Zobacz pełną wersję : sprzet - slub - prosze o rade przy zmianie sprzetu
Witajcie,
Chcialem to pytanie zadac w czyims watku przy tzw okazji ale uwazam ze nie wypada sie wcinac wiec... jesli zly dzial to prosze Moderatora o przerzucenie.
2. W przyszlym roku mam slub szwagra no i najprawdopodobniej 2 sluby znajomych - to przyspieszylo moja decyzje o zmianie sprzetu.
Mam D50 + Tamrona 17-50 - czyli ani to ani to oraz 50 1/4 i 105VR(do slubu tez srednio) +SB800.
I teraz - w planach (zatwierdzonych) jest D700 co jasne i zostaje mi 50 1.4.
Chce dokupic jedno szklo i moj dylemat dotyczy czy 24-70 czy 85 1.4.
Osobiscie sklanialbym sie do 24-70 - z dugiej strony widzialem przecudne zdjecia 85 :( i nie wiem.
kupno 2 odpada - przynajmniej na razie.
Sorki jesli cos dubluje - jesli macie jakis link podajcie prosze.
Zostając z 50 i 85 mm to chyba nie najlepsze rozwiązanie. 24-70 na pewno będzie lepszym rozwiązaniem i nim tez zrobisz świetny portret.
Coz temat pojawial sie wiele razy na temat doboru sprzetu ale coz - zostaje samemu wybrac... to oczywiste.
Ehh trzeba bedzie mikolaja za jajka scisnac troche mocniej.
Pozdrawiam,
fotoGRAFIK
18-09-2008, 11:46
Powoli powoli...
Jak kupisz D700 to na 50f1,4 będziesz miał piękne rozmycie, do bliższych kadrów 105 VR - na 2,8 też niezła plastyka
Co do 24-70 to pomyśl jeszcze nad używanym 28-70 - ich cena mocno spadła a jakość jest porównywalna
co do 85mm - możesz kupić f1,8 - która daje doskonałą jakośc już od f2,0
Pozdrawiam
podobny dylemat jak u mnie.. ja sie nastawiam w koncu na N24-70 .. ot doskonaly spacerzoom (ale nie za gotowke.. raczej kupie go za 0% w euro :)
Jak do ślubu na DX to zdecydowanie 24-70. To jest odpowiednik 36-105, a przy 85 będzie kąt jak w ca 130. To może być dobre do zdjęć samej głowy, ale na ślub nie starczy. Do tego masz tylko jedną puszkę, jak mniemam. Na ślubie mało czasu na ciągłe zmiany obiektywów, zoom będzie dużo bardziej praktyczny.
A może robić zdjęcia na 2 puszki? Ja to widziałbym tak:
D50 + T17-50 + SB-800
D700 + N85 f/1.4 + N105VR
Edit:
A w przyszłości N24-70;)
A może robić zdjęcia na 2 puszki? Ja to widziałbym tak:
D50 + T17-50 + SB-800
D700 + N85 f/1.4 + N105VR
Edit:
A w przyszłości N24-70;)
Hmmm....
Pomysl ciekawy... zastanawiam sie tylko jak wyglada porownanie D700+85 1.4 vs D50+T17-50 - to raczej terapia wstrzasowa moze byc przy ogladaniu zdjec w jednym folderze po wszystkim - choc moze sie myle...
Z zestawem D700 + 24-70/2,8 + 50/1,4 podczas ślubu i przyjęcia będziesz się czuł zdecydowanie bardziej komfortowo.. poprostu mniej sytuacji Ci umknie, a odpuszczać nie możesz, bo robisz to dla młodych nie dla siebie. 85-tka zdecydowanie przydałaby się w plener, ale przy FX - 105 + 50-tka wydaje się rozwiązaniem wcale nie gorszym. Mnie by tutaj odrobinę brakowało ultraszerokiego kąta ..coś koło 14...16mm ..w ostateczności Sigmy 20/1,8
Ehhh.... tak czulem,
Czyli zostaje 24-70.
Coz nie ma kompromisow... jak to kiedys ktos fajnie napisal - stosujac polsrodki masz cwiercefekty
fotoGRAFIK,
dzieki za rade ale jak mam wydac tyle kasy to wlasciwie pare stow w te czy w te nie stanowi roznicy.
dareknik
21-09-2008, 23:02
Równie dobrze może być: 35/2 i 85/1.8 i to co Masz: 50/1.5 i 105/2.8. Jest to dobry zestaw do ślubów. A jak Ci się spodoba fotografowanie ślubów i trochę Zarobisz to Dokupisz 14-24/2.8 i 24-70/2.8 oraz 70-200/2.8 VR.
witam posidam model D700 z obiektywem 24-70 ...... jakie proponujecie szkla i lampe do fotografi slubnej na poczatek?
jacek.gold
25-09-2008, 12:00
myślę że .......24-70 będzie niezłe na początek? i pewnie jakieś sb-900 w ostateczności sb-800
myślę że .......24-70 będzie niezłe na początek? i pewnie jakieś sb-900 w ostateczności sb-800
SB800 to teraz ostatecznosc? :)
robin102
25-09-2008, 12:29
Do tego niezbędny wręcz wydaje mi się 50mm f1,4 no może przy D700 f1,8 oraz coś do portetu w plenerku czyli 85mm a najlepiej jakieś 105-135 na FF, przydała by się 35mm f2
I powodzenia życzę w tej łatwej bardzo dochodowej ;) przygodzie :mrgreen:
ps.
i nie zapomnij przy tym wszystkim zrobić to na legalu :) choć w małym stopniu
35 2
50 1.4
85 1.8/1.4
sb-800 lub sb-900
Za robinem, powodzenia ;)
rychu_lhotse
25-09-2008, 13:23
35 2
50 1.4
85 1.8/1.4
sb-800 lub sb-900
Za robinem, powodzenia ;)
Szeroki kąt też by się przydał na dokładkę...np. 17-35.
Pomyśl jeszcze o jakimś zapasowym body bo wybieranie się na ślub z jednym aparatem jest obarczone ryzykiem i trochę nie w porządku w stosunku do młodych. W razie kłopotów trudno będzie wytłumaczyć dlaczego zdjęć ze ślubu nie będzie, a powtarzanie uroczystości raczej nie wchodzi w grę.
17-35 lub 14-24
35 2
50 1.4
85 1.4
105 lub 135
2 x sb-800 lub sb-900
i dodatkowe d700
To jest w sumie taki moj zestaw marzeń, do zestawu brakuje tylko 24/28/30/35 1.4 .....
Dzieki Rychu :)
skulinski
25-09-2008, 14:18
bez sensu sa takie watki.. wymienia sie listy marzeń uzytkownikow na ktorych sa wszystkie mozliwe ogniskowe ...... zadnej pomocy z tego nie ma.. co wiecej wg mnie pomoc sie nie da , bo wszystko to kwestia osobistych preferencji i tego jaka fotografie slubna chce sie uprawiac.. i tu sugestia, ze jesli autor watku tego nie wie.. moze warto jeszcze raz przemyslec branie na siebie takiej odpowiedzialnosci.
Wybierz tak jak Ci odpowiada. 24-70 + lampa na wesele niektorym do swietnych zdjec wystarczy, ale moze sie zdarzyc ze majac wszystkie wymienione lensy nie bedzie sie potrafilo ich wykorzystac.
rychu_lhotse
25-09-2008, 14:20
i dodatkowe d700
Przy stałkach bezwzględnie 2 body potrzebne.
Dokup ewentualnie lampę (SB-x00, czyli dowolną nikonowską), może jakąś blendę na plenerek. Więcej nie potrzebujesz.
Dokup ewentualnie lampę (SB-x00, czyli dowolną nikonowską), może jakąś blendę na plenerek. Więcej nie potrzebujesz.
tez mi sie tak wydaje
ew. na plener 135/2
pzdr
Do tego niezbędny wręcz wydaje mi się 50mm f1,4 no może przy D700 f1,8
Ja nie polecam 50 1.8 pod d700. Moje ulubione szkło na d70 poszło na sprzedaż po 5 fotkach na d700. Teraz czekam 50 1.4.
skulinski on pytał o sprzęt, a nie o umiejetności :)
Ja nie polecam 50 1.8 pod d700. Moje ulubione szkło na d70 poszło na sprzedaż po 5 fotkach na d700. Teraz czekam 50 1.4.
A co jest nie tak z 50 f1.8 pod D700 ? Teoretycznie przecież powinno być jak najbardziej OK.
ano właśnie... Jeśłi nie masz lampy, to najpierw zainwestuj własnie w nią, bo na weselu nawet z najjaśniejszymi szkłami będzież dramatycznie ograniczony.
A co jest nie tak z 50 f1.8 pod D700 ? Teoretycznie przecież powinno być jak najbardziej OK.
Jeżeli na d70 bokhen moglem przeżyć to na d700 już nie :) - fakt trochę się zmanierowałem bo z d700 przyszedł 85 1.4 . Z tego co oglądałem na moich slubniakach 50 1.4 na ff daje radę.
Dyskusja bardzo ciekawa, ale mogła by być zdecydowanie krótsza. Do fotografowanie ślubów (dla FX) najbardziej wszechstronnym obiektywem będzie 24-70. Do tego zestawu koniecznie trzeba dodać będzie lampę błyskową. Wbrew wielu opiniom, światło takiej lampy, (nawet świecącej na wprost) często będzie lepsze niż kiepskie światło zastane. Dopiero mając taki zestaw można myśleć o innej dodatkowej optyce, w drugiej pilnej kolejności wymieniłbym 70 -200. A stałki?... no cóż, czasami mogą się przydać...
Dyskusja bardzo ciekawa, ale mogła by być zdecydowanie krótsza. Do fotografowanie ślubów (dla FX) najbardziej wszechstronnym obiektywem będzie 24-70. Do tego zestawu koniecznie trzeba dodać będzie lampę błyskową. Wbrew wielu opiniom, światło takiej lampy, (nawet świecącej na wprost) często będzie lepsze niż kiepskie światło zastane. Dopiero mając taki zestaw można myśleć o innej dodatkowej optyce, w drugiej pilnej kolejności wymieniłbym 70 -200. A stałki?... no cóż, czasami mogą się przydać...
Heh... Tak się fajnie składa, że najlepsi foto ślubni w Polsce używają GŁOWNIE stałek.
Poza tym róznica miedzy f2.8, a f1.8 czy 1.4 jest bardzo duzą, biorąc pod uwagę warunki panujace np. w kościołach.
...trzeba dodać będzie lampę błyskową. Wbrew wielu opiniom, światło takiej lampy, (nawet świecącej na wprost) często będzie lepsze niż kiepskie światło zastane.
Błyskanie lampą na wprost to ostateczność, przy zestawie jasnych stałek z puszką typu (D3, D700, D300) można naprawdę zdziałać wiele nawet przy kiepskim świetle zastanym.
canon 300d + 1200 5,6.. , masakra rozbrajają mnie takie głupie tematy, jeżeli ktoś nie wie czym ma robić to niech lepiej tego nie robi..
canon 300d + 1200 5,6.. , masakra rozbrajają mnie takie głupie tematy, jeżeli ktoś nie wie czym ma robić to niech lepiej tego nie robi..
Od tego jest forum żeby zadawać pytania... :neutral: Kolega chciał sie czegoś dowiedzieć i należy to uszanować.
Błyskanie lampą na wprost to ostateczność, przy zestawie jasnych stałek z puszką typu (D3, D700, D300) można naprawdę zdziałać wiele nawet przy kiepskim świetle zastanym.
Tak jest, oczywiście. Pisałem o kiepskim świetle w sensie jakościowym, nie ilościowym. Do powstania dobrego zdjęcia potrzebne jest "dobre" światło. A światło zastane tylko czasami jest dobre, bardzo rzadko jest świetne, a najczęściej jest złe. Wiedzą o tym bardzo dobrze filmowcy, więc dlaczego my mamy fotografować inaczej?
... - tak sobie to wyobrazam - Kosciol bez zadnych okien, kilka ciemnych zarowek przy suficie, jakis maly witraz / albo i trzy / , jedyne swiatlo ktore wpada to jak ktos otworzy drzwi - i zdjecia bez lampy ??... a jesli masz szczescie i ten Kosciol jest jasny to nastepny bedzie ciemny ...
- nawiazujac do pytania to 24 - 70 i SB 900 ( ktos rozsadnie podpowiedzial 28 - 70 i SB 800 jako tansza opcja ) - i nie patrz na nic , pracujesz komfortowo i bez stresu , a lampe zawsze mozesz WYLACZYC. Do pelni szczescia przydalby Ci sie jakis tele ( i nie mam na mysli nic specjalnie wygorowanego ) , ale to juz drugi plan ...
Tak jest, oczywiście. Pisałem o kiepskim świetle w sensie jakościowym, nie ilościowym. Do powstania dobrego zdjęcia potrzebne jest "dobre" światło. A światło zastane tylko czasami jest dobre, bardzo rzadko jest świetne, a najczęściej jest złe. Wiedzą o tym bardzo dobrze filmowcy, więc dlaczego my mamy fotografować inaczej?
Filmowcy nie używają światła błyskowego :)
Filmowcy nie używają światła błyskowego :)
Bywa, że na ekranie nic nie widać, a jedynie głosy aktorów słychać. W filmie takie sceny są OK, ale takie fotki (tzn. takie na których nic nie widać) raczej by nie przeszły. :)
Jeśli rozważysz 28-70 zamiast 24-70, to na siłę jeszcze na 85 starczy, a gwarantuję Ci, że 28-70 jest super szkłem
Jeśli rozważysz 28-70 zamiast 24-70, to na siłę jeszcze na 85 starczy, a gwarantuję Ci, że 28-70 jest super szkłem
Masz racje 28-70 jest super szkłem ale 24-70 jest obiektywem dużo ostrzejszym na f 2.8-4.0. A w fotografii ślubnej to ważny argument bo jak wiadomo często pracuje się ma maksymalnie otworzonych szkiełkach.
fotoGRAFIK
28-09-2008, 16:17
wronap - porównałes oba szkła czy tylko powielasz to co już ktoś napisał? Jak czytam te posty to nie mogę po prostu...
Co oznacza dużo? Zobaczysz to na odbitce 15X21 albo 20X30? czy zobaczysz to na podwojonym cropie ?
Redskull
29-09-2008, 12:00
Ja mam tylko pytanie do autora watku, czy na prawde jest mu potrzebna 50/1.4? W kazdej sytuacji oszczedzasz to szklo zamiast wymienic je na 85/1.8. Kompletujac zestaw na slub musisz wziac pod uwage nie super jakosc (to tez jest wazne) ale tez superwygode, ktora da Ci kreatywnosc i mozliwosc uchwycenia najwazniejszych momentow. Jesli chcesz kupic 24-70 to po co dublowac ogniskowe? Opchnij wszystko co masz(orocz lampki) kup d700, 24-70 i 85/1.8. Moje skromne zdanie
grzegorzant
29-09-2008, 12:06
Ja mam tylko pytanie do autora watku, czy na prawde jest mu potrzebna 50/1.4? W kazdej sytuacji oszczedzasz to szklo zamiast wymienic je na 85/1.8. Kompletujac zestaw na slub musisz wziac pod uwage nie super jakosc (to tez jest wazne) ale tez superwygode, ktora da Ci kreatywnosc i mozliwosc uchwycenia najwazniejszych momentow. Jesli chcesz kupic 24-70 to po co dublowac ogniskowe? Opchnij wszystko co masz(orocz lampki) kup d700, 24-70 i 85/1.8. Moje skromne zdanie
Otóż to
Heh... Tak się fajnie składa, że najlepsi foto ślubni w Polsce używają GŁOWNIE stałek.
Poza tym róznica miedzy f2.8, a f1.8 czy 1.4 jest bardzo duzą, biorąc pod uwagę warunki panujace np. w kościołach.
Yervant uzywa zoomów i co z tego?
A ja w sobotę (27.09) byłem na ślubie (rodzina), na którym nie było fotografa, a że miałem "akurat" przy sobie D80+T28-75/2.8+SB600(+dyfuzor) to zrobiłem "sobie parę pamiątkowych" fotek :) (miałem też Kita 18-50 ale zrobiłem nim tylko kilka zdjęć). U mnie to wyglądało tak:
- USC (wewnątrz i na zewnątrz)
- Sala
- trochę w plenerze ("akurat" park zdrojowy się trafił)
Całości wyszło tego 350, po wstępnym przeglądzie 50 do kosza (lampa nie zdążyła się naładować, ostrość nie tam gdzie trzeba).
Zdjęcia w NEF+JPG/Fine/L. WB na A. Tryb na A. ISO przeważnie niskie.
Moje wnioski:
- lampa jest "bardzo ważna" (dyfuzor jeszcze bardziej)
- zapasowe baterie do lampy i body - nie wypada zapomnieć
- Grip nie jest niezbędny ale przy tej ilości "szybkich" zdjęć nieoceniony
Zostało jeszcze posortować zdjęcia (trochę poprawić) i wręczyć jako "dodatkowy" prezent MP
To był mój 4 ślub (w tym jeden Kościelny) i wszystkie robiłem za uśmiech,
to zdecydowanie ciężki kawałek chleba, ale jeżeli robisz to bez stresu i dla przyjemności fotografowania (oraz warsztatu) to jest to niezła zabawa :)
Żeby nie było, że OFF to odpowiedziałem na pytanie o sprzęt na ślub :P
Yervant uzywa zoomów i co z tego?
Napisałem "głównie używają stałek". To nie znaczy "wszyscy używają stałek".
Ja mam tylko pytanie do autora watku, czy na prawde jest mu potrzebna 50/1.4? W kazdej sytuacji oszczedzasz to szklo zamiast wymienic je na 85/1.8. Kompletujac zestaw na slub musisz wziac pod uwage nie super jakosc (to tez jest wazne) ale tez superwygode, ktora da Ci kreatywnosc i mozliwosc uchwycenia najwazniejszych momentow. Jesli chcesz kupic 24-70 to po co dublowac ogniskowe? Opchnij wszystko co masz(orocz lampki) kup d700, 24-70 i 85/1.8. Moje skromne zdanie
Dzieki za sugestie...
50 1.4 dostalem od znajomych na slub :) super szkielko. Teoretycznie faktycznie to jest zdublowanie ogniskowych ale 50tka na FX to prawie jak 30 na DX. poza tym prawie o 2 dzialki jasniejsza niz 2.8 choc lekko przymknac ja trzeba.
Co do sprzedazy D50 i T17-50 + 2 kitow to myslalem oczywicie o tym- ale coz - nie sa warte "duzych" pieniedzy - chyba jedynie tamron - choc zlapal kilka paprochow ale szkielko mile tyle ze na FX nie dziala, wiec chyba lepiej dac po prostu to komus w prezencie choc jak zapewne wiecie kosztowalo to kiedys spore pieniadze D50 18-55 55-200 - taki zestaw.
Kupno D700 + 24-70 (lub 28-70) to spory wydatek i mysle ze (mam nadzieje) jeden z ostatnich gdyz nie wiem czego brak tej puszce i szkielku - a wykorzystac ja w pelni to inna sprawa.
Co do 50 tki jeszcze to kiedys latalem z zenitem i z jedna stalka i nikt nawet nie myslal o zoomach - jakos mam sentyment do tego szkla chociaz rowniez sie zastanawiam czy wszystkiego nie sprzedac, dorzucic troche i miec 85 1.4.
Redskull
29-09-2008, 19:40
50 1.4 dostalem od znajomych na slub super szkielko.Amen
50tka na FX to prawie jak 30 na DX 50 to 50, tylko kąty inne, a bedziesz mial zooma, najlepszego jakiego mozna dostac. A pomysl, ze podczas przysiegi masz 50 zapieta i nagle okazuje sie, ze za wasko bo mlodzi staneli inaczej niz planowaliscie.
poza tym prawie o 2 dzialki jasniejsza niz 2.8 choc lekko przymknac ja trzeba. Pstrykasz wszytsko na zastanym ? Przeciez nawet jak zamkniesz do f/4 to walisz lampa w gore przy czasach 1/40-1/60 i masz jasno jak w dzien z mieciutkim swiatlem
wszystkiego nie sprzedac, dorzucic troche i miec 85 1.4. IMO bezsens. Opyl wszystko i kup 85/1.8 Albo 80-200/2.8 przeciez nie zawsze pstrykasz sluby. Czasem sporcik sie trafi, koncert, albo sasiadka na balkonie :P Zeby uzywac dziury 1.4 w dzien musisz walczyc z czasami a suma sumarum i tak go przymkniesz...
A jesli juz szarpiesz sie na taka inwestycje to przelicz kiedy sprzet sie odrobi i zacznie zarabiac, bo to jest ciemna strona ślubnej mocy...
A pomysl, ze podczas przysiegi masz 50 zapieta i nagle okazuje sie, ze za wasko bo mlodzi staneli inaczej niz planowaliscie.
prosta sprawa ktoś kto bierze kasę za śluby raczej nie wyskakuje z jednym korpusem (przynajmniej nie powinien) ja osobiście powoli przymierzam się do ślubów, robię tylko na stałkach i dwóch korpusach, msza jest całkowicie przewidywalna, więc zapinam na dwa korpusy dwa różne szkła żeby nie żonglować za mocno, przy przysiędze nie stanowi problemu żeby mieć np 50 na jednym (czy też 35 tudzież 30) na na drugim korpusie 85 albo coś jeszcze węższego.
Redskull
30-09-2008, 09:16
msza jest całkowicie przewidywalna
BZDURA...ale kazdy ma swoje zdanie. Wcale nie mowie, ze stalkami sie nie da, ale kazdy robi jak lubi. Kolega, ktory zalozyl watek mowil o JEDNYM body, wiec teoria o dwoch i dwoch stalkach bierze w leb. I tak autor zrobi jak zechce, mozemy mu tylko podsuwac rozwiazania
pisząc przewidywalna miałem na myśli to że jej przebieg jest raczej taki sam więc można śmiało przewidzieć takie elementy jak przysięga, komunia wiedzieć mniej więcej ile się ma czasu i co za moment powinno nastąpić, znające takie informacje można śmiało się przygotować.
tak więc czy BZDURA to twoje zdanie nie wiem jak robisz śluby i czy w ogóle je robisz, ale skoro się pewnie wypowiadasz w tej materii to zakładam że masz doświadczenie
wracając do jednego korpusu to jest to dla mnie jak gra w rosyjską ruletkę! raz przytrafiło mi się że przy przysiędze zobaczyłem Err i lustro stoi!!! więc nie zastanawiając się długo wyłączyłem korpus i zacząłem robić drugim, po przysiędze włączyłem i znowu Err wyjełem baterie wykręciłem szkło przetarłem styki i wszystko działa bez najmniejszego problemu. Taka sytuacja przytrafiła mi się tylko ten jedyny raz i pomimo, że w ślubach dopiero zaczynam trafiło akurat na jeden z najważniejszych momentów!!! wydawać by się mogło że sytuacja 1 na 100000 a jednak!
tak więc napiszę raz jeszcze, robiąc zdjęcia z jednym korpusem to lekkie nieporozumienie i olewactwo klienta
robin102
30-09-2008, 12:56
Fajnie się czyta, człowiek się uczy. Każda uwaga jest cenna.
Od siebie polecę na pierwszy ślub sprzęt o nazwie SMEKTA - dla wielu naprawdę może się przydać.
Od siebie polecę na pierwszy ślub sprzęt o nazwie SMEKTA - dla wielu naprawdę może się przydać.
W sumie to nie sprzęt... a, i nie wspomniałeś złośliwcze, żeby tego nie otwierać w trakcie zmiany szkieł, bo wtedy syfy na matrycy wyjdą :D
Redskull
30-09-2008, 18:06
pisząc przewidywalna miałem na myśli to że jej przebieg jest raczej taki sam więc można śmiało przewidzieć takie elementy jak przysięga, komunia wiedzieć mniej więcej ile się ma czasu i co za moment powinno nastąpić, znające takie informacje można śmiało się przygotować.
A skad wiesz ile bedzie trwalo kazanie(np. zeby pstryknac gosci, rodzicow, albo pojsc na chor)? Skad wiesz, czy ksiadz ustawi mlodych twarzami do siebie, czy moze przodem do tabernakulum? Skad wiesz czy mlodzi wyjda zza klecznika do przysiegi czy nie? Skad wiesz ilu ministrantow/koscielnych bedzie uczestniczyc w przysiedze (mikrofon, obraczki inne gadzety). Wreszcie skad wiesz, czy mlodzi pojda "na kosciol" ze znakiem pokoju, czy zostana "u siebie". A wyjscie? Przygotowywujesz sie na ryz i kwiaty, a tu nagle wsrod tlumu male dzieci zaczynaja puszczac banki mydlane...pozatym masz na sobie non-stop dwa body i teczke na to wszystko? Pudzian czy ekwilibrysta?
Wbrew pozorom kazdy sllub jest inny. Jesli nie masz dwoch body to za stalki sie nie bierz, a jesli kolega pisze, ze bedzie mial jedno to nie mąć z laski swojej w glowie gosciowi, ktory doswiadczenia jak mniemam nie ma i ze stalkami na slubie nawet nie kwiknie.
no fakt na ślub ze stoperem jak ty nie chodzę ale za to słucham i patrzę co się dzieje do koła i jakoś potrafię się odnaleźć w sytuacji, dla ciebie może ma znaczenie ilość ministrantów itp. ale dla mnie nie ma to znaczenia.
chętnie nawet bym zrobił foty w trakcie przysięgi młodym stojącym na ambonie, nie stanowi to problemu.
Redskull
01-10-2008, 10:00
@life
Widze, ze rozmowa zakonczona....Nie umiesz czytac ze zrozumieniem, Twoj problem...
skulinski
01-10-2008, 11:20
life, Redskull - staracie sie przekonac nawzajem do indywidualnych preferencji ;) Kazdy robi jak mu pasuje - jednemu wygodniej z zoomem, innemu z dwoma body na szyi. Spor jak i caly watek bez sensu, ale moze autor watku zobaczy na Waszym przykladzie, ze tu sie nie da doradzic - trzeba samemu wiedziec co komu pasuje. Mozna uzyc kazdego szkla, kazdego body, byle by byc swiadomym mozliwosci sprzetu, warunkow i tego co chce sie osiagnac.
Redskull
01-10-2008, 12:21
Skulinski, ja sie nie spieram...nigdy niepowiedzialem, ze zoomy sa gora! Kolega life stara sie udowodnic, ze ma racje na wszelkie sposoby w tym obrazanie innych. Podalem kilkanascie argumentow, ktore mialyby wplyw na decyzje zalozyciela watku, zrobi z tym co zechce. Tak czy siak, temat chyba wyczeprany
Witam,
Dzieki za odpowiedzi i zywa dyskusje, zdecydowalem sie na 24-70.
Polecacie tez stalki i 2 body. Zastanawia mnie czy D50 z D700 ? Czy jak juz to nie powinno sie miec kompletu 2 "podobnych" polkowo body ?? Jak obrazki wynikowe ? chociazby na ISO 200 - w sumie co tu pytac jak bede mial D700 to wrzuce.
Dzieki jeszcze raz.
Pozdrawiam,
no fakt na ślub ze stoperem jak ty nie chodzę ale za to słucham i patrzę co się dzieje do koła i jakoś potrafię się odnaleźć w sytuacji, dla ciebie może ma znaczenie ilość ministrantów itp. ale dla mnie nie ma to znaczenia.
chętnie nawet bym zrobił foty w trakcie przysięgi młodym stojącym na ambonie, nie stanowi to problemu.
Mozesz zrobic rozne dziwne rzeczy, ale to Redskul ma racje. Naprawde sluby sa rozne, a chocby ministranci mocno przeszkadzaja, sa nienauczalni. Czasem reaguja na lekki gest, czasem na nic. Pakuja sie zawsze od strony fotografa z lapami i mikrofonem, chocbys przypominal im dwa razy. Jasna stalka owszem tylko w drugim, trzecim body sie sprawdzi, do ciekawszych ujec w "wolnych chwilach". Jasny zoom jest wygodniejszy i bezpieczny.
czesc.ch.
że jest łatwiej i wygodniej to nie mam wątpliwości ale z natury nie lubię chodzić na łatwiznę :)
że jest łatwiej i wygodniej to nie mam wątpliwości ale z natury nie lubię chodzić na łatwiznę :)
Na pewno bedziesz mial fajniejsze zdjecia, ale i niebezpieczenstwo "wpadki" bedzie wieksze.
czesc.ch.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.