Zobacz pełną wersję : Nikon 17-55 2,8 vs D300
Witam,
jak chyba większość forumowiczów mam dylemat:) kupić Nikona 17-55 2,8 do D70s czy może lepiej kupić D300 i pozostać przy kitowym obiektywie?
Pozdrawiam
Ł......
Jeżeli masz taki problem to wejdź o szczebel wyżej i kup obiektyw na pełną klatkę N24-70
Chociaż ja kupiłbym Fuji S5Pro - teraz jest tani jak barszcz.
Ale żeby nie było, że nie odpowiadam na konkretne pytanie - to kup N17-55 i czekaj na zniżkę ceny body - jakie, sam zobaczysz za pół roku.
Pozdrawiam
Waldek
N24-70 tez juz myslałem ale to troszke wąsko a pewnie body z pełną klatką kupie za ho ho nie wiadomo kiedy :)
Witam,
jak chyba większość forumowiczów mam dylemat:) kupić Nikona 17-55 2,8 do D70s czy może lepiej kupić D300 i pozostać przy kitowym obiektywie?
Pozdrawiam
Ł......
Kup nową puszkę!
Po pierwsze primo :)) N17-55/2,8 jest dość przereklamowany, osobiście nie mam o nim dobrego zdania i podzielam opinie Kena Rockwella że tania plastikowa wersja 17-55 w dobrym świetle potrafi robić lepsze zdjęcia. tak więc nic poza jasnością nie zyskujesz, zaś nowa puszka D300 - to już zupełnie co innego. Uzyskasz od razu zupełnie nowe możliwości (np praca obiektywami manualnymi) nie mówiąc już o dużo lepszej jakości zdjęć ( przede wszystkim doskonałe kolory w porównaniu do D70)
wojtek_em
22-09-2008, 13:05
Ja bym wziął (i wziąłem :) ) 17-55 2.8 - używam i jestem zadowolony. Moim zdaniem nie ma porównania z kitem, a na alledrogo można go teraz znaleźć na niezłe pieniążki ;)
D300, jak napisał już "Waldek" brać jak za troche czasu stanieje. D300 z kitem to trochę jak tankowanie auta rajdowego gazem ;)
Zdjęcie wg mnie robi: 1.Fotograf 2.Obiektyw 3.Puszka
to moze inaczej... nie bierz d300 i masz odpowiedz na pytanie :)
Ja bym wziął (i wziąłem :) ) 17-55 2.8 - używam i jestem zadowolony. Moim zdaniem nie ma porównania z kitem, a na alledrogo można go teraz znaleźć na niezłe pieniążki ;)
D300, jak napisał już "Waldek" brać jak za troche czasu stanieje. D300 z kitem to trochę jak tankowanie auta rajdowego gazem ;)
Zdjęcie wg mnie robi: 1.Fotograf 2.Obiektyw 3.Puszka
Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Wszystko co wymieniłeś jest jednakowo ważne a najważniejsze jest światło - nie światło obiektywu tylko otoczenia. Prawie każdy obiektyw przykręcony do f8 robi równie dobre zdjęcia. Jeśli więc robimy w atelier bardziej istotne jest zniekształcenia geometryczne i oddanie kolorów niż jasność i rozdzielczość obiektywu. Nie umniejszałbym i nie stawiał na końcu hierarchii body aparatu. Zwracam uwagę że body to też matryca i system przetwarzania obrazu. To tak jakby porównać do filmu w fotografii tradycyjnej. Czyli jak kupimy nowe body to tak jakbyśmy kupili nowy - lepszy film drobnoziarnisty do aparatu. A to już nie jest takie bez znaczenia, jak pisałem w dobrym oświetleniu (np przy zdjęciach z fleszem) będzie miało to większe znaczenie niż jasny obiektyw. Tak więc wszystko jest kwestią oceny co i gdzie będziemy fotografować.
Poza tym D300 pozwala używać manuale, więc można sobie dokupić za gówniane (przepraszam) naprawdę wspaniałe obiektywy które bedą lepsze od wspomnianego N17-55/2.8 :)
wojtek_em
22-09-2008, 14:36
Fotograf "widzi" światło, więc to dla mnie "oczywista oczywistość" i w zależności ile tego światła mamy różne obiektywy + body są w stanie różne szczegóły zarejestrować.
Jak sobie poradzi w zaciemnionej sali koncertowej (nie wolno używać flesza, ofcos) obiektyw kitowy?? Będzie "szalał" po całym zakresie, a nawet jak w końcu ustawi ostrość, to jakość takiego zdjęcia będzie mocno dyskusyjna...
Nie wszyscy koniecznie chcą używać manuale - w każdym razie w tym topicu "Szwagir" nic nie wspominał na ten temat...
Witam Panów ponownie :) Dzieki za zainteresowanie. Juz wyjasniam do czego bede glownie uzywal obiektywu, bedzie fotografia produktowa, jednak chcialbym tez wychodzic w "plener".
Pozdrawiam
(...)Zwracam uwagę że body to też matryca i system przetwarzania obrazu. To tak jakby porównać do filmu w fotografii tradycyjnej. Czyli jak kupimy nowe body to tak jakbyśmy kupili nowy - lepszy film drobnoziarnisty do aparatu. A to już nie jest takie bez znaczenia, jak pisałem w dobrym oświetleniu (np przy zdjęciach z fleszem) będzie miało to większe znaczenie niż jasny obiektyw.(...)
Czy mógłbyś napisać o czym mówisz? Bo... nie rozumiem tego związku z fleshem i jasnością obiektywu i... wogóle nie rozumiem.
(...)Poza tym D300 pozwala używać manuale, więc można sobie dokupić za gówniane (przepraszam) naprawdę wspaniałe obiektywy które bedą lepsze od wspomnianego N17-55/2.8 :)
Po pierwsze - jeśli zapytam o jakąś oczywistość, wybaczcie. Co to są manuale? Wiem, wiem, "stare" obiektywy, które jak sądzę nie mają AF, tak? Jednak jaka jest różnica we współpracy takiego "manuala" z d300 a np. z d90???
Jednak jaka jest różnica we współpracy takiego "manuala" z d300 a np. z d90???
Chodzi o pomiar światła. Nie wiem jak to jest z D90, ale np. D70 nie zmierzy światła ze starym manualnym szkłem, a D300 już tak.
Archibald
25-09-2008, 13:08
Hmm... Posiadając D80 z głównie używanym Tamronem 17-50 (jakby nie patrzeć - jasnym zoomem) zakupiłem D300, coby w ciemnych miejscach dopomóc sobie lepszym ISO. Efekt był taki, że D300 odmówił poprawnej współpracy AF z Tamim... zastanawiając się intensywnie nad zakupem N17-55... nie kupiłem go ;-) Po pierwsze - różne opinie, na pewno nie same zachwyty ;-); po drugie - do FF jeszcze daleko, ale w końcu body mi padnie, a szkiełko za takie pieniądze chciałbym zachować na dłużej; po trzecie i najistotniejsze - zabrakło mi kasy ;-)
Ponieważ nic mądrego (czyt. jasnego) z alternatyw typu Tamron, Sigma nie mogłem dokupić (AF... :-?), a potrzebowałem zooma na gwałt, za poradą mądrzejszego w tym temacie ode mnie kolegi kupiłem "na ten czas" ;-) N16-85.
Dlaczego o tym piszę?
Zawsze wychodziłem z założenia, że nr 1 to głowa, nr 2 to szkło, a nr 3 to puszka. Właściwie nadal tak twierdzę, ale... ale okazało się, że robiąc foty nowym zestawem w tym samym (ciemnym jak pierun) kościółku, w którym nie tak dawno robiłem foty starym zestawem... efekt wyszedł o niebo lepszy ;-)... OK, w kościele na ślubie raczej dynamiki jest niewiele ;-), i tutaj sprawę załatwił vr, poza tym wspierałem się 50/1,8 (które przy pełnym rozwarciu i ISO1600 też potrzebowało długiego czasu, niestety...), ale później, już na sali, okazało się, że mój nowy ciemny, amatorski zoom ;-) jednak poradził sobie bez najmniejszego problemu... oczywiście już bez vr... Nie ma tej plastyki co lepsze, jaśniejsze szkła, ale jednak daje radę - niewątpliwą pomocą jest tu pucha, ponieważ pamiętam boje D80 z kitem (wszakże jaśniejszym) ;-)
W efekcie - przejście na lepszą puchę i gorsze (w sensie ciemniejsze) szkło dało mi zdecydowanie lepszy komfort pracy. Tam gdzie polegam na samym błysku Sabinki (w pomieszczeniach z "normalnym" sufitem ;-)) ciemność szkła w ogóle nie ma znaczenia; tam gdzie jest wybitnie ciemno (i spokojnie) vr załatwia sprawę w sposób przecudny (alternatywą może być statyw); tam gdzie jest średnio jasno i "szybko" - z odpowiednim pomysłem też jest zajeb.... bardzo fajnie ;-)
W różnych sytuacjach podpinam wspomnianą 50/1,8 choćby w celu sprawdzenia, jak zachowa się jasne szkło w porównaniu z "ciemnicą" - przy f2,8 (czyli jak przy jasnych zoomach) niestety różnica nie zawsze jest kolosalna, a przynajmniej nie na tyle, żebym sobie tym zawracał głowę - pomijam kwestię plastyki. Natomiast szybkość nowej puchy, powtarzalność TTL'a, ISO i ogólnie to co z siebie wypluwa - bezcenne :mrgreen:
A jak w końcu będzie mnie stać, to kupię N24-70, ale na pewno nie N17-55 ;-)
Pozdrawiam :-)
czyli brać 24-70 i D700 :) chyba najlepsze rozwiazanie:)
Tylko sprzedam samochod;)
A ja mam d300 i 17-55 i i jestem zadowolony. plastyka ostrość i szybkość zestawu bajka - przesiadłem sie z takiego zestawu jaki masz obecnie
...Po pierwsze primo :)) N17-55/2,8 jest dość przereklamowany, osobiście nie mam o nim dobrego zdania i podzielam opinie Kena Rockwella że tania plastikowa wersja 17-55 w dobrym świetle potrafi robić lepsze zdjęcia. tak więc nic poza jasnością nie zyskujesz,
Są dwie możliwości, dlaczego piszesz takie ciekawe historie.
Albo nigdy nie miałeś okazji pracować z N17-55 albo trafiłeś walnięty egzemplarz (co się mogło zdarzyć).
W każdym innym przypadku, nie wiem jak można nie dostrzec różnicy w obrazowaniu pomiędzy 18-55 a 17-55? :)
Co do Ken'a Rockwell'a... no coż. Jak byśmy go wszyscy słuchali, to byśmy już dawno zimą w sandałkach chodzili. :)
Osobiście nie wiem jak w ogóle można czytać brednie, które wypisuje (nie pierwszy raz zresztą) ? :)
Pozdrawiam
Archibald
25-09-2008, 18:18
No ja już byłem bardzo blisko 17-55, prawda Austin? ;-) I gdyby nie finanse, to pewnie bym już go miał... Ale jak się nie ma co się lubi... ;-) Niemniej - miałem okazję (krótką) popracować z tym szkłem, jest naprawdę niezłe, ale miałem też okazję (dłuższą) pobawić się 24-70, i od tego momentu stwierdziłem, że jak zdobędę 4 kółka to jednak zdecydowanie chcę to drugie ;-)
Misiek85
25-09-2008, 18:43
Ja też miałem drżącą reke jak wykładałem kase za 17-55 i nie żałuje teraz ani złotówki. Najwięcej bredni i negatywnych opinii piszą ludzie który widzieli go tylko w sklepach www i oglądali idiotycznie zrobione sample. Wracając do tematu : jeżeli masz do wyboru body / dobry obiektyw to bierz to drugie - tak jak tu już napisano body szybko tanieją a szkła dość długo trzymają wartość. Od czasu gdy kupowałem 17-55 staniał o ok 400 zł a moje D80 rozdają teraz prawie za darmo ;) Obecnie pracuje na zestawie D300+17-55 i do czasu przejścia na D700+24-70 w ogóle nie patrze na ofertę szkieł :)
Z tego co czytam a majac w przyszlosci aspiracje do pelnej klatki to coraz czesciej biore pod uwage rozwiazanie z N24-70 i moim starym d70s. Kupujac teraz N17-55 i potem przesiadajac sie np na D700 (z tego co wyszyscy twierdza body szybko traci na wartosci i moze bedzie mnie stac nie na d300 a wlasnie D700) bede mial troche szeroki kat. A jak bede chcial potem sprzedac N17-55 to znow bede stratny. Moze wiec lepiej dolozyc pare zlotych i kupic N24-70...
Kupujac teraz N17-55 i potem przesiadajac sie np na D700 [...] bede mial troche szeroki kat.
I winietę jak sto bandziorów.
Misiek85
25-09-2008, 19:56
No ale kolega w pytaniu nie mówił nic o pełnej klatce :) była mowa o D300/17-55 , jeżeli faktycznie ma w planach D700 to jak najbardziej lepiej dołożyć parę złociszy bo to będzie dobra inwestycja :)
ja bym nie kupował 17-55. Oczywiście to prawda, że lepiej kupić szkło niż puszkę, ale moim zdaniem obecnie puszki tak szybko tanieją, że za chwilkę D700 będzie w cenie D300. Obecnie kupowania szkła "na wyrost" nie jest tak głupim pomysłem jak jeszcze np. pół roku temu. Wg mnie jeszcze chwilka i wychodząc ze sklepu z nowym obiektywem DX będzie się z miejsca traciło 30-50% jego wartości. Moja rada jest taka: kup N24-70 lub jeśli wolisz nieco taniej to używkę to N28-70 (mi się udało kupić w zaje*istym stanie na ebay'u za 3tys PLN), a dopiero potem myśleć o puszce. Tak jak powiedziałem, możliwe, że za chwilkę cena D700 będzie zbliżona do ceny D300... oby:)
no to ja juz nie mogę się doczekać aż sklepowa cena D300 spadnie do 3kzł :-D
no to ja juz nie mogę się doczekać aż sklepowa cena D300 spadnie do 3kzł :-D
śmiej się, śmiej... Jeśli cena D700 w ciągu 1.5-2 miesięcy spada o 2k PLN (na ceneo.pl już jest za 6650PLN) to za pół roku czy za 9 miesięcy cena może być naprawdę niska.
teraz sprawdziłem, że na imfoto.pl jest w tej cenie
Misiek85
25-09-2008, 21:11
Podejrzewam że FX nie będą tanieć tak szybko - to ma być puszka "półprofi" i wręcz nie wypada żeby kosztowała ok 4 tys, zresztą taką cene osiągnie przy wejściu D800 ;) (tak jak jest z 5D i 5D mk II). Co do DX to wszyscy już wróżyli wykupywanie i straszny spadek cen szkieł tego rodzaju przy premierze D3 i co ??? i jak trzymały cene tak trzymają :) Chociaż po cichu licze że teoria kh29228 się sprawdzi i szybko przeskocze na pełną klatke :D
Witam,
jak chyba większość forumowiczów mam dylemat:) kupić Nikona 17-55 2,8 do D70s czy może lepiej kupić D300 i pozostać przy kitowym obiektywie?
Pozdrawiam
Ł......
Jezeli zadajesz takie pytanie to odpowiedź może być jedna - nie kupuj Nikkora 17-55/2,8 ani D300, pozostań przy D70s z kitem, albo kup kompakta.
Co do DX to wszyscy już wróżyli wykupywanie i straszny spadek cen szkieł tego rodzaju przy premierze D3 i co ??? i jak trzymały cene tak trzymają :)
ale D3 to na początku było 15k PLN, teraz koło 12k PLN, D700 na początku 8,5k PLN, teraz koło 6,5k PLN. Chodzi o to, że D3 było dostępny tylko dla ograniczonej grupy użytkowników. D700 jest i będzie znacznie bardziej popularnym aparatem, co sprawi, że zainteresowanie szkłami DX mocno spadnie - taka jest moja spiskowa teoria:)
Misiek85
25-09-2008, 21:29
Jak sam zauważyłeś 15 tys ---> 12 tys i tak się trzyma od dłuższego czasu, dlatego myśle że z 8tys zrobi się ok 6 na tym zostanie. Widze to mniej więcej tak D90 2,5 tys , D300 4 tys , D700 6 tys no i D3 ok 10tys (kiedyś tam po D3x) ale daj Boże żebym się mylił i te tys były w peso albo jenach ;)
No ale kolega w pytaniu nie mówił nic o pełnej klatce :) była mowa o D300/17-55 , jeżeli faktycznie ma w planach D700 to jak najbardziej lepiej dołożyć parę złociszy bo to będzie dobra inwestycja :)
nie mowilem, fakt :) ale jak tak czytam posty i analizuje to faktycznie ceny body spadaja i to mocno. Dlatego zamiast w przyszlosci kupować D300 moze lepiej kupic D700 zawsze klasa wyzej;) A do d700 jak juz kolega wczesniej pisal N17-50 sie nie nadaje :)
Pozdrawiam
Misiek85
25-09-2008, 21:46
nom troszke marnowałbyś D700 podpinając szkło DX, tylko wiesz jak to jest z czekaniem na spadek cen...czekasz na dobrą cene modelu X po czym wychodzi Y super mega extra i chcesz poczekać aż stanieje Y..... ;)
no tak masz racje :) to moze przy 18-70 zostane :) zawsze w portfelu zostanie troche ponad 5000 pln;)
Misiek85
25-09-2008, 21:55
Hehe nie o to mi chodziło :) poprostu elektronika ma to do siebie że zawsze jest się "w plecy" jeśli chodzi o kase więc ja poprostu kupuje to na co mnie w danej chwili stać :) jeśli masz fundusze na D700 to nie ma się co zastanawiać :D
dareknik
26-09-2008, 23:49
Po rozmowie z jednym Właścicielem sklepu internetowego, Stwierdził że cena N d700 dlatego tak spadła w ciągu tygodnia o ok. 1-1,5 tyś. zł. ponieważ Nikon popełnił błąd wypuszczając zestaw d700 + 24-70/2.8 w cenie 11 tyś zł. Zestawy schodziły szybko i przestraszyli się że zabraknie towaru więc opuścili cenę body z ok 8 tyś na 6,7 tyś. zł. Mi ten Pan zaproponował ten zestaw za 10,7 tyś zł.
Po rozmowie z jednym Właścicielem sklepu internetowego, Stwierdził że cena N d700 dlatego tak spadła w ciągu tygodnia o ok. 1-1,5 tyś. zł. ponieważ Nikon popełnił błąd wypuszczając zestaw d700 + 24-70/2.8 w cenie 11 tyś zł. Zestawy schodziły szybko i przestraszyli się że zabraknie towaru więc opuścili cenę body z ok 8 tyś na 6,7 tyś. zł. Mi ten Pan zaproponował ten zestaw za 10,7 tyś zł.
Ale ludzie potrafią teorie wymyślać :shock:
Nie tak dawno Nikon Polska pomylił się z cenami gripa MB-D10 - cena była o połowę niższa. Jak się tylko zorientowali, to kolejne już były droższe :)
Jak się nie chce, żeby towar schodził za szybko, to się cenę podnosi, a nie obniża :)
Przemas-Glasgow
29-09-2008, 23:03
musisz podjac decyzje czy idziesz w FX i nic cie nie obchodzi czy chcesz pstrykac fotki teraz
Jak kupilem 17-55/2.8 i jestem zadowolony,szkieko ostre,kontrastowe,oddajace wiernie kolory i przy tym profesjonalnie wykonane
Ja na twoim miejscu kupil byl 17-55 i jak stanieje dokup sobie D90 i masz pstrykania na nastepne 3 lata z glowy,a 17-55 nie spadnie w cenie za szybko (oczywiscie jezeli kupisz uzywke w dobrej cenie)
Bo tak to bedziesz czekal i czekal a mozesz sobie pstrykac fajnym sprzetem,tez zaczynalem od D70 + 18-70 (bardzo milo wspominam ten zestaw) ,teraz mam D200+ 17-55/2.8 i daje to o niego lepsze warunki do pstrykania a i przyjemnosc pracy na takim sprzecie jest lepsza
nie mowilem, fakt :) ale jak tak czytam posty i analizuje to faktycznie ceny body spadaja i to mocno. Dlatego zamiast w przyszlosci kupować D300 moze lepiej kupic D700 zawsze klasa wyzej;) A do d700 jak juz kolega wczesniej pisal N17-50 sie nie nadaje :)
Pozdrawiam
D700 to ta sama klasa co D300. Tylko format inny.
Ja na twoim miejscu kupil byl 17-55 i jak stanieje dokup sobie D90 i masz pstrykania na nastepne 3 lata z glowy,a 17-55 nie spadnie w cenie za szybko (oczywiscie jezeli kupisz uzywke w dobrej cenie)
ja wlasnie rozwazam taki wariant. Pytanie tylko, czy najpierw szklo (N17-55), czy moze lepiej d90. O ile d70s bardzo sobie chwale, to jednak stara matryca daje czasem w kosc..
a jak wypada wspolpraca tego obiektywu z analogiem np. F80?
a jak wypada wspolpraca tego obiektywu z analogiem np. F80?
Nie wypada ;) To obiektyw stworzony do matryc cyfrowych.
To obiektyw stworzony do matryc cyfrowych.
hee???
chyba nie matryc cyfrowych tylko matryc w formacie DX, tj. o mniejszych wymiarach niż tzw. pełna klatka. pełne klatki są w także w cyfrówkach
@kh29228 - oczywiście, zgadza się, w domyśle "do matryc cyfrowych... DX/wielkości APS". Palce skacząc po klawiaturze wyprzedziły rozum i zabrakło tej jakże ważnej końcówki... ;) Dzięki za uwagę.
ŁUKASZ SZIN
06-01-2009, 22:46
Panowie,
Każda sroczka chwali swój ogonek .
Ja używam D80 z17-55, nie wymienił bym tego obiektywu na nic innego. Dobra konstrukcja, bardzo dobrze leży w ręce. JA swojego używam do reporterki, przyrody, krajobrazu, na wyjazdy itp.
Nie powiem przydało by się coś moze lepszego ale są inne wydatki ważniejsze, przyjemności na potem.
Obecnie N-17-55 mozna kupić za naprawdę dobre pieniążki.
N-17-55
http://pl.pixel-peeper.com/adv/?lens=177&camera=14&perpage=30&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=none&iso_min=none&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3
N-24-70
http://pl.pixel-peeper.com/adv/?lens=13022&camera=774&perpage=30&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=none&iso_min=none&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.