Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : BC55 i D80



wasilewk
18-09-2008, 21:16
Jeśli było, to sorry, ale na prawdę szukajka nic nie wypluła.

Chciałbym zapytać o doswiadczenia ze wspolpracy aparatu D80 z zamiennikami akumulatorów.
Oryginalny akumulator, wiadomo: 1500 mAh, współpraca z body - poprawna.
Zamiennik BC55 : nie dość, że typ "Li-po", to jescze 3000mAh - za to cena 59zł zamiast 160.

Ostatnio zostałem zaskoczony następującym zjawiskiem:
Podczas fotografowania gawiedzi w domu, pstrykałem z lampą (wewnętrzną) i pstrykałem... i pstrykałem. Kontroluję akumulator: 100% naładowania, pomimo, że już ze dwadzieścia zdjęć poszło, pięćdziesiąt.. ! Stan ilości wykonanych zdjęć się zwiększa, prawidłowo. Akumulator nadal 100% naładowania. Zaczynam kontrolować ekspozycję i widzę, że jest coraz ciemniej ! Lampa miga za każdym razem natychmiast, akumulator nadal 100% naładowania.
Wkurzyłem się i zmieniłem akumulator na oryginalny ! Malina ! Zupełnie inne naświetlenie ! Wszystko gra.

Wniosek:
Body D80 potrafi poprawnie kontrolować stan akumulatora, jeśli jest to Nikon 1500 mAh.

Nie twierdzę, że zamienniki są do wyrzucenia. Podejrzewam, że dłużej na nich można pstrykać (szczególnie bez lampy) niż na oryginale i nic niepokojącego się nie będzie się działo. Jednak wskazania aparatu co do stanu akumulatora mogą być zafałszowane ! Moim zdaniem jest to logiczne, gdyż producent trochę uprościł sposób kontrolowania akumulatora i poprawne wskazania gwarantuje on dla pojemności, jaką posiada oryginalny akumulator.

Co Wy na to ?

amirez
18-09-2008, 21:55
...ale na prawdę szukajka nic nie wypluła
ale gugu już tak ;)
Zdania są podzielone. Z tego co znalazłem wynika, iż aku nabiera mocy dopiero po kilkukrotnym naładowaniu i rozładowaniu.
Aku mógł trzymać napięcie, ale moc była już niewystarczająca -na przykład.

wasilewk
18-09-2008, 22:01
...ale na prawdę szukajka nic nie wypluła
ale gugu już tak ;)
Zdania są podzielone. Z tego co znalazłem wynika, iż aku nabiera mocy dopiero po kilkukrotnym naładowaniu i rozładowaniu.
Aku mógł trzymać napięcie, ale moc była już niewystarczająca -na przykład.

Nie, no. Na takie szkolne błędy mnie nie złapiesz ! (oba akumulatory sprawne: rok czasu - kilkadziesiąt ładowań).

Zauważ, że nie rozważam tutaj pełnej lub niepełnej mocy akumulatora. Zakładam, że jest sprawny.
Rozważam tylko: jak zachowa się aparat, jeśli dostanie akumulator o duużo większej pojemności, niż oczekuje.

Pzdr.