Zobacz pełną wersję : Firmware alternatywny do D40
Witam.
Nie chcę tu wywołać lawiny głupich postów, więc na wstępie od razu wyraźnie zaznaczę że nie chodzi mi o alternatywny firmware robiący z D40 D700. Zastanawia mnie natomiast czy istnieje, bądź czy da się poprawić istniejący firmware w zakresie pewnych drobnych, acz drażniących mnie niedociągnięć. Oczywiście nie mówie o wnikaniu w kwestię obróbki obrazu, ale czy da się np. przerobić kolory ekranu informacji, tak by nie dawał po gałach w ciemnym otoczeniu? Jak wiadomo D40 nie ma sensora. Już w D60 jest to rozwiązane całkiem przyzwoicie, tzn można ustawić takie kolory motywu, że ma to ręce i nogi. Tu są tylko 2 do wyboru: jeden bardziej, drugi mniej oczoje***. To już w Alfie jest to moim zdaniem lepiej pomyślane. Jakieś pomysły?
autograf
28-09-2008, 01:18
Przykro mi, ja nie mam żadnych. Choć nie. Mam!
Idź do Sonego. Myślałem, że D40 to świadomy wybór, czyż nie?
Przykro mi, ja nie mam żadnych. Choć nie. Mam!
Idź do Sonego. Myślałem, że D40 to świadomy wybór, czyż nie?
Coś mi mówiło że tak się to skończy, ale jednak zaryzykowałem (mówię oczywiście o tym temacie).
Cóż, spróbuję mimo to odpowiedzieć. Tak, D40 był bardzo świadomym wyborem i nadal jestem z niego zadwolony (no może pomijając obecną cenę D60 w MM i Fotopolis, ale zawsze takie kwiatki wyskakują po zakupie), dokonany po obejrzeniu setek zdjęć. Czyli skoro jestem zadowolony z jego zdjęć nie mam prawa szukać rozwiązań problemów które mi przeszkadzają? Tak jak ten świecący wyświetlacz? Tymbardziej że w firmware do innej elektroniki grzebie się zdecydowanie bardziej (MB, karty grafiki, telefony, itp, itd) niż niewielka, jak ta o której piszę, zmiana. Wiem, można go włączać i wyłączać co chwila, ale to nie to.
Niestety, ale żadna zdolniejsza grupa programistów/hakerów nie zainteresowała się Nikonem :(. Możemy liczyć tylko na to, co da nam producent.
Witam.
ale czy da się np. przerobić kolory ekranu informacji, tak by nie dawał po gałach w ciemnym otoczeniu? Jak wiadomo D40 nie ma sensora. Już w D60 jest to rozwiązane całkiem przyzwoicie, tzn można ustawić takie kolory motywu, że ma to ręce i nogi. Tu są tylko 2 do wyboru: jeden bardziej, drugi mniej oczoje***. .... Jakieś pomysły?
Fotka dekielka i ustawić jako tapetę.
Nie można po prostu go przyciemnić?
Fotka dekielka i ustawić jako tapetę.
Wiem, już dawno próbowałem. Ale wtedy jest nieczytelny (w sumie to jest tylko biała obwódka) a szczególnie wskażnik wyboru pola ostrości, a do tego dolna belka i tak daje po oczach. Ściemniony to on już jest na minimum, także wszystkich "konwencjonalnych" zabiegów spróbowałem.
Żeby cokolwiek w sensowny sposób przerobić w firmware, trzeba by mieć kod źródłowy. Nigdzie jednak nie widać, żeby kod źródłowy oprogramowania aparatów był dostępny.
Czy uważasz, że jest dobrym pomysłem deasemblacja istniejącego binarnego kodu i próby przerabiania go (narażając się popsuciem aparatu, co jasne)?
Pewnie dlatego nikt do tej pory tego nie próbował... zresztą nie znając specyfikacji hardwareowej aparatu niewiele uda się zrobić inaczej niż metodą prób i błędów (znaczy głównie błędów).
To po prsotu ma niewielki sens.
Czy uważasz, że jest dobrym pomysłem deasemblacja istniejącego binarnego kodu i próby przerabiania go (narażając się popsuciem aparatu, co jasne)?
Cóż, do odważnych światy nalezy.
A tak poważnie, to już ktoś na forum pisał że ryzyko nie jest takie duże, bo zawsze można wrócić do wyjściowego firmware'u. Tyle że osobiście kompletnie się nie znam na deasemblacji i w ogóle kodzie maszynowym, choć komputerowym laikiem też nie jestem. Jednak obsługa a programowanie to 2 zdecydowanie różne światy, stąd też pomysł na ten watek. Może znajdzie się ktoś biegły, kto podejmie wyzwanie.
Może się i znajdzie, jak dobrze zapłacisz. :) Myślę, że ten abstrakcyjny wątek można uznać za zamknięty zważywszy na nierealność omawianego zagadnienia :)
Tak na marginesie, nie wiem, czy to legalne...
tak samo uczciwe jak i przetrzymywanie przez serwis sprzętu po 2 miesiące...
legion_74
03-10-2008, 12:08
Proszę o zamknięcie tematu.
Słabo mi się robi jak to czytam. Można przecież ściemnić ekran do minimum lub wyłączyć podgląd zdjęć.
Może jeszcze kilkanaście wyglądów menu i pięć gier JAVA? Ludzie!. Nie dajmy się zwariować.
Odwrotna inżynieria nie jest nielegalna, a przynajmniej nie wszędzie. Słynne są odpowiednie casusy, wystarczy poszukać w sieci, znajdzie się masa przykładów.
Co ciekawe, EULA nie jest jednako obowiązująca w całym geograficznym świecie - na przykład w Rosji jeden słynny cracker notorycznie grał Macromedii na nosie, pokazując, jak liche mają zabezpieczenia, bo odwrotna inżynieria nie była wtedy w Rosji nielegalna (nie wiem, jak teraz). I jedyne, o co mógł go zahaczyć taki gigant jak Macromedia swego czasu, to o to, czy rzeczywioście kupił sobie to, co rozbierał potem na strzępy. Kupił.
I pomimo nadzwyczaj licznych pogróżek nic mu nie byli w stanie zrobić, bo nie złamał prawa rosyjskiego, a amerykańskie go nie obowiązywało.
Wracając na nasze, fotograficzne podwórko: słynny Wasia i jego wysiłek z softem do Canona miał sens, bo Canon wypuścił parę aparatów, które nie różniły się w ogóle hardwarem, a tylko softwarem - tańsze modele miały oczywiście pewne rzeczy powyłączane softowo. Było to cwaniactwo firmy, bo firma zrobiła jeden model, a potem sprzedawała go jako trzy różne - różniące się tylko niektórymi funkcjami. Cwaniactwo to wykorzystał, obśmiał i ukarał jeden inżynier, który jerst znany jako Wasia właśnie: wziął ten soft, rozkminił o co w nim chodzi i umieśił w sieci za darmo dając do zrozumienia: skoro, drodzy użytkownicy, firma Canon zachowuje się w ten mało elegancki sposób - kupcie sobie tańszy aparat, wgrajcie modyfikację softu i nagle dostaniecie droższy model.
I tak się działo, ludzie to nadzwyczaj chętnie robili.
To miało sens, bo aparaty były hardwareowo identyczne. W Nikonie to się nie powiedzie, bo aparaty np. D40 i D80 różnią się hardwarem, w związku z tym nie zrobisz z D40 w magiczny sposób D80 (ani z D200 nie będzie D300) włączając odpowiednie funkcje. Tu takiego cwaniactwa nie ma, bo być nie może - dlatego nie spodziewałbym się, żeby się komuś chciało grzebać tylko dla idei, czy poprawki jednej pozycji w menu.
Co innego w takich komórkach na przykład, gdzie opracowuje się nowy model, a potem manipulując softem robi z tego jednego cztery różne, każdy z piętnastoma podmodelami: edycja muzyczna, edycja sieciowa, edycja taka lub śmaka... A wszystko to różni się kształtem dwóch guzików i softem własnie.
wasilewk
03-10-2008, 14:45
Odwrotna inżynieria nie jest nielegalna, a przynajmniej nie wszędzie. Słynne są odpowiednie casusy, wystarczy poszukać w sieci, znajdzie się masa przykładów.
.....
Jako poparcie przytoczę inny, ewidetny, przykład:
W domu do internetu używam routera D-link G604T. Wygodne "trzy w jednym".
Jednak zaraz po zamontowaniu ze sklepu miałem problemy: potrafił mi się co jakiś czas blokować. Pomagał reset, ale w końcu: ile można ?
W tym czasie (nie wiem jak teraz) dostępny był tylko soft z za wschodniej granicy. Zmieniłem: malina. Dotej pory przez kilka lat nie musiałem resetować urządzenia ani razu. Co na to D-Link (producent) ? Nie wiem, podejrzewam, że to olewa. Ja mam spokój.
Pzdr.
[SIZE="6"]Słabo mi się robi jak to czytam. Można przecież ściemnić ekran do minimum lub wyłączyć podgląd zdjęć.
Może jeszcze kilkanaście wyglądów menu i pięć gier JAVA? Ludzie!. Nie dajmy się zwariować.
Jesli nie jesteś zainteresowany wątkiem, to po co tu zaglądasz? Jesli temat Cię nie interesuje, to po co się wypowiadasz?
Władca Pixeli
04-10-2008, 05:55
Odwrotna inżynieria nie jest nielegalna, a przynajmniej nie wszędzie. Słynne są odpowiednie casusy, wystarczy poszukać w sieci, znajdzie się masa przykładów.
Ale nie trzeba łamać kodów. Na internecie można znaleść strony z dodatkowymi kodami do kompaktów Canona. Są to jakby nakładki na oficjalny system nie ingerując w kod firmowy. Takie nakładki dodają dodatkowe funkcje w aparacie.
Canon podobno strasznie się wściekał ale nic nie może na to zrobić.
np.
http://chdk.wikia.com/wiki/FAQ#Q._What_does_the_CHDK_program_do.3F
To miało sens, bo aparaty były hardwareowo identyczne. W Nikonie to się nie powiedzie, bo aparaty np. D40 i D80 różnią się hardwarem, w związku z tym nie zrobisz z D40 w magiczny sposób D80 (ani z D200 nie będzie D300) włączając odpowiednie funkcje. Tu takiego cwaniactwa nie ma, bo być nie może - dlatego nie spodziewałbym się, żeby się komuś chciało grzebać tylko dla idei, czy poprawki jednej pozycji w menu.
A z pomiarem światła przy obiektywach manualnych to nie jest cwaniactwo (pewnie tylko softowo zablokowane) D80->D200 ?? :)
Pozdrawiam
Adam
Pewnie znalazłoby się jeszcze parę sztuczek, w końcu nie cały D40 jest całkowicie inny niż cały D80 - ale to są detale...
A w tamtej serii Canonów to były różnice naprawdę duże - nie pamiętam szczegółów (parę lat temu), ale pamiętam, że Wasie zrobił gigantyczną robotę, zaimponował mi na całej linii. Posunął się nawet do tego, że publikował update'y! :)
A swoją drogą takie numery o jakich piszesz, to tak - jest to cwaniactwo korporacyje...
Tak czytam wasze opinie na temat grzebania w sofcie. I moze podziele sie z wami moim doswiadczeniem. Co prawda nie tyczy sie ono aparatow cyfrowych, ale tez jak najbardziej inzynierii odwrotnej.
Otoz jestem uzytkownikiem Mio a701 - kto wie co to za sprzet, ten wie w jakiej konfiguracji zostal puszczony na rynek. Od dnia premiery pojawily sie glosy, ze WinMobile 5.0 jest archaizmem w tak swietnym hardware'owo urzadzeniu. I co? no i zaraz pojawil sie osobnik o ksywce Oki, ktory na swojej MioKitchen najpierw rozparcelowal Windowsa Mobile na czesci pierwsze, a pozniej ugotowal z tychze czesci fantastycznie dopracowana wersje WM5. Pozniej poszlo lawinowo - pojawialy sie wersje 5.1, nieoficjalne wersje - mutanty z amputowanymi lub inputowanymi funkcjami. Az do pamietnego dnia, gdy Lifeforce wypuscil Windowsa Mobile 6.0 - wczesna beta, niestabilna itp. Chodzilo tylko o to, zeby specjalistom z Mitac i gigantowi Microsoft utrzec nosa - obie firmy jednym glosem twierdzily, ze WM6 nie ma prawa pojsc na a701 - okazalo sie inaczej... I tak samo historia powtorzyla sie z WM6.1 - obecnie na moim mio smiga WM6.1 Polish Division - czyli malo tego ze cos co nie ma prawa dzialac, to jeszcze nie mialo prawa byc po polsku bez nakladki na system - a jest.
Konkluzja - nie chodzilo o to, zeby z a701 zrobic a'pierdylion zmieniajac soft. Chodzilo o poprawienie niedorobek programistow z Microsoftu - i to samo moznaby na bank zrobic z softem do d40. Tyle, ze sa ciekawsze obiekty nazwijmy to "badan" niezaleznych programistow - po prostu drozsze modele.
Uprzedzajac pytania - z tego co mi wiadomo, Microsoft nie ma jasnego stanowiska co do inzynierii odwrotnej swoich produktow z serii Mobile. Nie wiem jak to sie ma do normalnych windowsow i czy to wogole jest mozliwe, ale co do mobile nie znalazlem Microsoftowego grozenia palcem (z tym, ze do szukania sie nie przykladalem specjalnie;))
Inny przykład. Modowane sterowniki do kart dźwiękowych Creative. Legendarne już stery by Daniel Kawakami. :)
Ciekawe, że działają lepiej i dzięki nim karty generują czysty dźwięk... ;)
Kiedyś też naiwnie używałem firmowych. Generalnie długa historia "dziwnych", monopolistycznych zachowań Creative, spraw sądowych itd. Szczegóły w necie.
Psychotrop
07-10-2008, 09:19
kolejny przykład to firmware zrobiony przez jakiegoś gościa do małpki canona powershot a620 - dodaje on kupę funkcji, nawet wyświetla histogramy ;)
Ja pamiętam jeszcze ze spektakularniejszych osiągnięć modowalne karty graficzne Radeon 9500 z których można było na kilka sposobów zrobić Radeona 9700 Pro, droższego swego czasu nawet i dwa razy (odblokowane potoki, podwyższone taktowania). Sam miałem taką kartę i dzialała bezbłędnie. Do tego firmware do nagrywarek NEC (min NEC 2500A, dodający opcję Dual Layer). Takich przykładów jest bardzo dużo, więc może ktoś się nad D40 ulituje?
Mysle, ze w D80 byloby co robic.
Nie zrozumcie mnie źle... Nie twierdzę, że to niemożliwe, bądź że nieprzydatne... Na telefon, który miałem z 8 lat temu niezależni tunerzy napisałi ponad 600 łatek, z których większość była nadzwyczaj przydatna (np. automatyczne nagrywanie rozmów - wygrałem niejedną flaszkę na tem patent).
Ale, jak słusznie tu ujął jeden z poprzedników, D40 ma małe szanse, żeby się dostać w takie ręce. Czemu? Wasia zrobił z Cannona (porównując do modeli Nikona) jakby z D40 > D200, za co spotkała go chwała i uwielbienie narodów.
A gdyby ktoś poprawił 2 czy 3 rzeczy w D80 - co za chwała go czeka? Owszem, trzydziestu userów D80 z tego forum mu podziękuje, a reszta stwierdzi, że nie zrobił filmów, więc nie ma o czym gadać... I jeszczse się nasłucha, że zrobił coś co jest nmało potrzebne i żeby zrobiłcoś innego... I każdy miałby inne zdanie, co jest potrzebne.
Mało realne, ot co.
Mialem na mysli cos ambitniejszego, niz dodawanie na pale kolejnych funkcji ;)
n.p. optymalizacje pewnych funkcji z punktu widzenia usera z pewnym stazem.
No to może wypiszę co mi brakuje (ambitniak nie będzie musiał szukać) :) a co moim zdaniem jest programowo możliwe
D80:
- pomiar światła z MF
- podgląd głębi ostrości z MF
- mapowanie matrycy bez wizyty w Wa-wie
Pozdrawiam
Adam
Henio Jawa
08-10-2008, 13:35
No to jak się robi temat "Co poprawić w firmware do D80" to ja dodam.
1. W trybie "Manual" wciśniecie przycisku funkcyjnego (lub korekcji) daje efekt "zielonego guzika" z Pentaxa. Czyli ustawia pasującą wartość ekspozycji. Nie trzeba trzy sekundy kręcić kółkiem aby przejść np. z "bulb" do 1/500 sek.
2. W trybie "bulb" licznik zdjęć odlicza czas ekspozycji. Jak w Canonie 5D
3. Dodanie banków ustawień
4. Obsługa pomiaru światła ze starymi obiektywami. Trzeba by ustawiać przesłonę pokrętłem (aby pasowała to pierścienia na obiektywie) bo nie ma pierścienia na korpusie
5. Usunięcie tego IDIOTYZMU, że jak mam ustawiony aktywny pilot IR to nie działa wyzwalanie migawki przyciskiem.
6. Dodanie więcej zdjęć w serii do bracketingu
7. Taka konfiguracja bracketingu aby po jednym naciśnięciu migawki podnosił lustro, robił serię zdjęć (bez klapania lustrem) i opuszczał lustro.
8. Rozdzielenie wielkości kroku zmiany wartości pomiędzy przesłoną a migawką (np. przysłonę zmieniać co 1/2 lub 1EV a czas co 1/3EV)
9. Możliwość przypisania stałej korekty ekspozycji do konkretnego sposobu pomiaru światła
10. Zwiększenie licznika w nazwie pliku do 5 lub 6 cyfr
... to wszystko to tylko zmiany w oprogramowaniu.
No nie wiem czy pkt.7 by się dało. Może on nie potrafi naciągnąć migawki bez ruszenia lustra?
Ja bym za taki firmware alternatywny zapłacił 200-300 zł. jak sądzę :-)
"ambitniak nie będzie musiał szukać"
Nie mam nic przeciw nowym funkcjom, o ile sa przydatne i nie komplikuja obslugi.
Mam jednak kilka wlasnych pomyslow innego rodzaju. W moim odczuciu realnych.
Ja stawiam na to, że niedługo któryś producent (raczej nie Nikon czy Canon, któryś z mniejszych) wypuści aparat o 'otwartej' architekturze oprogramowania, gdzie userzy będą mogli sobie grzebać w sofcie do woli i dodawać funkcje jakich im potrzeba. Taki ruch napędzi z pewnością rzesze klientów.
Do listy życzeń D80 dopiszę:
- możiwość podłączenia dysku USB via port i przegrywania zdjęć z karty na dysk (i vice versa) oraz podgląd zdjęć na dysku.
Focę D80. Jestem niedzielnym "fografem" i zazwyczaj pracuję z preselekcją przysłony, dodałbym:
1. W pozycji automatyczna czułość ISO w zakładce najdłuższy czas migawki dodałbym zależność najdłuższego czasu od aktualnej ogniskowej z paroma do wyboru współczynnikami ustawień. Np. 1x ogniskowa czyli 100mm-1/100s, 1,5x ogniskowa czyli 100mm-1/150s, 0,5x ogniskowa czyli 100mm-1/50s. I wiele innych współczynników.
2. Tak jak w Pentaksach, możliwość przypisania przyciskowi funkcyjnemu zapis dodatkowo w NEF-ach jeśli mamy ustawiony tylko JPEG.
3. D-Lichting pracujący w czasie rzeczywistym. Najlepiej równoczesny zapis zdjęcia z D-Lichting i bez. Rozumiem, że procesor może być za słaby dlatego nawet kosztem szybkości, zawsze można przecież wyłączyć.
Paweł
Henio Jawa
10-10-2008, 22:10
1. W pozycji automatyczna czułość ISO w zakładce najdłuższy czas migawki dodałbym zależność najdłuższego czasu od aktualnej ogniskowej z paroma do wyboru współczynnikami ustawień. Np. 1x ogniskowa czyli 100mm-1/100s, 1,5x ogniskowa czyli 100mm-1/150s, 0,5x ogniskowa czyli 100mm-1/50s. I wiele innych współczynników.
To rozwiązanie jest tak genialne, że dziw iż nikt go nie stosuje.
velaskez
11-10-2008, 17:25
ale niepotrzebne, jest tryb o nazwie M i tam wszystko ustawisz...
Witam Velaskeza
Oczywiście jest tryb manual ale pisałem przecież o preselekcji przysłony.
Czy uważasz, że manual może zastąpić automatykę. Jesteś w górach, coś śmiga, moja lub Twoja wygoda albo lenistwo itp.
Napisałem jestem "niedzielnym" pstrykaczem, to chyba wszystko tłumaczy.
Ty nie musisz tego stosować ale wyobraź sobie, że ktoś mniej obeznany może być ukontentowany.
Natomiast zgodzę się ze wszystkimi, że dobry automat to taki który można wyłączyć.
Tak dla jasności D80 jest moją pierwszą cyfrową lustrzanką ale chyba z piątą lustrzanką wogóle.
I zaczynałem od manualnego Pentacona F (to taki mały obrazek nie średni format).
Mam wrażenie, że wiem co piszę i czego potrzebuję.
"Niedzielny" pstrykacz, mało profesjonalny wykorzystywacz automatyki aparatów i długiego okropnego (bo nie stałka) nikonowskiego spazziren zooma.
Paweł
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.