie nie kupić jako 'pocket camera'. Jedyna rzecz, która mnie przed tym powstrzymuje to fakt, że on tak naprawdę w typową kieszeń spodni się nie mieści ;)
Tak czy inaczej - moim zdaniem bardzo dobra propozycja.

kruszyna
02-10-2008, 09:48
Wow nie myślałem jednak że coś się ruszy w tym wątku. A jednak i dzięki za posty. W poniedziałek przedstawię ofertę znajomym i opowiem o każdym z aparatów. Jak się sprzedaje zwykłemu klientowi to się doradza jak najlepiej, ale nie myśli co z tym klientem dalej. Jak mu się robi zdjęcia itp. Z czego jest zadowolony a z czego nie. Chyba że przyjdzie i się wyżali, co się raczej nie zdarza. Znajomi to inna grupa klienta przy której trzeba przynajmniej mieć czyste sumienie co do podpowiedzi. Nawet jeśli nic by potem nie wspominali że coś jest nie tak ze sprzętem to sam bym się czuł beznadziejnie. I dlatego dla tak fajnych ludzi założyłem ten wątek:) Myślę że padnie na Nikonka. Chyba że zdecydowanie jednak pójdą w minimalizm ale bardzo zaawansowany. Kilka postów wystarczyło żebym z innej strony spojrzał na świat kompaktów za co dziękuję. Do tej pory opierałem się tak naprawdę na suchych danych producenta i na oglądanych samplach. Ale nigdy nie nosiłem przez dłuższy czas przy sobie. Jeszcze raz dzięki za posty.
Pozdrawiam

amirez
03-10-2008, 22:48
....
Panuje jak wiesz obiegowe przekonanie że Canon robi dobre zdjęcia.
....
Waldek
no, bez przesady Canon to robi aparaty, zdjęcia to robi Nikon ;)

uzma
03-10-2008, 23:12
Miałem kilkanaście modeli aparatów - od analogów poprzez pierwsze cyfrówki - skończyłem na D300. Jeśli mogę Ci doradzić, sugeruję Panasonica FZ18. W trybie Ai po prostu nie da się zepsuć zdjęcia. A że potrafi zaszumieć przy słabym oświetleniu - no cóż, mówimy o zdjęciach z wakacji, imprez i spacerów z dziećmi. Duże możliwości, dobry obiektyw, lekki a jednocześnie pozwalający na odrobinę fantazji i zasmakowania "kreatywnej" fotografii, a stąd już tylko krok do lustra jeśli poczuje się to "coś".
Możliwość dokupienia wyposażenia (można robić makro o jakości niedostępnej dla przeciętnego lustra - wystarczy poprzeglądać forum Panasonica aby sio tym przekonać) a jednocześnie niezłe tele z dobrą stabilizacją (przykład poniżej). Sam często zabiera go se sobą jako zapasówkę.
Jeśli wymagania nie sięgają szczytów, każdy z wymienionych przez Ciebie aparatów spełni swoje zadanie. W przedziale cenowym ~ 1000 pln każda z tych firm daje sprzęt z wystarczającymi jak na okazjonalne fotografowanie możliwościami, tak więc co byś nie polecił - użytkownik nie powinien być zawiedziony. W takim przypadku przeważnie i tak kupują oczy - trzeba każdy z proponowanych aparatów potrzymać w ręce, poczuć jak leży w dłoni, a reszta sama przyjdzie.

1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/1fbf39720cf20b59-1.jpg
źródło (http://images33.fotosik.pl/334/1fbf39720cf20b59.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/89df5764ec20def1med-1.jpg
źródło (http://images28.fotosik.pl/246/89df5764ec20def1med.jpg)

Życzę udanych zakupów

kruszyna
09-10-2008, 08:52
Jeśli kogoś to zainteresuje to wybór padł na CANON PowerShot SX 110 IS w kolorze czarnym:) 4GB Pamięci plus ładowarka z akumulatorami. Gdy po chwili wtajemniczania ich w świat foto, zacząłem mówić jak to jest przy doborze parametrów w lustrach, ich wzrok skierował się od razu na aparat z pełnym automatem. Powiedziałem że każdy z nich ma auto więc nie będzie problemu. Ostatecznie wybrali mniejszy. I myślę że po dogłębnej analizie potrzeb dobrze wyszło. Na koniec refleksja. Każdy przypadek jest inny. Jednej osobie zdjęcia są mniej ważne niż wygląd, innej wręcz odwrotnie. Jednej kolor musi być czerwony drugiej zdecydowanie czarny. Tak jak każdy jest inny tak i aparat w dzisiejszych czasach trzeba dopasować do potrzeb. Ogólnie życzę Wam i sobie aby sprzedawcy w sklepach naprawdę z pasją podchodzili do naszych zakupów. Nawet jeśli chodzi o kupno urządzenia AGD. Temat do zamknięcia.
Dzięki za dużo fajnych rad.
Pozdrawiam