PDA

Zobacz pełną wersję : silnik kontra srubokret



conik
27-09-2008, 20:07
Przewaga silnikow ultradzwiekowych w szklach jest bezdyskusyjna - szybko, cicho i precyzyjnie.
Jak sie ma szybkosc i precyzja ostrzenia obiektywow napedzanych srubokretem z body do tych ktore maja wbudowany swoj wlasny naped nie swm?

puch24
27-09-2008, 23:50
Przewaga silnikow ultradzwiekowych w szklach jest bezdyskusyjna - szybko, cicho i precyzyjnie.

Podobno niekoniecznie! O ile nikt nie zaprzecza temu, że cicho, to co jakiś czas w czasopismach, na portalach i forach można się spotkać z opinią, że nie zawsze silniki SWM/HSM/USM są tak szybkie jak im się to przypisuje (a przynajmniej jak twierdzą producenci).

Ponieważ teraz Sigma i Tamron, w związku z wypuszczeniem D40/60, przerobiły część obiektywów ze śrubokręta na wbudowane silniki (zwykłe, lub HSM - w przypadku niektórych obiektywów Sigmy), to w zasadzie byłoby co porównywać - problem tylko ze zgromadzeniem tych samych obiektywów w starych i nowych wersjach. Może jakiś portal się tego podejmie i przeprowadzi takie porównanie - im łatwiej zgromadzić odpowiednio dużo sprzętu.

Trzeba też pamiętać, że w przypadku napędu śrubokrętem bardzo wiele - zarówno szybkość jak i hałas - zależy od korpusu aparatu.

Moje doświadczenie w tej materii jest mizerne. Mam D70 i D80, i Sigmę 70-300 ze śrubokrętem. D70 ustawia ostrość nieco wolniej i znacznie bardziej hałaśliwie niż D80 - tu zalety lepszego korpusu są wyraźnie odczuwalne.

Gnany ciekawością (i inspirowany często pojawiającymi się na forum pytaniami "czy kupić Sigmę 70-300 ze śrubokrętem czy motorkiem) poszedłem do Fotojokera i poprosiłem o założenie Sigmy 70-300 z motorkiem (to zwykły silniczek, nie-HSM) do D80.
W moim odczuciu przy Sigmie z motorkiem ostrość w D80 ustawiała się wolniej i znacznie bardziej hałaśliwie niż w przypadku Sigmy ze śrubokrętem.
Ponieważ wiem, jak sobie z tym radzi D70, przypuszczam, że z D70 nie miałoby to większego znaczenia, czy Sigma ma śrubokręt, czy motorek - tak czy tak, ostrość ustawiałaby się dość wolno i hałaśliwie.
Natomiast z D80 Sigma ze śrubokrętem - w moim odczuciu - wygrywa.

Oczywiście, zastrzegam, mogę się mylić co do szybkości (bo na pewno nie co do hałasu!) - to była tylko taka krótka nieformalna próba w sklepie.
I oczywiście nie można tego przenosić na inne modele obiektywów, bo może być zupełnie inaczej. Zwłaszcze te modele, które Sigma przerobiła na HSM, mogą pokazać przewagę - na pewno co do hałasu, a prawdopodobnie i co do szybkości.

adrian
27-09-2008, 23:50
Szybkość zależy od body, z d700 mam całkiem ok, natomiast problemy zaczynają się, kiedy trzeba minimalnie przeostrzyć, tutaj bywają problemy, lepiej jest wtedy rozostrzyć szkło i ostrzyć ponownie.

Zbegen
29-09-2008, 21:28
Z innej jeszcze strony patrząc silniki się psują a koszt ich naprawy/wymiany bywa monstrualny w przypadku profi Nikkorów... AF-S-y i inne HSM-y są na pewno w natarciu ale od strony praktycznej patrząc na dwoje babka wróżyła...

Witek "Wisz"
30-09-2008, 23:02
Witam
Mam S30/1,4HSM i N50/1,8D - z D700 różnica praktycznie niedostrzegalna.

kichu
30-09-2008, 23:14
Aczkolwiek gdzie czytalem ze HSMy w szklach typowo amatorskich to nie sa te same HSMy co w szklach profi i w zwiazku z tym jeden HSM drugiemu nierowny.

Rafał_Sz
07-10-2008, 06:47
Z innej jeszcze strony patrząc silniki się psują a koszt ich naprawy/wymiany bywa monstrualny w przypadku profi Nikkorów... AF-S-y i inne HSM-y są na pewno w natarciu ale od strony praktycznej patrząc na dwoje babka wróżyła...
Pierwsze słyszę.

deejay3x
07-10-2008, 20:37
A tak z ciekawoaści to czy problem FF/BF dotyczy tez SWM/HSM/USM czy tylko samego srubokreta ? bo co czytam jakis post o problemie back i front focusa zazwyczaj tyczy sie to uzytkownikow D70/80 czyli body w ktrorych jest srubokret..... tylko jest jeszcze opcja ze amatorzy D40/x/60 nie zmieniaja tak szkiel lub nie zauwazaja tego problemu... jakie macie zdanie na ten temat /

Patio
07-10-2008, 20:46
Jakbym miał d2h to bym wżyciu nie chciał szkla z SWM czy HSM

gregoire7
10-10-2008, 14:24
Przewagę prędkości silników AF-S, HSM nad śrubokrętami widać jedynie w korpusach amatorskich i ewentualnie tych ze środkowej półki, w których zamontowano słabe silniczki, tym sposobem nieco sztucznie zawyżono przewagę, oczywiście są inne zalety wspomnianych nowszych napędów - ciche, precyzyjne, można przeostrzać ręcznie bez przełączania dodatkowych pstryczków, ale wystarczy podpiąć coś śrubokrętowego do F100 albo F5 żeby poczuć co znaczy prędkość AF'a, D3 to już nie to, z obserwacji wynika że problem BF/FF nie zależy od rodzaju napędu