PDA

Zobacz pełną wersję : zamiana aparatu



zyzio666
12-09-2008, 09:59
Na początku witam wszystkich forumowiczów :)
a teraz do rzeczy :)
Posiadam d60 z kitowymi obiektywami 18-55 i 55-200, oba z vr;
generalnie jestem (na razie) z nich zadowolony ale rozwijam sie...
ostatnio zapragnalem wymiany obiektywu na 18-200 vr, f/3.5-5-6.
Po kilku miesiacach używania d60 uważam go za dobry sprzęt (ale chyba niezbyt 'przyszłościowy')
i stad pomysl aby najpierw wymienic body na d80 a ewentualnie w drugiej kolejności obiektyw
Nie zarabiam na życie fotografią, ale lubię to i mam zacięcie...
Myśle, kombinuje i sam juz nie wiem, co jest lepszym rozwiazaniem i w zwiazku z tym moja prośba o radę mądrzejszych ode mnie .... :)

kazujaman
12-09-2008, 11:57
Ja jestem świeżo po zamianie D40 na D80 i zrobiłem to przede wszystkim dlatego,że nadarzyła się okazja sprzedać od ręki stare body,a D80 jest teraz w tak atrakcyjnych cenach,że szkoda nie brać. To, że parę rzeczy w D40 zaczynało mnie irytować było mimo wszystko sprawą drugorzędną - wolałem i zawsze będę wolał inwestować w pierwszej kolejności w obiektywy ;] Dobra rada - może zamiast N 18-200 kup sobie szeroki kąt, najlepiej Sigmę 10-20, zyskasz kompletnie nowe mozliwości i nie bedziesz chcial odpinac tego obietywu od body ;) nie mówię,że 18-200 to zły pomysł,ale przy Sigmie jest zwyczajnie nudny ;)

zyzio666
12-09-2008, 12:02
Kawał polega na tym, że poprostu mam możliwość wymiany body lub obiektywu za drobna dopłata :)
Ale ten pomysł z Sigmą ... kuszący :)

vinci99
12-09-2008, 16:26
Kazujaman zastanawiam sie jak mozesz doradzac kupno jakiegos obiektywu nie wiedzac jaki rodzaj fotografii interesuje zyzia666
Idac twoim sladem doradzilbym nikkora 80-400:) (tez daje kompletnie nowe mozliwosci)

amirez
12-09-2008, 17:19
...a rybie oczko to dopiero zabawa ;)
Sadzę, że warto pokusić się o wymianę. Fakt, d80 to już dzisiaj nie ostatni krzyk "mody", czy też szczyt techniki - ale możliwości ma spore i sympatycznie wprowadza w zaawansowaną fotografię amatorską.

Greg77
12-09-2008, 17:58
Zdecydowanie zmien body...D40 to fajny sprzet na poczatek.....a szkielko z czasem......
Osobiscie odradzam taki szeroki zakres ogniskowych...ale o tym to juz poczytaj w innych postach
Przy zmianie body dopiero bedziesz mial mozliwosci:D

Seeker
12-09-2008, 23:29
Albo zaczekaj i kup D90...

kazujaman
13-09-2008, 00:34
Kawał polega na tym, że poprostu mam możliwość wymiany body lub obiektywu za drobna dopłata :)
Ale ten pomysł z Sigmą ... kuszący :)

No skoro tak, to oceń,co ci się bardziej przyda i kupuj ;) Okazje trzeba wykorzystywać zanim puszczą się z kim innym ;]


Kazujaman zastanawiam sie jak mozesz doradzac kupno jakiegos obiektywu nie wiedzac jaki rodzaj fotografii interesuje zyzia666
Idac twoim sladem doradzilbym nikkora 80-400:) (tez daje kompletnie nowe mozliwosci)

No więc może niech to zyzio666 zdecyduje, czy moja sugestia jest dla niego sensowna, a ty tymczasem zastanawiaj się dalej ;P

messer
13-09-2008, 12:14
Moment.
Dlaczego, drogi autorze, chcesz zmienić aparat? Co przeszkadza Ci w D60, co Cię w nim ogranicza? Czego oczekiwałbyś po nowym?
To pierwsze pytania, na jakie trzeba sobie odpowiedzieć.
Bo póki co - można doradzić wszystko. Każdy lustrzanka nikona będzie modelem wyższym niż D60 ;) (no, oprócz D40)
Ja w takim razie doradzam D3. Bo to bardzo dobry aparat jest. :)

blackside
13-09-2008, 13:06
Ludzie z całym szacukiem. Jak można polecać" poczekaj na D90" ??? Niech poczeka aż cena D300 będzie 1.500? Kilka lat kto wie. Tylko wtedy będzie już Dxxxx i co dalej ma czekać.
Przecież różnica w cenie to 2.000zł. Jak czytam takie teksty to przestaje wierzyć w to forum...:-(
Jeżeli kogoś tak jak mnie wada w postaci braku śrubokręta nie przeraża to nie jest to zły aparat<D60>. Ludzie którzy na niego psioczą a go mają i pozbywają się z tego powodu- są lekko mówiąc nie odpowiedzialni. Przecierz wiedzą co kupują i tyle. Chyba że kupują aparat za 1.600zł jak chleb w sklepie jest bo jest.... :P

Seeker
13-09-2008, 14:07
"Jak można polecać" poczekaj na D90" ???"

NORMALNIE, ZYCZLIWIE I SZCZERZE!!!

Sam sie zastanow na tym:

"Posiadam d60 z kitowymi obiektywami 18-55 i 55-200, oba z vr; generalnie jestem (na razie) z nich zadowolony"

czyli POSPIECHU NIE MA

"Po kilku miesiacach używania d60 uważam go za dobry sprzęt (ale chyba niezbyt 'przyszłościowy')
i stad pomysl aby najpierw wymienic body na d80"

a jesli juz wymieniac, to na lepszy. D90 JEST LEPSZY od D80, ktorego uzywam i z ktorego jestem zadowolony.

Jezeli sie nie pali, to poczekac warto.

Uprzedze dramatyczne pytanie o to, ze przeciez D90 jeszcze nie znamy...
Mialem kupowac D50, ale wlasnie wszedl na rynek D80.
Pierwszy znalem o drugim przeczytalem.
Porownalem roznice, kupilem D80 i NIGDY tej decyzji nie zalowalem.
Nikon, to nie Zelmer.


Koniec, kropka. Z fanaberiami nie dyskutuje.

Pozdrawiam ;)

blackside
13-09-2008, 14:11
Aż jestem ciekaw za ile cena D90 z szkłem zejdzie do poziomu D60.? A skoro ktoś zakłada temat to chyba nie rok do przodu? Jeżeli się mylę to zwracam honor. :-) Fakt można zbierać na D90 i focić- fakt. Ale to jest oczywiste że D90/300 będzie lepszy i warto czekać zbierać.

kronos28
13-09-2008, 19:16
... Ale to jest oczywiste że D90/300 będzie lepszy i warto czekać zbierać.

wiesz puszkę można kupić w każdej chwili - ulotnych chwil, momentów, widoków... już nie. Jak nie nowy - to używka np. d80 czy d70s. Teraz świetny sprzęt jest do dostania za psie pieniądze.

blackside
13-09-2008, 20:21
O to właśnie mi chodzi... :-)

michal8791
13-09-2008, 20:37
Obiektywów bym nie zmieniał bo praktycznie zmieniłbyś na to samo z tą różnicą ze miałbys jeden a nie dwa "słoiki" a co do aparatu to hmm sam musisz odpowiedzieć sobie czy chcesz i czego Ci brakuje w D60 a co moze dac Ci D80.

pitter0
13-09-2008, 20:42
Ja zmienilbym jednak puszke na D80,a jezeli obiektyw to na np.70-300VR zamiast 18-200VR ,bo ten zakres praktycznie juz masz;)

Yuras
13-09-2008, 21:17
zyzio666 -> ..tak szczerze powiedz, do czego Ci zaczyna brakować możliwości D60 w sensie przyszłościowym? ..czyli może dokładniej.. ..w którym miejscu jesteś aktualnie względem przygody z fotografią, że obawiasz się lada chwila ograniczeń ze strony korpusu i gdzie te ograniczenią pojawią się wg. Ciebie w pierwszej kolejności? Zakładając, że chcesz przesiąść się z aktualnych szkieł na 18-200VR można wnioskować, że przynajmniej na razie zbyt wysoko nie mierzysz.. ..zyskasz jedynie odrobinę więcej komfortu, niemniej względem jakości, różnicy na plus nie zauważysz. Ja na Twoim miejscu postawiłbym sobie za cel zajechać ten sprzęt na maxa, by potem bardziej świadomie wybrać kierunek.

orun
13-09-2008, 21:27
Do nie dawna miałem d60 a teraz mam d80 i wcale nie popadłem w zachwyt. Oczywiście pod wieloma względami jest on lepszy, ale zaczyna mi brakować dużego wybieraka z OK po środku, przeszkadza mi wypatrywanie na małym lcd czy właściwie ustawiłem WB, jokość zdjęcia itd. a w ciemnościach to ledwo co widać. W D60 wszystko to było na 2,5 cal wyświetlaczu, choć zakopane trochę głebiej,Nie krytykuję d80 , mam go. ale
d60 uważam za dobry choćby z powodu że jest nowocześniejszy.

blackside
13-09-2008, 21:44
Yuras wg. mnie masz 100% racji.

georghe
13-09-2008, 22:40
Ludzie którzy na niego psioczą a go mają i pozbywają się z tego powodu- są lekko mówiąc nie odpowiedzialni. Przecierz wiedzą co kupują i tyle. Chyba że kupują aparat za 1.600zł jak chleb w sklepie jest bo jest.... :P

Obawiam się, że jesteś w błędzie. Moim zdaniem niewielu kupujących lustrzanki klasy d40/60 wie coś więcej nt. obiektywów. Mało tego, zdaje mi się, że większość użytkowników tego sprzętu dopiero uczy się fotografii nie mając zielonego pojęcia co to głębia ostrości, ekspozycja, itd...
Zwyczajnie, niezły sprzęt fotograficzny jest obecnie w tak dostępnych cenach, że należy się przyzwyczaić do czasami "niestosownych" pytań, do byle jakich pstyków publikowanych w necie, a robionych dobym - lub oferujecym spore możliwości - sprzętem.

Greg77
13-09-2008, 23:51
Ok Yuras ma racje ale te puszki bez srubokreta ograniczaja........brak wielu funkcji lub funkcje w menu co utrudnia prace! Brak srubokreta ogranicza wybor szkiela zarazem podwyzsza cene dostepnych:( Mysle ze D80 daje wiecej mozliwosci. Sam znam ten temat z D40 (D60 to prawie to samo) przychodzi moment ze puszka ogranicza......
-Ubogi AF
-brak srubokreta
-ograniczony dostep do funkcji
-ustawienia na wyswietlaczu co zmniejsza wytzrymalosc baterii
-brak brekatingu
-jak i wiele innych drobiazgow ktore wydaja sie malo wazne a jednak sa i z czasem ograniczaja!

Fakt ze jakosc zdjec przy dobrych szklach i umiejetnosciach jest dobra.
Oczywiscie nie da sie porownac z Wyzszymi modelami jak Dxx czy Dx ale sprzet jest spoko na poczatek....
Nie dziwie sie ze myslisz o zmianie sprzetu.
Zdecydowanie kupil bym puszke......a szkla z czasem, masz przeciez dwa obiektywy ktore powinny ci wystarczyc.
A 70-300 jest spoko ale zastanow sie do czego chcesz go uzywac i czy naprawde go potrzebujesz, masz przeciez 50-200.
Zdecydowanie puszka....
A serie D40,D40x,D60 szanuje jako puszki szkoleniowe:)

Yuras
14-09-2008, 01:19
A serie D40,D40x,D60 szanuje jako puszki szkoleniowe:)

..więc niech sie chłopak spokojnie szkoli do chwili aż sam dojdzie do wniosku (nie wyczyta na forum) czego mu zaczyna brakować. Przypuszczam, że w 25% nie zgłębił jeszcze możliwości aktualnej puszki (mówię to bez ironii, każdy z nas to przechodził czy też przechodzi). Po co cisnąć komuś uparcie do głowy, że jest 2..3 czy..4 funkcje, których jego puszka nie ma, skoro być może minie jeszcze sporo czasu zanim pozna wszystkie 20..30..40, które ma pod ręką. Kwestię śrubokrę można już powoli odstawić na boczny tor.. ja go mam, a poza jednym wyjątkiem mógłbym już nie mieć.

Seeker
14-09-2008, 11:14
"wiesz puszkę można kupić w każdej chwili - ulotnych chwil, momentów, widoków... już nie. Jak nie nowy - to używka np. d80 czy d70s. Teraz świetny sprzęt jest do dostania za psie pieniądze."

Kronos, chyba delikatnie wyjechales z kontekstu... ;) Akurat odwrotnie.
Merytorycznie, to do mnie powinienes sie przyczepic (aczkolwiek nie nalegam ;) ). (1 post wczesniej)
Autor MA czym fotografowac. Mysle, ze przeskok na D80 bedzie malo odczuwalny
(w stosunku do mozliwego w relatywnie niedlugim czasie),
a D90 jest puszka bardziej przyszlosciowa.


"..więc niech sie chłopak spokojnie szkoli do chwili aż sam dojdzie do wniosku (nie wyczyta na forum) czego mu zaczyna brakować."

Dokladnie.

puch24
14-09-2008, 11:44
1) Cena D90 ma wynosić 3300 zł, a D80 obecnie kosztuje ok. 1900; różnica jest znaczna. D90 faktycznie jest nowszym i lepiej wyposażonym aparatem, ale będzie znacznie droższy, a zatem rada "poczekaj na D90" będzie dobra tylko dla kogoś, dla kogo różnica ceny nie ma znaczenia.

2) Zamiana dwóch obiektywów 18-55 i 55-200 na jeden 18-200 może mieć sens choćby dlatego, że uniknie się w ten sposób ciągłego "wahlowania" obiektywami.

3) Zastanów się dokładnie, czego Ci brakuje w D60, a co ma D80 - i odwrotnie. Jeśli możesz, porównaj oba aparaty "na żywo", a także ściągnij sobie ze stron nikon.pl instrukcje w pdf-ie, przeczytaj, i porównaj dokładnie wszystkie funkcje - i spróbuj sobie odpowiedzieć, co zyskasz, a co ew. stracisz. Czy to co zyskasz będzie Ci potrzebne - teraz albo w przyszłości?
Z mojego punktu widzenia D80 ma wiele przewag nad D60, a przewagi odwrotne są mało istotne - i ja bym zamienił D60 na D80 - ale to tylko mój punkt widzenia i moje potrzeby.

Bardzo istotną dla mnie przewagą D80 nad wszystkimi niższymi (D40, 50, 60, 70) jest znacznie lepszy wizjer o większym powiększeniu - obraz jest jasny i duży, w przeciwieństwie do pozostałych.

I nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że ludzie, którzy kupują D40/D60 zawsze wiedzą, co kupują - najczęściej właśnie nie wiedzą, bo jest to ich pierwsza lustrzanka w życiu i nie wiedzą ani czego po niej oczekiwać, ani czego wymagać.

Seeker
14-09-2008, 12:55
"Cena D90 ma wynosić 3300 zł, a D80 obecnie kosztuje ok. 1900"

z naciskiem na:

Cena D90 MA WYNOSIć, a D80 OBECNIE KOSZTUJE...


"Zamiana dwóch obiektywów 18-55 i 55-200 na jeden 18-200 może mieć sens choćby dlatego, że uniknie się w ten sposób ciągłego "wahlowania" obiektywami."

I jest znacznie lepszy od innych ultrazoomow. Bylby tez swietnym dodatkiem do filmikow w D90.


"Z mojego punktu widzenia D80 ma wiele przewag nad D60, a przewagi odwrotne są mało istotne - i ja bym zamienił D60 na D80"

Chcialem tylko zaznaczyc, ze D90 wnosi NOWA JAKOSC OBAZOWANIA (w tej klasie). Dlatego tak sie przy nim upieram.
Funkcjonalnie, tez zostal poprawiony (bracketingi i podobne duperele sa tam ciekawiej rozwiazane).

Yuras
14-09-2008, 13:37
..czyli dyskusja w wątku prawie zgodnie zmierza w kierunku, że D40 / D60 są tworami czysto marketingowymi, stworzonymi jedynie po to by saturnowi sprzedawcy mogli zgarniac nikonowe gifty za sprzedaną ilość w interwałach czasowych. Natomiast jakość fotograficzna tych puszek porównywalna jest do takich niedawnych jeszcze kodaczko-jednorazowców :) Zastanawiam sie tylko czy ja jestem nienormalny.. skoro często czynnikiem wyboru, którą puszke mam wytargać na ulice, jest po prostu wskaźnik naładowania baterii.. :) Przecie powinienem to D70 zakopać jak najszybciej, bo ono D60 nawet do pięt nie sięga, ma dwa pola AF więcej, ale co z tego jesli ich nie widać w tym mikrym wizjerku ..ekran LCD taki, że z trudem mozna rozróżnić czy zdjęcia z sesji nocnej czy dziennej są.. o WB i JPEGach już nie wspomnę.. :) ..paranoja......

puch24
14-09-2008, 15:23
Sukces rynkowy D70 brał się stąd, że była to druga z kolei, po EOSie 300D, lustrzanka cyfrowa z ceną zbliżoną do ludzkiej, i wielu nabywców godziło się na jej różne niedostatki choćby dlatego, że nie mieli wyboru. A przy tym robiła jeszcze zupełnie dobre zdjęcia! To jednak było 4 czy 5 lat temu! Teraz sytuacja na rynku jest zupełnie inna.
D40 i D60 mają być przede wszystkim tanie i przyciągnąć na rynek lustrzanek ludzi, którzy wcześniej fotografowali kompaktami. Przy nieskomplikowanej obsłudze mają one dawać ładne zdjęcia prosto z aparatu. Ogólna tendencja jest taka, żeby w ogóle wyeliminować - w zastosowaniach amatorskich - komputer z procesu zdjęciowego - stąd pomysły takie, jak funkcje edycyjne w aparacie, jednorazowe karty pamięci (podobno szykowane przez Sandiska), pełniące rolę negatywu do przechowywania zdjęć, żeby wyeliminować przegrywanie zdjęć w komputerze na płyty, wydruk prosto na drukarkę, itd. Oczywiście aparaty takie mają też trochę zaawansowanych funkcji, ale to tak bardziej "na wszelki wypadek", gdyby komuś przyszło do głowy z nich skorzystać. To aparaty amatorskie, dla początkujących. To, że na biedniejszych rynkach kupują je ludzie o nieco wyższych wymaganiach, to już osobna sprawa - marketing Nikona skierowany jest zdecydowanie na rynek ludzi kupujących pierwszą lustrzankę w życiu, zamiast nowego kompaktu.

Greg77
14-09-2008, 20:35
Kwestię śrubokrę można już powoli odstawić na boczny tor.. ja go mam, a poza jednym wyjątkiem mógłbym już nie mieć.[/QUOTE]



Hehe i tu sie zgodze......szkla z silniczkiem leca na pyssk i jak tak dalej pozjdzie bedzie to standard i nie robi sie ich tylko z mysla o N D40-N D60:)
Przyznaje racje w pelni!

FajaR
14-09-2008, 23:11
Za Seeker'em. Zmieniać obecnie D60 na D80 tylko dlatego "bo tani" to MZ hmmm... powiedzmy że dziwoląg. Co takiego superwielceużytecznego ma D80? Śrubokręt, wyświetlacz na górze, kilka pkt-ów AF, guzików i pokrętełek więcej. To oczywiście też ważne, ale jaki to ma wpływ na OBRAZY jakie generuje? Seria D40/D40X/D60 to puszki amatorskie, ale nie piszcie że "jakość fotograficzna tych puszek porównywalna jest do takich niedawnych jeszcze kodaczko-jednorazowców" bo to jawny idiotyzm. D40X i D60 mają TAKĄ SAMĄ matrycę jak D80/D200 i bardzo zbliżone oprogramowanie ale firmowo ustawioną silniejszą obróbkę więc JPGi z puszki dają wręcz "ładniejsze" niż wyższe modele. MZ - ucz się na tej puszcze co masz, ewentualnie zmieniaj obiektywy na lepsze/jaśniejsze i odkładaj na D90, wg testów dopiero on da zdecydowany progres w obrazowaniu w stosunku do D60. D80 NIE.

Pank1
14-09-2008, 23:41
Bardzo istotną dla mnie przewagą D80 nad wszystkimi niższymi (D40, 50, 60, 70) jest znacznie lepszy wizjer o większym powiększeniu - obraz jest jasny i duży, w przeciwieństwie do pozostałych.



Tak w woli wyjaśnienia: wizjer w D40 jest jaśniejszy i większy od tych z D50 i D70...niedużo mu brakuje do D80.

puch24
15-09-2008, 02:01
Widziałem wszystkie - D50 i D70 są bardzo marne, D40 i D60 może i lepsze, ale niestety ustępują D80, tak jak D80 ustępuje starym F801 i F90, czy nawet F601 - niestety!
Marny wizjer D70 był dla mnie jednym z zasadniczych powodów do zakupu D80, choć z przyjemnością powitałem i inne ulepszenia. Natomiast D40(x)/60 nie kupiłbym z kilku powodów - np. marny wizjer, jedno pokrętło, brak śrubokręta (dla mnie akurat istotny), itp.

zyzio666
15-09-2008, 09:00
Rany... teraz to mi dopiero namieszaliście :)))
Na razie dopiero zgłębiam tajniki foto cyfrowego. D60 wiem - dobry sprzęt na początek ale jak sami wspomnieliście - ogranicza. Na moje potrzeby jednak na razie wystarcza. Co do szkiełek... niby 18-200 ale dobija mnie niejednokrotnie to przekładanie .... coś fajnego zauważałem dalej .. i zmiana szkła, po chwili coś ciekawego bliżej znowu zmiana .... a jednak w plenerze rożne paprochy latają i do puszki wpadają .....
Cały kawał polega na tym ze poprostu będę miał możliwość (w ciagu miesiaca - dwóch) albo zamienić body albo obiektyw (na zamiane, czyli moje oddaje, dostaje to drugie tak wiec nic mi sie nie zdubluje)i zastanawiam sie, co było by lepsze. Z jednej strony dobry obiektyw, bez kombinacji typu wymiana obiektywu bo coś fajnego wpadło mi w oko; z drugiej może nieco starszy technologicznie korpus, ale nie 'okrojony'. Przede wszystkim srubokręt ... niby ręczne ustawianie to nie jest jakaś wiedza tajemna i można się w miarę szybko nauczyć, ale .... Pomysł za zakupem obiektywu ze stałym światłem już rozważam, i widzę po sugestiach, że to dobry kierunek, ale na to poczekam do pazdziernika, jak koleś bedzie w stanach (105 $, a nie 450 zł :))
Myśle, myśle i chyba mam pomysł; skorzystam z rad mądrzejszych ode mnie i zamienia moje obiektywy na 18-200, zostane przy mojej puszce i zaczynam odkładać na d90 :)
W momencie jak już bedzie miała rozsądniejszą cenę oraz zostanie już nieco odkryta to ja już troche zgłębie materie zdjęć na lusterkach :)
Wszystkim wielkie dzięki za ogrom rad :)
i jak to mówią: "mądrego to i miło posłuchać" :)

Yuras
15-09-2008, 09:18
Rany... teraz to mi dopiero namieszaliście :)))
Na razie dopiero zgłębiam tajniki foto cyfrowego. D60 wiem - dobry sprzęt na początek ale jak sami wspomnieliście - ogranicza. Na moje potrzeby jednak na razie wystarcza. Co do szkiełek... niby 18-200 ale dobija mnie niejednokrotnie to przekładanie .... coś fajnego zauważałem dalej .. i zmiana szkła, po chwili coś ciekawego bliżej znowu zmiana .... a jednak w plenerze rożne paprochy latają i do puszki wpadają .....
Cały kawał polega na tym ze poprostu będę miał możliwość (w ciagu miesiaca - dwóch) albo zamienić body albo obiektyw (na zamiane, czyli moje oddaje, dostaje to drugie tak wiec nic mi sie nie zdubluje)i zastanawiam sie, co było by lepsze. Z jednej strony dobry obiektyw, bez kombinacji typu wymiana obiektywu bo coś fajnego wpadło mi w oko; z drugiej może nieco starszy technologicznie korpus, ale nie 'okrojony'. Przede wszystkim srubokręt ... niby ręczne ustawianie to nie jest jakaś wiedza tajemna i można się w miarę szybko nauczyć, ale .... Pomysł za zakupem obiektywu ze stałym światłem już rozważam, i widzę po sugestiach, że to dobry kierunek, ale na to poczekam do pazdziernika, jak koleś bedzie w stanach (105 $, a nie 450 zł :))
Myśle, myśle i chyba mam pomysł; skorzystam z rad mądrzejszych ode mnie i zamienia moje obiektywy na 18-200, zostane przy mojej puszce i zaczynam odkładać na d90 :)
W momencie jak już bedzie miała rozsądniejszą cenę oraz zostanie już nieco odkryta to ja już troche zgłębie materie zdjęć na lusterkach :)
Wszystkim wielkie dzięki za ogrom rad :)
i jak to mówią: "mądrego to i miło posłuchać" :)

..i to mi się podoba.. kolega zyzio jak widzę odpornym na papkę marketingową praktykiem jest. Gratuluję decyzji ..i pochwal się efektami co jakiś czas ..powodzenia :)