Zobacz pełną wersję : Początkujący...proszę nie bić.
Witam każdego oglądającego.
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/2854398052_d8bbd4aa01_b-2.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3111/2854398052_d8bbd4aa01_b.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/2856715304_97e49bce49_b-2.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3038/2856715304_97e49bce49_b.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/2853565665_4a067ab7b4_b-2.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3102/2853565665_4a067ab7b4_b.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/2793099087_e566fd9720_b-2.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3237/2793099087_e566fd9720_b.jpg)
Ja bym proponowal sie tak najpierw samemu chwile zastanowic co w tych fotkach jest nie tak...
Tak dla przykladu: w 1 moze mina troche nie taka... w 2 czy z kolorami wszystko gra? w 3 czy tematem mialo byc to, co sie w szybie odbija, czy moze jednak jakis portret w 4 co jest lepiej wyeksponowane modelka czy kolczyk? itd.
pozdrawiam
Właśnie dlatego je pokazuję,
niech mi ktoś podpowie, co w moich zdjęciach można zmienić, żeby były ciekawsze (albo chociaż troszkę interesujące, niebanalne)?
Aparatem bawię się miesiąc, wcześniej tylko dorywczo od kolegów coś mi wpadało w ręce. Proszę więc o podejście jak do przedszkolaka, chyba że nie ma tu miejsca dla takich jak ja?
Pozdrawiam.
Miejsce jest tutaj dla każdego, ale nie licz na to, że ktoś odpowie ci na tak ogólne pytania. Jeśli dopiero zaczynasz fotografować to jedyną metodą żeby się tego nauczyć jest oglądanie prac innych i wyciąganie z nich wniosków i przede wszystkim robienie zdjęć.
Warto też poczytać co nieco o podstawach. Dla "fotograficznych przedszkolaków" mz bardzo dobrą książką jest "Ekspozycja bez tajemnic" B.Petersona - przeczytaj a na pewno sporo Ci się wyjaśni.
pozdrawiam i życzę wytrwałości :)
większość z nas to amatorzy fotografii, tak więc chyba nikt nie oczekuje tu cudów oglądając foty (choć czasami cuda się zdarzają). Rozumię też, że te, pokazywane tutaj przez Ciebie, Tobie się podobają (może dlatego, że to najlepsze jakie zrobiłeś, albo są na nich bliskie Ci osoby). Jednak chyba lepiej nie wystawiać się na strzał już w piątym swoim poście. Wydaje mi się, że zamiast oczekiwać życzliwych rad na temat pokazanych zdjęć, lepiej będzie porównywać swoje fotki z fotkami bardziej doświadczonych kolegów. uczyć się w ten sposób i samemu "pisać" sobie komentarze do swoich zdjęć poprzez porównania. Dopiero jak ta droga się wyczerpie i zdjęcia zaczną jakoś wyglądać, warto wystawić się na krytykę i konstruktywne komentarze.
A teraz dlaczego właśnie tak uważam: Otóż oglądając wstawione zdjęcia, odnoszę wrażenie, że sam, drogi Kolego, nie wykonałeś prawie żadnej pracy intelektualnej z nimi związanej. Niewiele tu techniki fotograficznej, dobór kadrów przypadkowy i chyba nie najszczęśliwszy. Pytanie - jeśli Ty się nie postarałeś dlaczego mają się postarać inni i wypisywać tu poważne rady? Przecież jest ogromne prawdopodobieństwo, że nie przeanalizujesz ich dostatecznie wnikliwie, bo np. nie będzie Ci się chciało, albo będziesz mieć inne zdanie. No więc po co?
I jeszcze jedno na koniec - temat Twojego postu. Gdybyś dał tytuł "Początkujący ... walcie ile wlezie", to chyba bym miał więcej przychylności, bo bym wyczuwał, że chodzi Ci o coś więcej niż o pochwałę typu: "jak na początkującego, to całkiem dobrze". Bo wcale nie jest dobrze. Poproś może moderatora o przeniesienie foty z działu Portret, do Albumowe. Może to ułatwi zbieranie konstruktywnych komentarzy (swój uważam, za bardzo konstruktywny - w takim duchu go pisałem - acz miażdżący dla wstawionych prac).
Przepraszam i proszę moderatora o przeniesienie do odpowiedniego działu.
@fjerzy nie liczyłem na pochwały, na pewno nie na tym etapie rozwoju. Zależy mi na jakimkolwiek słowie wskazującym drogę do poprawy jakości fotek.
Za dalsze komentarze oczywiście bardzo dziękuję.
Okiem amatora:
1. centralna kompozycja nie służy zdjęciu. No i widziałbym tutaj modelkę jako bardziej uśmiechniętą :)
2. z całej stawki podoba mi się najbardziej. kadrowo ok, kolory do poprawki - za dużo czerwieni / żółci
3. widziałbym w pionowym kadrze, węższym, ograniczającym odbicia w witrynie. Twoja głowa znalazła się bowiem w mocnym punkcie zdjęcia, odwraca uwagę od modelki.
4. kadrowałbym wyżej, ponad klatką piersiową, a za to łapiąc całą głowę (przynajmniej na wysokość). W tej chwili modelka jest ucięta w pół czoła pół biustu... no i pół ucha. Do tego wyraz twarzy nie pokazuje raczej zbyt wiele pozytywnych emocji, radości, którą chętnie zobaczylibyśmy na fotografiach z urlopu, czy choćby letniego spaceru.
Powyższa wypowiedź to oczywiście moje zdanie, z którym nie każdy musi się zgadzać. Przypominam - napisał amator.
Pozdrawiam i życzę owocnej dalszej praktyki :)
A co można powiedzieć o takim portreciku?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/2860025253_5f89e036a6_o-2.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3039/2860025253_5f89e036a6_o.jpg)
Znowu centralny kadr (jakieś gary i szafka po lewo znalały się w tzw. mocnym punkcie kadru), za duzo "powietrza" po bokach, bałagan w niedoświetlonym przez lampę tle, cień od lampy. Masz w SB 400 odchylany w pionie palnik - następnym razem odchyl go maksymalnie w górę odbij światło od sufitu Zobaczysz róznicę.
To tak w pigułce, jeżeli chodzi o sprwy techniczne. Od tej strony fotka wyglada, jak pstryknięta kiepskim kompaktem. Ponad to, włosy na twarzy modelki zasłaniają oko (ważny punkt portretu) i dekoncentrują. Na temat konwersji do B&W też za wile dobrego powiedzieć nie można. Jest płaska i bez wyrazu. A ponad wszystko, zdjęcie jest lekko nieostre i zeżarte prez kompresję jpeg...
Sorry, że tak bez ogródek. Sam się uczę i sam najczęsciej (chociaż coraz rzadziej ;-) ) takie baty dostaję i wiem, że to jest dobry bodziec do dalszej pracy.
jacek.gold
16-09-2008, 11:26
czy ktoś go może zbić?
za takie koszmarki to powinien dostać w ucho
Tomek Konopka
16-09-2008, 11:33
Ja jako amator widzę tu troszkę bałaganu na tym portreciku.
:) mogę chyba tylko uśmiechem nadrobić.
Przepraszam za moją amatorszczyznę, co prawda aparat mam od miesiąca, jednak to mnie nie usprawiedliwia (a może chociaż troszeczkę?).
Kocham robić zdjęcia, a moim zdaniem najlepszą drogą do nauki jest pokazanie swoich (moim zdaniem) ciekawszych zdjęć i ich ocena przez innych.
W podpisie mam linka do Flick'a, jeśli ktoś ma chwilkę proszę zerknąć, nie będę na forum straszył ludzi :)
Dziękuję za opinie i pozdrawiam.
Nie przepraszaj za amatorszczyznę. Większość z nas to amatorszczyzna, która kocha robić zdjęcia. To, że masz aparat od miesiąca, raczej Cię nie usprawiedliwia, bo mam wrażenie, że nie bardzo wiesz, jak wykorzystać jego możliwości. A przez miesiąc taką wiedzę można bez większych problemów zdobyć. Kadry wyglądają na zupełnie przypadkowe, zrobione w trybie małpki. Bez żadnej kontroli nad tym, co w tym kadrze zostało ujęte i w jaki sposób. Jeżeli chcesz konkretnej rady, to zaopatrz się w jakąś literaturę. Zdobądź chociaż podstawową wiedzę teoretyczną. Zobaczysz, że przestaniesz pstrykać na pałę. Będziesz wiedział, jakie rezultaty i w jaki sposób można osiągnąć. Oczywiście samo ich osiągnięcie to inna bajka, bo od teorii do praktyki daleko, ale tutaj trening czyni mistrza. Trening i wyciąganie wniosków z prac innych fotografów lub fotoamatorów. Po to pokazujemy tutaj swoje wypociny, żebysmy i my i inni mogli się czegoś nauczyć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.