PDA

Zobacz pełną wersję : znow matówka ;/ czy to rysy??tez tak macie??



Bartek_902
23-09-2008, 19:22
Witam...
ehh moj nastepny temat dotyczacy matowki,wlasnie czyscilem grucha aparat dmuchalem w matowke bo widzialem troche syfkow przez wizjer no i zeby sprawdzic czy jest czysta zdjalem obiektyw i bez obiektywu zerknalem na swiatlo lampki zeby sprawdzic czy cos jeszcze nie zostalo i gdy ruszalem aparatek i swiatlo padalo pod innym kątem to widzialem tak jak by rysy i to duzo poziomych rys,przyznam sie ze kiedys nie moglem usunac paru syfkow i usunalem je delikatnie patyczkiem do uszu ale czy miekkim patyczkiem moglem porysowac ?? ;/ aaa i po zalozeniu obiektywy tych rys nie widac patrzac przez wizjer i to jest dziwne ,sprawdzcie jak to jest z waszymi matowkami jesli mozecie kombinujcie pod swiatlo bez obiektywu

thor88
23-09-2008, 19:24
tak jest właśnie kolego zrobiona matówka z setek "rys" :) pozdrawiam

Bartek_902
23-09-2008, 19:26
czyli co to jest normalne?? bo juz ciagle dostrzegam na niej cos nowego a to plami a to cos tam i sie okazuje ze to normalne

tylko ze to dziwne bo te rysy nie sa rowne i sa poziome ;/

Larson
23-09-2008, 19:35
Ja zwykle patrzę na matówkę od drugiej strony... przez wizjer. Ale ja może jakiś dziwny jestem...

okon
23-09-2008, 19:39
Już kiedyś to pisałem ale powtórzę:

Jak ogarnie Cię nagła ochota na dokładne wyczyszczenie sprzętu to najpierw posiedź parę minut w kącie aż Ci przejdzie...

Nie ma co przejmować się każdym pyłkiem. Oczywiście o sprzęt dbać należy i ja np. dość regularnie po każdym większym foceniu / podróży czyszczę sprzęt gruchą, ew. przetrę lekko filtry jak już są naprawdę usyfione. Ale akcje typu czyszczenie matówki / matrycy odpuszczam sobie bo po co się stresować. Jak zrobisz naprawdę dobrą fotkę to co cię będzie obchodził jakiś pyłek na matówce ;)

Pozdrawiam,

baqers
23-09-2008, 20:32
Jak zrobisz naprawdę dobrą fotkę to co cię będzie obchodził jakiś pyłek na matówce ;)



popieram :D

Bartek_902
23-09-2008, 20:46
Jak zrobisz naprawdę dobrą fotkę to co cię będzie obchodził jakiś pyłek na matówce ;)

Pozdrawiam,


tak tak wiem,tylko bardzo mnie to wkurza estetycznie taki juz jestem.....
to jak z tym jest?? sprawdzcie u siebie jak mozecie....te rysy naprawde sa nieregularne,nie jest tak ze kazda jest taka sama i nie tworza okragow tak jak te widoczne normalnie na matowce a i sa poziome

baqers
24-09-2008, 08:33
jak nic nie widać w wizjerze i nie zostawia to śladu na zdjeciach to chyba po prostu przyjmij że tak ma byc ;)

fjerzy
24-09-2008, 09:14
:) Mam taką propozycję - może by tak "zaśmiecenie" matówki własnego aparatu podobnie jak i obiektywu oceniać najpierw poprzez pryzmat uzyskiwanych odbitek lub oceny zdjęcia na monitorze. Natomiast nie zaglądać do tych mechanizmów bez wyraźnego wskazania. Co jakiś czas załączam czyszczenie matrycy, trochę częściej oczyszczam aparat z kurzu pędzelkiem i odpowiednią szmatką (tylko to co z zewnątrz). Kolego, odpuść sobie. Nie pisz, że nie możesz, bo ja napiszę, że to się leczy. Trochę dystansu. To Ty robisz zdjęcia, a nie Twój aparat. Maksymalnie dobrych zdjęć życzę :).

Tomson
24-09-2008, 09:41
Mojego nikona D80 (ma juz półtora roku) jeszcze nie potraktowałem gruszką nigdy. Obiektywów troche mam, uzywam większości z nich regularnie. Zasada - zmiana oboektywu tylko w pomieszczeniu zamkniętym. Ostatnio zainspirowany postami o pyłkach założyłek tamrona 90, ustawiłem odwzorowanie 1:1 i f/64 i zrobiłem zdjęcie. Rezultat - dwa paprochy. Jeden nawet duży. Założyłem 70-200VR, nieskończoności i f/2.8, wycelowałem w niebo. Rezultat - paproch na tle nieba daję ledwo widoczne przyciemnenie. Przy innych motywach nie do zobaczenia.
Wniosek: nie przesadzajmy z paprochami, chyba ze jesteśmy pasjonatami makro lub zawodowo robimy zdjęcia dla bardzo wymagających fotoedytorów.
P.S. Zadanie badawcze - zdjąć paprocha z matrycy i zrobic mu fotę (T90, komplet pierścieni, lampy i statyw). Może się uda.

leon112
24-09-2008, 11:30
Taaaaaaa najlepiej wymień matówkę i po kłopocie :-)

carl00s
24-09-2008, 14:19
Mojego nikona D80 (ma juz półtora roku) jeszcze nie potraktowałem gruszką nigdy. Obiektywów troche mam, uzywam większości z nich regularnie. Zasada - zmiana oboektywu tylko w pomieszczeniu zamkniętym. Ostatnio zainspirowany postami o pyłkach założyłek tamrona 90, ustawiłem odwzorowanie 1:1 i f/64 i zrobiłem zdjęcie. Rezultat - dwa paprochy. Jeden nawet duży. Założyłem 70-200VR, nieskończoności i f/2.8, wycelowałem w niebo. Rezultat - paproch na tle nieba daję ledwo widoczne przyciemnenie. Przy innych motywach nie do zobaczenia.
Wniosek: nie przesadzajmy z paprochami, chyba ze jesteśmy pasjonatami makro lub zawodowo robimy zdjęcia dla bardzo wymagających fotoedytorów.
P.S. Zadanie badawcze - zdjąć paprocha z matrycy i zrobic mu fotę (T90, komplet pierścieni, lampy i statyw). Może się uda.


I to jest dopiero onanizm sprzetowy ;). Zbadac cos, co bezczelnie usiadlo na filtrze:D.

Bartek_902
24-09-2008, 16:30
a ile wrazie czego kosztuje w serwisie wymiana matowki plus robocizna?? wymienial juz ktos?? albo moze czy zrobia mi to za free w ramach gwarancji ktora jeszcze mam??

TristisAnima
24-09-2008, 16:38
Kiedyś się z ciekawości pytałem się w serwisie (sam mam sporo syfu na matówce) . Pan konkretnej sumy podać nie umiał, ale stwierdził że w 2 stówach powinno się zamknąć :twisted:.

Bartek_902
24-09-2008, 17:00
tak myslalem ze cos kolo 2 stow,ale narazie sobie odpuszcze bo tego nie widac golym okiem....a odstepuja od tematu to macie jakis srodek na rysy na wyswietlaczu?? dobry sposob,pewnie zaraz poradzicie jakies pasty z allegro,ale czy to naprawde dziala??

core
24-09-2008, 17:18
macie jakis srodek na rysy na wyswietlaczu?? dobry sposob,pewnie zaraz poradzicie jakies pasty z allegro,ale czy to naprawde dziala??

Proponuje kupić drugi identyczny aparat i postawić go w szklanej, hermetycznej gablocie... jak jakaś ryska w tym używanym znów Cię zdenerwuje to popatrzysz sobie na ten w gablotce i pomyślisz: ten jest w idealnym stanie ;)

eskade1
24-09-2008, 17:43
Proponuje kupić drugi identyczny aparat i postawić go w szklanej, hermetycznej gablocie... jak jakaś ryska w tym używanym znów Cię zdenerwuje to popatrzysz sobie na ten w gablotce i pomyślisz: ten jest w idealnym stanie ;)

dobre :)


na allegro sprzedają osłonki na lcd z klejem który dopasowuje się do powierzchni i wypełnia ryski, gość załączył obrazek podrapanego wyświetlacza przed i po naklejeniu osłonki, nie wiem na ile to fotoszop, ale efekt był rewelacyjny :D

carl00s
24-09-2008, 17:49
ludzie, czy wy nie macie innych zmartwien? ryska na wyswietlaczu? chryste, a paznokiec ci sie nie zlamal czasem przypadkiem jesscze na dodatek?

A moze nie daj Allahu BF/FF masz? sprawdzales?

mini21
24-09-2008, 17:49
Ja za wymianę matówki w D70s zapłaciłem 120 zł.
Dziś byłem w serwisie (nie Postępu) i gość coś mówił o 70-80 zł.

baqers
24-09-2008, 18:03
a są do D70 matówki takie do manualnego ostrzenia? Na przykład z klinem lub rastrem?

carl00s
24-09-2008, 18:14
sa. uzyj szukajki z haslem katzeye zdaje sie

baqers
24-09-2008, 18:27
dzięki carl00s :) Fajna sprawa, zwłaszcza jak się ostrzy manualnie, ale strasznie droga w wypadku sprowadzania zza granicy ;/

PS. sory za offtop :P

MYSZ
24-09-2008, 18:32
weź tylko pod uwagę, że wymiana na takową rozwali pomiar światła i będą potrzebne poprawki :)

core
24-09-2008, 18:47
weź tylko pod uwagę, że wymiana na takową rozwali pomiar światła i będą potrzebne poprawki :)

co ma matówka do pomiaru światła? czy pomiar światła nie jest realizowany tym samym sensorem (na dole body) co pomiar AF ?

baqers
24-09-2008, 18:53
Ja mam 50tkę w pełni manualną, więc i tak pomiaru światła nie używam. A do ostrzenia by się przydała taka matówka :)

No i wizjer jak z analoga :P

MYSZ
24-09-2008, 18:55
może się mylę, ale pomiar światła jest "robiony" przez sensor umieszczony za nią.

core
24-09-2008, 19:22
może się mylę, ale pomiar światła jest "robiony" przez sensor umieszczony za nią.

jednak się nie mylisz ;) poszperałem trochę w sieci: http://www.imaging-resource.com/PRODS/D3/D3A5.HTM w niższych modelach pewnie umiejscowienie czujnika jest podobne :)

Seeker
24-09-2008, 23:59
"A moze nie daj Allahu BF/FF masz? sprawdzales?"

Malo tego, na kazdym hocie (od hotpixel) inny :)

A ciekawe, co u darka slychac...

pek
16-10-2008, 20:38
Witam...
ehh moj nastepny temat dotyczacy matowki,wlasnie czyscilem grucha aparat dmuchalem w matowke bo widzialem troche syfkow przez wizjer no i zeby sprawdzic czy jest czysta zdjalem obiektyw i bez obiektywu zerknalem na swiatlo lampki zeby sprawdzic czy cos jeszcze nie zostalo i gdy ruszalem aparatek i swiatlo padalo pod innym kątem to widzialem tak jak by rysy i to duzo poziomych rys,przyznam sie ze kiedys nie moglem usunac paru syfkow i usunalem je delikatnie patyczkiem do uszu ale czy miekkim patyczkiem moglem porysowac ?? ;/ aaa i po zalozeniu obiektywy tych rys nie widac patrzac przez wizjer i to jest dziwne ,sprawdzcie jak to jest z waszymi matowkami jesli mozecie kombinujcie pod swiatlo bez obiektywu

heheh kolego ja mam tez ryski i syfki ale pod matowka.....i jakos mi to nie rpzeszkadza...myslalem podobnie jak ty...kiedy moja super wiedza zaczalem czyscic matówkepolitura do polerowania lakierow samochodowych :) i zgadnij czym to sie skonczylo hahahaha ..zakupem nowej matowki...wiec jesli jestes az taki szczegolowy i zwracasz uwage na to co nie wychodzi na zdjeciu to powodzonka :) oddaj do serwisu na czyszczenie zdjec..ale pamietaj ,ze w tym czasie mozesz strzelic kilka diobrych zdjec. olej syfki i zacznij pstrykac. :) pozdrawiam