PDA

Zobacz pełną wersję : Sigma 17-35 i D300 - Podekspozycja.



Cold
12-09-2008, 09:30
W swoim komplecie mam taki problem

Fotografia naświetlona D300 nominalnie w/g światłomierza:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Fotografia naświetlona D300 z korektą +2,3

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Fotografia naświetlona D80 nominalnie w/g światłomierza:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Fotografia naświetlona D80 z korektą +0,7 (tu do uzyskania w miarę poprawnego wyglądu histogramu wystarczyło tylko tyle)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Zatem nasuwa się pytanie WTF?
Nadmienię jedynie, ze D300 z wymienionym softem, z pozostałymi szkłami wszystko jest OK
Zdjęcia zassane z puchy zmniejszone i wyeksportowane z Adobe Lightroom.
Spotkał się ktoś z podobnym przypadkiem? Czy oprócz ręcznego korygowania ekspozycji w trakcie "focenia" mam jakieś inne możliwości jej poprawiania? By działało automatycznie po podpięciu Np a'la korekta obiektywu?
Aha, przy "foceniu" z lampa jest to samo - niedoświetla o jakieś 2 działki.

ASAHI
12-09-2008, 09:46
Może to zależy od obiektywu? trochę dziwne..
Co do korekty to pozostaje chyba tylko zrobienie w body ustawień pod ten obiektyw z korekcją w jednym z banków.. tak myślę a może się mylę,nie miałem czegoś takiego jeszcze.

Sleepwalker
12-09-2008, 10:29
Ten efekt jest powtarzalny? Biała ściana potrafi ogłupić aparat i u mnie czasem na D80 mam raz jaśniej raz dużo ciemniej. Mimo że aparat i ustawienia nie ruszane (tryb A).

Cold
12-09-2008, 10:42
Efekt powtarzalny w 100% i w każdej sytuacji, plener pomieszczenia, landszafty, reporterka itd. Doraźnie założyłem w menu 2'gi profil z korekta pomiaru ale niestety tam mogę podciągnąć jedynie +1 wiec problemu do końca nie rozwiązuje.

ktm777
12-09-2008, 11:11
Miałem dokładnie to samo w Sigmie 28 f/1,8. Sprzedałem koledze który ma D80 i tam bez problemów BF/FF lub z naświetlaniem. Po rozmowie z serwisem Sigmy konkluzja była taka, że obiektywy tej firmy w których nie można przeprowadzić aktualizacji softu, mogą nie współpracować poprawnie z aparatami później wypuszczonymi na rynek. Soft obiektywu nie zapewnia poprawnej współpracy z body, a wymiana CPU w obniektywie to wg serwisu Sigmy ok. 400 PLN. Problem z tak dużą korektą jaka trzeba wprowadzić na stałe w aparacie jest taki, że na manualu drabinka pokazuje max +/- 2 EV, więc wprowadzenie korekty pozbawia mnie możliwości kontroli nad ekspozycją - brakuje skali jesli chcę coś "prześwietlić" (jasny obiekt). Moja rada - sprzedaj i kup coś z możliwością aktualizacji softu, lub oczywiście odpowiednik Nikkora (wiem, że drogo - ale czy w tym wypadku rzeczywiście sigma wyszła tanio?). Ja zauważyłem również inne oddanie barw przez sigmę - nie powiem, żeby mi się ono specjalnie podobało, ale to już kwestia gustu.

Cold
12-09-2008, 12:50
...Moja rada - sprzedaj i kup coś z możliwością aktualizacji softu, lub ...

Żal mi trochę tej sigmy bo trafiłem na wyjątkowy egzemplarz, bardzo ostry i to na pełnej klatce (focę troszke analogiem). Jeśli jednak będę miał okazję to wymienię ją na Nikkora 17-35. Na razie musi być tak jak jest.

maki
12-09-2008, 13:55
Bywa tak nie tylko z Sigmą. Mój 18-200 wymaga +03,+07 EV żeby było podobnie jak 24-70. Z lampą mój d300 ma notoryczne skłonności na matrixie do niedoświetlania.