PDA

Zobacz pełną wersję : D80 - Na nic nie reaguje



Darth ZajceV
24-09-2008, 10:59
Witam dzisiaj rano przy cykaniu fotki wystąpił problem z moją D80'tką. Po cyknięciu zdjęcia aparat na cacy się wyłączył. Zniknął licznik zdjęć z wyświetlacza (który jest widoczny po wyłączeniu). Wyjmowałem i wkładałem baterię, resetowałem aparat i dalej nic, w dodatku manual do niego nie bardzo chce mi pomóc. Da się rozwiązać problem jakoś samemu czy muszę oddać go do serwisu?

NeXuS
24-09-2008, 11:03
Przede wszystkim sprawdź koniecznie na innym akumulatorze.

baqers
25-09-2008, 07:59
a zostaw go na dwie trzy godziny bez prądu. Iw tedy spóbuj ze swoim i zammiennikiem ;)

Schlag
25-09-2008, 12:43
Dla pewności sprawdź na innym aku, a jak nie masz to naładuj ten co masz i zobacz czy problem wciąż występuje.

agnieszab
15-10-2008, 15:13
Witam.
mam podobny problem z D-80.
Nie pomoglo ponowne naladowanie akumulatora, ani zostawienie aparatu bez pradu na cala noc, resetowanie tez nie!!!
Czy ktos ma jakis pomysl, co to moze byc?

pn
15-10-2008, 15:14
Na klopoty serwis...

velaskez
15-10-2008, 15:31
z ciekawości zapytam, ile klapnięć ma ten Twój D80?

agnieszab
15-10-2008, 15:37
swieza sztuka. Moze jakies 2000.

velaskez
15-10-2008, 16:18
uś malutko, no to tylko serwis...

Canokin
15-10-2008, 21:24
To wygląda na brak zasilania, pytanie tylko, czy to kwestia baterii czy aparatu. Najłatwiej sprawdzić baterię. Jeśli macie kogoś obeznanego z miernikiem to można sprawdzić napięcie na akumulatorze. Może wcale nie jest ładowany przez ładowarkę itd. Trzeba zmierzyć dwa zewnętrzne styki, powinno wskazywać 7.4 Volt lub w okolicach. A najlepiej zmierzyć pod obciążeniem, opornik jakiś, byle nie zbyt mały (np.2k ohma). Jeśli będzie ok to pozostaje aparat :(

agnieszab
29-10-2008, 13:14
wiec tak... Sprawdzilam aparat na innym akumulatorze- dziala. Moj aku ma 2.4V, a po wlozeniu do ladowarki- laduje 3 sek i pokazuje, ze jest full. I teraz pytanie czy to ladowarka, czy akumulator? I co z tym fantem zrobic? Czy to mozliwe, zeby akumulator po miesiacu padl? Nikon nie daje gwarancji na aku, a mi sie nie usmiecha wywalac kasy na nowy. Aku dostalam razem z aparatem w kicie. Jezeli bede chciala reklamowac z tytulu niezgodnosci z umowa to caly zestaw czy wystarczy tylko ladowarka i akumulator? Czy ktos mial podobny problem???

carl00s
29-10-2008, 14:35
niestety, ale Twoje boje z Nikonem moga nie odniesc rezultatu. Wielu producentow akcesoria, typu akumulatory, uszczelki, przewody polaczeniowe, traktuje jako elementy zuzywalne - nie podlegajace gwarancji. Nie wiem jaka jest polityka Nikona, ale watpie, zeby okazal sie dobrym wujem i wymienil cos, na co gwarancji nie dal.
Zreszta, czy warto sie szarpac, kiedy nowa bateria kosztuje paredziesiat PLN?

dar3k
29-10-2008, 14:59
ja mam taki sam problem ale z D60.. winna jest ladowarka poprostu nie laduje do konca baterii z poczatku nie zauwazylem tego lecz jak zrobilem na niby pelnym (wg ladowarki) aku 50 fotek i mrugala bateria to dochodzilem co jest winne i winna byla ladowarka ladowala baterie przez max 10 minut i pokazywala ze jest pelna albo odrazu (po minucie) pokazala ze jest pelna i konczyla ladowanie.. ladowarka pojechala do serwisu .. (jutro ma byc do odbioru) sprawdz na innym aku czy ladowarka laduje go do pelna.. jesli tak to musisz ozywic swoja baterie zanim zaczniesz ja ladowac w ladowarce (podladowac inna ladowarka np do akumulatorkow lecz taka bez automatyki bo ta z automatyka ladowania nie pozwoli Ci ladowac tej baterii tak samo jak oryginalna ladowarka nie pozwala!)

agnieszab
29-10-2008, 17:29
do carl00s
A gdzie ty widziales aku Nikona za paredziesiat PLN? (nowe w dodatku!!!???)
TO tez wlasnie pisze, ze nie bede oddawac w ramach gwarancji, tylko niezgodnosci towaru z umowa (ustawa konsumencka).
do dark3k
A czy mozna sprawdzic ladowarke bez akumulatora? Znaczy sie zmierzyc jakimis przyrzadami, czy podaje prad i jaki.

dar3k
29-10-2008, 17:44
Niestety nie bo sa to ladowarki tzw procesorowe (z ukladem scalonym odpowiadajacym za ladowanie) i jesli masz baterie rozladowana do 2,4V (jak napisalas) to ona nie zacznie jej ladowac poniewaz wykona pomiar napiecia na baterii i stwierdzi ze nie jest to bateria ta, do ktorej ladowania zostala stworzona. Bys musiala pozyczyc od kogos baterie (np przejsc sie z aparatem do jakiegos sklepu i usmiechnac sie do pana co sprzedaje ..) mozesz probowac rowniez isc do sklepu gdzie kupilas aparat wytlumaczyc jaka jest sytuacja i powiedziec ze chcialabys przetestowac co jest niesprawne aby nie wysylac rzeczy sprawnej na serwis itp

Canokin
29-10-2008, 17:50
A czy mozna sprawdzic ladowarke bez akumulatora? Znaczy sie zmierzyc jakimis przyrzadami, czy podaje prad i jaki.

Można, chociaż łatwiej sprawdzić czy podaje napięcie i jakie. Trzeba tak jak w przypadku akumulatora zmierzyć woltomierzem te wystające metalowe końcówki (tylko trzeba uważać żeby nie zewrzeć). Powinno być przynajmniej tyle ile jest napisane na obudowie. W tej chwili nie mogę sprawdzić, ale jak wrócę do domu to podam. No i jeśli będzie OK to na 90% ładowarka jest sprawna.
Co do krótkiego ładownia akumulatora, to wcale nie musi być wina ładowarki. Po długości ładownia można poznać właśnie czy bateria jest OK. Jeśli się krótko ładuje to znaczy, że już nie ma tej sprawności/pojemności co nowa i będzie również krótko działała. Natomiast jeśli się ładuje baaardzo długo to i długo będzie działała :)
Dlatego zawsze się mówi o tym aby "sformatować" nową baterię, czyli naładować do pełna, używać do zupełnego wyczerpania i tak parę razy. Idealnie jeśli można z nią tak postępować przez cały okres użytkowania. Ja tak postępuję z aku aparatu, telefonu komórkowego i uzyskuje bardzo dobre rezultaty :)
Można próbować ratować baterię i kiedy ładowarka pokaże, że naładowała akumulator po tych paru sekundach to wyjąć i wsadzić znowu. Zobaczysz, zacznie ładować pomimo, iż wcześniej dała informację o pełnym naładowaniu. Potem używać aż do wyczerpania i znowu naładować tym sposobem np.3 razy. Jeśli to nie pomoże to akumulator jest już całkiem pusty.


Sprawdziłem na swojej ładowarce, ma 8.3V, powinno być 8.4V, kocham ją więc wybaczam ;)
Co do metody sprawdzania to uściśle. Nie można zewrzeć ze sobą styków "+" i "-", natomiast te takie blisko siebie podwójne styki "-" właśnie należy zewrzeć. Ja to zrobiłem końcówką od miernika jak mierzyłem. Inaczej ładowarka nie zacznie podawać napięcia.

agnieszab
30-10-2008, 10:11
no wlasnie staralam sie akumulator sformatowac. Pisalam wczesniej, ze sprzet mam bardzo krotko (jakis miesiac). Wydaje mi sie niemozliwe, zeby w tak krotkim czasie padl mi akumulator!
Co do czasu ladowania, to go praktycznie nie ma (3 sekundy!!!) i ladowarka pokazuje, ze jest naladowany, a on nadal ma 2.4V.
co to znaczy, ze jak aku ma takie napiecie, to ladowarka stwierdzi, ze nie jest to akumulator dla niej? Jest za bardzo rozladowany, czy za malo rozladowany??? Zdaje sobie sprawe, ze aparat nie rozladuje akumulatora do zera. a skoro tak, to do jakiego napiecia go rozladowuje gdy aparat nie chce juz pracowac?

dar3k
30-10-2008, 10:31
Jesli aku ma 7,4V jako napiecie znamionowe (napisane na sobie) to jesli zmierzysz go bez obciazenia (podlaczysz woltomierz po + i - ) to pokaze sie ok 7,7 (lub w tych granicach - na 100% wiecej niz 7,4V jesli jest naladowany) jesli go rozladujesz - tak, ze aparat pokaze slaba bateria to i tak na tej baterii powinno byc ok 7,2-7,4V (bez obciazenia) wtedy jak wkladasz baterie do ladowarki ona dokona sobie pomiaru (bo to sa procesorowe ladowarki, 100% pewnosci nie mam, ze ta tak dziala lecz inne ladowarki w ten sposob dzialaja - tak mnie uczyli na studiach) napiecia na tej baterii i jesli jest on nizsze niz jakies tam nie bedzie ladowac (a sygnalizacja tego ze nie laduje to juz jest tylko inwencja tworcza projektanta sprzetu w tym wypadku pokazuje ze jest bateria pelna) takze musisz podladowac czyms (jakas ladowarka starego typu - wolno ladujaca bez procesora) baterie do ok 6-7V i wtedy ladowac w ladowarce Nikona.

Ciekawe jest to dlaczego ta bateria (piszac bateria mam na mysli akumulator) rozladowala sie do tak niskiego napiecia - nie powinno sie to stac jesli bylo tak jak napisalas czyli gdzies jest wada, poniewaz aparat zostawiony nawet z bateria rozladowana (pokazuje na LCD ze ma slaba baterie i blokuje spust) na dobe nie powinien jej rozladowac do takiego stanu (przynajmniej moj - D60 jesli zostawie go wlaczonego z rozladowana bateria to po kilku sekundach wylacza wyswietlacz wprawdzie nie mam gornego wyswietlacza ale on duzo pradu nie pobiera!)

Pierre
30-10-2008, 10:44
Spróbuj przetrzeć dokładnie styki samego aku jak i ładowarki, najlepiej czystym alkoholem.

agnieszab
30-10-2008, 13:57
do dar3k
no wlasnie sie zastanawiam, dlaczego ten aku ma takie napiecie. Z aparatem bylo tak, ze rano jeszcze pstryknelam fotke, a po poludniu juz nie odpalil. Na wyswietlaczu nie bylo nic!!!
nie mam innej ladowarki. Tzn mam taka do zwyklych akumulatorkow. Kombinowac ladowanie z ta ladowarka? JAK???

ciąg dalszy mojej 80...
1. reklamacja w sklepie - wymienili mi aku na nowy- działał tydzień i to samo...
2. reklamacja w sklepie - aparat oddali do serwisu (połowa listopada)
3. oddali aparat (początek lutego) - aparat działał 3 dni i to samo...(podobno wymienili matówkę i wyczyścili - tylko po jaką cholerę, skoro problem był z zasilaniem!!!)
4. reklamacja w sklepie - w pierwszej wersji mówili o wymianie na nowy lub zwrocie kasy, ale po konsultacji z działem obsługi klienta niestety aparat ma znowu wrócić do serwisu w celu usunięcia usterki...

i teraz mam pytanie... z moich obserwacji wynika, że aparat ma jakieś zwarcie w środku, czy to możliwe?

Canokin
18-02-2009, 13:45
Możliwe :) chociaż może to raczej nie takie typowe zwarcie, bo wtedy nawet na nowej baterii by nie wystartowal. Wygląda na coś bardziej skomplikowanego, może nawet nie w obwodzie zasilania, a w jakimś innym ukladzie, który np. pobiera zbyt dużo prądu. Opcji może być wiele i trzeba się bardzo dobrze znać na ukladach elektronicznych. Dlatego pewnie w serwisie zrobili coś na odczepnego. Najlepszą opcją dla Ciebie jest chyba wlaśnie wymiana na nowy. Powodzenia ;)

agnieszab
18-02-2009, 13:51
też bym chciała nowy, ale sklep się upiera przy serwisie. A mnie szlag trafia, bo aparatu znowu nie będzie ze 2 miesiące...

velaskez
18-02-2009, 16:01
Możesz jeszcze znaleźć kogoś z MB-D80 i spróbować pojechać na zwykłych bateriach...

agnieszab
18-02-2009, 16:30
To chyba nie rozwiazuje problemu. Bo jezeli jest jakies niekontrolowane zwarcie (niekoniecznie przy aku) to rozwalac mi bedzie kazde zasilanie!