Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 2.8 a Nikkor 50mm 1.8
barracuda
20-09-2008, 20:13
Pytanie dla osób, które może miały okazję pracować z tymi dwoma obiektywami. Czy stałka jest porównywalna z tamronem, czy może jednak lepsza? Pytam, bo chcę nabyć tamrona i zastanawiam się czy zostawiac tego nikkora czy jednak go sprzedać. Z pracy ze stałką jestem bardzo zadowolony ale jeśli tamron jej dorównuje to wolę sprzedać.
Valdek_Tychy
20-09-2008, 20:42
Nie sprzedawaj,z mojego doświadczenia wynika,że tamron nie dorównuje jeśli chodzi o ostrość ale jest szerszy natomiast 50tka daje Ci po cropie 75mm czyli to czego nie ma w tamronie.Moim zdaniem oba szkła się fajnie uzupełniają
jest szerszy natomiast 50tka daje Ci po cropie 75mm czyli to czego nie ma w tamronie.Moim zdaniem oba szkła się fajnie uzupełniają
50mm Tamrona = 50mm Nikkora
do tematu:
najpierw kup dobrego Tamrona i po jakimś czasie zobaczysz, czy Ci Nikkor potrzebny do czegoś
Valdek_Tychy
20-09-2008, 21:18
50mm Tamrona = 50mm Nikkora
No fakt,popieprzyło mi się coś ;)
Pytanie dla osób, które może miały okazję pracować z tymi dwoma obiektywami. Czy stałka jest porównywalna z tamronem, czy może jednak lepsza? Pytam, bo chcę nabyć tamrona i zastanawiam się czy zostawiac tego nikkora czy jednak go sprzedać. Z pracy ze stałką jestem bardzo zadowolony ale jeśli tamron jej dorównuje to wolę sprzedać.
Sprzedaj i kup 85, zapewniam że będziesz bardzo zadowolony
Pytanie dla osób, które może miały okazję pracować z tymi dwoma obiektywami. Czy stałka jest porównywalna z tamronem, czy może jednak lepsza? Pytam, bo chcę nabyć tamrona i zastanawiam się czy zostawiac tego nikkora czy jednak go sprzedać. Z pracy ze stałką jestem bardzo zadowolony ale jeśli tamron jej dorównuje to wolę sprzedać.
porównywalna ale pod jakim względem? ostrość, jasność, jakość wykonania, zakres ogniskowych, aberacja, dystorsja, bf/ff, powtarzalność AF, szybkość AF?
barracuda
21-09-2008, 11:39
Porównywalna w sensie efektu końcowego. Np. moim zdaniem N 18-70 nie jest porównywalny w tej kwestii z N 50mm 1.8.
hallucinogen
21-09-2008, 11:48
mam oba, szczerze od kiedy mam tamrona to 50tki nikona nie nalozylem ani razu, owszem jest ostrzejsza, inny bokech, moim zdaniem troszke lepsza plastyka ale jakos 50mm nie jest zbyt czesta ogniskowa w moich kadrach. tamron to dobre szklo ale ta 50tka jest po prostu nieprzyzwoicie ostra wiec mozesz byc lekko rozczarowany jesli oczekujesz takiej zylety.
barracuda
27-10-2008, 16:08
Byłby ktoś tak dobry i pokazał po samplu dla 50mm z tamrona i 50mm z Nikkora 1.8?
jeśli chcesz to mogę coś odgrzebać z T17-50 którego miałem ponad roku i z n50 też mogę wrzucić. Chyba, że masz na myśli identyczne kadry, wtedy ja nie pomogę.
Jacek Wrzesińsk
27-10-2008, 19:36
Ja po kupnie tamrona sprzedałem 50-tkę,ale trafiłem na dobre szkło.Natomiast zgodziłbym się z opinią jarek76,pomyśl o 85 f 1.8,po co dublować zakresy? Chyba że masz jakieś konkretne plany i koncepcje wykorzystania 1.8 w 50-tce:)
barracuda
27-10-2008, 21:01
jeśli chcesz to mogę coś odgrzebać z T17-50 którego miałem ponad roku i z n50 też mogę wrzucić. Chyba, że masz na myśli identyczne kadry, wtedy ja nie pomogę.
To poproszę. Wiadomo, jednakowe kadry byłyby bardziej pomocne ale na pewno po Twoich zdjęciach też jakieś wnioski wyciągnę. A skoro już porównujemy, to Twoim zdaniem i kolegi niżej, jak się ma 50mm 1.8 do tego tamrona?
edit: oczywiście chodzi mi o jakoś zdjęć, a nie nie budowę, zoom itd.
ja zostawiłbym 50 ze względu na bokeh, choć nie wiem do czego Ty byś go używał. Dużej kasy za nikkorka nie dostaniesz a 1.8 czasami się przydaje. Przykłady obrazujące bokeh:
N50 na f/1.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/2cz3ew2-2.jpg
źródło (http://i36.tinypic.com/2cz3ew2.jpg)
T na 50/2.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/2yjvkls-2.jpg
źródło (http://i34.tinypic.com/2yjvkls.jpg)
Mam nadzieję, że jakoś pomogłem.
barracuda
27-10-2008, 22:01
Dzięki, właśnie ze względu na tą różnicę nie warto pozbywać się 50mm. Chyba, że zamieniając na 85mm.
Ale widzę, że Tamron na 2.8 też się całkiem nieźle sprawdza. Chyba nie ma się co zastanawiać, bo w tej cenie raczej nie ma nic przyzwoitszego. Jakby ten wątek odwiedził ktoś kto używa równocześnie N18-70 i tamrona to poprosze o opinię albo nawet przykładowe zdjęcia. Chociaż po tym powyżej raczej widzę, że N18-70 nie dorównuje tamronowi.
Miałem T17-50 przez ponad rok, mój pierwszy obiektyw- fajny, dużo pejzaży nim pstrykałem. W czerwcu przeskoczyłem na T28-75 bo zachciało mi się portretów, niby ok, ale na 75mm f/2.8 chyba nawet ciut gorzej niż przy f/1.8 w nikkorku. Choć jego potencjał odkryłem dopiero przy okazji sprzedaży, gość kupił go pod D700 i jak zobaczyłem ostrość i szybkość af to nie wierzyłem, że to ten sam obiektyw. Dwa tygodnie temu sprzedałem go i zainwestowałem w tandem 85+18-70 i powiem Ci, żałuję, że od razu nie zainwestowałem w N18-70. Dla mnie jest on wystarczający, służy mi jako szkło okazjonalne- dom, urodziny chrześniaka itp. Ma dwie zdecydowane przewagi nad Tamronami- Af-s i wygląd (pierwszy raz mi się szkło z wyglądu podoba:mrgreen:). Gdybyś miał jakieś pytania, czy chęć na przykłady to wal, z przyjemnością pomogę.
Roberrto
28-10-2008, 00:22
Moim zdaniem na tym przykładzie 50-tki, bokeh jest wstrętne i raczej ten przykład namawia by tego Nikora się pozbyć :???:
Moim zdaniem na tym przykładzie 50-tki, bokeh jest wstrętne i raczej ten przykład namawia by tego Nikora się pozbyć :???:
może być, ja się nie znam, pokazuję jak jest i wolę ten niż tamronowski
Choć jego potencjał odkryłem dopiero przy okazji sprzedaży, gość kupił go pod D700 i jak zobaczyłem ostrość i szybkość af to nie wierzyłem, że to ten sam obiektyw. .
rozważałem pozbycie się tego szkła (T28-75), przy planowanym (odległym jeszcze) zakupie D700. Ale po tym co piszesz, to może jednak warto tamiego zostawić. Mówisz, że różnica jest całkiem spora ? Domyślam się , ze cholernie cięzko będzie o przykłady z T28-75 na DX i pełnej klatce ?? :(
rozważałem pozbycie się tego szkła (T28-75), przy planowanym (odległym jeszcze) zakupie D700. Ale po tym co piszesz, to może jednak warto tamiego zostawić. Mówisz, że różnica jest całkiem spora ? Domyślam się , ze cholernie cięzko będzie o przykłady z T28-75 na DX i pełnej klatce ?? :(
jesli przypomnisz mi sie za jakis tydzien, moze dwa, to wrzuce takie porowanie. W tej chwili d70s lezy w serwisie, wiec nie mam jak
zdecydowanie jest spora, przede wszystkim w ostrości- tyle co widziałem.
na dx możesz ode mnie dostać, a na fx też tego sporo jest w sieci. Ode mnie szkło kupił thor88 więc możesz do niego zagadać.
na dx codziennie oglądam... A jesli ostrość jest lepsza to super... Bo z D80 niestety czasem płata figle i ogólnie mega żyletą nie jest.. :( Dzięki. Odezwę się do thor88 ;)
slon - odezwe się za tydzien. Dwa pstryki i będę dozgonnie wdzięczny :)
na dx codziennie oglądam...
No fakt:mrgreen: troszkę się rozpędziłem;)
barracuda
28-10-2008, 07:46
Miałem T17-50 przez ponad rok, mój pierwszy obiektyw- fajny, dużo pejzaży nim pstrykałem. W czerwcu przeskoczyłem na T28-75 bo zachciało mi się portretów, niby ok, ale na 75mm f/2.8 chyba nawet ciut gorzej niż przy f/1.8 w nikkorku. Choć jego potencjał odkryłem dopiero przy okazji sprzedaży, gość kupił go pod D700 i jak zobaczyłem ostrość i szybkość af to nie wierzyłem, że to ten sam obiektyw. Dwa tygodnie temu sprzedałem go i zainwestowałem w tandem 85+18-70 i powiem Ci, żałuję, że od razu nie zainwestowałem w N18-70. Dla mnie jest on wystarczający, służy mi jako szkło okazjonalne- dom, urodziny chrześniaka itp. Ma dwie zdecydowane przewagi nad Tamronami- Af-s i wygląd (pierwszy raz mi się szkło z wyglądu podoba:mrgreen:). Gdybyś miał jakieś pytania, czy chęć na przykłady to wal, z przyjemnością pomogę.
Mam wielką chęć na przykłady, bo byłem święcie przekonany że zmiana N18-70 na tamrona to dobry ruch, a teraz to już sam nie wiem. Wydawało mi się że tamron jest ostrzejszy, no i na plus jest stałe światło.
Jasne, że światło i ostrość (po domknięciu do takich samych wartości) to przewaga Tamronów, jednak dla mnie N18-70 jest ok z kilku powodów:
a) zakres- połączenie dwóch T w jednym Nikkorze
b) af-s- jak już pisałem tym szkłem pstrykam jak na razie tylko w domowych warunkach, a do dzieci których w rodzinie mam sporo szybki af się przydaje.
c) cena- kupiłem go za 450 pln, na Tamrony łącznie poszło mi około 2700 (droga nauka na własnych błędach)
d) światło mi wystarcza, gdyż wspomagam się przeważnie Sabiną odbitą od sufitu
e) ostrość- dla mnie wystarczająca
Wszystko zależy do czego będziesz używał ww szkieł. Przykłady podrzucę wieczorkiem.
scisly77
28-10-2008, 12:06
Mam oba te obiektywy. Przy czym pierwsze używałem N50 a następnie kupiłem T17-50. N50 zdecydowanie lepiej ostrzy i ma lepsze dla mnie plastykę. Jednak jestem też zadowolony z T17-50, dla mnie to dwa obiektywy których można równolegle używać. Moja rada nie sprzedawaj N50, zawsze możesz to zrobić później te obiektywy mało tracą na wartości. Co do sampli to mogę przysłać na PW ale tylko w odpowiedzi.
Nikon 50 1.8 to stałka pod pełną klatkę z dobrym światłem w dobrej kasie, a Tamron to budżetowy standard zoom pod DX ze stałym światłem.
Masz DX, a szukasz czegoś w stylu 50mm na FF to kup sigmę 35 1.4 Miałem 50/1.8 pod DX to sprzedałem gdyż wcale jej nie używałem - planuję zakup FF i nie mówię że jej nie kupię spowrotem - bo naprawdę wart jest swojej ceny.
Byłby ktoś tak dobry i pokazał po samplu dla 50mm z tamrona i 50mm z Nikkora 1.8?
Służę:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=913007#post913007
To był test tylko na ostrość ze względu na warunki oświetleniowe, ale może coś Ci pomoze.
Chyba trochę na wyrost zdeklarowałem się z samplami-ciężko znaleźć mi coś w podobnej tematyce, ale jednak coś tam jest w "portretach". W roli głównej Jędrek i Krzyś;)
Plik po obróbce, nie ostrzone po zmniejszeniu. Obawiam się, że nie dają adekwatnych wyników.
T17-50 na 50/2.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/21kee74-1.jpg
źródło (http://i33.tinypic.com/21kee74.jpg)
T28-75 na 75/2.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/2afwu9s-1.jpg
źródło (http://i37.tinypic.com/2afwu9s.jpg)
N18-70 na 70/4,5
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/2ntlegh-1.jpg
źródło (http://i37.tinypic.com/2ntlegh.jpg)
barracuda
29-10-2008, 18:10
Dzięki za sample ale nie moge jakoś wyciągnąć jednoznacznych wniosków. Może zapytam inaczej. Na co zamienilibyście N18-70 żeby polepszyć jakość zdjęć? Oczywiście nie mówię tu o N17-55 czy tym podobnych cudeńkach...
no niestety, trochę na wyrost obiecałem te sample.
Podstawowe pytanie- co będziesz fotografował??
Dzięki za sample ale nie moge jakoś wyciągnąć jednoznacznych wniosków. Może zapytam inaczej. Na co zamienilibyście N18-70 żeby polepszyć jakość zdjęć? Oczywiście nie mówię tu o N17-55 czy tym podobnych cudeńkach...
Ja miałem N18-70 zamieniłem na T17-50 - jednak 2.8 w całym zakresie do bardzo dużo - jedyne co szkoda po takiej przesiadce to af-sa i 70mm na długim końcu.
barracuda
29-10-2008, 20:14
no niestety, trochę na wyrost obiecałem te sample.
Podstawowe pytanie- co będziesz fotografował??
W większości krajobrazy. Jak się biore za portrety to i tak zawsze zakładałem 50mm. Gdyby ktoś mi tu powiedział, że na pełnej dziurze tamron daje przyzwoite efekty to bym się nie zastanawiał. ALbo inaczej. Załóżmy, że Nikon ma zoom jak tamron, czyli 18-50 ale wszystko reszta bez zmian. Co w tej sytuacji, jednak tamron?
Ja miałem N18-70 zamieniłem na T17-50 - jednak 2.8 w całym zakresie do bardzo dużo - jedyne co szkoda po takiej przesiadce to af-sa i 70mm na długim końcu.
wywar, a jak często korzystasz z 2.8? Możesz przesłac kilka sampli na PW albo wrzucić tutaj? Może cos na pełnej dziurze i coś z f8 lub podobne...
jeśli krajobraz to odpuść sobie tamrona na rzecz czegoś szerszego, tym bardziej, że 2.8 nie wykorzystasz za często w pejzażach więc nikkor spokojnie wystarczy.
Moja rada: do krajobrazu albo coś szerszego (T11-18/12-24, S10-20) albo zastań przy N18-70- jeden milimetr na rzecz tamrona Cię nie zbawi. O świetle już pisałem linijke wyżej.
Zgadzam sie z przedmowca. Jesli chodzi o krajobrazy to nie ma sensu wymieniac.
dobryjanek
31-10-2008, 00:41
Pozwolę sobie podpiąć się do tego wątku, gdyż mam analogiczny frasunek. Jak na razie biegam z aparatem zatkanym pięćdziesiątką, ale powoli brakuje mi innych ogniskowych, rozważam właśnie rzeczonego Tamrona 17-50. Chciałbym uniwersalny/standardowy zoomik z dobrym światłem i ostrością, przy czym najniższe ogniskowe pełniłyby rolę okazjonalnego/tymczasowego szerokiego kąta. Zależy mi też, by obiektyw był używalny w niekoniecznie wzorowo oświetlonych pomieszczeniach zamkniętych.
Pytanie czy ów Tamron się tu sprawdzi? Dodam jeszcze, że przyzwyczaiłem się do ostrości N50 1.8... Nadto mam jeszcze kita N18-55 VR, ponoć jak na kita to nie takie złe szkło, ale dla mnie jest przepaść w ostrości w porównaniu z pięćdziesiątką, no i ciemnica straszna, np. w mieszkaniach ciężko mi się go używa. Pytanie czy warto płacić ~1000 zł (jak nie więcej) za Tamrona o podobnym zakresie ogniskowych, czy różnica będzie tego warta?
Pytanie czy warto płacić ~1000 zł (jak nie więcej) za Tamrona o podobnym zakresie ogniskowych, czy różnica będzie tego warta?
Jak dla mnie warta (ale to też jest bardzo subiektywna sprawa). Przesiadłem się z kita, ale bez VR i powiem że przy słabym oświetleniu Tamron sprawuje się o niebo lepiej.
Czy jest uniwersalny? Jak dla mnie tak, ale ja np. nie potrzebuję jakoś specjalnie długich ogniskowych.
Koledzy pisali gdzieś że o ten 1mm szerokości nie ma co walczyć, ale ja mam (znów) subiektywne odczucie że jest jakoś swobodniej z tym 17mm. Także jak dla mnie taka zamiana jest sensowna, zresztą niech dowodem będzie że sam jej dokonałem. Przyznam się że odkąd go mam naprawdę okazjonalnie sięgam po 50tkę.
dobryjanek
01-11-2008, 16:19
Jak dla mnie warta (ale to też jest bardzo subiektywna sprawa). Przesiadłem się z kita, ale bez VR i powiem że przy słabym oświetleniu Tamron sprawuje się o niebo lepiej.
W porównaniu do kita to na pewno inna sprawa, ale ja raczej będę przyrównywał do pięćdziesiątki. Chyba przez nią trochę się zrobiłem ostrościofilem :|
A rzeknijcie, jak najlepiej kupować ten obiektyw? Chodzi mi o legendy o BF/FF i tym podobne sprawy, czy faktycznie najlepiej jest dołożyć te parę złotych i kupić nówkę lokalnie w sklepie, wybierając z kilku egzemplarzy?
A rzeknijcie, jak najlepiej kupować ten obiektyw? Chodzi mi o legendy o BF/FF i tym podobne sprawy, czy faktycznie najlepiej jest dołożyć te parę złotych i kupić nówkę lokalnie w sklepie, wybierając z kilku egzemplarzy?
Niestety warto. Ja trafiłem dopiero za trzecim razem.
ja po 2 sztukach odpuściłem sobie tamrona- nerwy już nie te, poza tym stwierdziłem że za bardzo wkręcam się w te wszystkie testy zamiast robić zdjęcia.
Jednak jak już znajdziesz właściwą sztukę to na pewno warto wydać te pieniądze.
jest jeszcze sprawa sklepów - jeżeli masz taki gdzie pozwolą przetestować ci wszystkie swoje egzemplarze i wybrać najlepszy to miodzio, ale nie dziwiłbym się gdyby kręcili noskiem na takie testy...
barracuda
08-11-2008, 22:10
Może ktoś mi powiedzieć jaka jest różnica w użytkowaniu tamrona bez silniczka, a wersją z silniczkiem? I jak rozpoznać po nazwie jedną i drugą?
nie wiem jak rozpoznać, ale rozmawiałem z paroma osobami które miały styczność z obiema wersjami i każda z nich mówiła, że w wersji z silniczkiem denerwujące jest doostrzanie- traci się na tym jakieś 0,5-1 sekundę a to czasami dużo. Optycznie chyba nie ma różnicy.
barracuda
08-11-2008, 23:33
Tak myślałem, że optycznie powinno byc to samo ale myślałem też, że wersja z silniczkiem może być szybsza...
BugsBunny
09-11-2008, 13:24
Może ktoś mi powiedzieć jaka jest różnica w użytkowaniu tamrona bez silniczka, a wersją z silniczkiem? I jak rozpoznać po nazwie jedną i drugą?
wersja bez silnika to A16N, z silnikiem A16N II + czerwona naklejka "New" na pudełku
silnikowy jest nieco wolniejszy, zwłaszcza jesli masz korpus z dobrym śrubokrętem, za to bardziej precyzyjny. Zdarza mu się doostrzyć ale to dobrze - śrubokrętowy tego nie robi i przez to łapie czasem ostrość szybko, ale źle
wersja bez silnika to A16N, z silnikiem A16N II + czerwona naklejka "New" na pudełku
silnikowy jest nieco wolniejszy, zwłaszcza jesli masz korpus z dobrym śrubokrętem, za to bardziej precyzyjny. Zdarza mu się doostrzyć ale to dobrze - śrubokrętowy tego nie robi i przez to łapie czasem ostrość szybko, ale źle
Ja może tylko przypomnę, ze za ustawianie ostrości, zarówno przy obiektywach bez silnika jak i z silnikami odpowiada korpus, obiektyw tylko wykonuje jego "polecenia"
wersja bez silnika to A16N, z silnikiem A16N II + czerwona naklejka "New" na pudełku
silnikowy jest nieco wolniejszy, zwłaszcza jesli masz korpus z dobrym śrubokrętem, za to bardziej precyzyjny. Zdarza mu się doostrzyć ale to dobrze - śrubokrętowy tego nie robi i przez to łapie czasem ostrość szybko, ale źle
Silnikowy ma poza tym więcej styków na bagnecie...z 8 chyba
BugsBunny
09-11-2008, 18:23
Ja może tylko przypomnę, ze za ustawianie ostrości, zarówno przy obiektywach bez silnika jak i z silnikami odpowiada korpus, obiektyw tylko wykonuje jego "polecenia"
niewątpliwie masz rację, jednak w jakiś tajemniczy sposób różne obiektywy, a nawet różne egzemplarze tego samego modelu, potrafią się różnie zachowywać z tym samym korpusem
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.