PDA

Zobacz pełną wersję : N 24/2,8d +



bercik
25-09-2008, 21:47
Czy sensowne jest kupno filtra Heliopan UV SH-PMC 52mm do Nikkora AF 28/2,8 D ( czy do tego filtra będzie pasował przedni dekiel obiektywu ) i zakup osłony przeciwodblaskowej ( ponieważ Nikon nie oferuje w zestawie przy sprzedaży tegoż obiektywu i czy wogóle jest potrzebny w tym obiektywie ) pytam dlatego, ponieważ chcę mieć pewność, że gdy to wszystko założę na obiektyw, jak duży będzie to miało wpływ na winietowanie.
Nie wiem, czy nie za bardzo pogmatwałem pytanie
pozdrawiam i z góry dziękuję za konstruktywne wypowiedzi

abc55555
26-09-2008, 00:04
Osłona może się przydać, bo podobno AF 24/2.8 (bez D) łatwo łapie bliki z bocznego światła.
Nie wiem jak jest z wersją D ale może być podobnie.

(Na cropie może lepiej kupić osłonę na 35mm żeby lepiej działała.)

A co od UV to sam zdecyduj.
Według mnie jeśli będziesz używał osłony przeciwsłonecznej to UV jako ochrona soczewki jest niepotrzebny, bo osłona całkiem nieźle chroni przednią soczewkę.

bercik
26-09-2008, 09:20
abc555555
Dziękuję za wypowiedź,
czy ktoś jescze zajmie stanowisko w interesującej mnie sprawie.

lannes
26-09-2008, 10:07
Ja do 24/2.8D nie używam ani filtra ani osłony. Bardzo lubię niewielkie rozmiary tego obiektywu i nie zamierzam tego psuć jakimiś dodatkami :)

bercik
26-09-2008, 10:33
Iannes,
te dodatki nie chcę kupić by powiększyć gabaryty tegoż obiektywu, mam w swoim arsenale obiektywy o znaczych gabarytach tam mam również osłony i filtry uv. Osłonę i fitr uv zawsze traktuję jako zabezpieczenie dla obiektywu, mam to z okresów analagów kiedy nie było łatwo o porządne aparaty i obiektywy. W przypadku tego obiektywu chcę uniknąć winietowania, jeśli wystarczy osłona to odstąpię od kupna filtra, chociaż wolałbym kupić filtr ( ten podany przeze mnie to slim ) a zrezygnować z osłony. Kiedyś zdarzyła mi rysa na obiektywie i nie odstąpię od jakiegokolwiek zabezpieczenia. Jeżeli nie uzyskam sensownej opini co, to wówczas kupię co na wstępie mojego wątku, a potem bedę sprawdzać empirycznie, najwyżej będą leżeć w szafie.
Dziękuję Ci za wypowiedź, bo jest od osoby używającej ten obiektyw.
pozdrawiam

glenio
26-09-2008, 13:13
Moim zdaniem odblaski jakie powstają przy fotografowaniu z tym szkiełkiem są do zniesienia. Poniżej załączam dwa najgorsze przypadki flar, jakie udało mi się złapać (oczywiście robiłem zdjęcia, a nie szukałem specjalnie flary). Na pierwszym zdjęciu słońce poza kadrem:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/c518186593f6e6a4-2.jpg
źródło (http://images48.fotosik.pl/14/c518186593f6e6a4.jpg)

Poza siedmiokątami nie widzę żadnego spadku kontrastu.
Tutaj mamy przykład na słońce w kadrze:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/4cb8bc14c9e01c3f-2.jpg
źródło (http://images27.fotosik.pl/278/4cb8bc14c9e01c3f.jpg)

Spadek kontrastu jest widoczny, ale tylko na niewielkim obszarze w sąsiedztwie źródła światła - dalej jest już bardzo dobrze. Zresztą - przykłady mówią same za siebie. Możliwe, że używałem tutaj polara w mocowaniu slim (choć zupełnie nie pamiętam i głowy nie dam).

bercik
26-09-2008, 13:55
Glenio, dzięki za wypowiedż,
nie piszesz czy był na obiektywie filtr lub/i osłona,
ale widzę, że foto robione było na wydmach lub pustyni, ja obowiązkowo miał bym zamontowany filtr, z uwagi na piasek. Moje pytanie szło raczej w kierunku winietowania tegoż obiektywu, czy było by to znaczne po założeniu slima Heliopan i osłony,
pozdrawiam

glenio
26-09-2008, 14:19
Zaraz, zaraz - widzę pewną nieścisłość. W tytule wątku masz 24, ale w samym poście już 28. O który z nich chodzi? Moje przykłady są z AF D 24 2.8. Zdjęcia są z wydm na pustyni ;), więc tak czy siak trafiłeś. Jeśli zaś chodzi o filtr to napisałem, że nie pamiętam, czy miałem założony (jeśli był to slim). Osłony nie było na pewno. Sam filtr nie daje winiety - pytanie co będzie się działo na pełnej klatce, gdy nakręcimy na niego jeszcze osłonę? Widzę, że używasz puszki DX, więc możesz zapomnieć o jakimkolwiek winietowaniu takiego zestawu. Moje przykłady są z pełnej klatki i miały służyć zastanowieniu, czy w ogóle osłona jest konieczna.

Co do piasku i ochrony przed nim. Największą szkodę powoduje, gdy dostanie się do wnętrza mechanizmów. Wtedy zacierają się trybiki i dzieją inne tego typu historie. Przed tym żaden filtr Cię nie uchroni. ;) Nie sądzę, aby piasek niesiony wiatrem uczynił jakąś szkodę soczewce. ;)

bercik
26-09-2008, 14:37
Dziękuję,
oczywisty błąd chodzi o N 24/2,8D.
Tak sam filtr nie ochroni całego obiektywu, do tego należy użyć specjalnego rękawa, ale soczewkę przednią ochroni.
Ale odpowiedziałeś mi, dlatego kupię tego slima, co osłony faktycznie nie ma pośpiechu,
Jeszcze raz serdeczne dzięki i proszę jeśli znajdziesz czas byś na PM wyraził swoje zdanie co do wyboru przeze mnie filtra.
[B]A moderatora proszę o zamknięcie wątku,/B]
ponieważ otrzymałem satysfakcjonującą mnie odpowiedź

turbo
26-09-2008, 17:46
Ja do 24/2.8D nie używam ani filtra ani osłony. Bardzo lubię niewielkie rozmiary tego obiektywu i nie zamierzam tego psuć jakimiś dodatkami :)
Podpisuje się pod ww. wypowiedzią :) Sporadycznie polar gdy trzeba. Normalny 52 mm. I na DX zadnej winiety. Po za tym 24/2.8 z korpusem DX stanowi strasznie fajny kompaktowy zestaw wyjazdowy gdy nie ma potrzeby/możliwości zabrania większej ilości gratów.

bercik
26-09-2008, 18:49
Turbo,
widzę, że Ty i lannes, akcentujecie zgrabność obiektywu, ok' zgadzam się obiektyw jest zgrabny.
Jednakże ja potrzebuję ochrony przedniej soczewki, mój wątek szedł w kierunku by rozwiać moje obawy co do winietowania na DX ( przypadku osłony i filtra ) i dodatkowo czy wskazany przeze mnie filtr nie pogorszy własności optycznych tegoż obiektywu.