PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] zaklęta w murze



malibu
29-09-2008, 20:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img239.imageshack.us/img239/9256/ostatecznepz2.jpg)

autograf
29-09-2008, 20:33
Malibu, co Ty tam palisz, he? ;)

Pienia
29-09-2008, 20:34
ciekawe...jeszcze czegoś takiego nie widziałem,fajne a jak zrobione?

nysander
29-09-2008, 20:52
strzelam ze postprocess :) choc jest to wykonalne multiekspozycja :) podoba się, delikatne choc moze bym to szerzej widzial czyli cala modelka w lewo i ciut wiecej w prawo

swiatlo
29-09-2008, 20:57
Ładne, podoba mi się. Przynajmniej krok w kierunku kreatywności...

KaleidoStar
29-09-2008, 21:18
A mi się nie podoba..tzn zamysł i owszem,ale wykonanie mniej-może to czepiactwo,ale przeszkadza mi ten jeden paznokieć wyrózniający się,zresztą ogólnie nawet te białe paznokcie sa zbyt mocnym akcentem w stosunku do całości. Cała dłoń jest mniej prześwitująca niż reszta postaci,przez co wygląda lekko topornie.

malibu
29-09-2008, 21:24
Cała dłoń jest mniej prześwitująca niż reszta postaci,przez co wygląda lekko topornie.
to był zabieg celowy i własnie tak miało wyglądać (zewnętrzna część jest mniej przesitująca niż wewnetrzna) :)

sea21
29-09-2008, 21:48
gratulejszyn. dobra robota. widze ze sie rozwijasz. bardzo dobra praca

ps.
udzielisz mi korepetycji :mrgreen:

andrzej_laskowski
29-09-2008, 23:00
Bez urazy, ale dla mnie kicz przez duże K.
Nawet w IKEA by tego nie powiesili mz.
No ale o gustach sie nie dyskutuje.:)
Na szczęscie innym sie podoba.

wypass
29-09-2008, 23:05
ciekawa koncepcja...

swiatlo
29-09-2008, 23:12
Bez urazy, ale dla mnie kicz przez duże K.


Nie wiem jaka jest definicja kiczu, ale przynajmniej coś się dzieje. Przynajmniej jakiś odlot i próba zrobienia czegoś innego. Jak wyeliminujesz efekt muru to dostaniesz jedno z wielu technicznie poprawnych przeciętnych zdjęć jakie tutaj się dziennie przewalają przez forum i które się masowo widłami przewala dalej...

sea21
29-09-2008, 23:48
najwazniejsze jest to ze jednak to zdjecie wzbudza emocje a nie przechodzi bez echa. dla jednych pozytywne a dla innych negatywne.

nim
29-09-2008, 23:54
kombinuj, kombinuj, ale że tak powiem ten egzemplarz jest zbyt wygłaskany technicznie, jak dla mnie zbyt po prostu nałożone. Bardziej to wygląda na przezroczystą dziewczynę niż na wyciśnięta w murze postać. Ale kombinować próbować trzeba.
Zdrówka i dużo światła
NIM

flyski
29-09-2008, 23:59
może właśnie to ma być przezroczysta dziewczyna... podoba mi się

Vooda
30-09-2008, 01:22
widzę, że nauczyłeś się ustawiać przenikanie w warstwach :D

Zdjęcie zwyczajne - lecz mur nie pozwala mi ocenić obiektywnie.

Przeszkadza wręcz.

Ale fajnie, że kombinujesz - na początku nawet Edison był nie halo :D

Pozdrawiam i czekam na dalsze eksperymenty.

Andrzej

motylanoga
30-09-2008, 10:04
Oj... nie nie nie. Zamysł może i ciekawy, ale żeby on czemuś służył, a nie tylko zademonstrowaniu przenikania.

mOSAd
30-09-2008, 23:20
Zdjęcie dość... słabe, ale mnie natchnęło do jednego pomysłu - tak naprawdę tylko dłoń, tak mi się skojarzyła... abstrakcyjnie. Dzięki! :D

malibu
01-10-2008, 11:12
dziękuje za opinie , wsumie to spodziewałem się że będzie wzbudzało mieszane uczucia , jednym się podoba jednym nie :)
sea21 - bardzo dziękuje, słuze pomocą ;)
andrzej_laskowski - IKEA hmm nie głupi pomysł :D
swiatlo- masz racje próbowałem pokazać coś innego- dziękuje
nim - pewnie że będe kombinował
flyski - dziękuje
Vooda - naumiałem się już wczesniej :)
motylanoga - dziękuje za opinie
mOSAd - nie ma za co ;)

soober
01-10-2008, 11:25
Hmm sam proces/efekt przenikania idealny, lecz nie jestem fanem takiego rodzaju zdjec...bo nie widze celu przenikania tej pani ze sciana na zdjeciu, pokazuje ono jedynie ten efekt i tyle ktory mialby sens w moze innej scenerii charakteryzjacji, charakteryzacji i wdzianku cos a'la klimat fantasy itp ;) pozdrawiam.

novika
01-10-2008, 12:30
Do mnie jakoś to nie trafia, jakoś ten kadr nie do końca dobry, choć moim zdaniem kombinujesz w dobrą stronę :)

jery
02-10-2008, 23:20
Do mnie nie trafia niestety.
Z drugiej strony czasami między kiczem a zachwytem jest niewielka granica. Pewnie zależy czyje nazwisko za nim stoi, no i jaką ideologią poparte. Takie luźne me myśli, ale zapewne nie raz się spotkaliście z tym zjawiskiem w sztuce.