Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : 17 - 55 jaki



tol2di
18-09-2008, 07:43
zastanawiam się nad kupnem obiektywu w zakresie 17 - 55 aby zastapić kita w nikonie d60 i teraz pytanie jaki sigma nikkor czy tamron rozbieżność cen jest spora np taki nikkor 4000 tys pln ale jak jest z jakością wykonania ostrością na wszytkich numerach przysłony, bo niemam ochoty w komplecie z obiektywem dostać mydełka które sobie moge kupić za 1 zł w drogeri

a ja preferuje zdjęcia ostre jak żyletka

pyetya
18-09-2008, 10:00
na tej stronie masz temat tamron vs nikkor, w szukajce tamron vs sigma - info jest aż nadto

tol2di
18-09-2008, 10:54
przeglądałem te tematy i wszyscy polecają nikkora ale te 4000 tysiaki

wacki4
18-09-2008, 10:58
4000 tysiaki - 4 miliony za szklo? :> coś drogoo..

jesli nie chcesz tak duzo wydawac to ci jest poprostu niepotrzebny taki i tyle.

jesli jednak tak zalezy ci na jakosci, to w tym zakresie nie ma porownania chyba.

sokrates
18-09-2008, 11:11
na f 2,8 ostrości takiej jak ma np. N50 1,8 na przesłonie 5,6 się nie spodziewaj, ale moim zdaniem N17-55 na f2,8 jest do zaakceptowania i całkiem używalne.
porównywałem go ze stałką 24mm - oba na f2,8 - praktycznie ostre są tak samo.

FajaR
18-09-2008, 11:19
przeglądałem te tematy i wszyscy polecają nikkora ale te 4000 tysiaki
Eeee... No i... Jak Cię nie stać to kupujesz to na co Cię stać albo nie kupujesz nic. Po co ten lament? Czekasz na datki? ;)

tol2di
18-09-2008, 11:24
a są chętni poprosyu zastanawiam się nad sigmą 17 - 50 sporo tańsza a podobno równie ostra i lepiej wykonana od tamrona


ps. a 50 mm f1,8 czekam aż mi listonosz przyniesie puszka wruciła z serwisu to sie pobawie

FajaR
18-09-2008, 11:32
Masz na myśli S18-50 czy S17-70? ? Sprawdziłem na mojej puszcze - pierwsza na pełnej dziurze jest mydlana a i dużo droższa od Tamrona, ta druga ciemniejsza, 2.8 kończy się poniżej 20mm. Choć jako zamiennik kit'a to i tak obydwa niebo a ziemia. Ale ja i tak szukam ostrego i celnego Tamrona...

Łukasz F.
18-09-2008, 11:33
tol2di jesli preferujesz ostre foty, to kup Nikkora, jesli ci zal tyle kasy, to nie zawracaj ludziom d... Kiedys tez mialem taki dylemat i postanowilem jednak kupic Nikkora. dzisiaj nie zaluje tej decyzji, chociaz kredycik bede spalcal jeszcze troche...:)

Allemaja
18-09-2008, 12:02
Myśląc perspektywicznie zastanów się, czy nie warto kupić raczej Nikkora 24-70/2.8, gdybys kiedyś chciał się przesiąść na pełną klatkę?

Raff
18-09-2008, 12:47
Myśląc perspektywicznie zastanów się, czy nie warto kupić raczej Nikkora 24-70/2.8, gdybys kiedyś chciał się przesiąść na pełną klatkę?
Czlowiek narzeka ze 17-55 jest za drogie a Ty proponujesz 24-70?

tol2di
18-09-2008, 14:23
nawet sie zastanawiałem nad tym 24-70 ale cena to już totalnie powala musiałbym kredycik długo spłacać ale zobacze napewno jeszcze ze 3 miesiące musze poczekać z zakupem może coś sie zmieni w cenach

Allemaja
18-09-2008, 14:29
Czlowiek narzeka ze 17-55 jest za drogie a Ty proponujesz 24-70?

:-) radzę, żeby pomyślał zanim wyda prawie 4 tysiaki, bo jak zmieni na FX to mu się nie przyda 17-55, ja chciałam kupic sobie tele Tokiny 50-135 albo Sigmy 50-150, ale zdecydowałam się na Sigme 70-210/2.8 z uwagi na potencjalne przejście na FX w perspektywie 2-3 lat.

FajaR
18-09-2008, 15:40
ROTFL! Gadka o tanich obiektywach do D40/D40X/D60 i pada stwierdzenie o kupnie N24-70. Brawo! Tekst miesiąca jak dla mnie...

To może najlepiej wszystko wyprzedać ze względu na potencjalne przejście (w granicach 8-10 lat) na trójwymiarową kamerę holograficzną wbudowaną w zegarek?

tol2di
18-09-2008, 22:08
nie no ceny są chore nikkorów ale musze znaleść jakiś kompromis i chyba narazie będzie nim sigma 18 - 50 w krakowie jest autoryzowany diler można u nich nawet wypożyczyć na pare dni i sobie potestować

wasilewk
18-09-2008, 22:19
nie no ceny są chore nikkorów ale musze znaleść jakiś kompromis i chyba narazie będzie nim sigma 18 - 50 w krakowie jest autoryzowany diler można u nich nawet wypożyczyć na pare dni i sobie potestować

Nie wspomniałeś jeszcze o wykonaniu.
Wiadomo, że T17-50 to zastępca N17-55, tylko w niższej cenie. Jeśli nie przeszkadza Ci jego "plastikowość" i filigranowość, oraz cenisz lekkość i wygodę (jak ja): bierz Tamrona 17-50/2.8 Mydła nie będzie.

Jeśli potrzebna Ci szybkość i niezawodność: to tylko Nikkor - wtedy kasa spada na dalszy plan.

Nie ma co się przejmować DX-em i FX-em oraz FF-em i... czymś tam jeszcze. Wszystko można, po jakimś czasie sprzedać. Najważniejsze: nie dać się zwariować.

Pzdr.

tol2di
18-09-2008, 22:35
lubie solidne żeczy ale za rozsądną kase ale 4000 tysiaki to dla mnie o wiele zadużo przy moich zarobkach a plastikowość przestała mi przeszkadzać jak kupiłem cyfrówke co do solidnie wykonanego w tej chwili obiektywu to chyba zeiss zały metalowy ale to jako ciekawostka. poprostu zależy mi na ostrym obiektywie za rozsądną cene a o figlarności to możesz podżucić jakieś przykłady

wasilewk
18-09-2008, 22:48
... a o figlarności to możesz podżucić jakieś przykłady

Pisząc i filigranowości miałem na myśli używanie tego obiektywu w swoim D80, nie musząc koniecznie trzymać za obiektyw oraz ćwiczyć wcześniej mięśni.

Niektórzy pisali też o "gumach zbyt długich po jakimś czasie" albo "o przesuwającej się przedniej soczewce" - to są minusy niektórych wykonań. Wersja 'made in Japan' ich nie ma i one nie dotyczą mojego obiektywu. Inna rzecz, że był wybierany z wielu - i tego nie żałuję. Pozostały same plusy tego obiektywu. Wykonanego zdjęcia (bez przymykania przysłony) tym T17-50 albo N17-55 gołym okiem nie rozróżnisz - pisano już o tym. Dbam o obiektyw, więc serwis, jak dotąd, nie jest mi potrzebny.

Pzdr.

tol2di
19-09-2008, 06:46
czyli trzeba przetestować pare sztuk tego tamronika tylko że z tego co wczoraj zauważyłem w paru sklepach mają same sigmy i nikkory ani jednego tamrona na zamówienie sprowadzą ale jedną sztuke

sokrates
19-09-2008, 07:25
czy zostaje ci dobra sztuka Tamrona 17-50 f2,8 z napędem, mi się udało trafić za 1 razem ostrą i bezproblemową sztukę więc może nie będzie tak źle. Nowy kupisz za jakieś 1200 zł.
Ale jak nie szukasz kompromisów to tylko Nikkor 17-55..... jak odstrasza cię cena polska moze masz kogoś w stanach co by ci to szkiełko sprowadził. Mnie kosztowało ~3000 (ale zależało mi na oficjalnej dystrybucji) można znaleść oferty greymarket'owe nawet i za 2500 zł

tol2di
19-09-2008, 08:04
masz racje np na nikkor 24-70 można zaoszczędzić nawet 1755 zł (cena z ebay) kupując w stanach w porównaniu z ceną z fotojokera 5555 zł a z tego co gdzieś słyszałem że gwarancja na obiektywy jest u nas chonorowana przez 1 rok

ps. spróbuje wybadać u kumpla bo on w stanach ma kogoś i sprowadzał sobie obiektywy może by mi sprowadził

Łukasz F.
19-09-2008, 12:15
Za N17-55 placilem 3100:) - tez ze Stanow, wiec moze zastanowic sie nad takim rozwiazaniem?. Niestety ceny w Polsce sa raczej nie do przyjecia... chyba, ze ktos ma worek z kasa:)

tol2di
19-09-2008, 16:59
ja niestety niemam a w kredyt chwilowo niemoge sie wkopać tak sie jeszcze zastanawiam czy sobie nie kupić poprostu paru stałek 35mm jako standard 50 mm już mam i 105 mm tylko jeszcze przydało by sie coś przed 35 mm

volumen
19-09-2008, 23:13
ja niestety niemam a w kredyt chwilowo niemoge sie wkopać tak sie jeszcze zastanawiam czy sobie nie kupić poprostu paru stałek 35mm jako standard 50 mm już mam i 105 mm tylko jeszcze przydało by sie coś przed 35 mm
Co prawda raty, ale chyba wyglądają kusząco - http://www.euro.com.pl/obiektywy2/nikon-af-s-17-55-mm-f-2-8-dx-if-ed.bhtml

Misiek85
19-09-2008, 23:35
tak od siebie napisze że jeżeli chciałbyś testować sigme tamrona i nikkora to rób to w takiej właśnie kolejności ;) jeśli najpierw podepniesz 17-55 to reszta będzie wyglądała jak wydmuszki a uwierz że to szkło ma moc :) ze szkłami tej klasy jest o tyle dobrze że w przeciwieństwie np do body nie tracą tak szybko wartości - mnie przy wydawaniu 3500 zł na nikkora drżała ręka ale teraz nie żałuje ani złotówki :)

tol2di
20-09-2008, 10:13
może i kusząco ale to 30 miesięcy o wiele zadługo niemasz pewności co będzie za 12 i jak będziesz stał finansowo