PDA

Zobacz pełną wersję : Problem SB800+D70s



szczeżuja
23-09-2008, 10:00
Problem pojawil sie znienacka. Lampa zamocowana na sankach przestala reagowac i komunikowac sie z aparatem. Wyzwolenie blysku jest mozliwe tylko w trybie manualnym. Nie dziala automatyka, zoom itd.

Ale... po spieciu razem lampy i aparatu przy pomocy kabla synchronizacyjnego wszystko wraca do normy. Zadnych usterek jednym slowem.

Dalej... po odpieciu kabla synchronizacyjnego i umieszczeniu lampy z powrotem bezposrednio na sankach... jakby w ogole nie bylo problemu. Wszystko dziala. Az do nastepnego razu.

Wszedzie musze nosic ze soba kabel ktorego na codzien nie uzywam tylko po to zeby w razie rzekomej awarii uruchomic lampe. A na dobra sprawe rzekoma awaria wydaje sie nie istniec.

Ma ktos pomysl co z tym zrobic.

Ps. wszystkie styki czyste.

NeXuS
23-09-2008, 11:44
Albo jeden ze styków w lampie jest "mechanicznie rozruszany" (zimny lut itp) i w sankach aparatu "nie łączy" - raczej kiepska teoria,
albo szwankuje elektronika - to chyba lepsza teoria.
Ja bym najpierw sprawdził co nawala, czy lampa czy body, podepnij lampę do innego aparatu i sprawdź.
Jakby wskazywało na aparat, to jeszcze dobrze by było też inną lampę do niego podlączyć, żeby potwierdzić.
Jeżeli lampa to bym spróbował rozebrać stopkę (jak się da) i sprawdzić miernikiem czy pomiędzy
stykami i najbliższymi punktami lutowania nie ma przerwy. Jak nie ma to chyba tylko serwis, albo jakiś znajomy
elektronik, czasem może jakaś duperelka i zdolniacha znajdzie.
Jak aparat, to raczej przyjdzie Ci z tym żyć, ew. koszty w serwisie.

szczeżuja
23-09-2008, 15:20
Zadna z Twoich odpowiedzi mnie nie satysfakcjonuje...

Wolalbym raczej taka w stylu: " twoj problem jest dosyc powszechny. Wystarczy obwiazac lampe czerwona wstazeczka i wypowiedzec zaklecie"

Włoczenie sie ze sprzetem po serwisach bardzo jest mi nie na reke... nikt nie zna jakichs magicznych sztuczek czy rozwiazan?

Swoja droga NeXus, pewnie masz racje ze to elektronika padla...

szymony
23-09-2008, 15:50
Zadna z Twoich odpowiedzi mnie nie satysfakcjonuje...

Wolalbym raczej taka w stylu: " twoj problem jest dosyc powszechny.
Bo jest powszechny.

Wystarczy obwiazac lampe czerwona wstazeczka i wypowiedzec zaklecie"
Żadnych egzorcyzmów nie trzeba odprawiać. Wystarczy przeczyścić styki kontaktowe i podoginać blaszki w sankach.

szczeżuja
23-09-2008, 16:36
wow... a wlasnie sie zastanawialem gdzie jest najblizszy pasmanteryjny... Zamiast tego kombinerki, łom i przecinak w Castoramie. Wyjdzie drozej niz wstazka ale moze chociaz skutecznie :)


dzieki za podpowiedz.

Schlag
23-09-2008, 18:28
Spokojnie, przeczyszczenie styków powinno pomóc.

pradut
08-12-2008, 16:21
Żadnych egzorcyzmów nie trzeba odprawiać.

Szymony, Ty mnie z nieba spadłeś


Wystarczy przeczyścić styki kontaktowe i podoginać blaszki w sankach.

Spirytusem? Szmatką? Czym?
Jak poodginać te blaszki?

dzięki